Choruję na bulimię od 30 lat. .30 lat temu w małych miejscowościach mało kto wiedział o bulimii.. u
Choruję na bulimię od 30 lat. .30 lat temu w małych miejscowościach mało kto wiedział o bulimii.. u mnie z tego powodu doszło do perforacji żołądka...i tak nikt z lekarzy nie powiedział ,że to bulimia.tylko wyrażali swoje zdziwienie , że można do tego stopnia się objeść...kilka razy z tego powodu byłam w szpitalu...objadam się kilka razy na dzień do granic wytrzymałości...jak przestać.?
6 odpowiedzi
Dzień dobry, aby przestać, odpowiadając na ostatnie słowa postu, powiem - proszę pilnie podjąć terapię. Wg. mnie najlepiej w nurcie CBT, który wypracował skuteczne metody leczenia tego zaburzenia. Trwa to juz bardzo długo, 30 lat, dlatego, prosze nie zwlekać - choroby i zaburzenia około tej przypadłości są (lub mogą być) bardzo poważne. Trzymam kciuki.
Dzień dobry, Na to jak przestać- nie ma prostej odpowiedzi. Zachęcałabym do rozpoczęcia terapii w nurcie CBT lub DBT, gdzie mogłaby Pani uczestniczyć zarówno w terapii indywidualnej jak i treningu umiejętności, który uczyłby Panią radzenia sobie w momentach objadania. Warto, żeby była też Pani pod kontrolą psychiatry- pytanie, czy wymioty nie wyjałowiły organizmu na tyle, że momenty objadania się łącza się z brakiem odpowiednich substancji w ogranizmie. Ale na te pytania moze pomoc odpowiedzieć tylko lekarz. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Dzień dobry, aktualnie złoty standard leczenia bulimii obejmuje psychoterapię we współpracy z psychiatrą ponieważ korzystne może być wsparcie farmakologiczne (to oceni lekarz). W mojej opinii przydatna będzie psychoterapia w nurcie poznawczo - behawioralnym (CBT) lub integracyjnym (łączącym różne podejścia). Pozdrawiam.
Objawy utrzymują się u Pani od dłuższego czasu i są bardzo obciążające. Dlatego tym bardziej warto rozpocząć pracę z psychoterapeutą, który pomoże zająć się tym problemem w bezpiecznych warunkach. Zaburzenia odżywiania można skutecznie leczyć psychoterapeutycznie — i od takiej konsultacji najlepiej zacząć. Pozdrawiam serdecznie
Bardzo mi przykro, że zmaga się Pani z tym problemem tak długo — to ogromne obciążenie fizyczne i psychiczne. Bulimia nie jest kwestią „braku silnej woli” ani zwykłego przejadania się, tylko poważnym zaburzeniem odżywiania, które ma swoje mechanizmy biologiczne i emocjonalne. Po 30 latach choroby kluczowe jest przede wszystkim uzyskanie specjalistycznej, wielotorowej pomocy. Najskuteczniejsze leczenie obejmuje zazwyczaj: 1. Psychoterapię (najważniejszy element) Pomoże ona: • przerwać cykl napadów objadania, • nauczyć regularnego jedzenia, • poradzić sobie z emocjami, które wyzwalają napady. 2. Konsultację psychiatryczną W wielu przypadkach pomocne są leki (np. z grupy SSRI), które zmniejszają napady objadania i impulsywność. 3. Opiekę internistyczną / gastroenterologiczną Po perforacji żołądka i wieloletniej bulimii ważne jest monitorowanie powikłań somatycznych.
Szanowna Pani, bulimia może być leczona ambulatoryjnie, jednak wtedy ważne jest by włączony został psychoterapeuta, dietetyk/psychodietetyk oraz lekarz. Dedykowaną formą leczenia jest tutaj psychoterapia w konsultacji czy monitorowaniu Pani zachowań z innymi specjalistami lub intensywne leczenie na oddziale szpitalnym lub w klinice zaburzeń odżywiania.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



