Mój mąz lat 27, w nastoletnim wieku zażywał marihuane, nie pali jej już jakieś 7 może 8lat. Zdarzały
1
odpowiedzi
Mój mąz lat 27, w nastoletnim wieku zażywał marihuane, nie pali jej już jakieś 7 może 8lat.
Zdarzały mu się epizody z amfetaminą i innymi substancjami psychoaktywnymi, nie brał regularnie, zdarzało się że raz na jakiś czas. W ostatnim czasie jakieś około 3miesiace temu zazyl jakiś dopalacz niestety spowodował u niego omamy z dźwięków robiły mu się pojedyncze słowa, np co, nic, nie..nigdy nie pytał czy ja to słyszę po prostu jest świadom że nie powinno tego być w jego głowie a jest, jest przerażony tym co sie z nim dzieje zrezygnował z narkotykow na zero od 3miesiecy nie dotyka nawet piwa, bez terapii, po prostu sam ze sobą bardzo dużo rozmawiamy ma umówiona wizytę za dwa tygodnie do psychiatry. Chodzi mi o to że on strasznie panikuje i przejmuje się tym co sie z nim dzieje, od dwóch dni, ma taką sytuację że gdy zadaje pytanie sam lub ktoś jemu "jak każdy inny" odpowiada sam sobie w głowie i się nad tym zastanawia że sobie odpowiada np tak nie ale wie że to on za nim ktoś mu odpowie, nie mówi że to jakiś głos lub inne, dochodzi do tego strach przed tym że mógłby być chory na schizofrenie, rozmawia z każdym zaufanym członkiem rodziny czy jest to możliwe, nie zmieniło się jego zachowanie, pracuje, z żartów się smieje na poważna tematy podchodzi poważnie, wychodzimy na zakupy, spacery, bawi się z synem jak wcześniej bez tych epizodów, komunikuje się z ludźmi normalnie nie zaniedbana higieny, obowiązków. Jedyny stan jaki Go dopada to czasem przygnębienie, oraz strach i smutek że strasznie Go to męczy ale zawsze mówi, Kochanie mecze się z tym itd.
Zdarzały mu się epizody z amfetaminą i innymi substancjami psychoaktywnymi, nie brał regularnie, zdarzało się że raz na jakiś czas. W ostatnim czasie jakieś około 3miesiace temu zazyl jakiś dopalacz niestety spowodował u niego omamy z dźwięków robiły mu się pojedyncze słowa, np co, nic, nie..nigdy nie pytał czy ja to słyszę po prostu jest świadom że nie powinno tego być w jego głowie a jest, jest przerażony tym co sie z nim dzieje zrezygnował z narkotykow na zero od 3miesiecy nie dotyka nawet piwa, bez terapii, po prostu sam ze sobą bardzo dużo rozmawiamy ma umówiona wizytę za dwa tygodnie do psychiatry. Chodzi mi o to że on strasznie panikuje i przejmuje się tym co sie z nim dzieje, od dwóch dni, ma taką sytuację że gdy zadaje pytanie sam lub ktoś jemu "jak każdy inny" odpowiada sam sobie w głowie i się nad tym zastanawia że sobie odpowiada np tak nie ale wie że to on za nim ktoś mu odpowie, nie mówi że to jakiś głos lub inne, dochodzi do tego strach przed tym że mógłby być chory na schizofrenie, rozmawia z każdym zaufanym członkiem rodziny czy jest to możliwe, nie zmieniło się jego zachowanie, pracuje, z żartów się smieje na poważna tematy podchodzi poważnie, wychodzimy na zakupy, spacery, bawi się z synem jak wcześniej bez tych epizodów, komunikuje się z ludźmi normalnie nie zaniedbana higieny, obowiązków. Jedyny stan jaki Go dopada to czasem przygnębienie, oraz strach i smutek że strasznie Go to męczy ale zawsze mówi, Kochanie mecze się z tym itd.
Czasami nawet jednorazowe użycie "dopalacza" może wywołać psychozę, która nie zawsze ustępuje bez leczenia. Proponuję zgłosić się do psychiatry, opisane objawy są dość niepokojące. Pozdrawiam.
Eksperci
Podobne pytania
- Moj syn ma 34 lata i od dobrych 15 lat zazywa narkotyki , amfetamine. Wczesniej nie wiedzialam o ty, albo nie chcialam dopuscic tej wiedzy do siebie... 3 lata temu rozstal sie ze swoją partnerka i doszedl do takiego stanu, ze sam zglisil sie na terapie a do mnie napisal " jestem narkomanem" , "ćpam juz…
- Co mam zrobic z 43 leynim synem narkomanem Są objawy psychozy. Ma glody. Nie pracuje.cale noce i dni gada do siebie Jestem u kresu sil
- Witam jestem mamą 16latka który ma problem z narkotykami oprócz palenia trawy to widziałam w jego telefonie nagranie jak coś wciąga, nie chce chodzić do szkoły i raczej nie zda.Rozmawialismy z nim na różne sposoby groźbą i prośbą na krótko.Wychodzi z domu i nie mamy szans zatrzymania go.Co mamy robić?
- Jak mam sobie poradzic z 23letnim synem, ktory od 17go roku zycia pali marihuane. Przez jakis czas uczestniczyl w terapii, ale od momentu ukonczenia 18tego roku zycia przestal chodzic na terapie. Popalal z dluzszymi przerwami, kiedy mial pieniadze. Kase na dawke zdobywal poprzez wynoszenie naszych rzeczy…
- Syn ma 21 lat, bierze narkptyki, jak mu pomoc, wplyw na niego ma tylko kolega narkoman, kkory siedzial w areszcie. Nie daję sobie nic powiedziec, proszę o pomoc, a teraz sie wyprowadzil z domu.
- Dzień dobry, moj syn jest uzależniony od marihuany i piwa, kilka butelek dziennie. Ja mieszkam i pracuje we Wloszech a mój syn w Polsce. Jeden raz dobrowolnie poddał się leczeniu w odległym ośrodku od zamieszka ,ale po 2 tygodniach wypisał się na własną prośbę i wrócił do domu. Przez 3 miesiące trwał…
- Witam mój 34letni syn pali marihuanę już od lat ,.problem się nasilił bo pali silniejszą odmianę rano i wieczorem.Zaczal się być agresywny a potem znowu przeprasza . Żonę odtrąca i mówi że ma odejść bo chcę być sam.To nie moje dziecko , widzę że bardzo się zmienił . Proszę o radę jak z nim rozmawiać…
- Moja córka ma 30 lat . Od ponad 10 pali kilka razy dziennie marihuanę . Traci pracę po raz kolejny . Relacje . Popada w długi . Nie przejmuje się moim stanem psychicznym. Moimi prośbami i groźbami . Nie chce słyszeć o leczeniu . Jak mam jej pomóc ?
- Dowiedziałam się,że mój narzeczony bierze amfetaminę . Po odkryciu tego przeze mnie przyznał się do wszystkiego . Powiedział że bierze raz ,max 2 razy w tygodniu co 2 tydzień przed wyjściem do pracy aby się pobudzić do działania . Powiedział że nie brał nigdy w domu ,na weekendy jak jesteśmy razem .…
- Mój syn ma 33 lata, pali marihuanę i wcale się z tym nie kryje. Robi to weekendy, często po pracy. Nie wiem jak mu pomóc. Mieszkam w małym miasteczku. Trwa to z10 lat. Proszę o pomoc.
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 82 pytań dotyczących usługi: narkomania
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.