Adresy (2)

Świętojańska 44 1 piętro, Śródmieście , Gdynia
Terapia - pozytywnie!


Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Przyjmuję: dorosłych
Gotówka, Przelew na konto
58 309..... Pokaż numer



Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Konsultacja online (opis) • 150 zł

Konsultacja psychoterapeutyczna (opis) • 150 zł


Przyjmuję: dorosłych

Sposób płatności: Przelew na konto

1) Po konsultacji zrób przelew na moje konto: 33 **** **** **** **** **** ****
2) Wpisz swoje imię i nazwisko oraz datę konsultacji w opisie przelewu.
3) To wszystko. Dziękuję za Twoje zaufanie.

Opłata za konsultację trafia bezpośrednio do specjalisty, który jest również odpowiedzialny za ustalenie swojej polityki odwołań i zwrotów.

W przypadku problemów z płatnościami skontaktuj się ze specjalistą.

Pamiętaj, że ZnanyLekarz nie pobiera żadnych dodatkowych opłat za umówienie wizyty i nie przetwarza płatności w imieniu specjalisty.

* Niektóre informacje zostały ukryte z powodu ochrony danych. Zobaczysz je po umówieniu konsultacji.


Przygotuj się 10 minut przed konsultacją. Upewnij się, że Twój telefon lub komputer jest naładowany. W przypadku wideokonsultacji sprawdź połączenie internetowe oraz ustawienia mikrofonu i kamery. Możesz również przygotować swoją dokumentację medyczną (np. wyniki badań).


Moje doświadczenie

O mnie

Jestem psychoterapeutką w trakcie 4-letniego, całościowego szkolenia psychoterapeutycznego
w nurcie Transkulturowej Psychoterapii Pozytywnej pr...

Zobacz pełen opis


Edukacja

  • studium terapii poznawczo - behawioralnej - Dolnośląskie Centrum Psychoterapii (2022 - w trakcie)
  • kurs zaawansowany Transkulturowej Psychoterapii Pozytywnej - Wrocławski Instytut Psychoterapii ( 2021 - w trakcie)
  • kurs podstawowy Transkulturowej Psychoterapii Pozytywnej - basic consultant of positive psychotherapy (cert.no. PL-053-2021) - World Association for Positive and Transcultural Psychotherapy (WAPP) i Wrocławski Instytut Psychoterapii (2020-2021)
Zobacz więcej

Zakres porad

  • Psychoterapia


Znajomość języków

  • Angielski,
  • Polski

Usługi i ceny

Ceny dotyczą wizyt prywatnych.

Popularne usługi


150 zł

Konsultacje online

czas trwania konsultacji online: 50 min



Świętojańska 44 1 piętro, Gdynia

od 150 zł

Terapia - pozytywnie!

czas trwania 50 min



150 zł

Konsultacje online

czas trwania konsultacji online: 50 min



Świętojańska 44 1 piętro, Gdynia

od 150 zł

Terapia - pozytywnie!

czas trwania: 55 min

Pozostałe usługi


Świętojańska 44 1 piętro, Gdynia

od 150 zł

Terapia - pozytywnie!

czas trwania: 55 min



Świętojańska 44 1 piętro, Gdynia

od 150 zł

Terapia - pozytywnie!

czas trwania 50 min



Świętojańska 44 1 piętro, Gdynia

od 200 zł

Terapia - pozytywnie!

czas trwania 80 min



Świętojańska 44 1 piętro, Gdynia

od 200 zł

Terapia - pozytywnie!

czas trwania: 85 min

7 opinii pacjentów

Ogólna ocena

Wszystkie opinie się liczą. Specjaliści nie mogą zapłacić za zmianę lub usunięcie opinii. Dowiedz się więcej.
K
Użytkownik zweryfikowany
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl
Lokalizacja: Terapia - pozytywnie! konsultacja psychoterapeutyczna

Polecam serdecznie terapię u Pani Oktawi, która jest niezwykle empatyczna, godna zaufania, napawa optymizmem i nadzieją, z dużą wyrozumiałością słucha drugiego człowieka i bardzo angażuje się w proces poznania sedna problemu bądź tematu do przepracowania oraz w sposób jasny przekazuje wiedzę, udziela wyjaśnień i przekazuje dużo informacji o dostępnych materiałach, które służą pomocą w pracy nad swoim zdrowiem psychicznym. Podczas spotkań panuje przyjazna i empatyczna atmosfera, która pomaga się otworzyć, uspokoić i nabrać dystansu :)

mgr Oktawia A. Białek

Serdecznie dziękuję za miły wpis oraz miesiące wspólnej pracy, która również dla mnie była bardzo budującym doświadczeniem. Podziwiam za ogrom pracy i zaangażowania włożonego w proces zdrowienia. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszelkiej pomyślności! Z wyrazami szacunku, OBiałek

M
Użytkownik zweryfikowany
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl
Lokalizacja: Terapia - pozytywnie! psychoterapia indywidualna

Polecam. Rzeczowo i konkretnie w przyjaznej atmosferze. Empatia i żywe zainteresowanie klientem oraz problemem.

mgr Oktawia A. Białek

Bardzo dziękuję za podzielenie się swoją opinią i ciepłe słowa na temat mojej pracy. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego, OBiałek

Użytkownik zweryfikowany
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl
Lokalizacja: Terapia - pozytywnie! psychoterapia indywidualna

Terapia zapowiada się obiecująco, znalazłem bardzo dobry kontakt z panią Oktawią. Jest bardzo empatyczna i słucha z zaangażowaniem.

mgr Oktawia A. Białek

Szanowny Panie, bardzo dziękuję za sympatyczną opinię, cieszę się, że czuł się Pan wysłuchany z empatią, pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego, OBiałek

R
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Terapia - pozytywnie! konsultacja psychoterapeutyczna (pierwsza wizyta)

Bardzo polecam psychoterapeutę. Rzetelne podejście do pacjenta i pełen profesjonalizm w dążeniu do znalezienia źródła problemu.

mgr Oktawia A. Białek

Dziekuje serdecznie za opinie, jest mi bardzo miło, że tak odbiera Pan moją pracę. Najodważniejszy krok podjął Pan samodzielnie, decydując się sięgnąć po pomoc - życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam, OBiałek

Z
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Terapia - pozytywnie! psychoterapia indywidualna

Przez ok. pół roku chodziłam do pani Oktawii Białek na psychoterapię w nurcie poznawczo-behawioralnym. Było to dla mnie bardzo rozwijające i uświadamiające doświadczenie. Pani Oktawia jest osobą ciepłą i empatyczną. Bije od niej dobro, szczerość i pełne zrozumienie drugiego człowieka. Poza tym, podczas leczenia zaopatrzyła mnie w wiele przydatnych materiałów, tj. książek, artykułów czy ćwiczeń. Nie wiem, czy w kontekście leczenia ludzkiej duszy i psychiki można mówić o całkowitym wyleczeniu, ale pani Oktawia z pewnością umożliwiła mi zrozumienie tajników mojego umysłu, dała narzędzia, aby akceptować i uprawomocnić uczucia i przede wszystkim zaopatrzyła w wiedzę, która z pewnością umożliwi mi dalsze funkcjonowanie w życiu - z większym dystansem, samoświadomością i spokojem. Polecam z całego serca.

mgr Oktawia A. Białek

Bardzo dziękuję za pozytywną opinię oraz ostatnie pół roku wspólnej pracy. Miło czytać, że czuje się Pani obecnie bogatsza o nowe informacje i narzędzia, bardziej świadoma roli uprawomocnienia uczuć w procesie zdrowienia. Proszę nie zapominać, że powodzenie w terapii zawdzięcza Pani w głównej mierze swojej tytanicznej pracy i ciekawości wiedzy, za którą nieodmiennie Panią podziwiam. Życzę wszelkiej pomyślności i jeszcze raz dziękuję, z pozdrowieniami OBiałek


G
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Terapia - pozytywnie! psychoterapia indywidualna

Serdecznie polecam Panią Białek, bardzo empatyczna osoba, która zawsze wysłucha i dzięki dobrym pytaniom doprowadzi nas samych do rozwiązania . Nigdy nie ocenia, zawsze poświęca tyle czasu ile jest potrzebne. Jeśli ktoś czuje potrzebę rozpoczęcia terapii, to jest zdecydowanie najlepszy wybór. Mnie Pani Oktawia pomogła w stanach lękowych.

mgr Oktawia A. Białek

Serdecznie dziękuję za podzielenie się swoją opinią. Cieszę się, że podczas naszych spotkań czuła się Pani wysłuchana i udało się Pani dotrzeć do własnych rozwiązań. Było mi bardzo miło współpracować z Panią, nasza żywa wymiana myśli również dla mnie była bardzo ubogacającym doświadczeniem, pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego, OBiałek

Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

P. Oktawia to bardzo otwarta i empatyczna osoba, z jej pomocą udało mi sie stanąć z powrotem na nogi. Poznałam wiele narzędzi dzięki którym jestem teraz w stanie radzić sobie ze swoimi problemami, widzieć je z innej perspektywy. Bardzo polecam :)

mgr Oktawia A. Białek

Serdecznie dziękuję za opinię i gratuluję ogromu pracy, jaki włożyła Pani w swój rozwój. Życzę wszystkiego co najlepsze i pozdrawiam, OBiałek

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

18 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Pytanie dotyczące kryzys emocjonalny

Mam 17 lat i od roku jestem w związku z 16 letnią dziewczyną. Chodzimy do jednej klasy i bardzo nam na sobie zależy. Jest to mój pierwszy związek i od razu tak poważny, ale bardzo się staram żeby czuła się wyjątkowo i niczego jej nie brakowało. Jednak przez ten rok było bardzo dużo spraw przez które kłóciliśmy się i nadal się kłócimy, dlatego potrzebuję pomocy bo już sam nie wiem czy dobrze robię. Najważniejsza wydarzyła się już po 2 miesiącach. Do Polski przyleciał z Holandii 21 letni kolega mojej dziewczyny. Napisała do mnie wtedy sms-a z pytaniem czy nie mam nic przeciwko żeby się z nim spotkała. Odpisałem że nie mam z tym żadnego problemu bo ufałem jej. Mówiła mi że on co pół roku przyjeżdża i cały tydzień spędza w Polsce. Od razu mnie uprzedzała że codziennie zamierza się z nim spotykać. Na początku nie miałem nic przeciwko jednak bardzo szybko zmieniłem zdanie. Kolega zaczął proponować jej palenie marihuany, a ona niestety ulegała, co bardzo mi się nie podobało. Szybko też po raz pierwszy mnie okłamała, ponieważ chciała ukryć to, że idzie się z nim spotkać. Od tego momentu byliśmy pokłóceni i nie odzywaliśmy się do siebie. Problem zniknął kiedy kolega wyjechał. Jednak po kolejnych 3 miesiącach, sam nie wiem czemu, postanowiłem sprawdzić jej konwersację z nim. Z niej dowiedziałem się że mnie zdradziła z nim. Jednak postanowiłem jej wybaczyć bo mówiła że bardzo żałuje. Postanowiłem wymyślić plan naprawczy dzięki któremu będzie mogła odzyskać zaufanie. Zaproponowałem jej że nie zerwę jeśli mi obieca że za każdym razem kiedy będą się spotykać ja będę obok i że ograniczy z nim kontakt. Zgodziła się na wszystko. Jednak po jakimś czasie zaczęła naginać wszystkie te obietnice i zaczęła mieć pretensje że nie pozwalam jej spotykać się z nim sam na sam. Od tego momentu pojawiało się wiele kłamstw i oszustw. Tworzyła nawet w tajemnicy fałszywe konta w mediach społecznościowych aby móc się z nim kontaktować bez mojej wiedzy. Wiele razy pisała mu że jej go brakuje i bardzo za nim tęskni. Czasami nawet potrafiła powiedzieć mi że on całuje lepiej niż ja, co sprawia ogromny ból. Teraz, kiedy minął już prawie rok od zdrady stwierdziła że chce żeby było wszystko tak jak przedtem, chce móc pisać z nim, wysyłać sobie wzajemnie zdjęcia i rozmawiać z nim godzinami przez telefon tak jakby nic się nie wydarzyło.

Nie wiem już co mam zrobić, sam jestem załamany, często leżę i płaczę z bezradności. Boli mnie to, że zależy jej bardziej na kontakcie z nim niż na tym żeby pomiędzy nami było dobrze. Nie mam do kogo zwrócić się po pomoc bo albo jej się to nie spodoba, albo jest mi po prostu wstyd że moja dziewczyna mnie tak traktuje. Już chciałbym przestać wałkować cały czas ten sam temat ale nie umiem jeśli mówi że bardzo żałuje ale nie pokazuje tego przez zachowanie i cały czas mi o tym przypomina.

Nigdy nie miałem okazji powiedzieć o tym nikomu dlatego tutaj szczerze opisałem swój problem i bardzo proszę o pomoc bo sam już nie daję rady.

Szanowny Panie,

chciałabym zaproponować Panu pewien eksperyment myślowy: bardzo proszę wyobrazić sobie, że z podobnym problemem zwraca się do Pana najlepszy przyjaciel - jakiej rady by Pan mu udzielił? Jak odniósł by się Pan do tego typu sytuacji?
Kolejny eksperyment dotyczy zmiany perspektywy czasowej - proszę przywołać obraz samego siebie za 10 lat, z pewnym doświadczeniem życiowym - jak spojrzy Pan wówczas na tę sytuację? Co Pan poczuje? Jakie myśli pojawią się w Pana głowie wobec tak odległej sytuacji?

Z treści Pana opowieści wynika, że w obecnej relacji doświadcza Pan notorycznego naruszania Pańskich granic. Pytanie brzmi - czy zostały one jasno wyartykułowane i czy zapowiedziane konsekwencje zostały wdrożone w życie? W temacie wyznaczania zdrowych granic polecam Panu ciekawą książkę "Dbałość" Nedry Glover Tawwab.

Oczywiste jest, że nie możemy w 100 procentach kontrolować poczynań drugiej osoby, jednak w zdrowym związku poziom zaufania powinien być na tyle wysoki, że kontrola okaże się bezcelowa. Z reguły działa ona wręcz odwrotnie do zamierzonego skutku - zmęczony kontrolą partner w końcu decyduje się na to o co zostaje oskarżany, wskutek bezradności i desperacji. Próba naruszenia prywatności partnerki - sprawdzanie jej telefonu, maila, portali społecznościowych bez uzyskania jej pozwolenia, nie wydaje się być optymalną strategią zaradczą, natomiast rozumiem, że nawarstwiające się kłamstwa i oszustwa doprowadziły Pana do takiej decyzji. Warto uważać aby zachowanie to nie przerodziło się w kompulsję (nawykowe rozładowywanie wewnętrznego napięcia poprzez podejmowanie czynności).

Proszę pamiętać, że pierwsze relacje romantyczne mogą w pewnym stopniu rzutować na nasze przyszłe doświadczenia, w związku z tym wskazane byłoby wyjście z zależności emocjonalnej od osoby, która nie jest w stanie zapewnić Panu minimum bezpieczeństwa, akceptacji i zwykłej ludzkiej uczciwości. Porównywanie Pana do chłopaka, z którym partnerka utrzymywała równoległą relację uważam za szczególnie okrutne zachowanie. Proszę pomyśleć czy obdarzając dziewczynę ogromnym kredytem zaufania nie przyzwala Pan pośrednio na bycie raz po raz wykorzystywanym i ranionym.

Po tak trudnym wydarzeniu jakim jest zawód miłosny będzie Pan potrzebował czasu na 'dojście do siebie' i odzyskanie zaufania do kobiet i ludzi w ogóle. Ważne jest unikanie generalizacji - zachowanie jednej osoby nie świadczy o średniej populacyjnej - piszę to dlatego, aby uchronić ewentualną przyszłą sympatię przed ponoszeniem konsekwencji za zaniedbania poprzedniczki. Jeżeli ma Pan ochotę popracować nad swoim poczuciem własnej wartości polecam Panu np. warsztaty z treningu umiejętności społecznych lub materiały na ten temat. Pomocne mogą okazać się również książki: "6 filarów poczucia własnej wartości" N. Branden, "Czułość" dr Sophie Mort (szczególnie rozdział o stylach przywiązania - możliwe, że ze względu na swój styl przywiązania, np. lękowy, ma Pan tendencje do wchodzenia w związki z osobami które prezentują np. styl unikający, czy w inny typ związku opartego na tzw. koluzji). Polecam Pana uwadze również koncepcję trójkątu dramatycznego Karpmana - i role jakie obierają partnerzy w niezdrowych relacjach: kat, ofiara oraz ratownik oraz sposoby wychodzenia z poszczególnych ról. Również na platformie YouTube znajdzie Pan sporo kontentu na temat wychodzenia z trudnych, toksycznych relacji. Zasada numer jeden dotyczy skupienia się na sobie i rozwijaniu własnych zasobów w 4 obszarach życia: ciało (sen, dieta, ćwiczenia, dbałość o emocje), osiągnięcia (nauka, praca, dbanie o przestrzeń w miejscu zamieszkania), kontakt (relacje z rodziną i przyjaciółmi), przyszłość / sens życia (duchowość, planowanie przyszłości, wyznaczanie sobie realistycznych celów). Proszę szczególnie zadbać o swoje zdrowie psychiczne, gdyż jest to kapitał, którego nie warto trwonić. Zamartwianie się i natłok negatywnych myśli może wskazywać na podwyższony poziom lęku, a ten, utrzymujący się przez dłuższy czas może doprowadzić do zaburzeń lękowych i ataków paniki. Warto wypróbować trening autogenny Schultza i poczytać o weryfikowaniu automatycznych negatywnych myśli np. w książce "Umysł ponad nastrojem" Padesky, Greenberger. W razie narastających trudności wskazany jest kontakt ze specjalistą zdrowia psychicznego: psychologiem, psychiatrą lub psychoterapeutą, ewentualnie można skorzystać z telefonu zaufania dla młodzieży. Proszę pamiętać, że o ludziach znacznie dobitniej świadczą czyny, a nie słowa (odsyłam do książki "Jak nie dać sobą manipulować" Christel Petitcollin). Każdy ma prawo do popełnienia błędu, jednak błąd powtarzany wielokrotnie może przekształcić się w szkodliwy nawyk.

„Uważaj na myśli, przechodzą w słowa. Uważaj na słowa, przechodzą w czyny. Uważaj na czyny, przechodzą w nawyki. Uważaj na nawyki, przechodzą w charakter. Uważaj na charakter, kreuje przeznaczenie.”
– Lao Tzu

Życzę Panu wszystkiego dobrego i łączę wyrazy szacunku,

OBiałek

mgr Oktawia A. Białek

Pytanie dotyczące kryzys w związku

Dobry wieczór,
Jestem z moim partnerem od prawie 3 lat. Oboje mamy po 21 lat. W gruncie rzeczy całkiem sporo nas różni - mamy inne oczekiwania wobec życia, pochodzimy z różnych środowisk. Pomimo tego wydaje mi się, że jesteśmy szczęśliwi. Niestety bywają okazje, gdy całkowicie wątpię w to, że będziemy w stanie przetrwać więcej niż te 3 lata. Od około roku mój chłopak zmaga się z bezsilnością, przygnębieniem, targają nim skrajne emocje (najmniejsze problemy doprowadzają go do płaczu). Nie umiem do niego dotrzeć, nie jestem w stanie na niego wpłynąć. Pochodzi z rodziny, w której mało się rozmawia a bardzo dużo oczekuje - zupełne przeciwieństwo mojej. Smutno jest mi to pisać, ale powoli tracę wiarę w to, że on jest tym, z kim chciałabym być na stałe. Nie wątpię, że mnie kocha, bo stara się (np gdy słabiej się czuję on leci do sklepu po to, na co mam akurat ochotę, gdy płaczę przytula mnie i trzyma dopóki nie przestanę). Jestem trudną osobą do bycia w związku, mam dużo oczekiwań, ale nie chcę z nich rezygnować. W tym trudnym dla niego okresie, on wątpi w to, że cokolwiek jest w stanie zrobić, dostaje ataków paniki, gdy myśli o pisaniu pracy dyplomowej (jesteśmy na 3 roku studiów lic.), stwierdza, że jak mu się nie powiedzie to będzie musiał zmienić otoczenie, bo będzie mu wstyd. Zamiast tego woli mówić, że jemu w życiu wystarczy minimalna ilość środków, najgorsze warunki. Inną sprawą jest to, że twierdzi, że moje podejście do życia jest puste - w przeciwieństwie do jego (ja rozumiem jak istotny jest pieniądz, nie chcę żyć od wypłaty do wypłaty - on może zgodzić się nawet na najniższy poziom życia). Rozumiem, jak trudno mu jest teraz, ale on odtrąca wszelką pomoc. Jestem załamana, sama mam ostatnio trudno a do tego próbuję walczyć z problemami osoby, która nie chce mojej pomocy. Zamiast tego w takich sytuacjach odwraca się do mnie i nie odzywa. Zależy mi na nim, ale powoli tracę wiarę w to, że będę w stanie funkcjonować tak w przyszłości… z góry dziękuję za odpowiedzi.

Szanowna Pani,

z treści Pani listu wyłania się kilka kwestii: pierwszą, jest Pani tendencja do wchodzenia w rolę ratownika (proszę zerknąć na trójkąt dramatyczny Karpmana) - dąży Pani do wywołania w partnerze pożądanej z Pani punktu widzenia zmiany. Wysiłek, który Pani podejmuje rodzi w Pani duże poczucie frustracji, a stąd tylko krok do płynnego przemieszczenia się do roli kata, bądź ofiary. Obecnie w pozycji ofiary przebywa Pani partner, który najprawdopodobniej doświadcza odtworzenia schematu z domu rodzinnego - wymagający rodzice, milcząco krytyczni, podnoszący poprzeczkę - i on - nigdy nie dość dobry, zawsze niewystarczający.

Jako, że autorką listu jest Pani - również na Pani kawałku chciałabym się skupić w swojej odpowiedzi. W internecie znajdzie Pani ciekawe ćwiczenie zatytułowane "Koło zasobów" - warto zdefinować Pani obecne zasoby, a także przyszłe aspiracje w poszczególnych polach diagramu kołowego. Być może Pani praca nad sobą sprawi, że wzrośnie Pani koncentracja na sobie, zamiast ustawicznych prób zmieniania partnera, które nieuchronnie prowadzą do obopólnej frustracji. Polecam Pani również bajkę terapeutyczną pod tytułem "Gapie i Słoń":
„Na wystawie odbywającej się nocą umieszczono słonia w ciemnym pomieszczeniu. Ludzie przybywali tłumnie. W mroku zwiedzający nie mogli widzieć słonia, próbowali więc dotykiem odgadnąć jego kształty. A że słoń był duży, każdy mógł sięgnąć tylko jakiejś jego części i opisywać go zgodnie z tym, co wyczuwał dotykiem. Jeden ze zwiedzających, który dosięgał nogi zwierzęcia, oznajmił, że słoń jest niczym mocna kolumna; drugi, który dotknął kłów, opisał słonia jako spiczasty przedmiot; trzeci, który dotknął ucha, stwierdził, że nie różni się on od wachlarza; czwarty, który powiódł ręką po grzbiecie słonia, twierdził, że słoń jest tak prosty i twardy jak leżanka.”
Nossrat Peseschkian.”Opowieści orientalne w psychoterapii pozytywnej” . Wydawnictwo Paradygmat. Warszawa 2014. -
być może koncentrując się na jednym aspekcie relacji (osiągnięcia, ambicje, aspiracje), ciężko dostrzec pozostałe zasoby jakie Państwo wnoszą i wspólnie wypracowali.

Rzuca się w oczy jeszcze jedna kwestia - oboje Państwo zdają się borykać z wysokim poziomem lęku i wewnętrznego niepokoju, mają Państwo jedynie inne sposoby jego rozładowywania - partner poprzez unikanie i autosabotaż (za pomocą negatywnych przekonań nt. siebie, świata i przyszłości i idących za tym myśli, emocji, działań), Pani zaś przez kontrolę i nadkompensację - próby zapanowania nad życiem partnera, sprawdzanie i ocenianie jego zachowania i podejmowanych przez niego wysiłków oraz sukcesywne podnoszenie poprzeczki (przypomina mi się w tym miejscu Profesor Higgins ze sztuki "Pigmalion" George'a Bernarda Shaw - historia dotyczy urabiania żywego człowieka na obraz i podobieństwo swoich fantazji / ambicji).

Warto byłoby również wziąć pod uwagę kwestię stylów przywiązania - styl unikający i styl lękowy we wzajemnej relacji tworzą mieszankę generującą dużo negatywnej wymiany - rozwiązaniem może być "pójście na przekór swoim impulsom": Pani mogłaby rozważyć danie partnerowi większej ilości przestrzeni i autonomii, zaś partner - więcej bezpieczeństwa emocjonalnego, podjęcie pracy nad komunikowaniem swoich potrzeb (np. w duchu "Porozumienia bez przemocy" Rosenberga) i sygnalizowanie potrzeby własnej przestrzeni w sposób otwarty, tak, aby nie czuła Pani wówczas odrzucenia i samotności, poczucia "niesienia wszystkiego na swoich barkach".

Polecam Pani następujące pozycje literatury terapeutycznej, które mogą Państwu wskazać kierunek, z zastrzeżeniem, że inicjatywa względem przezwyciężenia trudności należy do obydwojga partnerów. Przydatna może okazać się również konsultacja psychoterapeutyczna u terapeuty par, bądź osobne terapie dla każdego z Państwa.

*Frank M. Dattilio "Terapia poznawczo-behawioralna par i rodzin"
*Jennifer Fitzgerald, Veronica Kallos-Lilly "Porozmawiajmy o emocjach. Zeszyt ćwiczeń dla par"
*Aaron T. Beck "Miłość nie wystarczy: jak rozwiązywać nieporozumienia i konflikty małżeńskie"
*Arnold Lazarus "Mity na temat małżeństwa"
*Stan Tatkin "Oprogramowanie służące miłości"
*Janet Woititz "Lęk ptrzed bliskością"
*Gary Chapman "Pięć języków miłości"
*John Gray "Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus"
*Pia Mellody "Toksyczna miłość i jak się z niej wyzwolić"

Pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku,
OBiałek

mgr Oktawia A. Białek

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem psychoterapeutką w trakcie 4-letniego, całościowego szkolenia psychoterapeutycznego
w nurcie Transkulturowej Psychoterapii Pozytywnej pr...

Zobacz pełen opis


Edukacja

  • studium terapii poznawczo - behawioralnej - Dolnośląskie Centrum Psychoterapii (2022 - w trakcie)
  • kurs zaawansowany Transkulturowej Psychoterapii Pozytywnej - Wrocławski Instytut Psychoterapii ( 2021 - w trakcie)
  • kurs podstawowy Transkulturowej Psychoterapii Pozytywnej - basic consultant of positive psychotherapy (cert.no. PL-053-2021) - World Association for Positive and Transcultural Psychotherapy (WAPP) i Wrocławski Instytut Psychoterapii (2020-2021)
Zobacz więcej

Zakres porad

  • Psychoterapia

Doświadczenie

  • NZOZ PsychoMedic Klinika Psychologiczno - Psychiatryczna (100h), wrzesień 2020 - marzec 2021
  • NZOZ PsychoMedic Klinika Psychologiczno - Psychiatryczna (100h), marzec 2021 - listopad 2021
  • Centrum Psychologiczno - Terapeutyczne Gdynia, ul. Świętojańska 73/3, listopad 2021 - październik 2022
Zobacz więcej



Znajomość języków

  • Angielski,
  • Polski

Profile społecznościowe


Powiązane wyszukiwania