Witam, Leczę się na zaburzenia lękowe kilka lat i depresję, dodatkowo mam ADHD i ctpsd. Jestem dr

Witam, Leczę się na zaburzenia lękowe kilka lat i depresję, dodatkowo mam ADHD i ctpsd. Jestem drugi raz w terapii, od lipca. Nagle powróciły do mnie ataki paniki z objawami z ciała, flashbacki itp. Prowadzący lekarz zmienił leki i się w miarę ustabilizowało. Przy atakach paniki, bałam się zasłabnięcia i lęki przed lękiem. W tym tygodniu stojąc w kolejce pod sklepem zasłabłam (z utratą przytomności na kilkanaście sekund). Przed omdleniem poczułam lęk przed omdleniem właśnie. Ale w tym dniu miałam dostać miesiączke, przy której kilka razy zasłabłam (ale bez utraty przytomności). Moje ciśnienie po omdleniu wynosiło 70/40 puls ledwo 40 uderzeń, a saturacja 86/7. Na szczęście po kilku godzinach mogłam wrócić ze szpitala do domu, wyniki badań wyszły okey. Zastanawiam się czy to mogło być od ataku paniki, czy raczej wszystko się nałożyło? A sam atak paniki nie prowadzi do omdlenia? Po tej sytuacji jestem lekko wystraszona, gdy mam wybrać się w miejsce publiczne.

4 odpowiedzi


Dzień dobry, jeśli jest Pani w terapii, najlepiej porozmawiać o tym z własnym psychoterapeutą. Niskie ciśnienie może być objawem psychosomatycznym (choć pewnie dobrze by było zrobić ogólne badania lekarskie), więc jak najbardziej jest to do wniesienia na sesji. Pozdrawiam serdecznie, Kasia Zawodzińska

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam, bardzo dobrze, że jest Pani w terapii, proszę to wnieść na sesję abyście mogli się tym wydarzeniem zająć podczas sesji. Pozdrawiam.


Dzień dobry! Dlatego warto pracować nad tymi trudnościami także terapeutycznie, sama farmakoterapia nie wystarczy, gdyż daje efekty szybkie i skuteczne, jednak na ogół krótkotrwałe. Psychoterapia daje trwałe efekty i pozwala naprawdę powrócić do zdrowia. Powodzenia i dużo zdrowia życzę!

mgr Justyna Jannasz

mgr Justyna Jannasz

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry. Współczuję tak trudnego doświadczenia. Klasyczny atak paniki sam w sobie rzadko prowadzi do omdlenia. W panice zazwyczaj dochodzi do przyspieszenia oddechu i pracy serca, a to fizjologicznie raczej utrudnia utratę przytomności. Bardzo możliwe, że nałożyło się na siebie kilka czynników, które atak paniki pogłębił. To bardzo ważne, że jest Pani w terapii. Psychoterapia i farmakoterapia łącznie dają najlepsze rezultaty w pracy nad zaburzeniami lękowymi. Życzę wszystkiego dobrego.

mgr Dagmara Kubik

mgr Dagmara Kubik

psychoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.