Witam Mam ogromny problem z moją teściową, ciągle sie wtrąca w życie oraz w wychowanie dziecka, ci
4
odpowiedzi
Witam
Mam ogromny problem z moją teściową, ciągle sie wtrąca w życie oraz w wychowanie dziecka, ciągle mówi że coś nie tak robię i sie trzepia, żona niestety jest po stronie swojej matki. Jak coś mówię że niepodoba mi się zachowanie teściowej i twoje to od razu zmienia temat. Moja żona i tesciowa traktują mnie tak jakby mnie najlepiej nie bylo, same decydują co robią wg nie dopuszczając mojego zdania. Rozmawiałem z żoną nie raz że nie życzę sobie wracania teściowej do naszego życia to powiedział ,,dobrze,, i nic więcej, mimo to ciągle jest to samo. Proszę o poradę bo już naprawdę nie wiem co robić
Mam ogromny problem z moją teściową, ciągle sie wtrąca w życie oraz w wychowanie dziecka, ciągle mówi że coś nie tak robię i sie trzepia, żona niestety jest po stronie swojej matki. Jak coś mówię że niepodoba mi się zachowanie teściowej i twoje to od razu zmienia temat. Moja żona i tesciowa traktują mnie tak jakby mnie najlepiej nie bylo, same decydują co robią wg nie dopuszczając mojego zdania. Rozmawiałem z żoną nie raz że nie życzę sobie wracania teściowej do naszego życia to powiedział ,,dobrze,, i nic więcej, mimo to ciągle jest to samo. Proszę o poradę bo już naprawdę nie wiem co robić
Dzień dobry,
relacje rodzinne mogą być skomplikowane, zwłaszcza kiedy nie ma wsparcia ze strony partnerki. To trudna sytuacja, bo z tego co piszesz twoje zdanie jest w domu pomijane. Mimo to najważniejsze jest nie przyjąć postawy uległej. Jesteś członkiem rodziny i domu tak samo, jak pozostałe osoby i masz prawo do swojego zdania i do stawiania granic. Na początku zachęcam cię do zastanowienia się, co jest w obecnej sytuacji najważniejsze, co ci najbardziej przeszkadza i dlaczego. Jasne określenie swoich priorytetów pomoże Ci precyzyjnie wyrazić swoje potrzeby. Następnie przeprowadź z żoną szczerą rozmowę, w której wyrazisz swoje potrzeby, oczekiwania i opowiesz o tych priorytetach. Mów o swoich emocjach, jak ty to odczuwasz. Porozmawiaj również z teściową. Zrób to z szacunkiem, ale stanowczo. Wyznacz granice, powiedz na co się zgadzasz, a na co nie we wzajemnych relacjach. Jedna rozmowa może nie być wystarczająca. W stawianiu granic sprawdza się technika zdartej płyty, czyli powtarzanie tych samych argumentów wiele razy. Najważniejsze to się nie poddawać i nie ulegać osobie, która próbuje te granice przekroczyć.
Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
relacje rodzinne mogą być skomplikowane, zwłaszcza kiedy nie ma wsparcia ze strony partnerki. To trudna sytuacja, bo z tego co piszesz twoje zdanie jest w domu pomijane. Mimo to najważniejsze jest nie przyjąć postawy uległej. Jesteś członkiem rodziny i domu tak samo, jak pozostałe osoby i masz prawo do swojego zdania i do stawiania granic. Na początku zachęcam cię do zastanowienia się, co jest w obecnej sytuacji najważniejsze, co ci najbardziej przeszkadza i dlaczego. Jasne określenie swoich priorytetów pomoże Ci precyzyjnie wyrazić swoje potrzeby. Następnie przeprowadź z żoną szczerą rozmowę, w której wyrazisz swoje potrzeby, oczekiwania i opowiesz o tych priorytetach. Mów o swoich emocjach, jak ty to odczuwasz. Porozmawiaj również z teściową. Zrób to z szacunkiem, ale stanowczo. Wyznacz granice, powiedz na co się zgadzasz, a na co nie we wzajemnych relacjach. Jedna rozmowa może nie być wystarczająca. W stawianiu granic sprawdza się technika zdartej płyty, czyli powtarzanie tych samych argumentów wiele razy. Najważniejsze to się nie poddawać i nie ulegać osobie, która próbuje te granice przekroczyć.
Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Konflikty z teściową oraz brak wsparcia ze strony żony mogą być niezwykle trudne do zniesienia. Warto zastanowić się nad szczerym wyrażeniem swoich uczuć w rozmowie z żoną, koncentrując się na tym, jak obecna dynamika relacji wpływa na Pana samopoczucie. Proszę spróbować komunikować się w sposób spokojny i nieoskarżający, używając komunikatów w stylu: „Czuję się pomijany, gdy moje zdanie nie jest brane pod uwagę”. Można też zaproponować ustalenie wspólnych granic dotyczących zaangażowania teściowej w Wasze życie, tak aby oboje czuli się szanowani.
Jeśli takie rozmowy nie przynoszą efektów, pomocne może być skorzystanie z terapii par. Specjalista może pomóc w lepszym zrozumieniu wzajemnych potrzeb, poprawie komunikacji i znalezieniu rozwiązania, które będzie satysfakcjonujące dla obu stron.
Jeśli takie rozmowy nie przynoszą efektów, pomocne może być skorzystanie z terapii par. Specjalista może pomóc w lepszym zrozumieniu wzajemnych potrzeb, poprawie komunikacji i znalezieniu rozwiązania, które będzie satysfakcjonujące dla obu stron.
Dziękuję, że zdecydował się Pan podzielić swoimi trudnościami. Relacje z teściową i poczucie bycia pomijanym w podejmowaniu decyzji dotyczących rodziny to wyzwania, które mogą być bardzo obciążające emocjonalnie. Widzę, że zależy Panu na relacji z żoną i wspólnym wychowywaniu dziecka, co świadczy o Pana zaangażowaniu w rodzinę.
Pierwszym krokiem, który Pan już podjął – rozmowy z żoną – jest niezwykle ważny. Rozumiem jednak, że brak zmiany sytuacji może rodzić frustrację i poczucie bezsilności. Wydaje się, że w tej sytuacji kluczowe jest nie tylko przedstawienie swoich uczuć, ale także wspólne wypracowanie granic i zasad, które będą szanowane przez obie strony.
Może być pomocne, aby spróbować inaczej podejść do rozmowy z żoną. Warto skupić się na wyrażeniu swoich emocji i potrzeb w sposób, który nie oskarża, ale pokazuje, jak Pana sytuacja wpływa na Pana dobrostan. Na przykład można powiedzieć: „Czuję się pomijany w naszych rodzinnych decyzjach i to mnie bardzo boli. Zależy mi, abyśmy razem ustalali, jak wychowujemy nasze dziecko i jak wygląda nasze życie rodzinne. Chciałbym, żebyśmy byli w tym zespołem.”
Podobnie w odniesieniu do teściowej – zamiast prosić, aby była wykluczona, może być łatwiej ustalić konkretne granice dotyczące jej zaangażowania. Na przykład wspólnie z żoną można ustalić, w jakich sytuacjach decyzje podejmujecie wyłącznie we dwoje, a w jakich teściowa może być zaangażowana. Ważne jest, aby żona poczuła, że te decyzje są wspólne i że Pana celem nie jest odsunięcie jej matki, ale ochrona Waszego wspólnego życia.
Jeśli rozmowy z żoną wciąż nie przynoszą zmiany, warto rozważyć konsultację z mediatorem rodzinnym lub psychoterapeutą par. Taka neutralna osoba może pomóc Wam lepiej się usłyszeć i wypracować wspólne rozwiązania, które będą szanowały potrzeby każdej strony.
Jeśli czuje Pan potrzebę wsparcia w tej sytuacji, serdecznie zapraszam na darmową konsultację. Może to być przestrzeń, w której możemy wspólnie przyjrzeć się tej sytuacji i poszukać skutecznych sposobów na wzmocnienie Pana relacji z żoną i ustalenie jasnych granic w rodzinie.
Pierwszym krokiem, który Pan już podjął – rozmowy z żoną – jest niezwykle ważny. Rozumiem jednak, że brak zmiany sytuacji może rodzić frustrację i poczucie bezsilności. Wydaje się, że w tej sytuacji kluczowe jest nie tylko przedstawienie swoich uczuć, ale także wspólne wypracowanie granic i zasad, które będą szanowane przez obie strony.
Może być pomocne, aby spróbować inaczej podejść do rozmowy z żoną. Warto skupić się na wyrażeniu swoich emocji i potrzeb w sposób, który nie oskarża, ale pokazuje, jak Pana sytuacja wpływa na Pana dobrostan. Na przykład można powiedzieć: „Czuję się pomijany w naszych rodzinnych decyzjach i to mnie bardzo boli. Zależy mi, abyśmy razem ustalali, jak wychowujemy nasze dziecko i jak wygląda nasze życie rodzinne. Chciałbym, żebyśmy byli w tym zespołem.”
Podobnie w odniesieniu do teściowej – zamiast prosić, aby była wykluczona, może być łatwiej ustalić konkretne granice dotyczące jej zaangażowania. Na przykład wspólnie z żoną można ustalić, w jakich sytuacjach decyzje podejmujecie wyłącznie we dwoje, a w jakich teściowa może być zaangażowana. Ważne jest, aby żona poczuła, że te decyzje są wspólne i że Pana celem nie jest odsunięcie jej matki, ale ochrona Waszego wspólnego życia.
Jeśli rozmowy z żoną wciąż nie przynoszą zmiany, warto rozważyć konsultację z mediatorem rodzinnym lub psychoterapeutą par. Taka neutralna osoba może pomóc Wam lepiej się usłyszeć i wypracować wspólne rozwiązania, które będą szanowały potrzeby każdej strony.
Jeśli czuje Pan potrzebę wsparcia w tej sytuacji, serdecznie zapraszam na darmową konsultację. Może to być przestrzeń, w której możemy wspólnie przyjrzeć się tej sytuacji i poszukać skutecznych sposobów na wzmocnienie Pana relacji z żoną i ustalenie jasnych granic w rodzinie.
Witam.To, co Pan opisuje, jest bardzo trudną i frustrującą sytuacją. Ma Pan prawo czuć się zepchnięty na dalszy plan, zwłaszcza jeśli decyzje dotyczące życia rodzinnego są podejmowane bez Pana udziału. Brak wsparcia ze strony żony i ciągła ingerencja teściowej mogą prowadzić do narastającego napięcia i poczucia bezsilności.
Warto spróbować jeszcze raz spokojnie porozmawiać z żoną — nie w tonie oskarżeń, lecz z naciskiem na to, jak się Pan czuje i czego potrzebuje.
Jeśli rozmowy nie przynoszą efektu, pomocna może być terapia par. Neutralny specjalista pomoże Wam lepiej się usłyszeć i ustalić granice między rodziną a teściową. Wspólne wypracowanie zasad kontaktu z jej mamą może być skutecznym krokiem do trwałej zmiany.
Pozdrawiam serdecznie,
mgr Elżbieta Kosik
Warto spróbować jeszcze raz spokojnie porozmawiać z żoną — nie w tonie oskarżeń, lecz z naciskiem na to, jak się Pan czuje i czego potrzebuje.
Jeśli rozmowy nie przynoszą efektu, pomocna może być terapia par. Neutralny specjalista pomoże Wam lepiej się usłyszeć i ustalić granice między rodziną a teściową. Wspólne wypracowanie zasad kontaktu z jej mamą może być skutecznym krokiem do trwałej zmiany.
Pozdrawiam serdecznie,
mgr Elżbieta Kosik
Podobne pytania
- Witam mam do państwa pytanie na temat upośledzenie umysłowego w stopniu lekkim ponieważ byłem badany w poradni trzykrotnie za pierwszym razem mój iloraz inteligencji mieścił się w normie intelektualnej po czterech latach podczas drugiego badania diagnoza wskazywała na wynik graniczny upośledzenia umysłowego…
- Otrzymałem takie dziś wyniki i jestem bardzo nimi zaniepokojony. Całkowity cholesterol 133 mg/dl cholesterol HDL 62 mg/dl triglicerydy 66 mg/dl. cholesterol LDL 58mg/dl., cholesterol nie - HDL 71 mg/dl, Czy to oznacza, że mogę cierpieć na jakąś poważną chorobę sercowo - naczyniową? Bardzo proszę…
- Dzień dobry. Czy możliwe jest utrzymanie dobrego samopoczucia bez suplementacji witaminy D3 i bez specjalnego dbania o dietę bogatą w tę witaminę? Jeśli nie, to jak mogę sprawdzić, czy mam jej odpowiedni poziom? Dawniej ludzie nie suplenentowali ale to dlatego że więcej przebywali na słońce i to zmieniało…
- Mam pytanie odnośnie ferrytyny i żelaza. Jak to jest, czy w obu przypadkach jeśli jest wysoka ferrytyna a niskie żelazo albo niska ferrytyna a wysokie żelazo trzeba suplementować żelazo? Mam przy górnej granicy żelazo a czasem ponad granicę a niską ferrytynę. Co w takim przypadku. Moja Ferrytyna 24,3…
- Witam, w związku z podejrzeniem tocznia wykonane zostały badania ANA 1- dodatnia, ANA 2 - słabo dodatnia i ANA 3 na 16 antygenów tylko te dodatnie: Scl-70 (Scl) +, DFS70 +++. Pozostałe Badania: RF < 20.0 IU/ml, anty-CCP < 0.5 U/ml, C-4 składowa dopełniacza 0,14 g/l Czy te wyniki mogą świadczyć o…
- W nocy mojemu 1,5 rocznemu dziecku leciała krew z nosa. Nigdy dotąd nic takiego się nie stało. Nie ma aktualnie żadnego kataru ani nie jest chore. Czy to może być groźne, skąd to się mogło wziąć?
- Dzień dobry mam 17 lat, według skali tanera moje piersi są na 1 etapie rośnięcia, nie widać w nich postępu. Nie ukrywam że to trochę mi przeszkadza. Czy jest jakaś możliwość lekowa cokolwiek na „naprawienie tego”?
- Dzień dobry Kontekst sytuacji do której chce zadać pytanie: mąż systematycznie nadużywa przekleństw w rozmowach (nie ma reguły czy są to rozmowy w trakcie 'stabilnej' sytuacjii czy w momencie wzburzenia/kłótni, tłumaczy to stylem bycia. Dodatkowo od dłuższego czasu padają słowa obraźliwe skierowane…
- Co oznacza wynik ATPO 8,08 przy zakresie referencyjnym <5,61?
- Witam, 5 letnia córka zaprzyjaźniła się z jedna dziewczynka w grupie przedszkolnej , problem pojawia się gdy tamta dziewczynka jest chora i nie chodzi to moja izoluje się od reszty grupy , nie chce chodzić, płacze, twierdzi że coś ja boli byle by tylko nie zostać w przedszkolu. Zastanawiam się czy taka…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.