Witam , Mam problem z moją dorosłą córką , córka jest pod opieką psychiatry , choruje na depresje ,
4
odpowiedzi
Witam ,
Mam problem z moją dorosłą córką , córka jest pod opieką psychiatry , choruje na depresje , od jakiegoś czasu nie uczestniczy w życiu rodzinnym , jej dzień to wyście na uczelnie i powrót do domu nie wykonując żadnych obowiązków.ma nawet problem z przygotowaniem śniadania , sugeruje jej co jakiś czas spotkanie z psychologiem , ale odmawia twierdząc ze żaden psycholog jej do tej pory nie pomógł( zaczynała 4 terapie). Ma znajomych ale i tak twierdzi , ze jest bardzo samotna , zauważyłam że lubi alkohol , co mnie niepokoi .Gdy próbuje z nią porozmawiać to w zasadzie na występie już się denerwuje i mówi mi ze ma dosyć moich pytań. Nie wiem co robić ? nie wiem jak rozmawiać ?
Mam problem z moją dorosłą córką , córka jest pod opieką psychiatry , choruje na depresje , od jakiegoś czasu nie uczestniczy w życiu rodzinnym , jej dzień to wyście na uczelnie i powrót do domu nie wykonując żadnych obowiązków.ma nawet problem z przygotowaniem śniadania , sugeruje jej co jakiś czas spotkanie z psychologiem , ale odmawia twierdząc ze żaden psycholog jej do tej pory nie pomógł( zaczynała 4 terapie). Ma znajomych ale i tak twierdzi , ze jest bardzo samotna , zauważyłam że lubi alkohol , co mnie niepokoi .Gdy próbuje z nią porozmawiać to w zasadzie na występie już się denerwuje i mówi mi ze ma dosyć moich pytań. Nie wiem co robić ? nie wiem jak rozmawiać ?
Dzień dobry,
Rozumiem, że sytuacja z córką jest dla Pani trudna i budzi wiele emocji – zarówno troskę, jak i bezradność. Bardzo dobrze, że dostrzega Pani jej trudności i chce jej pomóc. Depresja może sprawiać, że nawet codzienne, proste czynności stają się ogromnym wysiłkiem, a unikanie rozmów może wynikać z poczucia frustracji czy przytłoczenia.
Jeśli chciałaby Pani porozmawiać szerzej o strategiach komunikacji i sposobach wspierania córki, zapraszam serdecznie na konsultację. Wspólnie możemy poszukać najlepszych rozwiązań.
Życzę dużo siły i cierpliwości.
Rozumiem, że sytuacja z córką jest dla Pani trudna i budzi wiele emocji – zarówno troskę, jak i bezradność. Bardzo dobrze, że dostrzega Pani jej trudności i chce jej pomóc. Depresja może sprawiać, że nawet codzienne, proste czynności stają się ogromnym wysiłkiem, a unikanie rozmów może wynikać z poczucia frustracji czy przytłoczenia.
Jeśli chciałaby Pani porozmawiać szerzej o strategiach komunikacji i sposobach wspierania córki, zapraszam serdecznie na konsultację. Wspólnie możemy poszukać najlepszych rozwiązań.
Życzę dużo siły i cierpliwości.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Sytuacje takie bywają bardzo trudne, ponieważ dorosła córka, zmagając się z depresją, sama musi wyrazić chęć podjęcia współpracy z terapeutą czy wprowadzenia zmian w życiu. Jeśli wielokrotnie zawiodła się na psychologach, może mieć opór przed kolejną próbą, co dodatkowo pogłębia jej poczucie beznadziei. W pierwszej kolejności warto spokojnie i bez osądzania zaznaczać, że martwi się Pani o nią – nie naciskać jednak na natychmiastowe działanie, lecz podkreślać, że w razie potrzeby jest Pani gotowa pomóc w poszukaniu innej formy wsparcia (np. nowego terapeuty o odmiennej specjalizacji czy grupy wsparcia). Dobrze jest także unikać wymuszania rozmów czy zadawania zbyt wielu pytań naraz – zamiast tego można proponować proste, codzienne aktywności w rodzaju wspólnego posiłku lub spaceru (o ile córka się na nie zgodzi). Jeżeli niepokoi Panią nadużywanie alkoholu, warto wspomnieć o tym lekarzowi psychiatrze – być może konieczne jest zintegrowane leczenie problemu depresji i ryzykownego sięgania po używki. Najważniejsze, by córka nie czuła się atakowana czy zmuszana, a raczej widziała w Pani osobę, która jest gotowa słuchać, okazywać wsparcie i pomóc w znalezieniu bardziej skutecznych metod leczenia.
Dzień dobry,
rozumiem, że bycie blisko osoby z depresją jest trudnym doświadczeniem, zwłaszcza gdy próbujemy pomóc, a osoba ją odrzuca. Choroba jednego członka rodziny wpływa nie tylko na nią, ale na całą rodzinę. Zachęcanie córki do wizyty u psychologa jest dobrym pomysłem, natomiast warto robić to delikatnie, aby jej nie zniechęcić, czyli nie naciskać i nie zmuszać. Warto użyć słów: "Rozumiem, że wcześniejsze terapie nie pomogły. Jeśli kiedyś poczujesz gotowość, mogę pomóc poszukać kogoś nowego – ale decyzja jest Twoja.” Zachęcam również, aby zadbała Pani o siebie, aby mieć siłę wspierać córkę.
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!
Joanna Szlasa-Więczaszek
rozumiem, że bycie blisko osoby z depresją jest trudnym doświadczeniem, zwłaszcza gdy próbujemy pomóc, a osoba ją odrzuca. Choroba jednego członka rodziny wpływa nie tylko na nią, ale na całą rodzinę. Zachęcanie córki do wizyty u psychologa jest dobrym pomysłem, natomiast warto robić to delikatnie, aby jej nie zniechęcić, czyli nie naciskać i nie zmuszać. Warto użyć słów: "Rozumiem, że wcześniejsze terapie nie pomogły. Jeśli kiedyś poczujesz gotowość, mogę pomóc poszukać kogoś nowego – ale decyzja jest Twoja.” Zachęcam również, aby zadbała Pani o siebie, aby mieć siłę wspierać córkę.
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!
Joanna Szlasa-Więczaszek
Rozumiem, jak trudna jest ta sytuacja. Depresja często sprawia, że osoba wycofuje się z życia, unika rozmów i sięga po alkohol, by choć na chwilę poczuć ulgę. Staraj się z córką rozmawiać spokojnie i bez nacisku – zamiast radzić, okaż zrozumienie, np. „Widzę, że Ci trudno, jestem obok, jeśli będziesz chciała porozmawiać”. Unikaj kłótni o codzienne sprawy, bo nawet drobne rzeczy mogą być dla niej wysiłkiem. Warto, byś sama porozmawiała z psychologiem – pomoże Ci lepiej ją wspierać i zadbać o siebie. Jeśli widzisz, że coraz częściej pije, powiedz spokojnie, że się martwisz i że ma w Tobie oparcie.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.