Jak pogodzić się z bycia prawiczkiem całe życie dla kobiet jest to wielka czerwona flaga a robię się

Jak pogodzić się z bycia prawiczkiem całe życie dla kobiet jest to wielka czerwona flaga a robię się coraz starszy i będzie tylko gorzej mam 23 lata ale już od 25 roku życia będzie tylko gorzej chce po prostu to zaakceptować i żyć dalej

5 odpowiedzi


Kiedy piszesz, że chcesz to zaakceptować i żyć dalej, zastanawiam się, czy to jest zgoda, czy raczej sposób, żeby nie czuć bólu odrzucenia. Zastanawiam się, czy największym ciężarem nie jest samo bycie prawiczkiem, ale wyobrażenie, że inni cię przez to ocenią. Mówisz też o "kobietach" jak o całej grupie jednym zdaniem - chętnie porozmawiałabym z Tobą o tym skąd taki duży kwantyfikator. Zatrzymuję się też przy intensywności tych zdań. Czytam w twoich słowach dużo napięcia i przekonania, że przyszłość jest już przesądzona. Zastanawiam się, co się z tobą dzieje, kiedy mówisz „będzie tylko gorzej”. Zanim próbujesz się z tym pogodzić, może warto zobaczyć, co dokładnie boli — czy to brak doświadczenia, czy lęk przed oceną i odrzuceniem. Myślę, że eksplorowanie tych i innych niuansów w terapii może poruszyć historię w miejsca nowe i niepoznane. Zachęciłabym Cię do rozważenia wsparcia terapeutycznego, to może być ścieżka niosąca zmianę bez przesądzonej przyszłości. :)

mgr Bogna Kowalczyk

mgr Bogna Kowalczyk

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Lęk przed inicjacją seksualną jest zupełnie naturalny, 23 lata to wcale nie jest jakiś patologicznie późny wiek na rozpoczęcie życia seksualnego. Z sukcesem pracuję z osobami z takimi problemami jak Pan, myślę że wsparcie psychologiczne/psychoterapeutyczne było by bardzo pomocne w poradzeniu sobie z lękiem. Pozdrawiam Dr Paweł Gwiaździński


Dzień dobry, w tym co Pan pisze słychać dużo smutku, wstydu i poczucia bycia „gorszym”, jakby ta jedna kwestia zaczynała definiować Pana wartość i przyszłość. Nic dziwnego, że pojawia się lęk przed oceną i przekonanie, że z czasem będzie tylko trudniej. Być może warto zatrzymać się przy tym, jak bardzo ta myśl wpływa na Pana obraz siebie i zapytać siebie, czego Pan tak naprawdę potrzebuje w relacjach, bliskości i w swoim życiu – poza samą etykietą czy porównywaniem się do innych.


Dzień dobry, Czuć dużo rezygnacji w Pana pytaniu. Z jednej strony chciałabym Panu jakoś zaprzeczyć, i zapewnić, że 23 lata to jeszcze nie wiek na skreślanie czegokolwiek w życiu. Wyobrażam sobie jednak, że nie raz już Pan słyszał podobne słowa pocieszenia, które nie przynoszą ulgi. Odpowiem więc merytorycznie, jak sobie poradzić - mierzy się Pan z jakąś stratą, żałobą. Nie ma jednego sposobu jak sobie poradzić - pogodzenie się ze stratą to podróż, w której może towarzyszyć Panu terapeuta. Myślę jednak, że na terapii mógłby Pan pracować bardziej nad przeżyciem straty w kontekście tego jak Pan sobie wyobrażał dotychczasowe życie seksualne (a nie nad pożegnaniem się z nim do końca życia), ale i zastanowić się, co się takiego dzieje, że właśnie to życie seksualne tak wygląda - i być może coś w swoim życiu odmienić. Życzę Panu dużo siły i odwagi, żeby móc stawiać sobie te pytania.


Dzień dobry. Z Pana wypowiedzi wybrzmiewa dużo lęku i przekonanie, że wraz z wiekiem sytuacja będzie już tylko gorsza. Warto jednak zatrzymać się przy tym założeniu – fakt, że ma Pan 23 lata i nie miał Pan jeszcze doświadczeń seksualnych, nie oznacza, że jest Pan „skazany” na samotność ani że dla kobiet jest to automatycznie czerwona flaga. Trudność często nie polega na samym braku doświadczeń, ale na tym, jakie znaczenie nadajemy temu faktowi: „jestem gorszy”, „jestem spóźniony”, „coś jest ze mną nie tak”. Takie przekonania mogą bardziej utrudniać budowanie relacji niż sama przeszłość. Jeśli chce Pan to zaakceptować, warto pracować nie nad pogodzeniem się z etykietą „prawiczka”, ale nad akceptacją siebie jako osoby, która jest na swoim etapie życia. Bliskości i relacji można uczyć się w każdym wieku. Jeżeli poczucie wstydu, beznadziei lub lęk przed odrzuceniem są bardzo silne, rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może pomóc zmienić sposób patrzenia na siebie i relacje. Wszystkiego dobrego.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.