Witam moje biologiczne dzieci mówią do mojego partnera od kilku lat tato bo pytały oto i wyraził na
4
odpowiedzi
Moje biologiczne dzieci mówią do mojego partnera od kilku lat tato bo pytały oto i wyraził na to zgodę ,on też ma córkę (ktora mieszka z mamą i jej partnerem-będą mieli dziecko)która początkowo też do mnie mówiła mamo (ale po uwagach babci,że nie jestem jej mamą tylko obcą babą mówi ciociu)której teraz po ponad 4 latach zaczęło niby to przeszkadzać. Ona robi wszystko by nas rozdzielić a w tym wtóruje mama mojego partnera . co mam robić jak im tłumaczyć bo jestem załamana tym co on (mężczyzna mojego życia )wyprawia. proszę o pomoc
Witam serdecznie. Wydaje się, iż najlepszym rozwiązaniem będzie bezpośredni kontakt z psychologiem bądź też psychoterapeutą. Należy przyjrzeć się bliżej problemom. Trudno zaobserwować pewne procesy jedynie poprzez kontakt internetowy.
Dzień dobry,
Z Pani wypowiedzi trudno wywnioskować do końca, o kim Pani mówi. Czy niewłaściwe zachowanie dotyczy partnera, jego byłej żony, mamy czy córki? Na pewno ważne jest, by o tych problemach rozmawiała Pani z partnerem, komunikowała swoje odczucia i potrzeby, uzgadniała różne rzeczy. Ważne też, by w kontakcie z jego córką nie wypowiadać się źle o jej mamie, ani by też ona nie poczuła się w jakiś sposób gorzej traktowana od Pani dzieci, by czuła się akceptowana i kochana. Jego córka może czuć zazdrość, że Pani dzieci w jakiś sposób odebrały jej tatę, można więc próbować jej tłumaczyć, że tak nie jest, partner powinien dać jej odczuć, że wciąż ją kocha i jest dla niego ważna. Jeśli jest Państwu trudno poradzić sobie z tą sytuacją, warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Z Pani wypowiedzi trudno wywnioskować do końca, o kim Pani mówi. Czy niewłaściwe zachowanie dotyczy partnera, jego byłej żony, mamy czy córki? Na pewno ważne jest, by o tych problemach rozmawiała Pani z partnerem, komunikowała swoje odczucia i potrzeby, uzgadniała różne rzeczy. Ważne też, by w kontakcie z jego córką nie wypowiadać się źle o jej mamie, ani by też ona nie poczuła się w jakiś sposób gorzej traktowana od Pani dzieci, by czuła się akceptowana i kochana. Jego córka może czuć zazdrość, że Pani dzieci w jakiś sposób odebrały jej tatę, można więc próbować jej tłumaczyć, że tak nie jest, partner powinien dać jej odczuć, że wciąż ją kocha i jest dla niego ważna. Jeśli jest Państwu trudno poradzić sobie z tą sytuacją, warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Sugeruję wizytę: Psychoterapia rodzinna - 120 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Rozumiem, że sytuacja, w której twoje biologiczne dzieci nazywają partnera "tato", a córka partnera początkowo mówiła "mamo" to skomplikowana. W takich przypadkach ważne jest otwarte i szczerze rozmawianie z wszystkimi zaangażowanymi stronami.
1. **Rozmawiaj z dziećmi:** Wyjaśnij swoim biologicznym dzieciom, dlaczego obecność partnera w ich życiu jest ważna i dlaczego nazywają go "tato". Zadaj im pytania, zrozum, jak się czują i usłysz ich punkt widzenia.
2. **Dyskusja z partnerem:** Porozmawiaj z partnerem o jego uczuciach i zrozum, dlaczego zgodził się na to, aby dzieci go tak nazywały. Możecie wspólnie ustalić jednolite zasady i podejście do tej kwestii.
3. **Rozmawiaj z córką partnera:** Jeśli córka partnera zmienia swoje zachowanie, spróbuj rozmówić się z nią. Wyraź swoje uczucia, ale również bądź otwarta na jej perspektywę. Upewnij się, że rozumie, że twoje intencje są dobre.
4. **Rozmowa z mamą partnera:** Jeżeli relacja z mamą partnera jest trudna, postaraj się znaleźć czas na spokojną rozmowę. Może warto z nią podzielić się swoimi uczuciami i wyjaśnić, dlaczego ważne jest utrzymanie spójności w relacjach rodzinnych.
5. **Terapia rodzinna:** Jeśli sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, warto rozważyć terapię rodzinna. Profesjonalista może pomóc w zrozumieniu i przepracowaniu trudnych emocji oraz znalezieniu rozwiązania.
Kluczowe jest zbudowanie otwartej komunikacji i zrozumienie dla uczuć wszystkich zaangażowanych osób. Wspólnie poszukiwanie rozwiązania może przyczynić się do poprawy sytuacji.
1. **Rozmawiaj z dziećmi:** Wyjaśnij swoim biologicznym dzieciom, dlaczego obecność partnera w ich życiu jest ważna i dlaczego nazywają go "tato". Zadaj im pytania, zrozum, jak się czują i usłysz ich punkt widzenia.
2. **Dyskusja z partnerem:** Porozmawiaj z partnerem o jego uczuciach i zrozum, dlaczego zgodził się na to, aby dzieci go tak nazywały. Możecie wspólnie ustalić jednolite zasady i podejście do tej kwestii.
3. **Rozmawiaj z córką partnera:** Jeśli córka partnera zmienia swoje zachowanie, spróbuj rozmówić się z nią. Wyraź swoje uczucia, ale również bądź otwarta na jej perspektywę. Upewnij się, że rozumie, że twoje intencje są dobre.
4. **Rozmowa z mamą partnera:** Jeżeli relacja z mamą partnera jest trudna, postaraj się znaleźć czas na spokojną rozmowę. Może warto z nią podzielić się swoimi uczuciami i wyjaśnić, dlaczego ważne jest utrzymanie spójności w relacjach rodzinnych.
5. **Terapia rodzinna:** Jeśli sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, warto rozważyć terapię rodzinna. Profesjonalista może pomóc w zrozumieniu i przepracowaniu trudnych emocji oraz znalezieniu rozwiązania.
Kluczowe jest zbudowanie otwartej komunikacji i zrozumienie dla uczuć wszystkich zaangażowanych osób. Wspólnie poszukiwanie rozwiązania może przyczynić się do poprawy sytuacji.
Rozumiem, jak bardzo to dla Ciebie bolesne. To, co opisujesz, to sytuacja, w której zderzają się potrzeby dorosłych, emocje dzieci i wpływ otoczenia — a Ty znalazłaś się w samym środku, próbując utrzymać rodzinę, którą budowałaś z miłością i zaufaniem.
Po pierwsze: to, że Twoje dzieci mówią do partnera „tato”, a jego córka kiedyś mówiła do Ciebie „mamo”, to nie jest nic złego. Dzieci często spontanicznie nadają znaczenie relacjom, w których czują się bezpiecznie. To dowód bliskości i poczucia przynależności – nie zdrada biologicznych rodziców. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy dorośli (np. babcia, była partnerka, czy sam ojciec) wprowadzają napięcie, osądzają, kto „ma prawo” do jakiego słowa. Dla dziecka to sygnał: nie wolno mi czuć się dobrze z tą osobą.
Z psychologicznego punktu widzenia Twoja pasierbica prawdopodobnie przeżywa lojalność rozdartą – czyli konflikt między miłością do Ciebie, a lojalnością wobec mamy i babci. Nie radzi sobie z tym emocjonalnie, więc może reagować złością, prowokacją, dystansem. To nie musi znaczyć, że Cię nie lubi – raczej, że nie wie, jak pogodzić różne światy.
Natomiast niepokojące i bolesne jest to, że – jak piszesz – Twój partner nie staje po stronie relacji, tylko poddaje się presji. Dla Ciebie to może być poczucie zdrady, niezrozumienia i utraty gruntu pod nogami.
Co możesz zrobić teraz:
Nie walcz z dzieckiem o „słowo mama”. To nie jest pole bitwy, tylko emocjonalny sygnał. Zostaw jej prawo, by mówiła tak, jak potrzebuje – a Ty bądź dalej konsekwentnie ciepła i obecna.
Porozmawiaj spokojnie z partnerem – nie z pozycji pretensji, tylko z pozycji bólu:
„Bardzo mnie to rani, bo włożyłam w tę rodzinę całe serce. Kiedy nie stajesz po mojej stronie, czuję się odrzucona i samotna.”
Ważne, żeby on usłyszał Twoje emocje, nie tylko fakty.
Jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta, rozmowa z psychoterapeutą par lub rodziny może bardzo pomóc. To nie musi być od razu wspólna terapia – możesz zacząć sama, by uporządkować emocje i nauczyć się, jak rozmawiać z partnerem w sposób, który do niego dotrze.
Pracuję z kobietami w podobnych sytuacjach — które budują rodziny patchworkowe, a potem zmagają się z lojalnościami, presją otoczenia i emocjonalnym przeciążeniem. W takich sytuacjach wsparcie naprawdę robi ogromną różnicę.
Jeśli chcesz, możemy przyjrzeć się Twojej sytuacji krok po kroku i pomóc Ci odzyskać spokój oraz siłę, żebyś znów czuła się bezpiecznie w tej relacji.
Po pierwsze: to, że Twoje dzieci mówią do partnera „tato”, a jego córka kiedyś mówiła do Ciebie „mamo”, to nie jest nic złego. Dzieci często spontanicznie nadają znaczenie relacjom, w których czują się bezpiecznie. To dowód bliskości i poczucia przynależności – nie zdrada biologicznych rodziców. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy dorośli (np. babcia, była partnerka, czy sam ojciec) wprowadzają napięcie, osądzają, kto „ma prawo” do jakiego słowa. Dla dziecka to sygnał: nie wolno mi czuć się dobrze z tą osobą.
Z psychologicznego punktu widzenia Twoja pasierbica prawdopodobnie przeżywa lojalność rozdartą – czyli konflikt między miłością do Ciebie, a lojalnością wobec mamy i babci. Nie radzi sobie z tym emocjonalnie, więc może reagować złością, prowokacją, dystansem. To nie musi znaczyć, że Cię nie lubi – raczej, że nie wie, jak pogodzić różne światy.
Natomiast niepokojące i bolesne jest to, że – jak piszesz – Twój partner nie staje po stronie relacji, tylko poddaje się presji. Dla Ciebie to może być poczucie zdrady, niezrozumienia i utraty gruntu pod nogami.
Co możesz zrobić teraz:
Nie walcz z dzieckiem o „słowo mama”. To nie jest pole bitwy, tylko emocjonalny sygnał. Zostaw jej prawo, by mówiła tak, jak potrzebuje – a Ty bądź dalej konsekwentnie ciepła i obecna.
Porozmawiaj spokojnie z partnerem – nie z pozycji pretensji, tylko z pozycji bólu:
„Bardzo mnie to rani, bo włożyłam w tę rodzinę całe serce. Kiedy nie stajesz po mojej stronie, czuję się odrzucona i samotna.”
Ważne, żeby on usłyszał Twoje emocje, nie tylko fakty.
Jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta, rozmowa z psychoterapeutą par lub rodziny może bardzo pomóc. To nie musi być od razu wspólna terapia – możesz zacząć sama, by uporządkować emocje i nauczyć się, jak rozmawiać z partnerem w sposób, który do niego dotrze.
Pracuję z kobietami w podobnych sytuacjach — które budują rodziny patchworkowe, a potem zmagają się z lojalnościami, presją otoczenia i emocjonalnym przeciążeniem. W takich sytuacjach wsparcie naprawdę robi ogromną różnicę.
Jeśli chcesz, możemy przyjrzeć się Twojej sytuacji krok po kroku i pomóc Ci odzyskać spokój oraz siłę, żebyś znów czuła się bezpiecznie w tej relacji.
Podobne pytania
- Robiłam badania na glukoze w odciążeniu. Pierwsze badanie robiłam 5.01 cukier na czczo miałam 80 więc podano mi glukoze i miałam wypić w 5-10 min i odczekać 2 godziny na kolejne pobranie krwi i tak zrobiłam a jak wróciłam do domu to dostałam telefon ze błędnie im wyszedł wyniki i muszę powtórzyć badanie…
- Mam problem z nadmiernym spozyciem thc. Mianowicie po wielu latach palenia przestalam i mam gigantyczny problem z lekami. Afobam pomagal do tygodnia stosowania. Biore tez mozarin 2x15mg /dobe i triticco xr na noc gdyz kolejnym moim problemem jest agresja. Ona towazyszy mi od lat nawet wczesniejszych…
- W badaniu USG stwierdzono ,ze pień trzewny bez charakterystycznego zagięcia ku gorze ale podczas wydechu wzrasta prędkość co przemawia za uciskiem więzadła łukowatego posrodkowego z przewężeniem kanału przepływu w pniu ok 60%. Mam 38 lat - kobieta. Objawy ból/ dyskomfort w nadbrzuszu i mdłości. Po wysiłku…
- Jestem kobietą i mam 26lat. Choruję na chorobę tarczycy, przyjmuję euthyrox50. Wynik moich badań to TSH 1,087 (0,35-4,94) anty-TPO 235,41 (0- 5,61). Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko. Czy taki wysoki poziom anty TPO może mieć wpływ na nasze niepowodzenia? Czy z takim wynikiem anty-TPO można…
- Po jakim czasie od operacji usunięcia torbieli najądrza dziecko może sie wykapać ?
- Miałam złamanego martwego zęba - odłamała się jedna ściana. Ustaliłam z dentystą, że wykona koronę. Nic więcej mi dentysta nie powiedział. Po zejściu z fotela okazało się, że zeszlifował mi resztę zęba pod koronę poddziąsłową. Powiedział, że to było oczywiste, że o taką koronę chodziło. Przy zakładaniu…
- Jestem młodą osobą, mam 24 lata. 3 lata temu miałam epizod tachykardii i kołatania serca który trwał kilka godzin i pojawił sie nagle, w środku dnia. Zgłosiłam sie do SORu, na którym dostałam lek Bisocard na "uspokojenie bicia serca" Następnie przez pewien czas byłam pod kontrolą kardiologa, który zrobił…
- Między zębem 6 a 7 mam niewielka szczelinę w która wchodzi pokarm i strasznie boli mnie przy tym dziąslo. Żadna nic mi nie pomaga.
- Mam pytanie odnośnie ortopedii. Co to jest masa elastyczna? We wtorek jadę na zabieg wstrzyknięcia masy elastycznej w kolano A nie wiem co to jest.
- Czy po laserze frakcyjnym można otrzymać zwolnienie lekarskie na czas rekonwalescencji ? Jeśli tak czy udać się po zwolnienie do jakiego lekarz?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.