Witam, z mężem znamy się od liceum. Zawsze prowadził rozrywkowy tryb życia i otaczał się duża ilości
3
odpowiedzi
Z mężem znamy się od liceum. Zawsze prowadził rozrywkowy tryb życia i otaczał się duża ilością znajomych. Problem polega na braku kontroli w ilości spożywanego przez niego alkoholu. W tygodniu jest to głównie wieczorne piwko. Staram się nie gromadzić alkoholu w barku bo mąż wszystko wypije jeśli jest otwarte. Raz posunął się do podmiany wódki na wodę żebym się nie zorientowała. Duży problem pojawia się w weekendy. Gdy zbliża się piątek wiem ze będziemy się kłócić. Spowodowane jest to tym ze mąż nie chce spędzać ze mną samotnie weekendów. Mam wrażenie ze on poprostu się nudzi ze mną. W związku z tym ze mamy bardzo dużo znajomych w wieku 30-40 lat co weekend ktoś nas do siebie zaprasza. Ja chętnie wyjeżdżam do nich ale moja chęć bycia w weekend w domu spowodowana jest tym ze mąż nadużywa alkoholu podczas spotkań. Pije tak długo aż nie skończy się alkohol bez względu na to czy jesteśmy u naszych starych znajomych czy u moich koleżanek z pracy/ studiów. Zwykle ja jestem kierowca. Na nic moje prośby aby już jechac kiedy widzę ze już ma dosyć. Potem muszę go przetransportować położyć do łozka i nie spać pół nocy bo obserwuje czy się nie zakrztusi itd. On nie okazuje mi szacunku bo zawsze wódka jest ważniejsza niż ja i moje prośby o powrót albo przystopowanie picia. Standardem jest ze kolejnego dnia odbywają się płacze z jego strony ze go nie kocham bo wyzywam. Zarzucił mi ze ograniczam go i nie pozwalam mu być sobą. A ja tylko chce by mnie szanował i wybierał mnie zamiast wódkę. Nie mamy dzieci tylko przyjaciół. A nie chce ograniczać kontaktów z nimi ze względu na mojego męża i jego brak opanowania. Kiedy zdarzy się hukiem ze to on nie pije widzę ze się nudzi. Kiedyś usłyszałam ze nie warto żeby on był kierowca a ja wypiła drinka bo jak mam wypić dwa to szkoda zachodu. Proszę tylko o informacje jak ja mam się zachowywać co mówić robic kiedy on mnie nie słucha. Na nic moje groźby ze się wyprowadzę. Bo on wie ze tego nie zrobię bo nie mam gdzie isc.
Witam, to smutne gdy przestajemy być tak istotni dla drugiego człowieka jak byśmy chcieli być. Romans z alkoholem jest niebezpieczny, tym większe rozczarowanie gdy człowiek się zatraca kosztem innych. Zachęcam do zadbania o siebie i skorzystania ze wsparcia terapeuty ds. uzależnień aby wiedziała Pani na czym stoi. ozdrawiam
Dzień dobry, bardzo mi przykro ze względu na Pani sytuację. Opisała Pani dość klasyczny problem wspóluzależnienia. Ma on miejsce w relacji, kiedy jeden z partnerów nadużywa alkoholu - a drugi go w tym asekuruje (bycie kierowcą, kładzenie spać, pilnowanie czy się coś partnerowi nie stanie), mimo cierpienia tym spowodowanym. Komunikacja z osobą uzależnioną jest trudna z wielu względów. Aby odpowiedzieć na Pani pytanie musiałabym wiedzieć odrobinę więcej - jak państwa relacja rozwijała się na przestrzeni czasu oraz w szczególności to, jak komunikacja wyglada między wami dzisiaj? Co więcej, potrzebujemy odpowiedzi na pytanie - jakie ma Pani oczekiwania wobec męża - co właściwie ma usłyszeć? Jeżeli prześle mi Pani odpowiedzi na te pytania, sprobuje pomoc. Trzymam kciuki za Państwa drogę
Z perspektywy terapii systemowej warto spojrzeć na tę sytuację nie przez pryzmat winy jednej osoby, lecz jako dynamiczny układ wzajemnych zależności i utrwalonych ról w relacji. Twój mąż, funkcjonując w roli osoby, która „rozładowuje” napięcia poprzez alkohol i towarzystwo, może nieświadomie pełnić funkcję regulującą emocje w systemie, choć destrukcyjnie. Ty z kolei przejmujesz rolę odpowiedzialnej, kontrolującej i chroniącej – również wobec niego – co może utrwalać jego bezrefleksyjność i unikanie odpowiedzialności. Twoje potrzeby są realne i zasługują na uznanie, ale ich wyrażanie w formie próśb czy gróźb, które nie są realizowane, może wzmacniać układ, w którym Ty ostrzegasz, a on wie, że nic się nie zmieni. W systemowym ujęciu zmianę zaczyna się od siebie – nie od prób zmiany drugiej osoby. Warto rozważyć terapię par lub indywidualną, w której mogłabyś odzyskać wpływ na swoje granice, potrzeby i decyzje, niezależnie od tego, co zrobi Twój mąż. Czasem odejście od „ratowania relacji” na rzecz „ratowania siebie” jest pierwszym krokiem do rzeczywistej zmiany w systemie.
Podobne pytania
- U mojej mamy nad kolanem pokazały się takie rumienie(zaczerwienione placki) są twarde i przy dotyku boli, czy to może być od żył? (mama leczy się na nadciśnienie, cukrzycą, tabletki hormonalne od onkologa zażywa także. Proszę o poradę co zrobić gdzie szukać najpierw pomocy
- Dnia 20.10.2020 poszłam do lekarza rodzinnego bo od tygodnia nie mogłam oddać moczu, nie mogłam szybciej bo miałam trudną sytuację bo dziadek mi zmarł i czekał mnie pogrzeb. Lekarz rodzinny zrobił mi EKG i zmierzył ciśnienie bo od 2 lat choruję na nadciśnienie jak się stresuje mam nawet 190/120 a mam…
- Mój problem to bolący ząb w późnych godzinach, ból występuje najczęściej podczas zasypiania gdy ciało jest w pozycji poziomej. Zauważyłem również że gdy jestem w ruchu to ból zęba ustaje, ale gdy tylko się położę się aby zrobić drzemkę chociaż 20-30 minutową to ból zęba powraca. Chciałbym wiedzieć czy…
- Chcę sobie odciąć członka kub język,nożem.czy to normalne? Czuje że coś ze mną nie tak....proszę o pomoc!!!
- Mam dość dziwny problem, nie mogę sobie poradzić ze wzruszeniem. Idę na ślub płaczę, dziecko pięknie powiedziało wierszyk płaczę, na pogrzebie płaczę, obca para żegna się na peronie płaczę. Czy to jest normalne czasem się wstydzę że wszytko mnie wzrusza i jestem taka. Jak chce komuś podziękować to gula…
- Miałem badanie toksykologiczne poziomu serotoniny we krwi wynik : 16,3 ug/l gdzie norma to 117,5 - 193,3 Od 2 lat biore velaxin 150 ER mg rano i Trittico 100 mg wieczorem. Mój prowadzący lekarz psychiatra powiedział, że nigdy nie spotkał się z takim badaniem. Dlatego proszę o pomoc. Czy taki poziom…
- Mam problem, który ciągnie się za mną już od dawna. Mój brak poznał kobietę, wszyscy ją przyjęliśmy z otwartymi ramionami mimo, że już wtedy wiedzieliśmy, że ona bardzo dużo ukrywa. Jako, że nasze spotkanie pierwsze odbyło się w ciężkim dla nas czasie (śmierć bliskiej osoby), to po wszystkim stwierdziliśmy,…
- Po 7 latach jeżdżenia od lekarza do lekarza stwierdzono u mnie kręcz szyi. Zanik miesnia MOS, czworobocznego, trzymacza łopatki , obojczyk wysunięty do przodu, lewa strona. Prawa natomiast znacznie napięta co przekłada się na dolegliwości związane ze słuchem, równowagą i bólem. Operacja podcięcia przykurczonego…
- Po 7 latach jeżdżenia od lekarza do lekarza stwierdzono u mnie kręcz szyi. Zanik miesnia MOS, czworobocznego, trzymacza łopatki , obojczyk wysunięty do przodu, lewa strona. Prawa natomiast znacznie napięta co przekłada się na dolegliwości związane ze słuchem, równowagą i bólem. Operacja podcięcia przykurczonego…
- Czy przyjmowanie aciprex 1 tabletka 10 mg rano a na noc trittico CR 100mg jest bespieczne połączenie tych leków?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.