Mam 20 lat i od dłuższego czasu zmagam się z poczuciem samotności, frustracji i coraz większym zoboj

5 odpowiedzi
Mam 20 lat i od dłuższego czasu zmagam się z poczuciem samotności, frustracji i coraz większym zobojętnieniem emocjonalnym. Z zewnątrz mogłoby się wydawać, że wszystko jest w porządku – dbam o siebie, regularnie trenuję, pilnuję sylwetki, higieny, wyglądu. Staram się dobrze pachnieć, nie mieć problemów z cerą, wyglądać schludnie. Czuję się fizycznie silny i zdrowy, wręcz mam poczucie, że moje ciało jest „moją świątynią”. Trening jest dla mnie czymś w rodzaju tarczy – daje mi poczucie kontroli i siły.
Problem zaczyna się w sferze relacji z kobietami. Mam wrażenie, że mimo tego, że inwestuję w siebie i staram się być atrakcyjny, to nic mi to nie daje. Często piszę z dziewczynami przez internet, czasem rozmowa idzie naprawdę dobrze, jest chemia, jest zainteresowanie. Zdarza się, że dodajemy się na Instagramie, po czym nagle dziewczyna mnie odobserwowuje albo kontakt się urywa bez wyjaśnienia. Za każdym razem bardzo to przeżywam, choć z zewnątrz staram się udawać, że mam wywalone.
Zaczynam brać to personalnie i myśleć, że coś jest ze mną nie tak. Pojawiają się myśli, że może jestem postrzegany jako „playboy” albo podrywacz tylko dlatego, że dbam o wygląd. Boję się, że dziewczyny widzą we mnie tylko powierzchowność i zakładają, że nie szukam niczego poważnego, mimo że tak naprawdę chciałbym kiedyś normalnej relacji i prawdziwego uczucia.
Najgorsze jest to, że z czasem czuję coraz mniej emocji. Kiedyś takie sytuacje doprowadzały mnie do płaczu. Teraz mam wrażenie, że jestem wyczerpany psychicznie. Jakby mój organizm wszedł w tryb „przetrwania”. Mówię sobie, że jestem facetem i muszę być twardy, że muszę przetrwać. Ale jednocześnie czuję pustkę i zmęczenie. Czasami łapię się na myślach, że może nigdy nikogo nie pokocham i nikt nie pokocha mnie. To brzmi dramatycznie, ale w takich momentach naprawdę w to wierzę.
Mam też silne libido i potrzebę bliskości fizycznej. Często myślę o seksie i dotyku, co dodatkowo potęguje frustrację. Zdarza się, że myślę, że jedyną opcją dla mnie będzie płatny seks, bo nie wierzę, że ktoś może chcieć mnie naprawdę, emocjonalnie.
Czuję się zagubiony między dwiema skrajnościami – z jednej strony buduję wizerunek silnego, zdyscyplinowanego faceta, który przetrwa wszystko. Z drugiej strony w środku czuję samotność, odrzucenie i brak nadziei. W swoim życiu byłem tylko w jednym związku, który trwał łącznie rok czasu.
Z tego co piszesz , to posiadasz bogatą paletę wartości i zasobów, na które oczekują kobiety.
Jesteś :
Wrażliwym, zadbanym i wysportowanym mężczyzną.

Jedyne, czego oczekujesz, to dobrej relacji, aby właściwej osobie przekazać miłość.

Wiem, że dziś wszyscy nawiazują relację przez internet, ale może właśnie dlatego natrafiasz na osoby, które nie poszukują relacji, a raczej wybierają formę , która jest sposobem na zdobywanie atencji. Sam przyznaje, w jak dużym stopniu pomaga to utwierdzić się w przekonaniu, że jestem ważny, bo inni mnie dostrzegają?

Czy tak do końca , właśnie takiej relacji oczekujesz?

Kogo spotykasz , gdy uprawiasz sport?

Czy potrafisz nawiązać przelotną relację z osobą spotkaną przypadkowo w środkach komunikacji miejskiej, w kolejce do bankomatu, w drodze do pracy, na spacerze?

Często biegam po jednym z poznańskich parków i powiem Ci, jak nie szukam znajomości, to zawsze znajdzie się osoba z którą wypije ciepłą kawę, porozmawiam, pożartuje.

Na początek wystarczy szczery uśmiech, krótka rozmowa, z ktorą nie wiążą się żadne oczekiwania.

Jestem psychologiem i psychoterapeutą pracującym w nurcie CBT-to
To nurt Poznawczo-Behawioralny, który pomaga wiązać umiejętności i zasoby poznawcze z zachowaniem. Wspieramy osoby w poszukiwaniu siebie, swoich zalet, które pragną
uchwycić kontakt ze sobą, docenić umiejętności.
Ten schemat poznawczy pomaga im odbudować poczucie wartości.

Bywa, że tak bardzo staramy się pokazać światu , iż jesteśmy coś warci, że w desperacji walki o innych, zwyczajnie zapominamy o sobie.
Życie jest krótkie i piękne.
Wypada w nim robić rzeczy które sprawiają nam przyjemność i dzielić te chwile z kimś,
kto zasługuje na naszą pozytywną i bogatą w miłość osobę.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia, poszukujesz technik poznawczych, albo po prostu, pragniesz mieć dobrą relację ze sobą i z innymi , zapraszam do kontaktu online, z przyjemnością Cię wesprę na tej drodze.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,

Dziękuję za szczere podzielenie się kawałkiem swoich przeżyć. Widać u ciebie dużo wysiłku wkładanego w rozwój i dbanie o siebie a jednocześnie bardzo realne zmęczenie emocjonalne. To, czego doświadczasz, nie jest słabością, a długotrwałym przeciążeniem odrzuceniem i niespełnioną potrzebą bliskości.
Warto pamiętać, że zrywanie kontaktu w relacjach w internecie zdarza się bardzo często i zwykle nie jest oceną twojej wartości jako mężczyzny i potencjalnego partnera, tylko jest efektem specyfiki randkowania online (szybkie decyzje, brak odpowiedzialności za drugą osobę, dystans, liczne kontakty). To natomiast zrozumiałe, że odbierasz to jako odrzucenie i starasz się szukać powodów takiego zachowania.
To, że pragniesz bliskości, dotyku i miłości w wieku 20 lat, jest całkowicie naturalne, a fakt, że dotąd było trudno, nie jest prognozą na całe życie. Bliskość najczęściej pojawia się tam, gdzie jest miejsce na autentyczność, niedoskonałości i stopniowe poznawanie się. Cięzko jest mi odnosić się do opisu bez pogłębienia tematu, jednak odnoszę pierwsze wrażenie, że wraz z dbaniem o wizerunek atrakcyjnego i silnego faceta, który przetrwa wszystko, kryje się wrażliwy kawałek Ciebie, który nie jest pokazywany na zewnątrz. Być może pokazanie czasem tego kawałka nadałoby autentyczności i głębi w relacji. Czasem inni ludzie czują się onieśmieleni i oceniani przez osoby, które prezentują na zewnątrz idealny wizerunek.
Zobojętnienie, które opisujesz, może być formą ochrony psychicznej. Gdy odczuwamy ból przez dłuższy czas, emocje naturalnie się przytępiają, żeby ten ból obniżyć. Może to być ważny sygnał, wskazujący np. na rozwijające się zaburzenia depresyjne. Warto udać się do psychoterapeuty żeby porozmawiać nt. aktualnego samopoczucia i poruszyć tematy związane z poczuciem własnej wartości, samotności i negatywnych myśli automatycznych. To, że dziś jest Ci trudno, nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak, a pokazuje, jak bardzo zależy Ci na prawdziwej bliskości i byciu ważnym dla drugiej osoby
Wszystkiego dobrego!
Poczucie samotności, frustracja oraz brak nadziei to sytuacja, która wymaga przyjrzenia się i chociaż chwili namysłu. Ważne, że dostrzega Pan co się z Panem dzieje, obserwuje Pan swoje emocje.
Warto przyjrzeć się, skąd potrzeba budowania wizerunki silnego faceta, skąd brak przyzwolenia na przeżywanie negatywnych emocji, takich jak smutek, czy żal, których trudno całkowicie uniknąć w życiu. Udaje Pan, że ma Pan wywalone, warto zastanowić się po co i przed kim, jakie są konsekwencje tego udawania.
Istotne też jest przeanalizowanie swoich wartości i samooceny. Na jakich filarach jest ta samoocena zbudowana? Wygląd jest dla Pana istotny i jak Pan pisze, jest mocną stroną, ważne są też relacje z kobietami, które nie są satysfakcjonujące. Pytanie więc, co jeszcze jest istotne dla Pana w życiu, co mogłoby być równowagą w sytuacji niepowodzeń w relacjach z kobietami.
Warto pamiętać, że nasze myśli są tylko myślami, a nie faktami. Od nas zależy, jaka wagę do nich przykładamy, np. do myśli, że nikt Pana tak naprawdę, emocjonalnie nie chce, albo myśli, że brak kontaktu ze strony dziewczyny jest informacją o Panu, a nie o niej. Skąd przekonanie, że dziewczyny widzą tylko powierzchowność i że nikt Pana nie pokocha?
Z jednej strony to tylko myśli w Pana głowie, a z drugiej od tych myśli zależy Pana nastrój. Jeśli zawodzi samodzielna analiza sytuacji, rozmowy z przyjaciółmi, czy próby wprowadzenia modyfikacji działań, które się nie sprawdzają - warto rozważyć konsultację z psychologiem.
To, co piszesz, jest bardzo dojrzałe i prawdziwe. Twój brak emocji w ostatnim czasie nie wynika z tego, że "nie czujesz" tylko prawdopodobnie z tego, że twój organizm jest przeciążony emocjonalnie. Ciągłe rozterki, pytanie siebie o to "czy jestem wystarczająco dobry?", bardzo obciąża cały organizm. W takiej sytuacji dobrze jest skierować się do specjalisty i po prostu porozmawiać o swoich potrzebach, o tym jak się czujesz. Być może jest to przekroczenie pewnej granicy pomiędzy "staram się i wyglądam" a tym, że może zatracam w tym swoją naturalność. Warto jest zadbać o swój dobrostan i skierować się o pomoc właśnie w tym momencie. Sygnały "z ciała" informują nas, że potrzebujemy pomocy, może okazać się ,że będzie to tylko parę sesji lub cała terapią budująca swoją tożsamość, na której wszystko się opiera.
Historia opisana przez Pana jest bardzo emocjonalna, widać, że kwestie kontaktu z kobietami są dla Pana problematyczne - chciałby Pan, aby wyglądały inaczej. Może warto byłoby przemyśleć opcję rozmowy ze specjalistą psychologiem. Rolą i zadaniem psychologa jest uważne słuchanie oraz wspieranie Pana jako pacjenta w procesie zdrowienia. Pierwszym krokiem jest poznanie i zaakceptowanie się wzajemnie ze specjalistą, następnie wyznaczenie celów i wspólne dążenie do ich realizacji. Może byłoby to dla Pana wspierającym doświadczeniem, dzięki któremu udałoby się Panu zacząć nawiązywać zdrowe i zadowalające Pana relacje z kobietami. Miałby Pan także możliwość przeanalizowania swoich zachowań i schematów z perspektywy trzeciej osoby, samoocenę danych sytuacji oraz dobranie odpowiednich metod i sposobów zmiany pewnych niechcianych zachowań.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.