Witam , Mam problem z moją dorosłą córką , córka jest pod opieką psychiatry , choruje na depresje ,

Witam , Mam problem z moją dorosłą córką , córka jest pod opieką psychiatry , choruje na depresje , od jakiegoś czasu nie uczestniczy w życiu rodzinnym , jej dzień to wyście na uczelnie i powrót do domu nie wykonując żadnych obowiązków.ma nawet problem z przygotowaniem śniadania , sugeruje jej co jakiś czas spotkanie z psychologiem , ale odmawia twierdząc ze żaden psycholog jej do tej pory nie pomógł( zaczynała 4 terapie). Ma znajomych ale i tak twierdzi , ze jest bardzo samotna , zauważyłam że lubi alkohol , co mnie niepokoi .Gdy próbuje z nią porozmawiać to w zasadzie na występie już się denerwuje i mówi mi ze ma dosyć moich pytań. Nie wiem co robić ? nie wiem jak rozmawiać ?

5 odpowiedzi


Rozumiem, że martwisz się o swoją córkę i chcesz jej pomóc, ale jednocześnie czujesz się bezradna, bo Twoje próby rozmowy spotykają się z oporem. Depresja często sprawia, że osoba wycofuje się z życia społecznego i codziennych obowiązków, a także odczuwa silną frustrację, gdy inni próbują jej doradzić lub pomóc. W takiej sytuacji warto skupić się na dwóch aspektach – sposobie komunikacji oraz Twoich własnych granicach i emocjach. Po pierwsze, jeśli córka czuje presję ze strony otoczenia, może reagować złością lub zamykaniem się w sobie. Warto spróbować innej formy rozmowy – zamiast sugerowania terapii, co może wywoływać u niej opór, możesz skupić się na słuchaniu i akceptacji jej uczuć. Możesz powiedzieć coś w stylu: „Widzę, że czujesz się źle i że to dla Ciebie trudne. Jeśli będziesz chciała porozmawiać, jestem tutaj i nie będę naciskać.” W ten sposób nie zmuszasz jej do rozmowy, ale pokazujesz, że jesteś obecna i gotowa do wsparcia. Po drugie, zwróć uwagę na swoje emocje i potrzeby. Martwienie się o bliską osobę, szczególnie chorującą na depresję, jest bardzo obciążające. Warto zastanowić się, jak Ty możesz o siebie zadbać w tej sytuacji – czy masz przestrzeń, by porozmawiać o tym z kimś bliskim lub specjalistą? Czasem wsparcie dla siebie daje więcej siły do bycia wsparciem dla innych. Jeśli chodzi o alkohol, to rzeczywiście może to być sposób radzenia sobie z emocjami, co w przypadku depresji jest niepokojące. Możesz wyrazić swoje obawy w sposób nienarzucający: „Zauważyłam, że częściej sięgasz po alkohol i martwię się, czy to Ci rzeczywiście pomaga.” Nie oceniaj, nie krytykuj, po prostu przedstawiaj swoje obserwacje i pytaj, czy jest coś, co możesz zrobić, aby jej pomóc. Podsumowując, warto dać córce przestrzeń i nie naciskać na rozmowy, ale jednocześnie być dostępną, gdy będzie gotowa. Zamiast podsuwać jej rozwiązania, staraj się być osobą, przy której może poczuć się bezpiecznie. I pamiętaj, że Twoje emocje w tej sytuacji też są ważne – warto zadbać o siebie, bo wtedy łatwiej będzie Ci wspierać córkę.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Rozumiem, że sytuacja z córką jest dla Pani trudna i budzi wiele emocji – zarówno troskę, jak i bezradność. Bardzo dobrze, że dostrzega Pani jej trudności i chce jej pomóc. Depresja może sprawiać, że nawet codzienne, proste czynności stają się ogromnym wysiłkiem, a unikanie rozmów może wynikać z poczucia frustracji czy przytłoczenia. Jeśli chciałaby Pani porozmawiać szerzej o strategiach komunikacji i sposobach wspierania córki, zapraszam serdecznie na konsultację. Wspólnie możemy poszukać najlepszych rozwiązań. Życzę dużo siły i cierpliwości.


Sytuacje takie bywają bardzo trudne, ponieważ dorosła córka, zmagając się z depresją, sama musi wyrazić chęć podjęcia współpracy z terapeutą czy wprowadzenia zmian w życiu. Jeśli wielokrotnie zawiodła się na psychologach, może mieć opór przed kolejną próbą, co dodatkowo pogłębia jej poczucie beznadziei. W pierwszej kolejności warto spokojnie i bez osądzania zaznaczać, że martwi się Pani o nią – nie naciskać jednak na natychmiastowe działanie, lecz podkreślać, że w razie potrzeby jest Pani gotowa pomóc w poszukaniu innej formy wsparcia (np. nowego terapeuty o odmiennej specjalizacji czy grupy wsparcia). Dobrze jest także unikać wymuszania rozmów czy zadawania zbyt wielu pytań naraz – zamiast tego można proponować proste, codzienne aktywności w rodzaju wspólnego posiłku lub spaceru (o ile córka się na nie zgodzi). Jeżeli niepokoi Panią nadużywanie alkoholu, warto wspomnieć o tym lekarzowi psychiatrze – być może konieczne jest zintegrowane leczenie problemu depresji i ryzykownego sięgania po używki. Najważniejsze, by córka nie czuła się atakowana czy zmuszana, a raczej widziała w Pani osobę, która jest gotowa słuchać, okazywać wsparcie i pomóc w znalezieniu bardziej skutecznych metod leczenia.


Dzień dobry, rozumiem, że bycie blisko osoby z depresją jest trudnym doświadczeniem, zwłaszcza gdy próbujemy pomóc, a osoba ją odrzuca. Choroba jednego członka rodziny wpływa nie tylko na nią, ale na całą rodzinę. Zachęcanie córki do wizyty u psychologa jest dobrym pomysłem, natomiast warto robić to delikatnie, aby jej nie zniechęcić, czyli nie naciskać i nie zmuszać. Warto użyć słów: "Rozumiem, że wcześniejsze terapie nie pomogły. Jeśli kiedyś poczujesz gotowość, mogę pomóc poszukać kogoś nowego – ale decyzja jest Twoja.” Zachęcam również, aby zadbała Pani o siebie, aby mieć siłę wspierać córkę. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki! Joanna Szlasa-Więczaszek


Rozumiem, jak trudna jest ta sytuacja. Depresja często sprawia, że osoba wycofuje się z życia, unika rozmów i sięga po alkohol, by choć na chwilę poczuć ulgę. Staraj się z córką rozmawiać spokojnie i bez nacisku – zamiast radzić, okaż zrozumienie, np. „Widzę, że Ci trudno, jestem obok, jeśli będziesz chciała porozmawiać”. Unikaj kłótni o codzienne sprawy, bo nawet drobne rzeczy mogą być dla niej wysiłkiem. Warto, byś sama porozmawiała z psychologiem – pomoże Ci lepiej ją wspierać i zadbać o siebie. Jeśli widzisz, że coraz częściej pije, powiedz spokojnie, że się martwisz i że ma w Tobie oparcie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.