Mam dość dziwny problem, nie mogę sobie poradzić ze wzruszeniem. Idę na ślub płaczę, dziecko pięknie
Mam dość dziwny problem, nie mogę sobie poradzić ze wzruszeniem. Idę na ślub płaczę, dziecko pięknie powiedziało wierszyk płaczę, na pogrzebie płaczę, obca para żegna się na peronie płaczę. Czy to jest normalne czasem się wstydzę że wszytko mnie wzrusza i jestem taka. Jak chce komuś podziękować to gula w gardle i łzy wdzięczności
1 odpowiedź
Opisywane stany są w granicach szeroko pojętej normy. Jeśli jednak zaburza to Pani funkcjonowanie to najlepszym sposobem będzie konsultacja z psychologiem poznawczo-behawioralnym. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

