Moj partner od około pół roku jest nie w nastroju, głównie narzeka, na brak zleceń w pracy, że przez
4
odpowiedzi
Moj partner od około pół roku jest nie w nastroju, głównie narzeka, na brak zleceń w pracy, że przez to nie zarabia, że jest zmęczony, ciągle go bolą plecy, i takie zachowania trwają przez większość dnia. Mówi ze ciągle ma wszystko pod górkę, wszystko ciężko przychodzi, non stop sie porównuje z innymi bo oni mają lekko i łatwo im wszystko przychodzi a on ma pecha i jest mu źle. Najgorsze jest to ze jego zachowania odbijają sie na mnie bo: "jestem najbliżej". Nie chce sie kłócić. Mnie męczy juz ta sytuacja i jego ciągłe narzekania. Jak mu pomóc?
Dzień dobry, może Pani zasugerować partnerowi rozmowę z psychologiem. Taka osoba, która nie jest emocjonalnie związaną z partnerem i jego problemami może pomóc spojrzeć na doświadczane trudności z innej perspektywy lub też pomoc znaleźć rozwiązania dla obecnej sytuacji. To zrozumiałe, że dla Pani ta sytuacja jest trudna, może Pani spróbować porozmawiać z partnerem o swoich emocjach (polecam zapoznanie się z Komunikatem Ja lub z metodą FUKO) i prosić go, aby mówił mniej o swoich trudnościach w danym momencie.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
To, co opisujesz, wskazuje, że Twój partner może przeżywać obniżony nastrój, a być może nawet depresję, szczególnie że jego pesymizm i narzekanie trwają już od dłuższego czasu. Często w takich sytuacjach osoba bliska staje się „odbiornikiem” frustracji, co potrafi być bardzo obciążające emocjonalnie. Najważniejsze, byś chroniła też swoje granice – masz prawo mówić, że jego sposób wyrażania złości czy smutku źle na Ciebie wpływa. Możesz go zachęcać do rozmowy ze specjalistą (psycholog, terapeuta, lekarz), podkreślając, że nie musi wszystkiego dźwigać sam. Wspierające może być również wspólne poszukanie sposobów na radzenie sobie – np. ruch, zmiana rutyny, ćwiczenia relaksacyjne. Ważne, abyś nie brała odpowiedzialności za jego nastrój, bo to obciąży Cię jeszcze bardziej. Wyrażaj z empatią, że rozumiesz jego trudności, ale jednocześnie jasno mów, czego Ty potrzebujesz, by w związku czuć się dobrze. Wsparcie i troska mają sens tylko wtedy, gdy równocześnie dbasz o siebie.
Witam, ze wpisu wygląda to na poczucie bezradności w wysokim stopniu, niestety niewiele może Pani zrobić, ponieważ mąż musi z pewnymi sprawami poradzić sobie sam. Wspaniale, że chce Pani być jego wparciem, ale proszę pamiętać, że nie jest Pani jego osobistą terapeutką. Branie na siebie zbyt wiele emocjonalnie może i Panią pogrążyć. A wtedy kto będzie dla Państwa pomocą i wsparciem? w braku zleceń jest kilka rozwiązań - poszukiwanie nowych źródeł dochodu, rozwój siebie i swoich kompetencji oraz z pewnością zadbanie o to, aby pewność siebie była na odpowiednim poziomie. Z poczucia bezradności można wyjść, ale wymaga to pracy nad sobą. Pozdrawiam i życzę mnóstwo siły w tej relacji, psycholog Krystyna Szumiał
Dzień dobry, sytuacja może być dla Pani trudna i wyczerpująca w momencie, gdy partner przez dłuższy czas znajduje się w obniżonym nastroju, a jednocześnie to właśnie Pani jako osoba najbliższa staje się odbiorcą jego frustracji, zmęczenia i trudnych emocji. W takich okolicznościach może dojść do poczucia wyczerpania, bezsilności i napięcia, które stopniowo przenosi się na cały związek. Choć naturalne jest wspieranie bliskiej osoby w trudnym czasie, to jednak bardzo ważne jest, aby nie odbywało się to kosztem Pani samopoczucia psychicznego i emocjonalnej równowagi.
Z opisu wynika, że partner zmaga się z przedłużającym się napięciem psychicznym, zniechęceniem, porównywaniem się z innymi, a być może także z chronicznym stresem lub nawet objawami depresji. Taki stan, jeśli trwa miesiącami, może sam nie minąć, a nawet się pogłębiać. Co istotne, jeśli partner nie szuka profesjonalnej pomocy, a jednocześnie nieświadomie obciąża najbliższe otoczenie, sytuacja staje się coraz trudniejsza także dla osób, które z nim żyją.
Warto porozmawiać z partnerem i wyrazić, jak wpływa na Panią stan partnera. Można powiedzieć spokojnie, że dostrzega Pani jego zmęczenie i frustrację, ale że nie jest możliwe, by Pani poradziła sobie z jego emocjami. W takiej rozmowie warto podkreślić, że zależy Pani na relacji i potrzebuje Pani również przestrzeni na własne emocje i codzienne funkcjonowanie. Pomocna może być również zachęta do kontaktu ze specjalistą, psychologiem lub psychiatrą, który pomoże partnerowi przyjrzeć się źródłom jego trudności i znaleźć konstruktywne sposoby radzenia sobie.
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Mazur
Z opisu wynika, że partner zmaga się z przedłużającym się napięciem psychicznym, zniechęceniem, porównywaniem się z innymi, a być może także z chronicznym stresem lub nawet objawami depresji. Taki stan, jeśli trwa miesiącami, może sam nie minąć, a nawet się pogłębiać. Co istotne, jeśli partner nie szuka profesjonalnej pomocy, a jednocześnie nieświadomie obciąża najbliższe otoczenie, sytuacja staje się coraz trudniejsza także dla osób, które z nim żyją.
Warto porozmawiać z partnerem i wyrazić, jak wpływa na Panią stan partnera. Można powiedzieć spokojnie, że dostrzega Pani jego zmęczenie i frustrację, ale że nie jest możliwe, by Pani poradziła sobie z jego emocjami. W takiej rozmowie warto podkreślić, że zależy Pani na relacji i potrzebuje Pani również przestrzeni na własne emocje i codzienne funkcjonowanie. Pomocna może być również zachęta do kontaktu ze specjalistą, psychologiem lub psychiatrą, który pomoże partnerowi przyjrzeć się źródłom jego trudności i znaleźć konstruktywne sposoby radzenia sobie.
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Mazur
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.