Witam, od jakiegoś czasu moja relacja z przyjaciółką ulega coraz większemu pogorszeniu, jakiej formy

Witam, od jakiegoś czasu moja relacja z przyjaciółką ulega coraz większemu pogorszeniu, jakiej formy terapii powinniśmy szukać, najlepiej w formie online, gdyż na codzień mieszkamy dość daleko od siebie? Obojgu nam bardzo na sobie wzajemnie i tej relacji zależy, ale pojawiają się od jakiegoś czasu powtarzające problemy. Sam leczę się na zaburzenie depresyjne, wywołuje to też stany lękowe o utratę tej relacji, moja przyjaciółka jest w trakcie rozwodu, z romansem w tle, gdzie ta relacja i osoba ma na nią bardzo duży wpływ, nawet w kontekście wartości która ta do tej pory wyznawała a również na jej relacje z innymi osobami.

22 odpowiedzi


To, że obojgu Wam zależy na tej relacji i szukacie pomocy, jest naprawdę dobrym punktem wyjścia. Wiele przyjaźni przechodzi trudniejsze momenty, zwłaszcza gdy obie osoby jednocześnie mierzą się z tak dużym obciążeniem emocjonalnym. W Waszej sytuacji dobrym rozwiązaniem może być terapia relacji, prowadzona przez psychologa lub psychoterapeutę, który pracuje z parami relacyjnymi – nie tylko partnerskimi, ale także przyjacielskimi. Coraz więcej specjalistów prowadzi takie spotkania online. Celem nie jest ocenianie, kto ma rację, ale lepsze zrozumienie swoich potrzeb, emocji i sposobu komunikowania się. Jednocześnie warto pamiętać, że są tu dwa równoległe wątki. Ty jesteś w trakcie leczenia depresji i mówisz o silnym lęku przed utratą tej relacji. To bardzo ważny temat do pracy również na własnej terapii, ponieważ takie lęki potrafią wpływać na sposób, w jaki odbieramy zachowania drugiej osoby. Z kolei Twoja przyjaciółka przechodzi rozwód i jest w nowej, emocjonalnie intensywnej relacji. To również może sprawiać, że teraz inaczej funkcjonuje i ma mniej zasobów niż wcześniej. Dlatego zachęcałabym, aby nie traktować terapii relacji jako jedynego rozwiązania. Najlepsze efekty często przynosi połączenie wspólnych spotkań z dalszą indywidualną pracą każdego z Was nad własnymi trudnościami. Najważniejsze jest jednak to, że oboje chcecie tę relację ratować. To daje znacznie większe szanse na poprawę niż sytuacja, w której tylko jednej stronie zależy. Dobry terapeuta pomoże Wam spokojnie przyjrzeć się temu, co dzieje się między Wami, bez szukania winnego, a z nastawieniem na odbudowanie zaufania i lepszej komunikacji.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry Pani. Relacje z przyjaciółmi mają bardzo duże znaczenie w naszym życiu. Jesteśmy istotami społecznymi, a przyjaciele są tego kwintesencją. Jeśli relacja się psuje, to zazwyczaj odpowiadają za to obie strony, w mniejszym lub większym stopniu. Nie może Pani oczekiwać od przyjaciółki pójścia na terapię, natomiast może się pani sama na nią zdecydować. Warto zatem skupić się na tym, na co ma Pani wpływ i przyjrzeć się sobie, własnym mechanizmom. Paradoksalnie zmieniające siebie samego, otoczenie reaguje na tę zmianę i też się zmienia. Może zacząć postrzegać Panią zupełnie w nowym świetle, w nowej odsłonie. Niestety nie potrafię Pani zapewnić czy przyjaciółka zaakceptuje nowe wydanie Pani. Z całą pewnością jednak, dzięki terapii pozna Pani siebie lepiej, swoje potrzeby i mocne strony, dostrzeże błędy i niedociągnięcia. Zachęcam zatem do podjęcia terapii i przyjrzenia się sobie i waszej relacji. Życzę powodzenia.


Dzień dobry, jeśli obojgu z Państwa zależy na tej relacji i chcą Państwo wspólnie pracować nad powtarzającymi się trudnościami, warto rozważyć terapię par. Taka forma wsparcia nie jest zarezerwowana wyłącznie dla par romantycznych, może być pomocna również w ważnych relacjach przyjacielskich (a także rodzinnych, np. matka i córka, siostra i brat), pomagając poprawić komunikację, lepiej zrozumieć swoje potrzeby i znaleźć sposoby radzenia sobie z konfliktami, czy niedopowiedzeniami. Jednocześnie, biorąc pod uwagę, że wspomina Pan o leczeniu depresji i silnym lęku, a także o trudnym okresie w życiu przyjaciółki, wartościowym uzupełnieniem, a raczej bazą do pracy nad sobą i polepszeniem swojego funkcjonowania, może być wsparcie indywidualne specjalisty dla każdego z Państwa. Zyska na tym również Państwa wspólna relacja, ponieważ każde z Was będzie mogło przyjrzeć się własnym emocjom, trudnościom i zachowaniom, które na tę relację wpływają. Pozdrawiam,


Silny lęk przed utratą przyjaźni może wpływać na sposób interpretowania zachowań drugiej osoby, zakrzywiać obraz. Proponowałabym rozpoczęcie terapii indywidualnej związanej właśnie ze stanami lękowymi i depresją ale i systemowej (relacja). Pomogłyby one zarówno Panu jak i Waszej wspólnej sytuacji. Terapia jedna bez drugiej - może nie zadziałać.. Nowa sytuacja przyjaciółki (rozwód, relacja), mogą również dużo zmieniać w jej zachowaniu i postrzeganiu Waszej relacji. Przede wszystkim należy zrozumieć, co się tak naprawdę dzieje, czego potrzebują obie strony i czy są w stanie to sobie dać. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)


Możesz odpowiedzieć w taki sposób: Dziękuję, że tak otwarcie opisał Pan swoją sytuację. Z tego, co Pan pisze, słychać, że ta relacja jest dla Was obojga bardzo ważna i że mimo trudności nie szukacie sposobu, żeby od siebie odejść, ale żeby lepiej się zrozumieć. To jest dobry punkt wyjścia. Mam wrażenie, że nakłada się tu na siebie kilka różnych procesów. Z jednej strony Pana depresja i związany z nią lęk przed utratą bliskiej osoby, z drugiej strony bardzo trudny okres w życiu przyjaciółki, która przechodzi przez rozwód i doświadcza silnego wpływu nowej relacji. To wszystko może sprawiać, że oboje reagujecie bardziej emocjonalnie niż w innych okolicznościach. Jeśli oboje jesteście gotowi wspólnie przyjrzeć się temu, co dzieje się między Wami, warto rozważyć psychoterapię relacji lub terapię par prowadzoną dla osób pozostających w bliskiej relacji, niekoniecznie partnerskiej. Coraz więcej psychoterapeutów prowadzi takie spotkania online. Ważne, aby terapeuta pracował systemowo lub specjalizował się w pracy z relacjami i komunikacją. Jednocześnie zachęcałbym, aby każde z Was miało również przestrzeń na własną pracę terapeutyczną. Czasem trudności w relacji wynikają nie tylko z tego, co dzieje się między dwiema osobami, ale także z tego, z czym każda z nich aktualnie się mierzy. To, że zależy Państwu na tej relacji i szukacie pomocy, jest ważnym zasobem. Nie daje gwarancji rozwiązania wszystkich problemów, ale znacząco zwiększa szansę, że będziecie mogli lepiej zrozumieć siebie nawzajem i świadomie zdecydować, jak chcecie tę relację dalej budować.


Dzień dobry, to, że obojgu Państwu zależy na tej relacji i szukają Państwo pomocy, jest dobrym sygnałem. Chęć zrozumienia wzajemnych trudności często stanowi ważny czynnik sprzyjający poprawie relacji. W przypadku przyjaźni nie ma odrębnej, powszechnie stosowanej formy „terapii przyjaciół”, jednak wielu psychologów i psychoterapeutów prowadzi konsultacje dla dwóch osób pozostających w ważnej relacji – nie tylko dla par partnerskich. Warto poszukać specjalisty, który pracuje systemowo lub ma doświadczenie w terapii relacji interpersonalnych. Taka forma spotkań może pomóc lepiej zrozumieć wzajemne potrzeby, sposób komunikacji oraz powtarzające się schematy, które prowadzą do konfliktów. Jednocześnie z Pana opisu wynika, że oboje znajdują się Państwo w bardzo wymagających momentach życia. Pana depresja i związany z nią lęk przed utratą relacji mogą wpływać na sposób przeżywania napięć, natomiast przyjaciółka doświadcza rozwodu i buduje nową relację, co również może zmieniać jej priorytety, emocje i sposób funkcjonowania. Nie oznacza to, że sama relacja jest „problemem” – czasem trudności wynikają z tego, że każde z Państwa wnosi do niej własne obciążenia. Jeśli jest Pan już w terapii indywidualnej, warto poruszyć z terapeutą temat lęku przed utratą tej przyjaźni. Niezależnie od ewentualnych wspólnych konsultacji może to być bardzo ważny obszar do pracy. Myślę, że warto najpierw upewnić się, czy przyjaciółka również jest gotowa uczestniczyć we wspólnych spotkaniach. Wspólna konsultacja ma największą szansę powodzenia wtedy, gdy obie strony chcą nie tylko ratować relację, ale również przyjrzeć się własnemu udziałowi w pojawiających się trudnościach. Terapię w takiej formule z powodzeniem można prowadzić również online.


Na wstępie chcę podkreślić jedną, niezwykle ważną rzecz... sam fakt, że obojgu Państwu tak bardzo zależy na uratowaniu tej relacji, jest ogromnym zasobem i najlepszym możliwym fundamentem do rozpoczęcia pracy nad Waszym kryzysem :) Zmagacie się Państwo obecnie nie tylko z trudnościami w samej komunikacji między Wami, ale również z bardzo obciążającymi czynnikami indywidualnymi, które na tę relację rzutują. Pana proces leczenia depresji oraz towarzyszący mu lęk, a z drugiej strony niezwykle stresująca i transformująca sytuacja życiowa Pana przyjaciółki sprawiają, że Wasze zasoby emocjonalne mogą być teraz po prostu mocno nadwyrężone... Super, że ma Pan już wsparcie w procesie leczenia depresji... warto też zachęcać przyjaciółkę, by w tak burzliwym momencie swojego życia również rozważyła indywidualne konsultacje, niezależnie od Waszej wspólnej pracy nad relacją np. w terapii par :)


Dzień dobry. To, że obojgu Państwu zależy na tej relacji i szukacie pomocy, jest już bardzo ważnym krokiem. W takiej sytuacji możliwa jest wspólna konsultacja psychologiczna online dotycząca relacji. Nie musi dotyczyć wyłącznie par romantycznych — można pracować również nad ważną relacją przyjacielską, zwłaszcza gdy pojawiają się powtarzające konflikty, lęk przed utratą bliskości czy trudność w zrozumieniu wzajemnych potrzeb. Podczas spotkania każda osoba może spokojnie opowiedzieć, jak widzi obecną sytuację i czego potrzebuje od tej relacji. W nurcie TSR skupiamy się nie tylko na problemach, ale przede wszystkim na tym, jak chcielibyście, żeby ta przyjaźń wyglądała dalej, co już czasami pomaga Wam się porozumieć i jakie małe zmiany mogą poprawić Wasz kontakt. Warto też pamiętać, że zarówno depresja i towarzyszący jej lęk, jak i rozwód oraz silne emocje związane z inną relacją mogą wpływać na sposób przeżywania przyjaźni. Wspólna konsultacja może pomóc oddzielić te kwestie od tego, co dzieje się między Państwem, lepiej nazwać potrzeby i ustalić granice. Zapraszam Państwa na wspólną rozmowę online. Każda osoba może połączyć się ze swojego miejsca. Pozdrawiam Sylwia Jankowska


To, że obojgu Wam zależy na tej relacji i chcecie o nią zawalczyć, jest bardzo dobrym sygnałem. Warto poszukać psychologa lub psychoterapeuty, który prowadzi konsultacje relacyjne online. Nie muszą to być wyłącznie pary – coraz więcej specjalistów pracuje również z osobami, które chcą poprawić ważną dla siebie relację, np. przyjaźń. Jednocześnie warto pamiętać, że zarówno Pana depresja i lęk, jak i trudna sytuacja życiowa przyjaciółki mogą wpływać na Waszą komunikację. Wspólna rozmowa z terapeutą może pomóc lepiej zrozumieć swoje potrzeby i znaleźć sposób na wyjście z obecnego kryzysu.


Szanowny Panie, to, co Pan opisuje, wskazuje, że oboje znajdują się Państwo w trudnym okresie życia, który może wpływać na sposób komunikacji i przeżywania relacji. Pana depresja i związany z nią lęk przed utratą bliskiej osoby oraz sytuacja życiowa przyjaciółki mogą powodować narastające napięcia, mimo że obojgu zależy na utrzymaniu tej znajomości. W takiej sytuacji warto rozważyć konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą, który pracuje z relacjami interpersonalnymi. Spotkania online są obecnie powszechną i skuteczną formą pomocy. Jeśli obie strony wyrażą zgodę, możliwe są również wspólne konsultacje ukierunkowane na poprawę komunikacji i zrozumienie wzajemnych potrzeb, choć klasyczna terapia par dotyczy przede wszystkim związków partnerskich. W terapii poznawczo-behawioralnej oraz integracyjnej krótkoterminowej można pracować nad regulacją emocji, zmniejszeniem lęku, poprawą komunikacji oraz wypracowaniem zdrowych granic, co często pomaga odbudować wartościowe relacje i lepiej radzić sobie z trudnymi zmianami życiowymi. Zapraszam do kontaktu On-line


Dzień dobry, W relacjach, które są dla nas naprawdę ważne, kryzysy potrafią boleć równie mocno jak kryzysy w związkach. Dlatego nie dziwi mnie, że szuka Pan pomocy. Wręcz przeciwnie – widzę w tym troskę o coś, co ma dla Pana dużą wartość. Zatrzymałam się przy tym, że obojgu zależy Państwu na tej przyjaźni. To ważne, bo chęć zrozumienia drugiej osoby jest często najlepszym punktem wyjścia do zmiany. Jednocześnie każde z Państwa niesie dziś własny ciężar. Pan mierzy się z depresją i lękiem przed utratą ważnej relacji, a przyjaciółka przechodzi przez rozwód i doświadcza zmian, które mogą wpływać na sposób, w jaki patrzy na siebie, innych i swoje dotychczasowe wartości. W takich okolicznościach łatwo o nieporozumienia, nawet wtedy, gdy żadna ze stron nie chce drugiej zranić. Myślę, że zanim będziecie zastanawiać się nad psychoterapią, warto rozpocząć od wspólnej konsultacji z psychologiem. Czasem już kilka spotkań o charakterze psychoedukacyjnym pozwala lepiej zrozumieć, jakie mechanizmy pojawiły się w relacji, dlaczego te same trudności wracają i jak rozmawiać ze sobą w sposób, który nie pogłębia wzajemnego zranienia. Nie każda relacja potrzebuje od razu długoterminowej terapii – czasami potrzebuje bezpiecznej przestrzeni, w której obie osoby mogą zostać wysłuchane. Na szczęście takie konsultacje coraz częściej odbywają się również online, dlatego odległość nie powinna być przeszkodą. Chciałabym zwrócić uwagę jeszcze na jedną rzecz. Kiedy bardzo boimy się utraty ważnej osoby, łatwo jest nieświadomie podporządkować temu lękowi całą relację. Wtedy zaczynamy uważniej obserwować drugą osobę, częściej analizujemy jej zachowanie i mocniej przeżywamy każdy sygnał oddalenia. To naturalna reakcja, ale warto się jej przyjrzeć również podczas własnej terapii, ponieważ może wpływać na sposób przeżywania tej przyjaźni. Mam nadzieję, że uda się Państwu zatrzymać nie po to, by szukać winnego, ale by lepiej zrozumieć siebie nawzajem. Czasem właśnie od takiej rozmowy zaczyna się odbudowywanie relacji. Serdecznie pozdrawiam, Psycholog Paulina Kawka-Mirek


To, że obojgu Wam zależy na tej relacji, jest dobrym punktem wyjścia. Jeśli obie strony są gotowe pracować nad komunikacją i wzajemnym zrozumieniem, warto rozważyć terapię relacji lub konsultacje u psychoterapeuty pracującego z parami i innymi ważnymi relacjami – nie tylko partnerskimi. Wielu specjalistów prowadzi takie spotkania również online. Jednocześnie, biorąc pod uwagę Pana depresję i lęk przed utratą relacji oraz trudną sytuację życiową przyjaciółki, warto zadbać także o indywidualne wsparcie dla każdego z Państwa. To często ułatwia późniejszą pracę nad samą relacją.


Witam Serdecznie opisana przez Pana sytuacja, wymagałaby przyjrzenia się bliżej, czy to Pana stan psychiczny, czy rzeczywiście o tę relację, serdecznie zapraszam Ewa Guzowska (takze online)

Ewa Guzowska

Ewa Guzowska

psycholog

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, W trudnych momentach życiowych, takich jak kryzysy osobiste czy rozwód, utrzymanie relacji bywa sporym wyzwaniem. Gdy nakładają się na to silne emocje, lęk i odległość, łatwo o nieporozumienia. W pierwszej kolejności najbardziej pomocne może okazać się indywidualne wsparcie psychologiczne w formie online dla każdego z Was osobno. Praca nad własnymi emocjami i trudnościami pozwoli Wam odzyskać spokój, co naturalnie przełoży się na lepszą komunikację i wzajemne zrozumienie w relacji. Pozdrawiam serdecznie.


W takiej sytuacji szukałbym nie klasycznej „terapii par”, lecz konsultacji psychologicznej dla dwóch osób albo terapii relacji, najlepiej w nurcie systemowym. Taka forma może dotyczyć również przyjaźni, nie tylko związku romantycznego. Celem byłoby rozpoznanie powtarzającego się schematu między Wami, sposobu komunikacji, granic, lęku przed utratą relacji oraz wpływu obecnych kryzysów każdego z Was na tę więź. Można to prowadzić online. Jeśli obojgu Państwu zależy na tej relacji, warto spróbować kilku wspólnych spotkań. Zapraszam na konsultację online. Jestem od tego ekspertem.


Dzień dobry. Warto poszukać wspólnych konsultacji dotyczących relacji przyjacielskiej u psychoterapeuty pracującego z relacjami, np. w nurcie systemowym. Przy umawianiu spotkania proszę zaznaczyć, że jesteście Państwo przyjaciółmi, i zapytać o doświadczenie specjalisty w takiej pracy oraz możliwość wspólnego połączenia z dwóch miejsc. To, że obojgu Państwu zależy na przyjaźni i chcecie poszukać pomocy, jest dobrym punktem wyjścia. Podczas spotkań warto przyjrzeć się powtarzającym konfliktom, wzajemnym oczekiwaniom i granicom. Ważnym tematem byłoby również to, jak rozmawiać o niepokoju i różnicach w wartościach, pozostawiając drugiej osobie prawo do własnych decyzji. Terapeuta powinien pomóc usłyszeć obie perspektywy, bez opowiadania się po którejś ze stron. Pana lęk przed utratą relacji zasługuje także na uwagę w ramach dotychczasowego leczenia depresji. Wspólne konsultacje mogą je uzupełniać, ale go nie zastępują. Z kolei rozwód i sytuacja uczuciowa przyjaciółki mogą wymagać osobnego wsparcia, jeśli ona sama będzie go potrzebowała. Zapraszam na konsultację online, podczas której przyjrzymy się trudnościom i ustalimy odpowiednią formę pomocy. Jako psycholog i psychoterapeuta z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w pracy pomocowej oferuję spokojną rozmowę, z poszanowaniem potrzeb i autonomii każdej osoby. Celem jest znalezienie takiego sposobu bycia w relacji, w którym bliskość może współistnieć z granicami i wzajemnym szacunkiem.


Dzień dobry. Z opisu wynika, że obojgu Państwu zależy na tej relacji i dostrzegacie powtarzające się trudności. Sama motywacja obu stron do pracy nad relacją jest bardzo dobrym punktem wyjścia. Choć terapia par kojarzy się głównie ze związkami partnerskimi, psychoterapeuci pracują również z innymi ważnymi relacjami – np. między członkami rodziny czy bliskimi przyjaciółmi. W takiej sytuacji warto poszukać psychoterapeuty, który zajmuje się **terapią relacji** lub prowadzi konsultacje dla dwóch osób pozostających w ważnej relacji interpersonalnej. Wielu specjalistów prowadzi takie spotkania również w formule online, co sprawdza się, gdy uczestnicy mieszkają w różnych miejscach. Jednocześnie zwróciłbym uwagę, że opisuje Pan kilka nakładających się na siebie czynników: własne leczenie z powodu depresji i lęku przed utratą relacji oraz bardzo trudną sytuację życiową przyjaciółki związaną z rozwodem i nowym związkiem. Oznacza to, że część trudności może wynikać nie tylko z samej relacji między Państwem, ale także z indywidualnych kryzysów, których każde z Was doświadcza. Z tego względu najlepszym rozwiązaniem może być połączenie dwóch form wsparcia: * kontynuowanie przez Pana własnego leczenia i psychoterapii (szczególnie jeśli lęk przed utratą relacji jest bardzo nasilony), * kilka wspólnych konsultacji z terapeutą relacji lub terapeutą par, których celem będzie poprawa komunikacji, wyjaśnienie wzajemnych oczekiwań oraz ustalenie zdrowych granic. Tego typu konsultacje nie służą szukaniu winnego, ale lepszemu zrozumieniu potrzeb obu stron i sposobów radzenia sobie z konfliktami. Jeżeli okaże się, że przyjaciółka nie jest obecnie gotowa na wspólne spotkania (np. z uwagi na przeżywany rozwód), warto, aby każde z Państwa skorzystało z indywidualnego wsparcia. Często dopiero uporządkowanie własnych emocji pozwala poprawić jakość ważnych relacji. To, że zależy Państwu na tej przyjaźni i szukacie pomocy, świadczy o gotowości do pracy nad nią. Jest to dobry prognostyk, o ile obie strony będą chciały aktywnie uczestniczyć w procesie zmiany.


Dzień dobry. W Państwa przypadku szukałbym przede wszystkim wspólnej konsultacji dotyczącej relacji — u psychologa lub psychoterapeuty pracującego systemowo albo prowadzącego terapię par i innych bliskich relacji. Ponieważ jesteście Państwo przyjaciółmi, a nie parą romantyczną, warto już przy pierwszym kontakcie ze specjalistą powiedzieć to wprost i zapytać, czy pracuje z dwiema osobami pozostającymi w bliskiej relacji przyjacielskiej oraz czy prowadzi takie spotkania online. Nie musicie od razu decydować się na długą terapię. Kilka pierwszych konsultacji może posłużyć przede wszystkim do ustalenia, co właściwie dzieje się między Wami, jakie problemy się powtarzają i czy oboje chcecie nad nimi pracować. Ważne byłoby jednak rozdzielenie kilku spraw. Pan leczy się z powodu zaburzenia depresyjnego i opisuje lęk przed utratą tej relacji. To jest również temat do dalszej pracy indywidualnej, ponieważ przyjaciółka nie będzie w stanie poprzez zapewnienia czy określone zachowanie całkowicie usunąć tego lęku. Z kolei Pana przyjaciółka przechodzi rozwód i pozostaje w innej, ważnej dla niej relacji. Z Pana perspektywy ta osoba ma na nią bardzo duży wpływ, ale wspólna terapia nie powinna służyć rozstrzyganiu, czy jej wybory są „właściwe”, ani przekonywaniu jej, z kim ma być i jakie wartości ma wyznawać. Przedmiotem wspólnej pracy powinno być raczej: co dzieje się między Wami, kiedy pojawia się konflikt, czego każde z Was potrzebuje od tej przyjaźni, jakie są Wasze granice i czy obecne oczekiwania wobec relacji są możliwe do pogodzenia. To szczególnie ważne, ponieważ terapia relacji nie musi oznaczać: „musimy za wszelką cenę wrócić do tego, jak było dawniej”. Czasem jej efektem jest odbudowanie bliskości, czasem zmiana sposobu funkcjonowania, a czasem uczciwe ustalenie nowej formy relacji. Przed pierwszym spotkaniem zadałbym więc sobie nawzajem jedno pytanie: „Czy chcemy iść na konsultację po to, żeby lepiej zrozumieć również własny udział w naszych problemach, czy liczymy na to, że terapeuta przekona drugą osobę, że to ona powinna się zmienić?” Jeżeli oboje jesteście gotowi na pierwszą z tych możliwości, wspólna konsultacja online wydaje się rozsądnym następnym krokiem. Pozdrawiam! Bogusław Kwitkowski atencja.online


Wbrew powszechnemu przekonaniu, terapia par nie jest zarezerwowana wyłącznie dla małżeństw czy związków romantycznych – pomaga w kryzysach głębokich, wieloletnich przyjaźni, jeśli obu stronom bardzo zależy na utrzymaniu więzi. Wasza relacja znalazła się w niezwykle trudnym momencie, ponieważ oboje przechodzicie przez ogromne, niezależne od siebie kryzysy życiowe, które wzajemnie na siebie oddziałują. Pana zaburzenia depresyjne i lęk przed utratą relacji sprawiają, że może Pan potrzebować więcej uwagi, stałości i zapewnienia o bezpieczeństwie. Z kolei Pani przyjaciółka, będąca w trakcie rozwodu z romansem w tle, przechodzi przez całkowitą redefinicję swojego życia, emocji i wartości. Osoba, z którą ma romans, wywiera na nią silny wpływ, co naturalnie zmienia jej zachowanie wobec innych ludzi, w tym wobec Pana. Zapraszam Państwa do siebie.


Dzień dobry. W Państwa sytuacji szukałabym psychoterapii systemowej lub relacyjnej prowadzonej online dla dwóch bliskich osób. Nie musicie być parą romantyczną — przedmiotem pracy może być ważna relacja przyjacielska. W podejściu systemowym analizuje się nie tylko trudności każdej osoby oddzielnie, lecz także powtarzający się mechanizm, który powstaje pomiędzy dwiema osobami. aamft.org Przed umówieniem wizyty warto napisać do terapeutki wprost: „Jesteśmy przyjaciółmi, nie parą romantyczną. Obojgu zależy na utrzymaniu tej relacji, ale powtarzają się między nami konflikty i napięcia. Mieszkamy daleko od siebie i szukamy wspólnych konsultacji online. Czy pracuje Pani z relacjami przyjacielskimi?” Nie każda osoba prowadząca terapię par podejmuje się pracy z przyjaciółmi, dlatego dobrze ustalić to wcześniej. Z Pana opisu można ostrożnie postawić hipotezę, że tworzy się między Wami błędne koło: Pan, obawiając się utraty relacji, może silniej szukać kontaktu, wyjaśnień albo zapewnień; przyjaciółka, przeciążona rozwodem, romansem i zmianami w swoim życiu, może reagować większym dystansem. Jej oddalenie jeszcze bardziej nasila Pana lęk, a Pana lęk może być przez nią odbierany jako nacisk. Nie oznacza to, że którakolwiek ze stron jest winna — właśnie taki wzajemny mechanizm można rozpoznawać podczas terapii relacyjnej. Wspólne spotkania mogłyby dotyczyć: - tego, czego każde z Was obecnie oczekuje od tej przyjaźni; - sposobu komunikowania rozczarowania, lęku i złości; - granic pomiędzy wspieraniem a przejmowaniem odpowiedzialności za życie drugiej osoby; - częstotliwości i formy kontaktu; - wpływu rozwodu i nowej relacji przyjaciółki na Waszą więź; - Pana lęku przed utratą relacji; - tego, czy przyjaźń może pozostać bliska, ale przyjąć inną formę niż wcześniej. Terapia nie powinna jednak służyć przekonywaniu przyjaciółki, żeby zakończyła romans, wróciła do wcześniejszych wartości albo podejmowała określone decyzje. Terapeutka nie będzie sędzią jej życia osobistego. Może natomiast pomóc Wam określić, jak jej decyzje wpływają na Waszą relację i jakie zachowania każde z Was jest w stanie zaakceptować. Ponieważ leczy się Pan z powodu zaburzenia depresyjnego, wspólne spotkania nie powinny zastępować Pana indywidualnego leczenia. W pracy indywidualnej warto nadal zajmować się lękiem przed opuszczeniem, zależnością nastroju od dostępności przyjaciółki oraz budowaniem większej liczby źródeł wsparcia. Psychoterapia interpersonalna stosowana w depresji koncentruje się m.in. na komunikowaniu emocji i potrzeb oraz rozwiązywaniu problemów w ważnych relacjach, dlatego może być użytecznym kierunkiem także w Pana terapii indywidualnej. Przyjaciółka może z kolei potrzebować własnej, oddzielnej przestrzeni na przepracowanie rozwodu, romansu, zmian w wartościach i konsekwencji swoich decyzji. Wspólna terapia powinna zajmować się przede wszystkim tym, co dzieje się między Wami, a nie prowadzić dwóch indywidualnych terapii jednocześnie. Najbezpieczniej byłoby, aby wspólne konsultacje prowadziła inna terapeutka niż osoba lecząca indywidualnie któregoś z Państwa. Pozwala to zachować większą neutralność i zmniejsza ryzyko, że druga osoba będzie miała poczucie, iż prowadząca zna tylko jedną wersję wydarzeń albo stoi po czyjejś stronie. W pracy z więcej niż jedną osobą szczególnie ważne jest również wcześniejsze ustalenie zasad poufności oraz tego, czy terapeutka przyjmuje osobne wiadomości od uczestników. Forma online jest odpowiednia, jeśli oboje macie prywatne miejsca, stabilne połączenie i możliwość swobodnej rozmowy bez obecności innych osób. Przed rozpoczęciem terapeutka powinna omówić zasady bezpieczeństwa, poufności i postępowania w razie przerwania połączenia lub kryzysu. Proponowałabym zacząć od około trzech wspólnych konsultacji, a następnie ocenić: 1. Czy oboje rzeczywiście chcecie pracować nad tą relacją? 2. Czy potraficie określić wspólny cel? 3. Czy każde z Was czuje się słyszane, bezpieczne i niewymuszane do określonych decyzji? 4. Czy spotkania pomagają przerwać powtarzający się mechanizm, czy tylko stają się kolejnym miejscem sporu? To, że obojgu na sobie zależy, jest dobrym punktem wyjścia. Jednocześnie terapia nie musi przywrócić przyjaźni dokładnie w dawnej formie. Może pomóc zbudować jej zdrowszą wersję — taką, w której jest miejsce na bliskość, ale również na odrębność, zmiany życiowe i granice każdego z Was.


Dzień dobry. Warto szukać psychoterapeuty pracującego z trudnościami w relacjach, np. w podejściu systemowym, i przed zapisem zapytać wprost o wspólne konsultacje dla przyjaciół online. Nie każdy terapeuta prowadzący terapię par przyjmuje również przyjaciół. Na pierwszym spotkaniu ważniejsze od wyboru nazwy terapii będzie ustalenie wspólnego celu: jakie sytuacje się powtarzają, co każde z Państwa wtedy przeżywa i co chciałoby zmienić w komunikacji. Warto również porozmawiać o wzajemnych oczekiwaniach, dostępności i granicach wsparcia w okresie rozwodu. Wspólna konsultacja nie zastępuje Pana indywidualnego leczenia depresji. Lęk przed utratą tej relacji proszę omówić także z prowadzącym specjalistą. Celem wspólnej pracy może być lepsze zrozumienie siebie, bez rozstrzygania, kto ma rację ani zmuszania drugiej osoby do określonych decyzji.


Dzień dobry, jeśli obojgu Państwu zależy na utrzymaniu relacji, a powtarzające się trudności utrudniają porozumienie, warto rozważyć konsultację psychologiczną lub terapię skoncentrowaną na komunikacji i relacjach interpersonalnych. Podczas spotkań możemy przyjrzeć się mechanizmom powstawania konfliktów, wzajemnym oczekiwaniom, potrzebom i granicom, a także nauczyć się rozmawiać o trudnych emocjach bez wzajemnego ranienia się. Istotne jest również uwzględnienie Państwa indywidualnej sytuacji — leczenia depresji i lęku przed utratą ważnej relacji z jednej strony oraz trudnych zmian życiowych, których doświadcza przyjaciółka, z drugiej. Terapia nie musi oznaczać, że z relacją dzieje się coś nieodwracalnego; może pomóc lepiej zrozumieć, co się zmieniło i jak zadbać o więź, jednocześnie respektując potrzeby obu stron. Zapraszam do konsultacji online, aby omówić trudności i ustalić, jaka forma pomocy będzie najbardziej odpowiednia. Przyjrzymy się Państwa sytuacji i wspólnie ustalimy możliwy kierunek dalszej pracy.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.