Przepuklina kresy białej. Jestem szczupłą kobietą i miała operowaną przepuklinę kresy białej (4,8mm)
2
odpowiedzi
Przepuklina kresy białej. Jestem szczupłą kobietą i miała operowaną przepuklinę kresy białej (4,8mm). Wbrew moim prośbom i uczuleniu na to, że uprawiam intensywny trening siłowy, chirurg zdecydował, że nie będzie wstawiał siatki. Czy to była właściwa decyzja? Mam obawę, że powrót do pełnych treningów, bez ryzyka nawrotu przepukliny może być dla mnie niemożliwy
Jeżeli chirurg ocenił, że wrota przepukliny nie są duże i można zeszyć beznapięciowo to efekt końcowy powinien być i powrót do treningów możliwy. Ocena wyłącznie do chirurga operującego.
Reszta to tylko teoretyczne rozważania.
Reszta to tylko teoretyczne rozważania.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Miała Pani operowaną bardzo małą przepuklinę w linii pośrodkowej brzucha. W takich sytuacjach są dwie możliwości: zszycie własnych tkanek albo wzmocnienie ich dodatkową siatką z tworzywa.
Duże badania pokazują, że siatka ogólnie zmniejsza ryzyko nawrotu przepukliny, ale dotyczy to głównie nieco większych ubytków. Przy bardzo małych otworach, takich jak u Pani, część chirurgów – zgodnie z obecnymi zaleceniami – dopuszcza operację bez siatki, szczególnie u szczupłych osób z dobrą jakością tkanek.
Oznacza to, że sama decyzja o operacji bez siatki nie musi być błędem. To raczej inny wybór: z jednej strony nieco wyższe ryzyko nawrotu niż przy siatce, z drugiej – brak ciała obcego i brak typowych powikłań związanych z implantem.
Jeśli zaszywamy kresę białą (czyli pas tkanki łącznej w linii środkowej brzucha), jej wytrzymałość rośnie stopniowo przez kilka miesięcy i nigdy w pełni nie dorównuje zdrowej, nienaruszonej tkance. W praktyce przyjmuje się, że funkcjonalnie „bezpieczny” poziom wytrzymałości osiąga się mniej więcej po 3–6 miesiącach, ale proces przebudowy blizny trwa dłużej i pozostawia obszar zawsze trochę słabszy niż pierwotna nienaruszona powięź.
Jeśli chodzi o powrót do treningu siłowego, to obecne zalecenia mówią, że przy prawidłowo zagojonej ranie większość osób może wrócić do aktywności, także intensywnej. Najważniejsze jest, żeby w pierwszych tygodniach nie przeciążać brzucha, dać czas na zrośnięcie tkanek, a potem stopniowo zwiększać obciążenia. Jeżeli przy danym ćwiczeniu nie pojawia się ból ani „wypychanie się” okolicy blizny, zwykle można je kontynuować, powoli wracając do wcześniejszego poziomu.
Czy to znaczy, że po 3–6 miesiącach blizna jest identyczna jak zdrowa kreska biała? Raczej nie: z badań histologicznych i biomechanicznych wiemy, że blizna zawsze jest trochę słabsza i mniej elastyczna niż tkanka pierwotna – dlatego sama obecność blizny jest czynnikiem ryzyka przepukliny pooperacyjnej. Z punktu widzenia praktyki klinicznej mówimy raczej o „wystarczającej” niż „idealnej” wytrzymałości.
Czy ryzyko nawrotu jest zerowe? Niestety nigdy – nawet z siatką. Przy tak małej przepuklinie, szczupłej sylwetce i dobrze przeprowadzonej operacji szansa na trwałe wyleczenie jest jednak duża. Jeśli w przyszłości zauważy Pani nowe uwypuklenie w miejscu blizny, które powiększa się przy napinaniu brzucha, wtedy trzeba będzie sytuację ponownie ocenić, ale sam fakt braku siatki nie oznacza, że musi Pani rezygnować z treningu siłowego na zawsze.
Duże badania pokazują, że siatka ogólnie zmniejsza ryzyko nawrotu przepukliny, ale dotyczy to głównie nieco większych ubytków. Przy bardzo małych otworach, takich jak u Pani, część chirurgów – zgodnie z obecnymi zaleceniami – dopuszcza operację bez siatki, szczególnie u szczupłych osób z dobrą jakością tkanek.
Oznacza to, że sama decyzja o operacji bez siatki nie musi być błędem. To raczej inny wybór: z jednej strony nieco wyższe ryzyko nawrotu niż przy siatce, z drugiej – brak ciała obcego i brak typowych powikłań związanych z implantem.
Jeśli zaszywamy kresę białą (czyli pas tkanki łącznej w linii środkowej brzucha), jej wytrzymałość rośnie stopniowo przez kilka miesięcy i nigdy w pełni nie dorównuje zdrowej, nienaruszonej tkance. W praktyce przyjmuje się, że funkcjonalnie „bezpieczny” poziom wytrzymałości osiąga się mniej więcej po 3–6 miesiącach, ale proces przebudowy blizny trwa dłużej i pozostawia obszar zawsze trochę słabszy niż pierwotna nienaruszona powięź.
Jeśli chodzi o powrót do treningu siłowego, to obecne zalecenia mówią, że przy prawidłowo zagojonej ranie większość osób może wrócić do aktywności, także intensywnej. Najważniejsze jest, żeby w pierwszych tygodniach nie przeciążać brzucha, dać czas na zrośnięcie tkanek, a potem stopniowo zwiększać obciążenia. Jeżeli przy danym ćwiczeniu nie pojawia się ból ani „wypychanie się” okolicy blizny, zwykle można je kontynuować, powoli wracając do wcześniejszego poziomu.
Czy to znaczy, że po 3–6 miesiącach blizna jest identyczna jak zdrowa kreska biała? Raczej nie: z badań histologicznych i biomechanicznych wiemy, że blizna zawsze jest trochę słabsza i mniej elastyczna niż tkanka pierwotna – dlatego sama obecność blizny jest czynnikiem ryzyka przepukliny pooperacyjnej. Z punktu widzenia praktyki klinicznej mówimy raczej o „wystarczającej” niż „idealnej” wytrzymałości.
Czy ryzyko nawrotu jest zerowe? Niestety nigdy – nawet z siatką. Przy tak małej przepuklinie, szczupłej sylwetce i dobrze przeprowadzonej operacji szansa na trwałe wyleczenie jest jednak duża. Jeśli w przyszłości zauważy Pani nowe uwypuklenie w miejscu blizny, które powiększa się przy napinaniu brzucha, wtedy trzeba będzie sytuację ponownie ocenić, ale sam fakt braku siatki nie oznacza, że musi Pani rezygnować z treningu siłowego na zawsze.
Podobne pytania
- Witam, chciałam zapytać o coś, co męczy mnie już od kilku lat. Jestem nastolatką i od dłuższego czasu próbuję trochę poprawić swoją sylwetkę. Nie chodzi mi o jakąś bardzo niską wagę ani o głodzenie się, tylko bardziej o to, żeby wyglądać trochę lepiej i czuć się dobrze ze sobą. Problem jest…
- Witam, mój 4-miesięczny niemowlak jest karmiony moim mlekiem. Od miesiąca ma AZS: suche, szorstkie, czerwone plamy na policzkach (bliżej uszu), szyi, przedramionach, ramionach i zgięciach przy dłoniach. Stolce płynne, pieniste, koloru „musztardowego) - oddaje raz na 4-8 dni (cała wypełniona pieluszka).…
- Dzień dobry, proszę o informację czy w moim przypadku są to sytuacje, które wymagają szerszych konsultacji z psychologiem. Jestem pomiędzy 30 a 40 rokiem życia. Zauważyłam u siebie nerwowość na różne sytuacje. Zaczęło się w pracy, w której pracuję od 10 lat, denerwuje mnie niekompetencja współpracowników…
- Dzień dobry. Ostatnio zrelacjonowałam państwu swoją historię ( bicie pieska przez mojego partnera, namawianie do zachowań seksualnych pod wpływem manipulacji, w miarę powrotu wspomnień także próba wymuszenia na mnie seksu pod wpływem alkoholu i zatajenie przede mną śmierci mamy bo ważniejsze…
- Lecze kiłę już 3 lata cały czas ma wachania miana 1: 4 za 1 miesiac 1;16 potem znowu 1:4 ,1:32 co to może być?
- Biorę Seronil 10 mg (całą tabletkę) od 6 tygodni. Odczuwam głównie dużą senność w ciągu dnia i dużo śpię, zarówno w dzień jak i w nocy. Nie widzę poprawy nastroju. Dodatkowo biorę Trittico na noc (pełną dawkę), a hydroksyzynę tylko doraźnie w trudniejszych momentach. Czy w takiej sytuacji należałoby…
- Elastopatia Dzień dobry, mam 21 lat i ortopeda parę lat temu stwierdził, że mam elastopatie ale nie robił mi żadnych konkretnych badań. Ostatnio mój stan zaczął się pogarszać- moje stawy bardzo głośno strzelają (kostki, biodra, barki) mam dość silny ból kolan i pleców (w krzyżu i łopatkach).…
- Muszę się poddać zabiegowi w szpitalu ale żadne argumenty do mnie nie przemawiają żeby się temu poddać. Miałam inna opcje ale uciekłam sprzed gabinetu. Nie wiem co robić?
- Mam problem z nawracajacym krwawieniem z odbytu. Poczatkwo krew byla tylko w kale pozniej pojawila sie na papierze. Po nasiadówkach z kory debu masciach na chwile bylo lepiej. Oprcz krwawienia czuje jeszcze poeczenie I pobolewanie w odbycie ogólny dyskomfort. Codziennie wieczorem jem siemie lniane…
- W pozycji leżącej na plecach pomiędzy mostkiem a pępkiem przy napięciu mięśni brzucha pojawia się uwypuklenie i tylko w tej pozycji przy napięciu, jak są roluznione to nic nie widać w pozycji stojącej też nie widoczne.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.