Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adresy (2)

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych pediatrów w pobliżu
Palaca 47/36, Żyrardów
Gabinet lekarski

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych pediatrów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

4

Ogólna ocena
5 opinii

D
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet lekarski nawracające zapalenie oskrzeli

Pani doktor bardzo sympatyczna, bardzo dokładnie zbadała moje bliźniaki (7miesieczne), wszystko dokładnie i szczegółowo nam wytłumaczyła. Profesjonalne podejście i pomoc. Polecam z czystym sercem


A
Użytkownik zweryfikowany

Moje dziecko przebyło zapalenie płuc bez objawów osłuchowych.Badało go 2 lekarzy.Dopiero pani Kubiak-Wiśniewska zleciła rtg płuc i rozpoznała chorobę.Nie jest to więc tak jak pisze wyżej mama.Potem wiele razy korzystałam z pomocy Pani doktór ,zawsze z b.dobrym skutkiem.
Miła i taktowna a przede wszystkim lubi dzieci i one ją także.Moje chętnie chodzą na wizytę.


M
Użytkownik zweryfikowany

Lekarka lubi dużo mówić, jest dość kontaktowa i to są niewątpliwie plusy. Minusem jest fakt, że często pozwala sobie na oceny w stylu: "Co ty tak przesadzasz, matka" albo pouczenia: "daj już spokój". Cóż, nie świadczy to najlepiej o kulturze tego lekarza, zwłaszcza że nie jesteśmy na "ty". Jeden lubi takie niby-żarty, inny nie. Ja nie przepadam. Nie wiem, czy ta pani pediatra radzi sobie ze skomplikowanymi przypadkami, bo bywam u niej tylko na zwyczajnych kontrolach. Trzeba jej przyznać, że potrafi uspokoić rodzica, gdy z dzieckiem naprawdę nic złego się nie dzieje. Radzę zachować ostrożność w pytaniach i sugestiach, bo ta lekarka jest na ich punkcie bardzo wrażliwa. Często lubi podkreślać, że to ona jest lekarzem i to ona decyduje tutaj, w tym gabinecie o wszystkim - cóż, wyraźnie widać, że ktoś jej kiedyś nadepnął na odcisk w tym względzie i pediatra asekuruje się, żeby pacjent (lub rodzic pacjenta) nie powiedział za wiele, choćby robił to najsubtelniej. Cóż, ogólnie mogę polecić do rutynowej kontroli, ale znam lepszych lekarzy, mniej przewrażliwionych na swoim punkcie, cierpliwiej udzielających różnych informacji i niepozwalających sobie na niewybredne uwagi, a także chętniej konfrontujących własne opinie z tym, co ma do powiedzenia rodzic. Gdyby pani Kubiak-Wiśniewska zechciała czasem ugryźć się w język i gdyby miała więcej dystansu do siebie oraz więcej świadomości, że rodzic nie musi być imbecylem, pewnie zaglądalibyśmy do niej częściej.


A
Użytkownik zweryfikowany

Ja jestem z wizyty bardzo zadowolona, dostałam dużo szczegółowych informacji. Już od dawna nie spotkałam lekarza, który poświęciłby pacjentowi tyle czasu.


M
Użytkownik zweryfikowany

Być może tylko ja miałam takie przejścia z tą panią, jednak piszę ku przestrodze innych rodziców. Sytuacja miała miejsce 5 lat temu, jednak już wtedy pani doktor była specjalistą chorób płuc. Moja córka dostała wieczorem bardzo wysokiej gorączki - 40,5 st C. Wezwałam pogotowie, lekarz stwierdził infekcję wirusową, kazał podać leki obniżające gorączkę i wezwać rano lekarza rodzinnego. Wezwałam panią Kubiak, prywatnie. Dziecko miało już straszną biegunkę, leżało na boku jęcząc. Na wizycie pani doktor była bardzo nieprzyjamna, osłuchała dziecko i stwierdziła, że wpadam w panikę - w nocy pogotowie, teraz lekarz (była sobota). Kazała podać Nifuroksazyd i spokojnie czekać - wg niej nic groźnego. Następnego dnia stan dziecka uległ pogorszeniu, majaczyła i jęczała. Lała się z niej woda, nie schodziła z sedesu. Pojechaliśmy do szpitala. A tam zwykły internista stwierdził, że nie słychać prawego płuca! RTG potwierdziło płyn w opłycnej, płaszcz gruby na 14 mm. Przewieziono nas na Działdowską. Diagnoza - Mycoplasma pneumoniae i zakażenie pneumokokiem. JAK SPECJALISTA CHORÓB PŁUC MOŻE NIE ROZPOZNAĆ ZAPALENIA OBUSTRONNEGO PŁUC Z WYSIĘKIEM DO OPŁUCNEJ??? JAK MOŻE POWIEDZIEĆ MATCE, ŻE JEST HISTERYCZKĄ??? Może od tej pory ta pani nabyła doświadczenia, wie, że wystarczy popukać w plecy żeby usłyszeć głuchy pogłos, co wiedział zwykły internista, nie pulmonolog... Dla nas oznaczało to miesiąc w szpitalu, leczenie antybiotykami dożylnio, trzy zabiegi założenia i zdjęcia drenażu opłucnej. Dziecko trafiło do szpitala ważąc 20 kg, wyszło ważąc 14,5.... NIE POLECAM TEGO LEKARZA NIKOMU.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional

Powiązane wyszukiwania