Dzień dobry, jestem z chłopakiem prawie 2 i pół roku, na początku jak w każdym związku jak w bajce.
Dzień dobry, jestem z chłopakiem prawie 2 i pół roku, na początku jak w każdym związku jak w bajce. Przez kolejny rok było wszystko super, aż nagle mój partner zaczął być obojętny podczas sprzeczek, kłótni itp. Bardzo szybko potrafi się denerwować i od razu nie chce rozmawiać, a jeżeli się już odzywa to bardzo chamsko, potem nagle jego zachowanie się zmienia i jest już normalny. Mówi, że wie, że coś jest nie tak z nim, ale cały czas jest tak samo. Mówi, że nie chce się ze mną rozstawać, ale mówi, że czasami uważa że tak będzie lepiej. Nie wiem już co robić, oprócz tych kłótni jest bardzo kochany i widać, że mnie kocha i chce ze mną być, a podczas kłótni zachowuje się jakby wszystko było mu obojętne.
10 odpowiedzi
Dzień dobry, aby dotrzeć do realnego powodu takiej sytuacji konieczne jest posiadanie większej ilości informacji. Proponuję rozmowę z psychologiem lub terapeutą , powodzenia. Bogna Gadomska Karwacka
Dzień dobry,to zupełnie naturalne,że na początku związku jest dobrze,okres zauroczenia trwa około roku,potem często pojawiają się różne problemy. Z tego,co Pani pisze partner źle Panią traktuje od czasu do czasu. Prawdopodobnie problemy same się nie rozwiążą, dlatego sugeruję konsultację z psychoterapeutą poznawczo- behawioralnym by pomógł Pani znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.
Dzień dobry, przydatna będzie rozmowa z psychologiem podczas, której zebrane zostanie więcej informacji, przeanalizowana Pani sytuacja. Pomoże to Pani zrozumieć pojawiające się objawy tj. . Ważna na pewno będzie również rozmowa z partnerem w sprzyjających warunkach (na pewno nie po kłótni, spokojna atmosfera). Psycholog może pomóc Pani przygotować się do takiej rozmowy.
Dzień dobry, witam Panią serdecznie. Każdy związek ma swoją własną trajektorię - a jednocześnie związki partnerskie łączą pewne wspólne elementy. Na samym początku charakterystyczna jest wysoka dynamika - odczucia partnerów są intensywne, a potrzeba potrzeba bliskiego kontaktu stale towarzyszy. Z biegiem czasu, w miarę poznawania się wchodzimy w kolejne etapy intymności i zaangażowania. Ważne, aby dbać o wszystkie trzy obszary. Istotne jest zauważenie potrzeb swoich oraz partnera oraz stworzenie warunków do szczerej rozmowy o nich. Zapraszam do przyjrzenia się Pani relacji z partnerem podczas konsultacji psychologicznych. Pozdrawiam
Dzień dobry, warto się zastanowić czy forma "obojętności" nie jest wynikiem unikania, rozwoju dalszego konfliktu i kłótni. Może ta obojętność jest mechanizmem obronnym Pani chłopaka. Może warto zastanowić się jak wobec tego mogłaby wyglądać forma "kłótni" w bardziej komfortowej dla obu stron formie. Warto wypracować tzw. porozumienie bez przemocy, czyli komunikowanie swoich potrzeb ale tak żeby obie strony czuły szacunek, zrozumienie, akceptację czyjegoś punktu widzenia. W każdej relacji mogą pojawić się nieporozumienia, ale to w jaki sposób je rozwiązujemy rzutuje na cały związek, dlatego tak ważne jest praca nad nimi. Z Pani opisu wynika że obie strony są zaangażowane i obu stronom zależy a to już duży plus i podstawa sukcesu tylko warto nad tym pracować. Pozdrawiam!
To, co Pani opisuje, może być bardzo frustrujące i emocjonalnie wyczerpujące. Z jednej strony widzi Pani, że partner Panią kocha, ale z drugiej – jego reakcje podczas konfliktów są raniące i trudno je zrozumieć. Co może być przyczyną takiego zachowania? 1. Problemy z regulacją emocji – Niektórzy ludzie w sytuacjach stresowych „zamykają się” lub reagują agresją, bo nie potrafią inaczej radzić sobie z emocjami. Jeśli po kłótni nagle się zmienia i zachowuje się normalnie, może to oznaczać, że nie umie radzić sobie z napięciem. 2. Mechanizm obronny – unikanie – Jeśli podczas sprzeczek staje się obojętny, może to być jego sposób na „odcięcie się” od konfliktu. Może nie nauczył się w dzieciństwie, jak radzić sobie z trudnymi rozmowami, więc woli unikać problemu. 3. Wewnętrzny konflikt – Skoro mówi, że „czasami myśli, że rozstanie byłoby lepsze”, to możliwe, że sam nie jest pewien, czego chce. Może czuje się przytłoczony emocjonalnie, ale nie chce Pani stracić. Co można zrobić? 1. Rozmowa w spokojnym momencie – Nie wtedy, gdy jest zdenerwowany, ale kiedy jest spokojny i otwarty na dialog. Można powiedzieć: „Widzę, że podczas kłótni zamykasz się w sobie lub reagujesz agresją, a potem zachowujesz się jakby nic się nie stało. Trudno mi to zrozumieć i chciałabym wiedzieć, co czujesz w takich chwilach.” 2. Określenie granic – Ważne jest, aby jasno powiedzieć, że raniące słowa czy unikanie rozmowy są dla Pani trudne i nie do zaakceptowania. Można np. powiedzieć: „Rozumiem, że możesz potrzebować chwili spokoju, ale nie chcę, żebyś mnie ranił w takich sytuacjach. Możemy znaleźć inny sposób na rozwiązywanie problemów?” 3. Zachęcenie do pracy nad sobą – Skoro sam mówi, że „wie, że coś jest z nim nie tak”, to dobry znak, bo jest świadomy problemu. Może warto zapytać, czy chciałby poszukać sposobów na lepsze radzenie sobie z emocjami, np. poprzez terapię indywidualną. 4. Zastanowienie się nad własnymi potrzebami – Jeśli sytuacja się powtarza i nic się nie zmienia, warto zadać sobie pytanie: Czy ten związek daje mi poczucie bezpieczeństwa i szczęścia? Czy czuję się szanowana? Bo miłość to nie tylko piękne chwile, ale też sposób, w jaki partner radzi sobie z trudnościami. Podsumowanie Jeśli partner nie potrafi radzić sobie ze stresem i emocjami, to jest coś, nad czym można pracować – o ile on sam będzie tego chciał. Natomiast jeśli jego zachowanie pozostaje niezmienne, warto zastanowić się, czy Pani nie traci w tym związku więcej, niż dostaje.
Dzień dobry, Zrozumiałe jest, że ta sytuacja budzi w Pani niepokój – to, czego Pani doświadcza, jest trudne i może wywoływać uczucie niepewności w relacji. Tak jak Pani napisała, na początku związku często wszystko wydaje się być „jak w bajce”, natomiast z czasem pojawiają się nowe trudności, które mogą wpływać na tę relację. Myślę, że pomocne mogłoby być spotkanie z psychologiem, by przyjrzeć się temu, co dzieje się w relacji, zrozumieć mechanizmy, które mogą w niej zachodzić, oraz towarzyszące temu emocje. Pozwoliłoby to Pani lepiej zrozumieć obecną sytuację i być może znaleźć sposoby, jak sobie z nią poradzić.
To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudna huśtawka emocjonalna. Z jednej strony bliskość, czułość, a z drugiej obojętność, wycofanie i raniące słowa w momentach napięcia. Nic dziwnego, że może się Pani czuć zagubiona. Przyczyny moga byc rozne - np. trudności w regulacji emocji lub wyuczone schematy kłótni, aż po kwestie zdrowotne, jak np. depresja (która u mężczyzn często objawia się właśnie wybuchem złości, drazliwoscią i wycofaniem własnie).to nie usprawiedliwia raniącego zachowania, ale pokazuje, że często pod spodem jest coś więcej niż obojętność. Skoro chłopak deklaruje, że chce być w związku, warto sprawdzić w gabinecie, co realnie pod tymi emocjami się kryje. Związek nie musi być jak w bajce, ale powinien dawać poczucie szacunku i bezpieczeństwa, także w trudnych momentach. Jeśli czuje Pani, że utknęła w miejscu i nie wie, jak dalej z tym postąpić, rozmowa ze specjalistą (indywidualna lub wspólna) często pomaga uporządkować emocje i zobaczyć sytuację szerzej. Pracuję z osobami w kryzysach relacyjnych, zarówno online, jak i stacjonarnie we Wrocławiu. Czasem już kilka spotkań pozwala odzyskać większą jasność i spokój w podejmowaniu decyzji.
Dzień dobry, gdy czytam tę wiadomość wyobrażam sobie jak trudno musi być unieść tę obojętność ze strony partnera. Ważnym aspektem wydaje mi się informacja, że ma on świadomość, że coś jest nie tak jak by Państwo tego chcieli. Taka blokada emocjonalna może mieć bardzo wiele źródeł. Mogę tutaj zasugerować konsultację dla partnera, podczas której mógłby podzielić się z osobą zajmującą się takimi trudnościami swoimi uczuciami. Inną opcją jest konsultacja partnerska, gdzie zaprosiłbym Państwo razem celem wspólnego omówienia sytuacji i znalezienia rozwiązań. Myślę, że nie brakuje Państwu motywacji do pracy nad tą relacją. Trzymam mocno za Państwa kciuki.
Dzień dobry, rozumiem, że może być Pani zagubiona, bo opisuje Pani dużą zmianę w zachowaniu partnera podczas kłótni. Poza nimi widzi Pani bliskość i zaangażowanie, a w konflikcie pojawia się złość, wycofanie, niechęć do rozmowy i słowa, które Panią ranią... Warto porozmawiać z partnerem w spokojnym momencie (niestety w trakcie kłótni może przynieść to odwrotny skutek) i nazwać konkretnie, co jest dla Pani trudne. Na przykład to, że kiedy odcina się od rozmowy albo mówi w przykry sposób, zostaje Pani z dużą niepewnością. Ma Pani prawo potrzebować rozmowy, szacunku i poczucia bezpieczeństwa także wtedy, kiedy pojawia się konflikt. Jeśli chciałaby Pani spokojnie przyjrzeć się tej sytuacji i temu, co może Pani zrobić po swojej stronie, zapraszam na konsultację online :) Pozdrawiam, Katarzyna Jasnowska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





