porada psychologiczna

19 odpowiedzi
Proszę o poradę w sprawie chłopca lat 14.drugi rok nie chce nawiązać kontaktów z rówieśnikami.drugi rok ma nauczanie indywidualne.od miesiąca zażywa leki przeciwdepresyjne.nie chce się myć.muszę go mocno zmusić do tego żeby się umyl.nie chce iść do fryzjera.do psychologa nie chce chodzić.nie chce chodzić do szkoły.nauczyciele przychodzą do domu.ma orzeczoną dysgrafię i astygmatyzm.z nami rodzicami nie chce nigdzie wychodzić.jest jedynakiem ma bardzo niską motywację do nauki.od wczesnego dzieciństwa nie miał jakichś konkretnych zainteresowań.najbardziej interesuje go komputer.nie lubi sportu.
Witam Panią, młode osoby, wchodzące w okres adolescencji, mogą ten czas przeżywać bardzo burzliwie; zwł. gdy na fazę buntu, właściwą dla wieku rozwojowego, nakładają się jakieś konflikty natury emocjonalnej. Młode osoby mogą reagować oporem na kontakt z rodzicami, ale także nauczycielami, rówieśnikami, czy także na psychologów i terapeutów. Proszę jednak pamiętać, że dziecko jest częścią większego systemu,jaką jest rodziną i jeśli zaczyna chorować, to należy traktować jego dolegliwości jako objaw jakiejś dysfunkcji całej rodziny. Póki syn jeszcze nie jest pełnoletni, wskazane byłoby, aby cała rodzina poddała się tzw. terapii rodzinnej. Taka terapia jest najbardziej skuteczna i przynosi optymalne efekty. Jednocześnie prawdopodobnie wskazana jest kontynuacja terapii indywidualnej syna. Na terapię dziecko powinno chodzić do psychoterapeuty, a nie psychologa. Tylko psychoterapeuta ma uprawnienia do prowadzenia psychoterapii (psycholog ma wyłącznie do stawiania diagnoz za pomocą testów psychologicznych, bądź prowadzenia krótkich porad/interwencji). Chyba że ukończył dodatkowe szkolenia z zakresu psychoterapii, wówczas może ją stosować wobec chorych. Ważne jest również, aby syn dobrze czuł się w kontakcie z terapeutą. Jeśli nie, to może jednak wskazane byłoby zmienić na innego? Jednak taką decyzję należy podjąć bardzo rozważnie i ustaleniu, czy "problem" tkwi w tzw. niedopasowaniu pacjent - terapeuta, czy jednak uogólnionym (na wszystkie "autorytety') negatywnym przeniesieniu.
W pracy z adolescentami pomocna może także okazać się muzykoterapia (terapia przez muzykę) bądź arteterapia (terapia przez sztuki plastyczne), rozumiana jako forma psychoterapii. W wielu podręcznikach psychiatrii dzieci i młodzieży, ta forma pracy z dziećmi i młodzieżą jest zalecana z uwagi na to, że młodym osobom często trudno jest wyrażać swoje wewnętrzne uczucia, konflikty za pomocą słowa. Często też krępują się mówić wprost o swoich i rodzinnych kłopotach.Łatwiej wyrazić się przez niewerbalną ekspresję, np. poprzez sztukę. Proszę jednak pamiętać, że muzykoterapeuta/arteterapeuta powinien być jednocześnie psychoterapeutą. Jeśli syn byłby zainteresowany udziałem w muzykoterapii, zapraszam do siebie na konsultacje.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Szanowna Pani,
opisuje Pani trudną i skomplikowaną sytuację z której wynika, między innymi, że syn jest pod opieką Specjalisty / Psychiatry. To słuszny kierunek, natomiast, czego zapewne ma Pani świadomość, sama farmakologia nie jest w stanie zmienić sposobu funkcjonowania zarówno syna jak i całej rodziny, na którą sytuacja taka ma wpływ. Warto mieć więc jasność co do tego, że nawet jeśli jedynie syn uczestniczyłby w terapii, to Państwo jako rodzice także powinni korzystać z pomocy psychoterapeuty, aby dokonać faktycznej zmiany w funkcjonowaniu. Dzięki temu będziecie Państwo także wiedzieli jak postępować z synem. Samo stosowanie przymusu o jakim Pani wspomina, nie przynosi rezultatów, ponieważ im większy nacisk tym większy opór. Dlatego potrzebna jet pomoc specjalisty i skorzystać z terapii rodzinnej.

Gdyby zadzwoniła Pani do mnie z prośbą o pomoc zaproponowałabym konsultację rodzinną, zapraszając na spotkanie wszystkie osoby mieszkające z opisanym chłopcem.

A jakiej porady Pan/Pani oczekuje? Z treści tego postu widać duże zagubienie. W internecie czy na forach nie znajdzie Pan/Pani odpowiedzi. Proszę spróbować przedstawić swoje problemy, oczekiwania, wątpliwości specjaliście. Nie ma ogólnych rozwiązań, być może razem uda się wam znaleźć odpowiedni sposób radzenia sobie z tą sytuacją .

Proponuję skontaktować się z psychologiem zajmującym się dziećmi i młodzieżą.

Witam serdecznie, niestety ja przyjmuję w Warszawie. Mogę polecić wybitną specjalistkę od tego typu zaburzeń, proszę o kontakt mailowy, umawianiewizyt malpa gmail.com i umowienie się do niej przez portal ZnanyLekarz, aby wszystko przebieglo uczciwie.

Dzień dobry, proszę umówić ponowną wizytę u lekarza psychiatry celem konsultacji skuteczności przepisanych leków. W przypadku zdiagnozowanej depresji lekarz może też skierować Pani syna na leczenie szpitalne. Jeśli chodzi o wsparcie psychologiczne, warto rozważyć terapię rodzinną - czyli taką, w której biorą udział również rodzice chorego dziecka. Jeśli objawy pojawiły się dwa lata temu, warto przyjrzeć się wspólnie, co takiego wydarzyło się wówczas w życiu Pani syna i Waszej rodziny. W takiej terapii będzie Pani miała możliwość uzyskania wsparcie również dla siebie. Pozdrawiam serdecznie. Katarzyna Zalewska

Dzień dobry. Zachęcam do skorzystania z konsultacji wychowawczych dla rodziców. To rodzic jest najwłaściwszym wsparciem dla dziecka, które zmaga się z trudnościami. Psycholog zajmujący się tym własnie zakresem w swojej pracy udzieli właściwe wskazówki postępowania. Pozdrawiam.

Szanowna Pani, zachowanie które Pani opisuje mogą wskazywać na znaczne nieprawidłowości w rozwoju społecznym syna, jako, ze rozwojowo w tym wieku grupa rówieśnicza stanowi główny obszar zainteresowania. Z tego co Pani pisze syn jest pod kontrolą psychiatry? (bierze leki przeciwdepresyjne). Być może warto skonsultować się z lekarzem psychiatrą i/lub prowadzącym psychologiem odnośnie leczenia w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży, jeśli terapia w poradni/przychodni nie jest możliwa. Szczególnie ważna może być tutaj konsultacja z psychologiem (idealnie by było z psychoterapeutą dzieci i młodzieży), jako, że takie zachowanie może być przejawem nie depresji, a na przykład buntu lub innego typu zaburzeń. Wymagana jest dokładniejsza diagnostyka.
Pozdrawiam

W opisie jest mało informacji, aby jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie. Nasuwa mi się sporo pytań, które pomogłyby sprecyzować problem i poszukać odpowiedniej formy pomocy. Mogę jedynie wywnioskować, że czuje się Pani bezradna, wciąż poszukuje pani pomocy dla syna, co na razie przynosi niewiele pozytywnych zmian. Poczucie bezradności u członków rodziny osoby chorej na depresję jest dość częste. Różne, bardzo dobre porady mogą przynosić niską efektywność. Moją propozycją jest aby Pani poszukała wsparcia psychologicznego dla siebie w formie indywidualnej lub grupowej. Pomocy, która nie tylko da Pani wsparcie, ale również narzędzia, dzięki, którymi będzie Pani mogła sobie poradzić z trudnymi problemami. A może być coraz trudniej, gdyż syn wszedł w okres dorastania.

Witam serdecznie! Proszę się dowiedzieć czy w Pani miejscowości lub w pobliżu funkcjonuje coś takiego jak specjalistyczne usługi opiekuńcze. Polega to na świadczeniu pomocy - psychologa, terapeuty, logopedy itp. w miejscu zamieszkania osoby potrzebującej pomocy. Być może szczegółowych odpowiedzi na ten temat udzielą specjaliści z MOPS-u/GOPS-u w Pani okolicy. Pozdrawiam! Milena Wyszyńska

Dzień dobry,
W przypadku, który został opisany zalecałabym psychoterapię rodzinną- nie tylko pomoże zrozumieć sytuację syna, ale także lepiej zintegrować działania całej rodziny w zakresie wsparcia dziecka. Szczególnie w przypadku nastolatków często dzieje się tak, że systemowa psychoterapia rodzinna (taka, w której uczestniczą wszyscy członkowie rodziny zamieszkujący wspólnie i tworzący najbliższą rodzinę pacjenta) daje najlepsze efekty. Zdejmuje też w pewnym sensie "odpowiedzialność" z dziecka, co w rezultacie pomaga mu przyjąć pomoc. W przypadku syna konieczna również jest stała opieka lekarza psychiatry i monitorowanie działania przepisanych leków- bardzo dobrze, że Państwo o to zadbali.

Witam
Z uwagą przeczytałam list i widzę, ze jest dość duży problem z synem. Nie wiem tylko czego ta porada ma dotyczyć ponieważ nie znalazłam w liście żadnego pytania.
Proszę napisać czego porada ma dotyczyć chętnie odpowiem na pytania.
Pozdrawiam serdecznie

Bardzo Państwu współczuję zaistniałej sytuacji. To bardzo dobrze, że szukacie Państwo wsparcia i pomocy dla dziecka - zdecydowanie jest mu ono potrzebne. Jeżeli już w tym momencie wdrożone zostały leki przeciwdepresyjne, to jest to najlepszy moment na działanie. Rozumiem, że opór i niechęć dziecka zrażają Państwa do konsekwentnego egzekwowania oczekiwań w stosunku do niego. Proszę jednak pamiętać, że "nie chcenie" jest częstym objawem depresji. Jeżeli dana osoba jest dorosła, czeka ją trudna droga rozróżnienia, co jej dolega i zrozumienia, że nie jest to tylko "lenistwo" a poważna choroba. Jeżeli mamy przypadek nastolatka - tak jak u Państwa - możecie Państwo wykorzystać tę wiedzę dla jego dobra. Przypuszczalnie synowi nie "nie chce się", ale cierpi na depresję, która objawia się właśnie spadkiem motywacji i chęci robienia czegokolwiek. Proszę pamiętać, że dalsza izolacja społeczna i pozwalanie na unikanie aktywności nasilą tylko objawy. Konieczna jest wizyta u psychiatry oraz psychoterapeuty. Proszę wybrać specjalistę w dziedzinie psychoterapii systemowej. To podejście zaangażuje całą rodzinę i pozwoli na Państwa udział w terapii, a tym samym szybsze efekty i mocniejsze wspieranie dziecka.
Ważne, żebyście Państwo byli konsekwentni w tej decyzji i pomimo protestów dziecka (które z całą pewnością wystąpią) zawalczyli o jego zdrowie zanim będzie za późno.
Życzę powodzenia

Witam. Na podstawie tych nielicznych informacji na temat zachowania chłopca nie jestem w stanie zaproponować niczego innego niż spotkanie z psychologiem/psychoterapeutą a nawet psychiatrą (oczywiście na początek jedynie diagnostycznie). Są w obecnych czasach możliwości domowej wizyty psychiatry czy nawet psychologa. Specjalista musiałby zagłębić się w historię rozwoju syna, przeprowadzić z nim wywiad, poobserwować reakcję. Proponuję więc domową wizytę psychiatry lub psychologa dziecięcego. Pozdrawiam.

Dzień dobry.
Z informacji jakie przeczytałam wnioskuję, że chłopiec leczy się psychiatrycznie z powodu zaburzenia nastroju - depresji (koniecznym jest by leki przeciwdepresyjne przepisał lek. specjalista psychiatrii - odradzam przyjmowanie leków przepisywanych przez np. lek. rodzinnego bez konsultacji z psychiatrą). W przypadku zaburzeń nastroju wskazane jest zwiększenie aktywności fizycznej oraz społecznej - tu intuicja podpowiada Pani/Panu słusznie. Należy pamiętać by ową aktywność zwiększać stopniowo jednocześnie okazując wiele wsparcia np. poprzez komunikat "Nie musisz wszystkiego robić od razu. Spróbuj zacząć, ja Ci pomogę." "Jeśli chcesz, możemy zrobić to razem" "Jestem przy Tobie" oraz pozytywne wzmocnienia, np. "Myślę, że zrobiłeś to bardzo dobrze" "Bardzo mi miło, że mogę z Tobą posiedzieć/pograć/przygotować posiłek". Jeśli chłopiec nie chce spotkać się z psychologiem może zrobić to Pani/Pan w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej, Poradni Zdrowia Psychicznego lub prywatnie. Podczas takiego spotkania może Pani/Pan uzyskać informację o specyfice zaburzenia oraz cenne wskazówki dotyczące postępowania wobec jego objawów. Z doświadczenia moich pacjentów wiem, że są to informacje bardzo cenne dla członków ich rodziny.
Życzę dużo siły i powodzenia!

Dzień dobry. Potrzebuję więcej informacji, a mianowicie:
- jak syn zachowywał się wcześniej, przed dwoma laty?
- czy wydarzyło się coś co mogło być znaczące dla niego (rozwód, utrata kogoś bliskiego, zmiana miejsca zamieszkania itp.)?
- z czego wynika to, że uczy się w domu, a nie w szkole?
- czy leki przeciwdepresyjne ma zlecone przez lekarza (jeśli tak, to rozumiem, że postawiono diagnozę depresji)?
- co robi przy komputerze?
Pozdrawiam
Agnieszka

Dobry wieczór Pani, należy zorganizować chłopcu psychologa który będzie przychodził do domu i powoli będzie próbował nawiązywał z chłopakiem relację tak aby go aktywizować, nawet do najmniejszych aktywności. Z pewnością będzie potrzebna terapia długoterminowa.

Pozdrawiam
Psycholog
Adrian Szafrański
Sugeruję wizytę: - 100 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz.pl, klikając w przycisk Umów wizytę.

Dzień dobry,
Bardzo trudno jest radzić w sytuacji braku kontaktu z chłopcem. Być może dobrym rozwiązaniem byłaby wizyta domowa psychologa lub konsultacje online.
Pozdrawiam

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.