Witam od dzieciństwa do teraz nadal boję się zabijania kur,świni,krów dla mięsa itd bo silnie się ba

4 odpowiedzi
Witam od dzieciństwa do teraz nadal boję się zabijania kur,świni,krów dla mięsa itd bo silnie się bałam i cały czas zostałam w domu i nie chciałam iść do toalety i też nie chciałam wychodzić z domu. Również mam lęk przed widokiem szkieletów zwierzęcych i ludzkich. Mam problem ze snem. Na przykład w lesie widziałam kawałek kości zwierzęcej to od razu się poczułam silny strach. Co może być przyczyną?
mgr Sandra Sztajerwald-Reglinska
Psycholog, Seksuolog
Gdynia
Dzień dobry, ten silny lęk, o którym Pani pisze, wydaję się być wynikiem bardzo silnie przeżywanych traum związanych z ubojem zwierząt (z tego co rozumiem).
Jeśli doświadczała Pani jako dziecko brutalnych scen, treści (nawet nie uczestnicząc w nich bezpośrednio) to trudno aby nie odbiło się to na Pani psychice.
Objawy, o który Pani pisze wskazują na silne objawy lęku, nad którym warto byłoby popracować z psychoterapeutą, po to aby polepszyć jakość swojego życia i pomóc sobie. Problemy ze snem również mogą występować na tle nerwowym.
Pozdrawiam serdecznie,
Sandra Sztajerwald-Reglinska
Znajdź eksperta
mgr Joanna Mikołajko
Psycholog, Psychoterapeuta
Wrocław
Dzień dobry!
Opisane powody lęku są pewnie dla wielu osób źródłem stresu i cierpienia, ponieważ nie sposób nie być w jakimś stopniu zasmuconym losem zwierząt hodowlanych. Natomiast patrząc na to z perspektywy psychologicznej, jeśli obserwowała Pani w dzieciństwie np. świniobicie, to jest to traumatyczne wydarzenie, obserwowanie dorosłych "zdolnych do zabijania". Jeśli natomiast tak nie było, to zapewne opisane lęki przedstawiają ważny temat, czy konflikt pod postacią symboliczną. Aby się dokładnie temu przyjrzeć, można skorzystać z terapii.
Pozdrawiam serdecznie!
Joanna Mikołajko
Dzień dobry,
zdaje się, że lęk, o którym Pani pisze jest silny i pojawia się w odpowiedzi na konkretne bodźce. Problemy ze snem mogą świadczyć o intensywnym stresie w związku z ich przywoływaniem lub ekspozycją na nie. Opisane przez Panią zjawisko może być wynikiem traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa w postaci np. narażenia na widok zabijanych zwierząt lub obcowania z historiami na ten temat. Zachęcałabym Panią do skorzystania z pomocy psychologicznej, aby przyjrzeć się dokładniej Pani reakcjom i odczuciom, a także znaleźć efektywne metody poradzenia sobie z lękiem.
Serdeczności,
Marta Paleczna
Witam, opisuje Pani lęk, który ma długą historię i jest bardzo intensywny, pojawia się zarówno w konkretnych sytuacjach, jak i wpływa na codzienne funkcjonowanie, na przykład unikanie wychodzenia z domu czy trudności ze snem. To wskazuje, że nie jest to zwykła niechęć czy wrażliwość, ale utrwalona reakcja lękowa.

Przyczyn takiego stanu może być kilka. Często tego typu silny lęk rozwija się w dzieciństwie, kiedy dziecko zetknie się z czymś, co jest dla niego zbyt trudne emocjonalnie do przetworzenia, na przykład widok zabijania zwierząt, który może być odebrany jako bardzo przerażający. Jeśli wtedy nie było wsparcia dorosłych ani wyjaśnienia, emocja strachu mogła się „utrwalić” i z czasem rozszerzyć na podobne bodźce, takie jak kości, szkielety czy nawet samo wyobrażenie śmierci.

To, co Pani opisuje, przypomina mechanizm fobii, czyli silnego, automatycznego lęku wywoływanego przez określone bodźce. Organizm reaguje tak, jakby był w realnym zagrożeniu, mimo że obiektywnie go nie ma. Unikanie tych sytuacji na chwilę zmniejsza lęk, ale niestety w dłuższej perspektywie go utrwala i może nawet nasilać.

Istotne jest również to, że wspomina Pani o problemach ze snem oraz bardzo silnej reakcji strachu, co sugeruje, że układ nerwowy jest w stanie podwyższonego napięcia. To może powodować, że reakcje lękowe pojawiają się szybciej i są trudniejsze do opanowania.

Dobrą wiadomością jest to, że tego typu trudności są możliwe do przepracowania. Najskuteczniejszą formą pomocy jest psychoterapia, szczególnie w nurcie poznawczo behawioralnym, gdzie pracuje się z lękiem krok po kroku, ucząc się rozumieć reakcje ciała i stopniowo je oswajać. Czasem pomocne są także techniki relaksacyjne i oddechowe, które pomagają obniżyć napięcie.

Na ten moment może Pani spróbować kilku prostych rzeczy. Kiedy pojawia się lęk, proszę skupić się na oddechu i otoczeniu, nazwać w myślach to, co Pani widzi i gdzie Pani jest, żeby „wrócić” do tu i teraz. Warto też stopniowo, bardzo małymi krokami, oswajać się z tym tematem, ale bez zmuszania się do konfrontacji, która jest zbyt trudna.

Najważniejsze jest jednak to, że nie musi Pani z tym zostawać sama. Przy tak długotrwałym i nasilonym lęku naprawdę warto skonsultować się z psychologiem, który pomoże dobrać odpowiednie metody pracy i wesprze Panią w procesie zmiany.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.