Mam 16/17 lat i jest chłopakiem, podejrzewam u siebie AuDHD i ogólnie mówiąc to nie uważam siebie za
Mam 16/17 lat i jest chłopakiem, podejrzewam u siebie AuDHD i ogólnie mówiąc to nie uważam siebie za osobę atrakcyjną i charyzmatyczną, jestem raczej introwertykiem. Czytałem że w AuDHD można mieć tak jakby dwie osobowości: spokojną i chcącą rozrywki; u mnie ta druga objawia się (tak myślę przynajmniej) w chęci bycia femboyem i chęci oderwania się od tego spokojnego mnie. Jednakże uważam że nie chcę zmieniać całego siebie tylko raz na jakiś czas po prostu być jak femboy, ale wiem że sam nie zacznę i szukam drugiej osoby (najlepiej dziewczyny) która chciałaby mi w tym pomóc (np zrobić mi makijaż), już kilka razy z kimś rozmawiałem przez internet i nic nie wyszło za bardzo; Teraz jestem zmęczony szukaniem i tym że ktoś czasami potrafi nie odpowiadać przez długi dla mnie czas. Póki co nie chciałbym o tym mówić rodzicom bo nie wiem czy to jest to czego chcę (muszę spróbować - ale sam tego nie zrobię)
6 odpowiedzi
zapraszam do kontaktu. Pracuję ze spectrum i ADHD, a także lękami. Jestem psychologiem i psychoterapeutą nurtu POZNAWCZO BEHAWIORALNEGO Czy pomagała ktoś Panu w określeniu własnej tożsamości - to trudne dla młodej osoby, ale warto poznać siebie, dokonywać samoobserwacji, uczyć się regulacji emocjonalnej, która przekłada się na rozwój poczucia wartości Zapraszam do kontaktu
To, co opisujesz, mieści się w normie rozwojowej. W Twoim wieku naturalne jest eksperymentowanie z różnymi formami wyrażania siebie i sprawdzanie, co jest dla Ciebie komfortowe. AuDHD nie oznacza „dwóch osobowości”, ale może wiązać się z różnymi potrzebami - np. spokojem i jednocześnie chęcią intensywniejszej ekspresji. Chęć bycia femboyem może być jedną z form takiej ekspresji i nie oznacza konieczności zmiany siebie na stałe - możesz traktować to jako doświadczenie i sprawdzanie swoich odczuć. Warto jednak zachować ostrożność w szukaniu wsparcia u obcych osób w internecie. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zaufana osoba lub stopniowe próby we własnym zakresie. Nie musisz też na tym etapie podejmować ostatecznych decyzji ani dzielić się tym z rodzicami, jeśli nie czujesz się gotowy.
Wiek 16–17 lat to czas wielkiego „testowania” tego, kim się jest, a Twoje rozkminy o AuDHD i potrzebie wyrażania siebie na różne sposoby (w tym jako femboy) są całkowicie zrozumiałe. Kilka rzeczy, które warto, żebyś wiedział: Dwie twarze AuDHD: Masz rację, w tym miksie autyzmu i ADHD często pojawia się wewnętrzny konflikt między potrzebą spokoju i rutyny a głodem stymulacji i nowości. Powiedziałbym nawet, że mamy więcej tych różnych części siebie. Chęć bycia femboyem „od czasu do czasu” to świetny przykład szukania bezpiecznego ujścia dla tej drugiej, energicznej części Ciebie. To nie są dwie osobowości – to po prostu różne odcienie Twojej głowy. Atrakcyjność i charyzma: Piszesz, że nie czujesz się atrakcyjny. Pamiętaj, że charyzma to często kwestia spójności. Im bardziej akceptujesz te swoje „różne wersje”, tym bardziej stajesz się magnetyczny dla innych. Bycie introwertykiem to cecha, nie wada! Ponadto to pewne kontinuum, skala czy oś. U każdej z osób znajdziemy obszary gdzie przeważa ekstrawertyzm chociazby w 51% i instrowertyzm w innych obszarach. Szukanie pomocy na zewnątrz: Rozumiem zmęczenie szukaniem kogoś w necie, kto Cię „pomaluje” czy „zmieni”. To ryzykowne i frustrujące, bo uzależniasz swoje poczucie szczęścia od obcych ludzi. Co możesz zrobić teraz? Zanim znajdziesz tę „odpowiednią osobę”, warto zainwestować w kogoś, kto profesjonalnie i bez oceniania pomoże Ci to wszystko poukładać – terapeutę przyjaznego neuroróżnorodności i LGBTQ+. Możesz zacząć od rozmowy z psychologiem bez wchodzenia w szczegóły z rodzicami, jeśli nie czujesz się na siłach (masz prawo do swojej prywatności w procesie poznawania siebie). Taka praca w gabinecie da Ci więcej „kopa” i pewności siebie niż przypadkowe znajomości z neta, które (czasem) kończą się ghostingiem. Trzymam kciuki za Twoją drogę! Jeśli będziesz potrzebował pogadać o tym, jak ogarnąć ten wewnętrzny miks AuDHD – zapraszam.
Witaj, Na początek jedna ważna rzecz: to nie są „dwie osobowości”. Bardziej wygląda to na to, że masz w sobie różne części — jedna bardziej spokojna, wycofana, a druga ciekawa, chcąca czegoś więcej, może bardziej ekspresyjna. I to jest okej, tak działa wiele osób, nie tylko przy AuDHD. To, że pojawia się u Ciebie myśl o byciu femboyem, może być właśnie próbą wyrażenia tej drugiej strony — bardziej swobodnej, mniej kontrolowanej. To nie znaczy od razu, że „musisz zmieniać całego siebie”. Raczej, że coś w Tobie chce się pokazać. Z drugiej strony widzę też coś ważnego: bardzo liczysz na to, że ktoś z zewnątrz „pomoże Ci to uruchomić” — dziewczyna, ktoś z internetu itd. Wydaję mi się, że jeśli to ma być coś Twojego, to dobrze, żebyś miał choć minimalne poczucie, że robisz to dla siebie, a nie dlatego, że ktoś Cię w to „wprowadzi”. Bo inaczej łatwo się rozczarować albo poczuć jeszcze gorzej, kiedy ktoś znika (tak jak piszesz). To, że czujesz zmęczenie tym szukaniem i tym, że ludzie nie odpisują — to też bardzo zrozumiałe. To potrafi mocno uderzać w poczucie wartości, szczególnie jeśli i tak masz w sobie myśl, że nie jesteś atrakcyjny czy charyzmatyczny. Na ten moment chyba najważniejsze byłoby: nie spieszyć się z etykietami (AuDHD, „kim jestem”) i dać sobie trochę przestrzeni na sprawdzanie różnych rzeczy w swoim tempie, nawet w bardzo małych krokach Jeśli chcesz poszukać diagnozy, raczej nie rób tego z pomocą internetu lub znajomych - skorzystaj z pomocy psychologa, nawet tego szkolnego, jeśli wydaje Ci się w porządku - myślę, że taka rozmowa może Ci wiele rozjaśnić, dużo więcej niż internet.
Dzień dobry. To, co opisujesz, nie musi oznaczać „dwóch osobowości”. AuDHD jest potocznym określeniem współwystępowania cech/zaburzeń ze spektrum autyzmu i ADHD, natomiast ani autyzm, ani ADHD nie oznaczają posiadania dwóch osobowości. U jednej osoby mogą natomiast współistnieć różne potrzeby – np. potrzeba spokoju i przewidywalności, a innym razem potrzeba nowości, ekspresji czy silniejszych bodźców. Sama chęć eksperymentowania z wyglądem również nie świadczy o AuDHD. Bycie czasami femboyem może być dla Ciebie po prostu sposobem sprawdzania innego sposobu wyrażania siebie. Nie musisz od razu wiedzieć, „kim jesteś”, ani podejmować decyzji, że od tej pory będziesz wyglądał w określony sposób. W wieku 16–17 lat odkrywanie swojego stylu, atrakcyjności, tożsamości czy sposobu ekspresji jest czymś, na co możesz dać sobie czas. Możesz spróbować czegoś i stwierdzić, że Ci odpowiada, albo że jednak nie – obie odpowiedzi są w porządku. Zwróciłabym natomiast uwagę na zdanie: „sam tego nie zrobię”. Spróbuj zastanowić się, czego właściwie potrzebujesz od tej drugiej osoby. Czy chodzi o umiejętności, np. zrobienie makijażu, czy bardziej o akceptację, poczucie bezpieczeństwa i kogoś, kto da Ci „pozwolenie” na pokazanie tej części siebie? To może być ważniejsze pytanie niż znalezienie konkretnej dziewczyny. Rozumiem również zmęczenie kontaktami internetowymi. Kiedy bardzo zależy nam na odpowiedzi, kilkanaście godzin czy kilka dni ciszy może być odbierane niemal jak odrzucenie. Brak odpowiedzi nie musi jednak oznaczać, że z Tobą jest coś nie tak. Ludzie mają różną potrzebę kontaktu, tempo odpowiadania i własne sprawy. Ponieważ jesteś osobą niepełnoletnią, zachowałabym szczególną ostrożność przy szukaniu w internecie obcych osób, które miałyby spotkać się z Tobą osobiście. Nie wysyłaj intymnych zdjęć i nie zgadzaj się na sytuacje, w których ktoś naciska na seksualny charakter rozmowy lub spotkania. Bezpieczniejszą opcją byłaby zaufana osoba w podobnym wieku, którą już znasz, jeżeli masz kogoś, przy kim możesz czuć się swobodnie. Jeśli natomiast podejrzenie AuDHD wynika nie tylko z tej sytuacji, ale od dłuższego czasu zauważasz trudności dotyczące np. koncentracji, impulsywności, organizacji, relacji społecznych, przeciążenia bodźcami czy potrzeby rutyny, warto porozmawiać o tym z psychologiem. Samodzielne czytanie może pomóc nazwać własne doświadczenia, ale nie zastępuje diagnozy. I jeszcze jedna rzecz: nie musisz najpierw stać się bardziej atrakcyjny, ekstrawertyczny czy charyzmatyczny, żeby zasługiwać na relacje z innymi. Być może teraz ważnym elementem tego eksperymentowania jest również odkrywanie, czy potrafisz dać sobie trochę więcej swobody w byciu sobą – także wtedy, kiedy nie ma obok osoby, która Cię do tego zachęci.
Dzień dobry. AuDHD nie oznacza posiadania „dwóch osobowości”. Współwystępowanie cech ADHD i spektrum autyzmu może natomiast wiązać się z pozornie sprzecznymi potrzebami – np. potrzebą przewidywalności, a jednocześnie poszukiwaniem nowych doświadczeń. Chęć eksperymentowania z wyglądem czy bardziej kobiecą ekspresją sama w sobie nie świadczy ani o AuDHD, ani o zaburzeniu. W okresie dorastania poznawanie różnych sposobów wyrażania siebie jest naturalnym elementem rozwoju. Jeżeli podejrzewasz u siebie ADHD lub spektrum autyzmu albo kwestie związane z własną tożsamością i relacjami powodują duże napięcie, warto porozmawiać z psychologiem pracującym z młodzieżą. Nie musi to oznaczać rozpoczynania terapii czy przyjmowania jakiejkolwiek etykiety – konsultacja może po prostu pomóc Ci lepiej zrozumieć siebie i swoje potrzeby.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

