Dzien dobry.jaki lekarz mi pomoże na nerwice.gdzie szukac pomocy.maz pije .pracuje za granica.jak ma
Dzien dobry.jaki lekarz mi pomoże na nerwice.gdzie szukac pomocy.maz pije .pracuje za granica.jak ma zjazdy patrzy tylko wypic a wtedy ja jestem kozlem ofiarnym.moja glowa ktoregos dnia peknie albo serce z nerwów.
6 odpowiedzi
Dzień dobry, Specjalista nie zmieni sytuacji rodzinnej jeśli mąż osobiście nie podda się terapii. Natomiast Pani jako osoba - dzieląca życie z "prawdopodobnie uzależnionym od alkoholu mężem" ma możliwość podjęcia własnej terapii. Zalecam kontakt z psychologiem lub psychoterapeutą od uzależnień. Pozdrawiam Joanna Cydejko Cwojdzińska
Dzień dobry polecam Pani rozpocząć psychoterapię w nurcie psychodynamiczny. Myślę że taka pomoc jest Pani bardzo potrzebna by nabrać sił i spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Co finalnie może bardzo pomóc w zmianie życia na lepsze. Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Targońska
Zasadnym wydaje się być podjęcie terapii dla osób współuzależnionych. Jeśli opisywane objawy będą się nasilać, proszę rozważyć wizytę u psychiatry. Pozdrawiam, Karolina Wróbel-Kudyba
Dzień dobry, to, co Pani opisuje, brzmi bardzo poważnie — nie tylko pod kątem zdrowia psychicznego, ale też sytuacji potencjalnej przemocy. Jeśli doświadcza Pani agresji, upokorzeń czy poczucia zagrożenia w relacji, warto jak najszybciej skontaktować się z najbliższym ośrodkiem interwencji kryzysowej lub zadzwonić na telefon zaufania (116 123) — tam uzyska Pani wsparcie i informacje, co dalej robić. Objawy, które Pani opisuje — napięcie, lęk, poczucie przytłoczenia — mogą świadczyć o nerwicy lub innym zaburzeniu lękowym. Pomocna może być konsultacja u psychiatry, który może zaproponować leczenie i wystawić zwolnienie lekarskie, jeśli to potrzebne. Dobrym krokiem może być również psychoterapia — to przestrzeń, w której można zrozumieć, co dzieje się wewnętrznie, uporządkować trudne przeżycia i nauczyć się lepiej troszczyć o siebie i swoje granice. Pozdrawiam serdecznie
To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo obciążająca emocjonalnie sytuacja. Długotrwałe napięcie, życie w stresie i poczuciu zagrożenia mogą prowadzić do objawów przypominających nerwicę – takich jak uczucie, że „głowa zaraz pęknie” czy silne kołatanie serca. To naturalna reakcja organizmu na przeciążenie. W takiej sytuacji warto porozmawiać z psychiatrą lub psychologiem, którzy pomogą lepiej zrozumieć, co dzieje się z Pani ciałem i emocjami. Jeżeli czuje się Pani przytłoczona lub zagrożona, pomoc można też uzyskać w centrum interwencji kryzysowej – takie miejsca oferują wsparcie w sposób spokojny i bezpieczny. To zrozumiałe, że przy tak dużym napięciu trudno samodzielnie poradzić sobie z emocjami. Rozmowa z kimś, kto potrafi wysłuchać i pomóc uporządkować sytuację, może przynieść realną ulgę. Pozdrawiam Kamila Mitraszewska – psycholog, terapeuta, coach
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





