Witam syn kończy w grudniu 5 lat Pani z przedszkola mnie poinformowała że mam się udać z dzieckiem d
2
odpowiedzi
Witam syn kończy w grudniu 5 lat Pani z przedszkola mnie poinformowała że mam się udać z dzieckiem do poradni ppp bo dziecko się wygłupia chce na siebie zwrócić uwagę żeby koledzy się śmiali no i że nie koncentruje się a w domu jest inny bawi się z siostrą i normalnie się koncentruje jak robi szlaczki czy uczymy się liter sylaby mu bardzo ładnie wychodzą dużo rzeczy potrafi . Czy z moim synem jest coś nie tak?
Witam serdecznie,
Pierwsza myśl, jaka przyszła do mnie po przeczytaniu Pani pytania, to potrzeba przyjrzenia się przyczynom zachowania synka. To, jak dziecko reaguje w różnych sytuacjach jest często wynikiem środowiska, w którym funkcjonuje. Zauważa Pani różnice między zachowaniem synka w domu, a tym, co słyszy Pani od nauczycieli przedszkolnych. Szczególnie będąc w grupie, dzieci mają potrzebę naśladowania siebie nawzajem, chcą czuć, że przynależą do grupy, zależy im na relacjach i poczuciu, że są ważne - te potrzeby są naturalne. Nie wiem, na czym zależy przedszkolu, kierując syna do poradni - być może nauczyciele chcą, by dziecko było przebadane psychologicznie, zależy im na sprawdzeniu rozwoju dziecka. Zachęcałabym do spojrzenia na zachowanie dziecka, pod kątem próby zaspokojenia ważnych dla siebie potrzeb. Trudności z koncentracją wcale nie muszą być wynikiem nieprawidłowości w zakresie rozwoju dziecka, ale mogą stanowić ważny komunikat, np. "to dla mnie trudne", "to dla mnie nudne/mało stymulujące", "potrzebuję teraz zabawy i pobycia w relacji" itd.
Słyszę w Pani pytaniu "Czy z moim synem jest coś nie tak" dużo lęku, który wynika z potrzeby zadbania o synka. Słyszę również, że synek ma dużo zasobów, talentów, które Pani obserwuje na co dzień - gotowość do współpracy, dobra koncentracja, wysiłek jaki wkłada w naukę liter i sylab :)
Reasumując - przyjrzałabym się funkcji zachowania synka w przedszkolu, czyli do czego potrzebne jest mu zachowanie, jakie prezentuje z relacji pań w przedszkolu, i jaką potrzebę tym zaspokaja.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!
Pierwsza myśl, jaka przyszła do mnie po przeczytaniu Pani pytania, to potrzeba przyjrzenia się przyczynom zachowania synka. To, jak dziecko reaguje w różnych sytuacjach jest często wynikiem środowiska, w którym funkcjonuje. Zauważa Pani różnice między zachowaniem synka w domu, a tym, co słyszy Pani od nauczycieli przedszkolnych. Szczególnie będąc w grupie, dzieci mają potrzebę naśladowania siebie nawzajem, chcą czuć, że przynależą do grupy, zależy im na relacjach i poczuciu, że są ważne - te potrzeby są naturalne. Nie wiem, na czym zależy przedszkolu, kierując syna do poradni - być może nauczyciele chcą, by dziecko było przebadane psychologicznie, zależy im na sprawdzeniu rozwoju dziecka. Zachęcałabym do spojrzenia na zachowanie dziecka, pod kątem próby zaspokojenia ważnych dla siebie potrzeb. Trudności z koncentracją wcale nie muszą być wynikiem nieprawidłowości w zakresie rozwoju dziecka, ale mogą stanowić ważny komunikat, np. "to dla mnie trudne", "to dla mnie nudne/mało stymulujące", "potrzebuję teraz zabawy i pobycia w relacji" itd.
Słyszę w Pani pytaniu "Czy z moim synem jest coś nie tak" dużo lęku, który wynika z potrzeby zadbania o synka. Słyszę również, że synek ma dużo zasobów, talentów, które Pani obserwuje na co dzień - gotowość do współpracy, dobra koncentracja, wysiłek jaki wkłada w naukę liter i sylab :)
Reasumując - przyjrzałabym się funkcji zachowania synka w przedszkolu, czyli do czego potrzebne jest mu zachowanie, jakie prezentuje z relacji pań w przedszkolu, i jaką potrzebę tym zaspokaja.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
Na podstawie tego, co Pani pisze, widać wyraźnie, że synek dobrze funkcjonuje w bezpiecznym środowisku domowym- potrafi się skoncentrować, chętnie się uczy, współpracuje z siostrą. To bardzo ważna informacja i duży zasób.
Zdarza się jednak, że dzieci w grupie rówieśniczej zachowują się zupełnie inaczej niż w domu – szczególnie jeśli są wrażliwe, potrzebują uwagi albo jeszcze uczą się, jak radzić sobie z emocjami czy napięciem społecznym. Wygłupianie się i szukanie śmiechu kolegów często bywa sposobem na zdobycie akceptacji albo odreagowanie trudnych emocji.
To nie oznacza, że „coś jest nie tak”, tylko że być może synek potrzebuje wsparcia w odnalezieniu się w grupie, w regulacji emocji albo w radzeniu sobie z bodźcami w przedszkolu.
Wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej nie musi być niczym negatywnym. Może być formą profilaktyki, szansą na lepsze zrozumienie, co się dzieje w przedszkolu i jak można pomóc dziecku poradzić sobie z wyzwaniami grupowymi.
Warto podejść do tego spokojnie- nie jako do „oceny dziecka”, tylko jako możliwości przyjrzenia się jego potrzebom. Jeśli będzie Pani chciała- zapraszam również na konsultację online, w której możemy wspólnie poszukać odpowiedzi i konkretnych sposobów wsparcia, zanim pojawi się niepotrzebna etykietka.
Pozdrawiam serdecznie,
Daria Murakowska
psycholog | konsultacje online dla rodziców
Na podstawie tego, co Pani pisze, widać wyraźnie, że synek dobrze funkcjonuje w bezpiecznym środowisku domowym- potrafi się skoncentrować, chętnie się uczy, współpracuje z siostrą. To bardzo ważna informacja i duży zasób.
Zdarza się jednak, że dzieci w grupie rówieśniczej zachowują się zupełnie inaczej niż w domu – szczególnie jeśli są wrażliwe, potrzebują uwagi albo jeszcze uczą się, jak radzić sobie z emocjami czy napięciem społecznym. Wygłupianie się i szukanie śmiechu kolegów często bywa sposobem na zdobycie akceptacji albo odreagowanie trudnych emocji.
To nie oznacza, że „coś jest nie tak”, tylko że być może synek potrzebuje wsparcia w odnalezieniu się w grupie, w regulacji emocji albo w radzeniu sobie z bodźcami w przedszkolu.
Wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej nie musi być niczym negatywnym. Może być formą profilaktyki, szansą na lepsze zrozumienie, co się dzieje w przedszkolu i jak można pomóc dziecku poradzić sobie z wyzwaniami grupowymi.
Warto podejść do tego spokojnie- nie jako do „oceny dziecka”, tylko jako możliwości przyjrzenia się jego potrzebom. Jeśli będzie Pani chciała- zapraszam również na konsultację online, w której możemy wspólnie poszukać odpowiedzi i konkretnych sposobów wsparcia, zanim pojawi się niepotrzebna etykietka.
Pozdrawiam serdecznie,
Daria Murakowska
psycholog | konsultacje online dla rodziców
Eksperci
Podobne pytania
- Zdarza się, ze 4 latka podczas jakiejś czynności nagle zatrzymuje wzrok najczęściej na drzewie i przez kilkanaście sekund obserwuje je, na moje pytanie co robi odpowiada "zawiesiłam się". W domu podczas zabawy jest bardzo aktywna i lubi wymyślać zabawy, wręcz nawet układa cały scenariusz co mam robić.…
- Syn ma 18 lat ,wiem jest pełnoletni . Wychowywałam go sama jednak od roku mieszka z tata ,ma więcej swobody i spróbował już jakiś narkotyków . Teraz już był spokój pozdawał egzaminy maturalne .Poznał dziewczynę i podejrzewam ,ze jej wpływ i towarzystwo jest niezbyt . Odsunął się ode mnie gdyż powiedziałam…
- Mam problem z synem i nie wiem co mam robić. Syn w październiku skończył osiemnaście lat, przerwał naukę dalsza ( cały czas mówił że on do osiemnastki będzie chodził do szkoły i chodził ale często na wagary). Z tego co wiem miał kolegów i kolezanki którzy czesto palili marihuanę a niektórzy i co innego…
- Pytanie o mojego syna - niespełna 4 letniego. Od zawsze był bardzo energicznym, ciekawym dzieckiem. Najpierw uczęszczał do żłobka, a teraz od września do przedszkola. Problem w tym, że nie potrafi usiedzieć w miejscu. Najchętniej by biegał, skakał i przez to dostajemy nieustanne skargi nauczycieli.…
- Witam, Córka ma 4 lata uczęszcza do przedszkola, opiekę nad dzieckiem przejąłem gdy córka miała 3 lata i od tego momentu staram się by nic jej nie brakowało, by miała lepiej niż ja, córkę wychowuje wraz z żoną od momentu odebrania matce dziecka powodem tej decyzji był głównie na tamten moment partner…
- Witam. Syn 3.5 roku. Od września chodzi do przedszkola a od marca mamy problem. Codzienne zgłaszanie przez przedszkolanki że syn jest niegrzeczny, agresywny i nie słucha poleceń. Głównie zgłasza nam to tylko 1 Pani. Problem z jedzeniem posiłków też mamy często zglaszany. W domu syn jne sprawia problemów.…
- Mam 5 letniego syna w przedszkolu ciągle skargi że coś nie umie że przeszkadza że się źle zachowuje że robi na złość pani mu coś każą a on nie robi twierdzą że źle wycina źle koloruje w domu zachowuje się inaczej
- Dzień dobry. Mój syn od września rozpoczął naukę w zerówce. W przedszkolu nie było skarg, że dziecko jest agresywne oraz wymaga opieki z terapeutą. Na początku kwietnia, zorganizowałam spotkanie z p. Dyrektor, wychowawcą oraz rodzicami w celu przeprowadzenia zajęć z p. Psycholog oraz pedagog, ponieważ…
- Witam serdecznie ,mam 6 letniego synka,do przedszkola chodzi już 3 rok,w pierwszym roku była katastrofa podczas ubierania go do przedszkola, były krzyki, chisterja a nawet kopanie mnie, na pytania czemu niechce chodzić mówił że nie lubi jednej z Pań przedszkolanek, tak mu zostało do teraz,codziennie…
- Witam mój synek 4.5 roku od września poszedł do przedszkola 1 tydzień chodzi po 2 godziny bo tak zasugerowała Pani juz przez 4 dni Pani mówiła że nie chce współpracować w grupie .Potem przez 2 tyg nie chodził wrócił na tydzień zaczal zostawać po 5 godzin ponieważ tyle czynna jest palcówka .Przez te 5…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 26 pytań dotyczących usługi: problemy wychowawcze
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.