witam, mam problem w związku i zastanawiam sie czy dalsza terapia dla par ma sens. Początek zwiazku

5 odpowiedzi
witam, mam problem w związku i zastanawiam sie czy dalsza terapia dla par ma sens. Początek zwiazku był piekny (ok 4-5msc), ale zaraz potem zachorowałam na depresje i wychodzenie z niej zajęło mi dwa lata, co mocno osłabiło tą relację. Teraz jest duzo lepiej u mnie, ale partner jest jak mówi "zmęczony" tym zwiazkiem, tym ze 80% czasu tego zwiazku było źle przez moja depresje (kłótnie, łzy, smutek) i przez to nie potrafi sie już cieszyć tym, że teraz jest lepiej.. pomimo iż jesteśmy razem i jakoś ta codzienność mija, to on twierdzi, że sam nie wie czy chce i ma siłe jeszcze byc w tej relacji, bo z jednej strony kocha (co rowniez podwazał) a z drugiej strony czuje sie sam przybity i wypluty z energii.. udało nam sie zapisac na terapie par, by sobie dać "ostatnią szansę" na naprawę tej relacji, mamy za sobą pare spotkań, ale on nadal czuje sie tak samo, ja przez to też zaczynam coraz gorzej sie czuc... nie wiem co robic, czy jest w ogole sens dalej uczeszczac razem na terapie i ratowac ten zwiazek, jak tylko ja mam wrazenie, ze jestem teraz motorem napedowym tej relacji?
mgr Anna Ostrowska
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Dzień dobry,

Bardzo trudno jest nieraz zrozumieć czym jest depresja - wielu partnerów nie umie sobie tego wyobrazić, i tym samym dlaczego tak wygląda związek. Myślę, że warto pogłębiać wiedzę z tego zakresu, choć wyobrażam sobie, że trudny był to czas dla obojga Państwa - czas kiedy zazwyczaj relacja rozkwita, u Państwa zdominował proces chorobowy.

Takie treści warto wnieść na terapii - czy dalsza terapia ma sens, czy partner chce nadal być i budować związek, czy jest Pani jedynym motorem napędowym relacji.

To tam możecie Państwo wspólnie, z pomocą terapeuty przyjrzeć się tym zagadnieniom i znaleźć rozwiązanie lub odpowiedź.

Życzę powodzenia

Pozdrawiam,
Anna Ostrowska
Znajdź eksperta
Dzień dobry,
To, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne. Przeszła Pani przez depresję, co samo w sobie wymagało ogromnej siły, a teraz mierzy się Pani z lękiem o relację. Nic dziwnego, że czuje się Pani zmęczona i zagubiona.
W związku samopoczucie jednej osoby silnie wpływa na drugą. Długotrwała depresja mogła obciążyć partnera, tak jak jego obecne wahania wpływają teraz na Pani nastrój. To system naczyń połączonych, a emocje nieustannie krążą między Wami.
Terapia par często potrzebuje czasu. Zmiana nie dzieje się po kilku spotkaniach, zwłaszcza gdy za Wami dwa trudne lata. Być może warto wprost wnieść na sesję pytanie, które Pani teraz zadaje: czy oboje chcemy ratować ten związek i jaki jest cel naszej terapii? Czy pracujecie Państwo nad odbudową relacji, czy może nad podjęciem świadomej decyzji, co dalej?
Dopiero gdy obie strony określą, czego chcą i na co mają gotowość, można realnie ocenić sens dalszej pracy.
Pozdrawiam serdecznie,
Ważne jest abyś wiedziała, że depresja nie była Twoim wyborem. To była choroba. To, że z nią walczyłaś przez dwa lata i dziś mówisz, że jest u Ciebie dużo lepiej, świadczy o ogromnej sile i pracy, którą wykonałaś. Jednocześnie to prawda, że długotrwała depresja potrafi bardzo obciążyć związek — obie strony.
Kiedy partner mówi, że jest „wypluty z energii”, to często nie jest komunikat o braku miłości, tylko o przeciążeniu. O długotrwałym stresie.
To, że on zgodził się na terapię i mówi o „ostatniej szansie”, oznacza, że jakaś część w nim jeszcze chce sprawdzić, czy to się da odbudować. Ale terapia par nie działa jak szybka naprawa — kilka spotkań to często dopiero moment, w którym zaczynają wychodzić na powierzchnię trudne, niewypowiedziane emocje. Czasem zanim zrobi się lepiej, przez chwilę bywa nawet trudniej, bo wszystko staje się bardziej nazwane.
Relacja nie może być napędzana tylko przez jedną osobę długoterminowo. Jeśli rzeczywiście czujesz, że cała energia jest po Twojej stronie, dobrze byłoby w bezpiecznej przestrzeni terapii powiedzieć o tym wprost: „Zaczynam czuć się z tym sama.....
Czasem terapia par nie prowadzi do „uratowania związku”, ale do podjęcia świadomej, spokojniejszej decyzji — w jedną albo w drugą stronę. I to też bywa jej wartością.
Na ten moment nie warto podejmować gwałtownej decyzji pod wpływem lęku. Skoro już jesteście w procesie, możecie umówić się sami ze sobą na określony czas — np. jeszcze kilka spotkań — i zobaczyć, czy pojawia się choćby mała zmiana.
Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło.
Dzień dobry,

wyobrażam sobie, że jest Pani teraz w bardzo trudnym momencie. Być może w tej sytuacji warto w pierwszej kolejności zadbać o swój dobrostan psychiczny. Spotkanie ze specjalistą mogłoby pomóc Pani spojrzeć na Waszą relację z szerszej perspektywy, a przede wszystkim lepiej przyjrzeć się własnym uczuciom i potrzebom.

Pozdrawiam
Paulina Mejsner
mgr Piotr Pystkowski
Psycholog, Psychotraumatolog
Warszawa
Nie ma jedynej i poprawnej odpowiedzi na Pani pytanie odnośnie dalszego uczęszczania na terapię. Terapia par jest zorientowana na to, aby spróbować naprawić Państwa relację, natomiast aby terapia była skuteczna obie osoby muszą mieć motywacje do pracy nad relacją podczas tych spotkań. Brak tych chęci znacząco obniża skuteczność i podważa sens działań terapetycznych. Możemy założyć, że Partner w związku z minionym czasem może mieć mętlik w głowie i sam nie wie czego potrzebuje - zależy jak długo jest Pani w stanie czekać na "decyzję" partnera, która także może przynieść potencjalnie smutek (jeżeli stwierdzi, że nie chce już pracować nad tą relacją). Obie osoby uczęszczające na terapię partnerską wspólnie tworzą całość, każde z Państwa ma możliwość rezygnacji ze spotkań z różnych swoich wewnętrznych powodów.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.