Witam, mam za sobą nie do końca udaną psychoterapię. Wprawdzie udało mi się uporać z alkoholem, ale
4
odpowiedzi
Witam, mam za sobą nie do końca udaną psychoterapię. Wprawdzie udało mi się uporać z alkoholem, ale niestety mimo szczerych chęci nie udało mi się przepracować traum rodzinnych, zawodowych i osobistych czy nieprzyjemności które w życiu miałem. Z nikotyną niestety nie udało mi się wygrać. Problem jest w tym że po nieudanej psychoterapii nie potrafię już nikomu zaufać. Boję się że zostanę źle oceniony, niezrozumiany. Z ochroną zdrowia też nie miałem dobrych doświadczeń. Czy jest jeszcze szansa że można mi jeszcze pomóc to wszystko przepracować?
Dzień dobry, Pana pytanie pokazuje jak wiele determinacji i siły w walce o siebie jest w Panu. Pomimo trudności w dotychczasowej psychoterapii pokonał Pan część problemów i mimo uczucia zawodu dotychczasową pomocą nie poddaje się Pan i szuka nadziei na pomoc. Wygrana z problemem alkoholowym to ogromny sukces, który zasługuje na docenienie samego siebie.
Praca z traumami rodzinnymi jest ogromnie trudnym, żmudnym i pełnym zarówno wzrostów jak i poczucia rezygnacji czy braku postępu procesem. Bardzo często w jednej terapii z jednym specjalistą nie udaje się przepracować wszystkiego co dla nas trudne. Relacja psychoterapeutyczna jest bardzo specyficzną przestrzenią i nierzadko dochodzimy do momentu, gdy napotykamy ścianę i ciężko jest pójść dalej. Nie oznacza to porażki i nie przekreśla nadziei na dalszą pomoc. Czasem potrzeba czasu, aby na nowo zaufać. Warto poświęcić czas na znalezienie dla siebie odpowiedniej pomocy. Myślę, że zadanie tego pytania pokazuje, że jakaś część Pana wierzy w znalezienie pomocy.
Praca z traumami rodzinnymi jest ogromnie trudnym, żmudnym i pełnym zarówno wzrostów jak i poczucia rezygnacji czy braku postępu procesem. Bardzo często w jednej terapii z jednym specjalistą nie udaje się przepracować wszystkiego co dla nas trudne. Relacja psychoterapeutyczna jest bardzo specyficzną przestrzenią i nierzadko dochodzimy do momentu, gdy napotykamy ścianę i ciężko jest pójść dalej. Nie oznacza to porażki i nie przekreśla nadziei na dalszą pomoc. Czasem potrzeba czasu, aby na nowo zaufać. Warto poświęcić czas na znalezienie dla siebie odpowiedniej pomocy. Myślę, że zadanie tego pytania pokazuje, że jakaś część Pana wierzy w znalezienie pomocy.
Polecam Integrowanie emocji przez ciało w Fundacji Forum Integracji Alchemia w Krakowie.
Dzień dobry
Jak najbardziej jest taka możliwość. W psychoterapii ważne jest jednak zaangażowanie obu stron: profesjonalność psychoterapeuty i gotowość do autorefleksji i wprowadzania zmian w swoje życie pacjenta. Jeżelu chce Pan uzyskać większą pewność co do skuteczności psychoterapii, z mojej strony polecam terapię poznawczo- behawioralną u certyfikowanego psychoterapeuty, która jest jedyną metodą potwierdzoną naukowo.
Jak najbardziej jest taka możliwość. W psychoterapii ważne jest jednak zaangażowanie obu stron: profesjonalność psychoterapeuty i gotowość do autorefleksji i wprowadzania zmian w swoje życie pacjenta. Jeżelu chce Pan uzyskać większą pewność co do skuteczności psychoterapii, z mojej strony polecam terapię poznawczo- behawioralną u certyfikowanego psychoterapeuty, która jest jedyną metodą potwierdzoną naukowo.
To, że udało się Panu uporać z alkoholem, to naprawdę bardzo dużo - to często pierwszy i kluczowy krok, który otwiera drogę do pracy nad innymi trudnościami. Wymaga to ogromnej siły i determinacji, więc to pokazuje, że ma Pan w sobie zasoby, które mogą pomóc sięgać po więcej. Jeśli wcześniejsza psychoterapia była prowadzona przez psychoterapeutę uzależnień (nie mam pewności, czy tak było) to jej celem było właśnie wsparcie Pana w wyjściu z uzależnienia - i ten cel został osiągnięty. To nie znaczy, że inne obszary zostały "pominięte" z zaniedbania, tylko raczej terapia była ukierunkowana na bardzo konkretny, nadrzędny problem. Opisywane przez Pana obecne trudności z zaufaniem, obawa przed oceną, poczucie bycia niezrozumianym - są bardzo zrozumiałe, zwłaszcza po doświadczeniach, które nie były w pełni wspierające. Warto wiedzieć, że czasami niektóre trudności lepiej przepracowuje się w relacjach z różnymi osobami. Czasem potrzeba innego podejścia, innego nurtu, albo po prostu kogoś z kim poczuje się większe dopasowanie. Osiągnięcie trzeźwości realnie zwiększa Pana szanse na poradzenie sobie z innymi obszarami. I pomimo tego, że teraz trudno zaufać - to wciąż jest możliwe, zaczynając chociażby od sprawdzenia czy ktoś jest dla Pana bezpieczny w kontakcie. Więc szansa jest, i to całkiem duża. Trzymam mocno kciuki.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.