Dzień dobry. Mam pytanie dotyczące psychoterapeuty, który zapomina o godzinie wizyty z pacjentem. Co
4
odpowiedzi
Dzień dobry. Mam pytanie dotyczące psychoterapeuty, który zapomina o godzinie wizyty z pacjentem. Co o tym sądzić ? Sytuacja miała miejsce dwukrotnie w ciągu 4 może 5 tygodni. Proszę tylko nie pisać żeby porozmawiać o tym z terapeutą bo takie rozmowy były i jakoś sytuacja się powtórzyła. Według terapeuty dwie sytuacje nie powinny przekreślać trzyletniej pracy i na tym się skończyło. Czuję się bardzo niekomfortowo, przedmiotowo, pozostawiona sama sobie w sytuacji kiedy naprawdę potrzebuję pomocy. Czuję, że jestem wyłącznie źródłem dochodu i tyle. Moje i tak kruche zaufanie już całkiem spadło.
Jeśli psychoterapeuta kilkukrotnie zapomniał o wizycie pacjenta, to jest to poważna sprawa, która może mieć wpływ na zaufanie i skuteczność terapii.
Powtarzające się zapomnienie o sesji może świadczyć o nieuporządkowanej organizacji pracy terapeuty, wypaleniu zawodowym, zaburzeniu relacji terapeutycznej. Regularne nieobecności mogą naruszyć poczucie bezpieczeństwa i zaufania, które są fundamentem udanej terapii.
Takie zachowanie może być też oznaką trudności osobistych lub zdrowotnych terapeuty.
Co można zrobić w takiej sytuacji:
Porozmawiać o tym wprost, wyrazić co się czuje w tej sytuacji, ale ostatecznie można poszukać innego psychoterapeuty.
Powtarzające się zapomnienie o sesji może świadczyć o nieuporządkowanej organizacji pracy terapeuty, wypaleniu zawodowym, zaburzeniu relacji terapeutycznej. Regularne nieobecności mogą naruszyć poczucie bezpieczeństwa i zaufania, które są fundamentem udanej terapii.
Takie zachowanie może być też oznaką trudności osobistych lub zdrowotnych terapeuty.
Co można zrobić w takiej sytuacji:
Porozmawiać o tym wprost, wyrazić co się czuje w tej sytuacji, ale ostatecznie można poszukać innego psychoterapeuty.
Dzień dobry,
Wyobrażam sobie, że fakt, ze psychoterapeuta dwa razy w krótkim czasie zapomniał o umówionej sesji moze być z perspektywy pacjenta bardzo trudny i budzić wiele przykrych uczuć - od smutku czy osamotnienia, po bezradność i złość. Zastanawia mnie intencja, z której wypływa Pani pytanie, ponieważ wspomina Pani, że nie oczekuje porady dotyczącej omówienia sytuacji z terapeutą.
Ze swojej strony sugerowałabym próbę spojrzenia na tę sytuację nie tylko z perspektywy ostatnich tygodni, ale całości współpracy - pisze Pani, że proces psychoterapii trwa trzy lata - czy przez ten czas czuła się Pani, jak teraz, "wyłącznie źródłem dochodu"? Czy przez cały ten czas Pani zaufanie było tak kruche, jak jest teraz? Jak chciałaby Pani być traktowana przez zwojego psychoterapeutę? Jakie miałaby Pani oczekiwania względem tej relacji? Mam na myśli nawet te oczekiwania, które z racjonalnego punktu widzenia mogą wydawać się Pani - z różnych przyczyn - nie na miejscu. Być może dzieje się tak, że te dwa zapomnienia po stronie psychoterapeuty, choć dla Pani przykre, i choć nie powinny mieć miejsca - mogą być jednak okazją do głębszego omówienia tego, co dzieje się w relacji terapeutycznej - a nie wyłącznie Pani uczuć, które pojawiły się w ostatnich tygodniach.
Można też fantazjować, co dzieje się po stronie psychoterapeuty, z którym Pani współpracuje - i z rozmysłem piszę o fantazjowaniu, ponieważ nie wiem, w jakim nurcie odbywa się Pani terapia. W niektórych modalnościach terapeuci są bardziej otwarci i wprost mówią o tym, co się po ich stronie wydarza - o ile jest to korzystne dla procesu terapeutycznego, a w innych: nie. Ja nie mogę mieć tej wiedzy, nie wiem, czy Pani ją ma. W związku z tym można również dobrze brać pod uwagę, ze u terapeuty dzieją się jakieś trudne, losowe rzeczy, jak i to, że jest, ogólnie mówiąc, niewystarczająco kompetentny. A być może też - po prostu jest ludzki, bo choć takie zapominanie o terminie umówionej sesji nigdy nie powinno mieć miejsca, to jednak czasem, jak widać, może się wydarzyć. Niezależnie od tego - chcę podkreślić, że ma Pani prawo oczekiwać, ze psychoterapeuta pojawi się na umówionej sesji, że sesje będą odbywać się regularnie - to sprzyja budowaniu poczucia bezpieczeństwa i zaufania, a im będzie w Pani tych uczuć więcej, tym większa szansa na osiągnięcie celów terapeutycznych, które sobie Pani postawiła. Ostatecznie - gdyby miała Pani chcieć z tej współpracy rezygnować - czy to w związku z zapominaniem, czy innymi kwestiami - taka możliwość jest zawsze.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Wyobrażam sobie, że fakt, ze psychoterapeuta dwa razy w krótkim czasie zapomniał o umówionej sesji moze być z perspektywy pacjenta bardzo trudny i budzić wiele przykrych uczuć - od smutku czy osamotnienia, po bezradność i złość. Zastanawia mnie intencja, z której wypływa Pani pytanie, ponieważ wspomina Pani, że nie oczekuje porady dotyczącej omówienia sytuacji z terapeutą.
Ze swojej strony sugerowałabym próbę spojrzenia na tę sytuację nie tylko z perspektywy ostatnich tygodni, ale całości współpracy - pisze Pani, że proces psychoterapii trwa trzy lata - czy przez ten czas czuła się Pani, jak teraz, "wyłącznie źródłem dochodu"? Czy przez cały ten czas Pani zaufanie było tak kruche, jak jest teraz? Jak chciałaby Pani być traktowana przez zwojego psychoterapeutę? Jakie miałaby Pani oczekiwania względem tej relacji? Mam na myśli nawet te oczekiwania, które z racjonalnego punktu widzenia mogą wydawać się Pani - z różnych przyczyn - nie na miejscu. Być może dzieje się tak, że te dwa zapomnienia po stronie psychoterapeuty, choć dla Pani przykre, i choć nie powinny mieć miejsca - mogą być jednak okazją do głębszego omówienia tego, co dzieje się w relacji terapeutycznej - a nie wyłącznie Pani uczuć, które pojawiły się w ostatnich tygodniach.
Można też fantazjować, co dzieje się po stronie psychoterapeuty, z którym Pani współpracuje - i z rozmysłem piszę o fantazjowaniu, ponieważ nie wiem, w jakim nurcie odbywa się Pani terapia. W niektórych modalnościach terapeuci są bardziej otwarci i wprost mówią o tym, co się po ich stronie wydarza - o ile jest to korzystne dla procesu terapeutycznego, a w innych: nie. Ja nie mogę mieć tej wiedzy, nie wiem, czy Pani ją ma. W związku z tym można również dobrze brać pod uwagę, ze u terapeuty dzieją się jakieś trudne, losowe rzeczy, jak i to, że jest, ogólnie mówiąc, niewystarczająco kompetentny. A być może też - po prostu jest ludzki, bo choć takie zapominanie o terminie umówionej sesji nigdy nie powinno mieć miejsca, to jednak czasem, jak widać, może się wydarzyć. Niezależnie od tego - chcę podkreślić, że ma Pani prawo oczekiwać, ze psychoterapeuta pojawi się na umówionej sesji, że sesje będą odbywać się regularnie - to sprzyja budowaniu poczucia bezpieczeństwa i zaufania, a im będzie w Pani tych uczuć więcej, tym większa szansa na osiągnięcie celów terapeutycznych, które sobie Pani postawiła. Ostatecznie - gdyby miała Pani chcieć z tej współpracy rezygnować - czy to w związku z zapominaniem, czy innymi kwestiami - taka możliwość jest zawsze.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Dzień dobry. Tego typu zachowanie terapeuty może wynikać m.in z przeciwprzeniesienia. Zachęcam do omówienia swoich myśli i uczuć zarówno w odniesieniu do tej sytuacji, jak i do terapeuty. Jest to świetna okazja do analizy.
Dzień dobry, a nie uważa Pani jednak, że dwie pomyłki nie powinny przekreślać 3 letniej współpracy? Proszę porozmawiać z nim o swoim zaufaniu i o tym jak się Pani w takich sytuacjach czuje bo najwidoczniej jest to obszar do pracy.
Podobne pytania
- Mam problem z nałogowym przejmiwaniem się rzeczami na które nie mogę mieć wpływu. Bardzo boję się o przyszłości współczesnych dzieci, a w szczególności nastolatków. Wielu z nich dołącza do naprawdę dziwnych internetowych subkultur, a media społecznościowe ogłupiają je na każdym kroku. Widziałem naprawdę…
- Czy mogę przykleić dziecku plaster Aromactiv Baby, jeśli obecnie przyjmuje Amotaks granulat 3 ml, 2x dziennie, syrop Grintuss Pediatric 2ml 2x dziennie i używamy Nasivinu Baby również 2x jedna kropla dziennie? Niemowlę 10 miesięcy , uporczywy mokry kaszel oraz bezbarwny mocny katar
- Dzień dobry Jestem po operacji złamanego nadgarstka pr.reki Szwy mają być usunięte za 14 dni, a termin wyznaczono za 19 dni i gdzie indziej niż operowano.Czy przekroczony termin usunięcia szwów nie spowoduje trudności w ich usunięciu?Czy usunięcie szwów powinno być w poradni przyszpitalnej tam gdzie…
- Jak długo może trwać psychoterapia indywidualna na NFZ? Czy są jakieś limity (nie chodzi mi o ilość sesji w ciągu roku), ile lat można chodzić? Jeśli chodzę trzy lata - czy terapeuta ma prawo powiedziec, że kończy nam się już czas (nie pada argument typu nie umiem panu pomóc lub za mało pan się stara)?
- Dzień dobry, Piszę w poważnej sprawie. Opóźnia mi się okres o 15 dni i mam 42 dzień cyklu. (Powinnam dostać w czerwcu), a jest już lipiec).Nigdy tak nie miałam i jestem przerażona. Pierwszą miesiączkę dostałam w wieku 9 lat, a w poprzednich latach dostałam okres zawsze nieregularny, dodam że mam 22…
- Dzien dobry, byłam w szpitalu z moim niemowlakiem (11tyg) z powodu infekcji (katar, kaszel, brak apetytu, slaby przyrost masy ciala). Wyszly nam podwyzszone wyniki ALT (97) i AST(129). Po 3 dniach badania powtórzono ALT(80) AST(90). Dodatkowo wyszly nam dodatnie wyniki z cmv igG(40) i ujemny z IgM (0.01).…
- Czy pzy operacji wycięcia trzeciego migdałka zawsze jest wykonywany drenaz uszu ( zakkladane dreny) czy jest to zależne od stanu? Pytanie drugie - czy do kwalifikacji dziecka ( 4 lata) do zabiegu powinna zostac wykonana fibroskopia lub inne badanie obrazowe migdała? Czy tylko wystarczą objawy? Dziękuję
- Czy jeżeli doznałam w wieku nastoletnim dokuczania i odrzucenia ze strony rówieśników i mam problemy w relacjach z innymi ludźmi z powodu lęku społecznego, przez to, że w szkole mi dokuczano to czy psychoterapia pomoże mi w pokonaniu tego lęku i w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji społecznych ? Jaki…
- Nie czuje się sobą , nie wiem co mam myśleć , jednocześnie wiem co mogę robić ale i tak mi się nie chce a jak już to zrobię to nie czuje motywacji do robienia czegoś jeszcze , bardzo dużo śpię a i tak nie jestem wypoczęta, straciłam również pozytywne myśli choć zazwyczaj jestem optymistką , myślę że…
- Dzień dobry, mam 23 lata. Pół roku temu wyskoczył mi zakrzep okołoodbytniczy i hemoroid 1 stopnia. Po czopkach sie wchłonął, lecz mimo wszystko cały czas czuję tkliwość, kłucie, pieczenie i czasem swędzenie. Do tego kłuje mnie krocze oraz okolice. Najgorzej jak jadę samochodem i siedzę na fotelu. Jak…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.