Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

Zagony 34, Fabryczna, Wrocław
Gabinet Psychoterapii Integratywnej

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Gotówka

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych psychologów w pobliżu

Moje doświadczenie

O mnie

Pacjentów umawiających się na pierwszą wizytę, oraz w sprawie dodatkowych wolnych terminów proszę o kontakt pod nr tel . dostępnym na mojej stronie ww...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • nerwica natręctw
  • zaburzenia osobowości
  • zaburzenia psychosomatyczne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychoterapia

Usługi i ceny

Popularne usługi

Konsultacja online


Zagony 34, Wrocław

150 zł

Gabinet Psychoterapii Integratywnej


Konsultacja psychologiczna


Zagony 34, Wrocław

150 zł

Gabinet Psychoterapii Integratywnej

Pozostałe usługi

Psychoterapia indywidualna


Zagony 34, Wrocław

150 zł

Gabinet Psychoterapii Integratywnej


Psychoterapia online


Zagony 34, Wrocław

150 zł

Gabinet Psychoterapii Integratywnej


Psychoterapia partnerska


Zagony 34, Wrocław

220 zł

Gabinet Psychoterapii Integratywnej


Psychoterapia rodzinna


Zagony 34, Wrocław

220 zł

Gabinet Psychoterapii Integratywnej

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
11 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej poblokowane emocje utrudniające sięgnięcie po dojrzałość oraz większą wolność wewnętrzną

Pani Pitra to duża wiedza, dobry wgląd, wysoki poziom zrozumienia zachodzących w ludziach procesów a do tego empatyczna akceptacja, życzliwość i zachowane człowieczeństwo. Zdecydowanie polecam. Dziękuję Pani za skuteczną współpracę.


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej psychoterapia depresji

Z racji tego ,iż pewne sytuacje były dla mnie do tej pory przewidywalne ,oraz oczywiste jestem w tej sytuacji zmotywowana ,aby podzielić się swoimi doświadczeniami z osobami -naprawdę potrzebującymi wsparcia osoby kompetentnej.
Niestety i mnie dopadła groza życia /depresja/.Totalny mur ,który przez pare miesięcy nie potrafiłam pokonać. Leczenie farmakologiczne ,zlecone wizyty u polecanych prze znajomych terapeutów (niestety kiepskie rezultaty). Ciagle poszukiwałam kogoś innego ,oczywiście doszukując się winy w psychologu ,ze jestem praktycznie w punkcie wyjścia. Teraz już wiem ,ze wszystko zależy od empatii psychologa/chyba złe trafiałam. I teraz mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem ,ze cuda się zdarzają.Tym cudem jest dla mnie p.Aneta Pitra. Trafiłam do p.Anety przypadkiem. Szukałam terapeuty blisko swojego miejsca zamieszkania. I chyba Bóg miał mnie w swojej opiece widząc moja mękę.
Wreszcie widziałam światełko w tunelu. Od pierwszego spotkania czułam ,ze przy tej osobie czuje się tak ,jakby znała mnie od zawsze p.Aneta jest wspaniała osoba ,potrafi -dostrzec każdy problem. Uczestnicząc w jej sesjach nie czułam się obco wręcz przeciwnie mialam wrażenie jakbym uczestniczyła w zwykłych ,,babskich’’ pogawędkach. I z pełnym przekonaniem uważam ,ze spotkania z p.Aneta wprowadzily radykalne zmiany w moim życiu. Z całego serca polecam spotkania z p.Aneta napewno odmieni na plus wasze życie.


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej

Pani Aneta to kolejny terapeuta, który się „nie sprawdził”… Ale trudno, żeby sprawdził się którykolwiek, kiedy oczekuję od kogoś, że wreszcie uczyni mnie wolną i w życiu szczęśliwą, prawda? Chyba dopiero w trakcie naszych spotkań w końcu to do mnie dotarło: nikt, nawet po wielu latach szkoleń i praktyki nie jest w stanie zdziałać cudu. Stara prawda, ale nigdy za dużo, żeby ją sobie powtórzyć i przypomnieć: tylko ja odpowiadam za poziom odczuwalnego w moim życiu szczęścia, tylko ja mogę cokolwiek zmienić. Nie ma lekko!

Powiem tak: Pani Aneta nie głaszcze po główce, nie powie: „O ty biedactwo! Ojej, ale cię skrzywdzono! O tak, oni są winni”. Wręcz na odwrót: przyłapie cię na każdej próbie zrobienia z siebie ofiary. O tak, bezlitośnie i wciąż od nowa będzie zrzucać z ciebie to pseudo brzemię uciemiężenia i męczeństwa. Mówiąc szczerze, jestem teraz bardzo boleśnie świadoma. Świadoma wszystkich swoich zachowań i reakcji (no, w każdym razie większości). To nie jest tak, że teraz się nie wkurzam – wkurzam jak dawniej! Ale: teraz wiem, dlaczego. Co więcej: rozpoznaję prawdziwe powody, ponieważ okazuje się, że w większości przypadków nie są temu winni żadni Oni, żadne wstrętne osoby czy niesprzyjające okoliczności. Złoszczę się, bo coś nie idzie po mojej myśli, według planu lub tak jak zawsze, tak, jakbym chciała.

Odpowiedzialność za własne życie i szczęście to ciężkie brzemię, tak samo pełna świadomość swoich reakcji. A więc zależy, czego człowiek u terapeuty szuka. Ja jestem Pani Anecie wdzięczna: wolę ten ciężar niż dotychczasowe robienie z siebie życiowej ofiary. I za to dziękuję.

Kolejny plus: kiedy stwierdziłyśmy, że nie posuwam się już naprzód w terapii, Pani Aneta nie przeciągała spotkań. Była jasna i wspólna decyzja: narzędzia już mam/znam. Teraz już wszystko zależy ode mnie. No cóż, zna mnie Pani, Pani Aneto: czasem kręcę się w kółko, czasem cofam dwa kroki… ale generalnie powoli prę do przodu. Wciąż wierzę w to swoje szczęście, z uporem maniaka do niego dążę. Już wkrótce będzie własne mieszkanie, a potem także kolejny pies:-).

Jeszcze coś: mam skłonność do psychicznych dołków, nieważne, czy to natura, czy geny. Wciąż okresowo dopada mnie depresja, doskonale ją znam. Ale: już nie uciekam. To na spotkaniach z Panią Anetą doznałam olśnienia: diagnoza i leki to taki parasol ochronny. Uwaga: ta „ochrona” jest pozorna – tak naprawdę jeszcze bardziej oddalała mnie od moich najgłębszych uczuć i potrzeb. Chemia otumania, tłumi i smutek… i radość. A ja potrzebuję ich obu, bo tylko razem tworzą komplet, kompletną mnie.

I teraz nie uciekam w leki ani w alkohol: popłaczę sobie, po-nic-nie-robię... I idzie przetrwać:-).


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej przygnebienie i mysli samobojcze

Pani Anetka to kobieta ,która ukazała mi droge jaka mam sie kierowac aby byc szczesliwym czlowiekiem. Dzieki niej czuje sie lepiej a gdy mam problemy moge z nia smialo o wszystkim porozmawiac .Zawsze latwo moglem sie skontaktowac. Kazdemu polecam :-)


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej

Pani Aneta to najlepszy psycholog do jakiego trafiłem. Pracujemy już razem od 2 miesięcy a ja czuje się zdecydowanie lepiej, ze sobą ze swoimi problemami. Bardzo łatwo jest się z panią Anetą dogadać, gabinet przyjemny a koszta nie tak wysokie. Szczerze polecam każdemu :) Świetny psycholog i przemiła osoba. Pozdrawiam


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej

Trafiłam na terapię do Pani Anety w Pomogła mi go uporządkować i sprawiła że żyje mi się łatwiej i prawdziwiej. Zrozumiałam swoją przeszłość, jej wpływ na teraźniejszość i zyskalam wiele cennych wskazówek dzięki którym jest mi po prostu lepiej.
Pani Aneta jest bardzo konkretna, rzeczowa, a przy tym empatyczna i cierpliwa. Umie doskonale poprowadzić rozmowę i dzięki dużemu doświadczeniu w pracy terapeuty jest po prostu skuteczna.
Decyzja o podjęciu terapii u Pani Anety to na pewno jedną z najlepszych decyzji jaka podjęłam w życiu.


T
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Zaczynając, byłem jak mały, zagubiony chłopiec z walizką pełną klocków Lego. Teraz jestem dorosłym człowiekiem z ułożonym zamkiem z nich. Życie smakuje i wygląda inaczej. Człowiek jest tu i teraz. Nie ciągnie go przeszłość, nie zaśmieca mu głowy przyszłość. Stałem się bardziej otwarty na ludzi, doświadczenia. Chce czerpać ze świata garściami. Odczułem zmiany w związku, pracy i rodzinie. Nie zawsze jest kolorowo i czasem zdarzy się upaść ale pani Aneta pokaże ci jak wstać i iść dalej. Nauczyła mnie wiele. Jest jak lustro jak drogowskaz. Na terapie do pani Anety idzie się wykonać ciężką pracę i bardzo dużo zależy od ciebie czy chcesz ją wykonać czy chcesz się rozwijać. To najlepsza inwestycja w moim życiu. Dziękuje że ją spotkałem na swojej drodze. Dziękuje pani Aneto.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Psychoterapii Integratywnej Brak asertywnosci , zagubienie

I ja napiszę kilka słów :) Trafiłam do Pani Anety kilka lat temu( w bardzo trudnym dla mnie czasie) i byłam u niej na dosłownie kilku spotkaniach ( żałuję, że nie mogłam dokończyć terapii)ale już te parę spotkań zmieniło mnie i w
każdej" trudnej"dla mnie sytuacji miałam z tyłu głowy to, co mi mówiła na spotkaniach. Od tego czasu też stałam się mocniejsza i bardziej wierze w siebie. Za każdym razem myślę, co by mi powiedziała i to pomaga :) Bardzo polecam!!! Pewnie Pani nie pamięta ale serdecznie pozdrawiam i dziękuję !


N
Użytkownik zweryfikowany

Pani Aneta to najlepsza osoba, na którą trafiłam. Od pierwszej wizyty wiedziałam, że to ona mi pomoże -nikt inny. I tak się stało :) Dzięki Pani Anecie miałam siłę i wiarę, że będzie lepiej.
Zawdzięczam jej bardzo dużo i z całego serca polecam!!!


K
Użytkownik zweryfikowany

Pani Aneta to bardzo skuteczna psychoterapeutka, ale przede wszystkim bardzo dobry człowiek. Ma empatię i naprawdę czuć, że rozumie człowieka i jego problemy.Całą sobą jest obecna i zainteresowana człowiekiem, jego życiem i tym jak się ma. Nie ocenia, nie osądza, w przeciwieństwie do innych psychologów na jakich trafiałam. Pani Aneta naprawdę troszczy się o pacjenta, chce pomóc i najważniejsze - potrafi! Umie stworzyć atmosferę bezpieczeństwa i zaufania. Człowiek czuje, że jest w dobrych rękach, że może się otworzyć i podzielić wszystkim co ma w sobie i nie zostanie za to skrytykowany czy odrzucony, że każdy jego problem jest dla niej ważny. Pani Aneta pomaga się odblokować i wyrzucić z siebie nawet te najtrudniejsze i najstraszniejsze kawałki. Szczerze rekomenduję i polecam Panią Anetę, zwłaszcza tym wszystkim, którzy wcześniej po nieskutecznych terapiach stracili już wiarę w sens życia i wyleczenia.Ja czuję jak zmieniło się moje życie, jak się zmieniłam ... a po depresji i lękach /z którymi męczyłam się bardzo długo/ nie ma już śladu.Jestem świadoma siebie, tego co czuję i jak czuję. Świat stał się piękniejszy i ja w nim też. Dziękuję bardzo.

mgr Aneta Pitra

Pani Karolino, dziękuję bardzo za słowa od Pani. Ciesze się ogromnie, że odzyskała Pani ŚWIAT a ŚWIAT odzyskał Panią :) A i jeszcze...pamięta Pani książkę E. Tolle ?...."Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna." Pozdrawiam serdecznie.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

2 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Pytanie dotyczące zaburzenia seksualne

    Witam. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po odstawieniu tabletek antykocepcyjnych libido mi wzrośnie? Biorąc hormony libido mi kompletnie spadło. Przez to cierpi mój związek. Jakie są możliwe rozwiązania tego problemu, żebym mogła się wspomóc? Dodam, że po tabletkach jestem strasznie nerwowa i mam zmienne nastroje. Więc raczej planuje odstawienie ich. Proszę o odpowiedź

    Witam. Pani pytanie powinno być raczej skierowane do lekarza ginekologa i to z nim trzeba wybrać najkorzystniejszą dla Pani formę antykoncepcji, najmniej inwazyjną w kwestie nastroju i ogólnego dobrostanu. Myślę, że w obecnej dobie jest wiele możliwości zabezpieczania się, nawet dla nastolatek i kobiet nie rodzących.

    mgr Aneta Pitra

  • Chodzę do klasy drugiej gimnazjum i jestem osobą nieśmiałą i zamkniętą w sobie przez co mam problemy w kontaktach z rówieśnikami. Co prawda mam w klasie koleżanki z którymi spędzam przerwy ale wydaje mi się że im na mnie nie zależy. Kontakty z osobami z którymi kiedyś spędzałam czas się urwały. Nie potrafię zaufać ludziom...Mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie...Nie mam osoby z którą mogłabym porozmawiać o swoich problemach...Nie potrafię znaleźć sobie przyjaciół chociaż jestem dla wszystkich miła i nie wchodzę nikomu w drogę...Nie wiem co mam ze sobą zrobić...Czuję się samotna...Czy powinnam iść do psychologa? I czy taka wizyta mogłaby mi pomóc?

    Może mogłabyś najpierw zgłosić się do psychologa szkolnego i porozmawiać o tym jak się czujesz. Nie piszesz też nic o rodzicach...mamie, tacie ani o babci, dziadku...ciociach...może kontakt z kimś dorosłym w rodzinie mógłby Ci pomóc podjąć decyzję co robić.

    mgr Aneta Pitra

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Pacjentów umawiających się na pierwszą wizytę, oraz w sprawie dodatkowych wolnych terminów proszę o kontakt pod nr tel . dostępnym na mojej stronie ww...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • nerwica natręctw
  • zaburzenia osobowości
  • zaburzenia psychosomatyczne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychoterapia

Powiązane wyszukiwania