Czy to może być depresja?
11
odpowiedzi
Witam,
Od jakiegoś czasu nie wiem, co się ze mną dzieje.. Są okresy, w których czuję się strasznie, nic mi się nie chce, najchętniej siedziałabym sama w domu, nie mam ochoty pokazywać się ludziom, nienawidzę siebie.. wydaje mi się wtedy że mam depresję i chciałabym skorzystać z pomocy specjalisty, jednak po pewnym czasie sytuacja trochę się poprawia i wtedy myślę, że to głupie, że nie potrzeba mi nigdzie chodzić, że wyszłabym na kogoś głupiego.. Następnie znów przychodzi jakaś sytuacja, która wyzwala we mnie to co najgorsze..czasem wystarczy głupi komentarz kogoś z boku.. Od dobrych kilku lat choruję na chorobę Hashimoto, nie potrafię powstrzymać tycia, bolą mnie różne części ciała..sama już nie wiem, czy tego wszystkiego nie wyolbrzymiam, czy to mi się nie wydaje. czasami zastanawiam się, jakby to było gdyby w ogóle mnie nie było.. nie mam tu na myśli żadnych myśli samobójczych, nigdy bym się na to nie odważyła.. jest jednak taka myśl, jakby to było.. Czy to już może być depresja, czy po prostu potrzebuję spokoju i jestem w stanie sobie sama dać radę?
Od jakiegoś czasu nie wiem, co się ze mną dzieje.. Są okresy, w których czuję się strasznie, nic mi się nie chce, najchętniej siedziałabym sama w domu, nie mam ochoty pokazywać się ludziom, nienawidzę siebie.. wydaje mi się wtedy że mam depresję i chciałabym skorzystać z pomocy specjalisty, jednak po pewnym czasie sytuacja trochę się poprawia i wtedy myślę, że to głupie, że nie potrzeba mi nigdzie chodzić, że wyszłabym na kogoś głupiego.. Następnie znów przychodzi jakaś sytuacja, która wyzwala we mnie to co najgorsze..czasem wystarczy głupi komentarz kogoś z boku.. Od dobrych kilku lat choruję na chorobę Hashimoto, nie potrafię powstrzymać tycia, bolą mnie różne części ciała..sama już nie wiem, czy tego wszystkiego nie wyolbrzymiam, czy to mi się nie wydaje. czasami zastanawiam się, jakby to było gdyby w ogóle mnie nie było.. nie mam tu na myśli żadnych myśli samobójczych, nigdy bym się na to nie odważyła.. jest jednak taka myśl, jakby to było.. Czy to już może być depresja, czy po prostu potrzebuję spokoju i jestem w stanie sobie sama dać radę?
Witam! W przypadku zaburzeń wydzialenia tarczycy pacjenci są szczególnie narażeni na zmiany nastroju, jego zaburzenia, równiez zaburzenia lękowe. Często maja one nasilenie na tyle duże, że wymagają pomocy psychiatrycznej. Uważam, że w Pani przypadku pomoc psychiatry jest jak najbardziej wskazana. Zapraszam do gabinetu, pozdrawiam, Marcin Koprowski
Witam,
Dolegliwości, które Pani opisuje, mogą świadczyć o depresji, mogą tez świadczyć o innej chorobie lub zaburzeniu psychicznym. Aby się o tym przekonać, warto skorzystać z konsultacji psychiatrycznej. Proponuję wizytę u lekarza psychiatry.
Pozdrawiam serdecznie
Dolegliwości, które Pani opisuje, mogą świadczyć o depresji, mogą tez świadczyć o innej chorobie lub zaburzeniu psychicznym. Aby się o tym przekonać, warto skorzystać z konsultacji psychiatrycznej. Proponuję wizytę u lekarza psychiatry.
Pozdrawiam serdecznie
Witam. Propunuję udać się do psychiatry.
Witam serdecznie. Opisuje Pani smutek, brak chęci do działania, brak akceptacji swojego wyglądu, niska samoocenę, wrażliwość na krytykę, myśli rezygnację. Dolegliwości te mogą składać się na obraz procesu depresyjnego, jednak żeby jednoznacznie ocenić Pani stan zdrowia niezbędna jest rozmowa w gabinecie lekarza psychiatry. Dokładnie zebrany wywiad jednoznacznie rozstrzygnie Pani wątpliwości. Możliwe że będzie konieczna ponowna ocena poziomu hormonów tarczycy, gdyż choroby tego gruczołu nie są sprzymierzeńcami dobrostanu psychicznego. Wcześnie postawiona diagnoza i odpowiednio dobrane leczenie dają szybsza poprawę samopoczucia. Pacjenci niejednokrotnie przychodzą na wizytę z obawą o jej przebieg, w takich sytuacjach zawsze powtarzam że praca lekarza z pacjentem polega na współpracy a nie narzucaniu swojego zdania, istnieje wiele możliwości terapeutycznych, farmakoterapia nie jest jedyną.
Witam, w zaburzeniach endokrynologicznych (w Pani przypadku niedoczynności tarczycy) często występują wtórnie do choroby podstawowej objawy takie jak zmęczenie, osłabienie, przygnębienie i rozdrażnienie, labilność emocjonalna, wahania nastroju. Objawy te mogą zarówno wynikać z niezbyt efektywnego leczenia substytucyjnego, jak i współistnieć niejako niezależnie. Pierwszym krokiem powinna być optymalizacja leczenia endokrynologicznego, następnie wizyta u psychiatry- skoro czuje Pani dyskomfort w codziennym funkcjonowaniu. Włączenie leczenia farmakologicznego przyniesie poprawę samopoczucia, proszę się nie obawiać skorzystania z pomocy specjalisty, nie ma co oczekiwać, że "samo przejdzie", skoro opisywany stan trwa już kilka lat. Pozdrawiam.
Oczywiście, że ma Pani zaburzenia nastroju. Jednakże dla ustalenia dokładnej diagnozy i leczenia konieczna jest wizyta u psychiatry.
Powinna Pani zgłosić się do psychiatry, który oceni Pani stan i jeśli będzie taka potrzeba zaleci leczenie. Nie bez znaczenia jest również Pani choroba tarczycy i fakt czy jest ona ustabilizowana. Zaburzenia funkcji tarczycy maja znaczący wpływ na nasze samopoczucie psychiczne.
Szanowna Pani,
stan, który Pani opisuje ewidentnie wymaga interwencji, bez względu na to jak będzie brzmiała diagnoza po zebranym wywiadzie. Wizyta u specjalisty nijak nie świadczy o głupocie. Pani opis, wskazuje na to, że już jakiś istotny czas męczy się Pani z tymi dolegliwościami. Nadzieja, że Pani sobie sama poradzi, z upływem czasu - jednak maleje. Moim zdaniem, wymaga Pani specjalistycznej pomocy i zapewniam, że wizyta u specjalisty nie powoduje depresji, więc nie ma się czego bać.
Z poważaniem
Jacek Kordacki
stan, który Pani opisuje ewidentnie wymaga interwencji, bez względu na to jak będzie brzmiała diagnoza po zebranym wywiadzie. Wizyta u specjalisty nijak nie świadczy o głupocie. Pani opis, wskazuje na to, że już jakiś istotny czas męczy się Pani z tymi dolegliwościami. Nadzieja, że Pani sobie sama poradzi, z upływem czasu - jednak maleje. Moim zdaniem, wymaga Pani specjalistycznej pomocy i zapewniam, że wizyta u specjalisty nie powoduje depresji, więc nie ma się czego bać.
Z poważaniem
Jacek Kordacki
Objawy mogą wskazywać na rozwijające się zaburzenia depresyjne. Konieczne jest prawidłowe leczenie choroby tarczycy. Przy zaburzeniach tarczycowych często pojawiają się też zaburzenia psychiczne, również depresyjne. Proponuje wizytę u lekarza psychiatry. Na pewno nie uzna pani za "głupią". Takie zaburzenia można skutecznie leczyć. Nie warto się z nimi męczyć.
Nie sposób odpowiedzieć na te zasadne pytania tylko na podstawie tego wpisu. Przyczyn opisanych truności może być wiele. Nie wszytkie muszą być spowodowane przesłankami medycznymi. Próby samodzielnego radzenia sobie z tymi problemami zwykle nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Nie sposób mieć wiedzę tak obszerną, by wykryć przyczyny. Prócz tego niezwykle trudno zastosować nawet bogatą więdzę przy rozpatrywaniu własnych problemów. Dlatego namawiałbym do konsultacji medycznych. Proponuję ścisłą współpracę z lekarzem leczącym chorbę Hashimoto. W tej chorobie niezwykle ważnym jest stałe przyjmowanie leków w odpowiedniej dawce, którą określa leczący medyk na podstawie wyników badań laboratoryjnych. Jeśli współpraca jest należyta można poradzić się co do innych konsultacjo np. z psychologiem, psychoterapeutą. Pomoc psychologiczna wskazaną jest we wszystkich przewlekłych schorzeniach.
Na postawione pytanie :"Czy to może być depresja?" odpowiadam TAK.
Pozdrawiam
Na postawione pytanie :"Czy to może być depresja?" odpowiadam TAK.
Pozdrawiam
Przede wszystkim należałoby w końcu jednak udać się na konsultację do psychiatry. Pomogłoby to rozwiać wątpliwości co do tego, czy faktycznie choruje pani na depresję, czy są to wahania nastrojów spowodowane chorobą tarczycy czy może cierpi pani na zupełnie inne zaburzenie. Na konsultacji psychiatrycznej nie może się zadziać nic wbrew pani, za to może pani poznać proponowane metody leczenia lub rozszerzenia diagnostyki.
Podobne pytania
- Kiedyś miałam poważne problemy z trądzikiem. Leczylam się bardzo długo u różnych dermatologow i wtedy Właśnie Pani doktor zapisała mi odpowiednie leki z Wit. A, które pomogły. Teraz znów niestety po około 10 latach pojawiają się pryszcze. Jest ich dużo mniej ale bardzo duże i grube. Co mogłabym teraz…
- Witam, jakiś czas temu zaczęłam mieć problemy z tzw. pokrzywką. Teraz jest tak źle, że bolą mnie stawy i mieśnie (ledwo mogę się poruszać), mam opuchnięte palce u rąk, w nocy miałam ostatnio gorączke i drgawki. Dodatkowo męczy mnie taki duszący kaszel. No i nadal występuje pokrzywka. Proszę o pomoc.
- Witam, jaki jest koszt usunięcia wypukłego pieprzyka z twarzy o średnicy mniej więcej 5/5mm ? I jak długo czeka się na jego usunięcie ?
- witam serdecznie mój tata zmarł 24 07 2017 r chorował na cukrzyce ale czuł sie wyśmienicie mimo że leczył sie na nią około 30 lat a miał 68 mama znalazła o po 4 godzina jak spał z głową spuszczona w dół ust uszy i cała twarz był mocno spuchnięta i sina a miedzy nogami był a ogromna plama krwi moje pytanie…
- Synek.obecnie 4mies A dalej ma trądzik.dostał go już w 2dobie,początkowo były to ropne krostki,na to mieliśmy Zineryt jak skończył 3tyg. W miarę przesZło zaś teraz ma ogrom zaskornikow otwartych i zAmkniętych od czasu do czasu wyjdzie ropniak.policzki ma aż w czarne kropki jest też sporo blizn. Stosujemy…
- Witam! Czy mogę mieć wykonana artroskopie kolana jeśli nie mam pelnego wyprostu,kolano opuchnięte,uszkodzona lekotka przysrodkowa,na sile dociskam kolano do podłogi prawie wyprost jest ale później znow wraca do stanu początkowego i kosc pod rzepka blokuje,prosze o odpowiedz Krzysztof
- Witam mam pytanie odnośnie sera feta z mlekovity oraz mozzarella w ciazy. Jestem w 37tg ciazy i lekarz powiedział żebym jadła te sery bo zawierają mało cukrów (mam cukrzycę ciążowa). Na opakowaniach nie pisze z jakiego są mleka a ja je jadam już ok. Z 2 tg.... Z różnych źródeł wyczytałam że są one z…
- Witam mam pytanie odnośnie sera feta z mlekovity oraz mozzarella w ciazy. Jestem w 37tg ciazy i lekarz powiedział żebym jadła te sery bo zawierają mało cukrów (mam cukrzycę ciążowa). Na opakowaniach nie pisze z jakiego są mleka a ja je jadam już ok. Z 2 tg.... Z różnych źródeł wyczytałam że są one z…
- Witam mam pytanie odnośnie sera feta z mlekovity oraz mozzarella w ciazy. Jestem w 37tg ciazy i lekarz powiedział żebym jadła te sery bo zawierają mało cukrów (mam cukrzycę ciążowa). Na opakowaniach nie pisze z jakiego są mleka a ja je jadam już ok. Z 2 tg.... Z różnych źródeł wyczytałam że są one z…
- witam , po pinfekcji wirusowej ucha w listopadzie utrzymuja sie u mnie obrzek nosa , obrzek migdalkow , szumy uszne m trzaski w uchu , uczucie pelnosci( czasem) bol ucha(czasem) . Moj lekarz prowadzacy w sumie twierdzi ze nie wie co mi jest wszystkei badania na droznasc trabki sluchowej wychodza dobrze…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.