Nastolatek w domu nie odzywa się prawie wcale, a z telefonem jest nierozłączny. Gdzie przebiega gran
Nastolatek w domu nie odzywa się prawie wcale, a z telefonem jest nierozłączny. Gdzie przebiega granica między „trudnym wiekiem” a uzależnieniem?
5 odpowiedzi
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. U nastolatków wycofanie, zamykanie się w pokoju czy mniejsza chęć rozmów z rodzicami bywa naturalnym elementem dorastania. Jednak jeśli telefon staje się głównym, a czasem jedynym źródłem kontaktu i przyjemności, może to wskazywać na coś więcej niż „trudny wiek”. Sygnały, że korzystanie z telefonu zaczyna przypominać uzależnienie, to między innymi: • silne rozdrażnienie lub agresja przy próbie ograniczenia dostępu, • zaniedbywanie szkoły, obowiązków czy pasji na rzecz ekranu, • rezygnacja z kontaktów na żywo z rówieśnikami, • korzystanie z telefonu mimo świadomości negatywnych konsekwencji (np. pogorszenia snu, ocen, relacji). Jeśli widzi Pani, że telefon w domu dominuje nad wszystkim innym, warto nie tylko rozmawiać o zasadach korzystania, ale też rozważyć konsultację z psychologiem, który pomoże odróżnić naturalne zmiany rozwojowe od ryzykownego wzorca. Wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry, W okresie dorastania zamykanie się w sobie, dystans wobec rodziny czy silne przywiązanie do telefonu mogą wydawać się „normalnym etapem” i rzeczywiście, częściowo są naturalnym elementem rozwoju. Młodzież potrzebuje wtedy więcej prywatności, kontaktów rówieśniczych, ucieka w swój świat. Są jednakże sytuacje, kiedy to już nie tylko „trudny wiek” – a wyraźny sygnał, że dzieje się coś więcej. W ESC ośrodku leczenia e-uzależnień często spotykamy rodziców, którzy przez długi czas tłumaczyli zachowanie swojego dziecka „dojrzewaniem”, aż w końcu zauważyli, że: - dziecko unika wszystkich rozmów, nawet krótkich - izoluje się całkowicie, nawet od bliskich - wszystkie potrzeby – kontakt, emocje, bodźce – zaspokaja przez telefon - każda próba ograniczenia korzystania z urządzenia kończy się złością, agresją, lękiem lub wycofaniem - zaniedbuje obowiązki, sen, jedzenie, szkołę, bo ciągle coś robi w telefonie i co najważniejsze – traci radość z tego, co kiedyś sprawiało mu przyjemność poza ekranem To już nie „bunt”. To mogą być objawy uzależnienia behawioralnego – od smartfona, social mediów, gier, czy nawet samej obecności online. Dobra wiadomość jest taka, że można temu przeciwdziałać – ale nie na własną rękę. W ESC prowadzimy terapię dla nastolatków i ich rodzin, która pomaga: – zrozumieć, co naprawdę stoi za tym zachowaniem, – przywrócić kontakt i relację między rodzicem a dzieckiem, – nauczyć się rozmawiać i stawiać granice bez krzyku, lęku i eskalacji, – oraz krok po kroku odbudować życie offline u nastolatka – bez walki, a z empatią. To trudny temat – ale nie musi Pani / Pan radzić sobie z tym samodzielnie. Warto poszukać wsparcia jak najwcześniej – zanim ekran stanie się jedynym światem, w którym dziecko czuje się bezpieczne. Pozdrawiam, Martyna Miszczak Psycholog ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
To bardzo ważne pytanie i wiem, że wielu rodziców ma podobne obawy. Okres dojrzewania sam w sobie wiąże się z wycofaniem, większą potrzebą prywatności i kontaktów rówieśniczych – to może sprawiać wrażenie, że nastolatek „zamyka się” przed rodzicami. Telefon i internet bywają wtedy naturalnym „oknem na świat”. Granica zaczyna się jednak przesuwać w stronę uzależnienia, gdy: – telefon staje się głównym lub jedynym źródłem kontaktu i przyjemności, – młody człowiek rezygnuje ze spotkań na żywo, pasji czy obowiązków, – pojawiają się silne reakcje złości, lęku albo apatii, gdy dostęp do telefonu jest ograniczony, – zaniedbuje sen, naukę, relacje rodzinne. Wtedy nie mówimy już o „trudnym wieku”, tylko o sygnałach ostrzegawczych. Warto zacząć od spokojnej rozmowy – nie z wyrzutami, ale z ciekawością: „Widzę, że dużo czasu spędzasz online, zastanawiam się, co Ci to daje i czy nie czujesz się zmęczony”. Takie podejście otwiera przestrzeń do szczerości, zamiast stawiać ścianę. Jeśli jednak widzi Pan/Pani, że telefon przejmuje kontrolę nad codziennością nastolatka, warto skonsultować się ze specjalistą. W wyspecjalizowanym ośrodku ESC, pracujemy właśnie z młodymi ludźmi i ich rodzinami nad tym, żeby technologia wróciła na swoje miejsce – jako narzędzie, a nie centrum życia. Pozdrawiam, Marcin Okoński psycholog, psychoterapeuta ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
To, że nastolatek spędza dużo czasu z telefonem i mało rozmawia z domownikami, często bywa częścią naturalnego etapu dorastania – młodzi ludzie szukają większej niezależności, budują swoją tożsamość i relacje głównie z rówieśnikami. Jednak warto uważnie przyglądać się, czy korzystanie z telefonu nie zaczyna przejmować nadmiernej kontroli nad jego życiem. Granica pojawia się wtedy, gdy telefon staje się ważniejszy niż wszystko inne: nauka, sen, relacje rodzinne, hobby. Jeśli nastolatek rezygnuje z kontaktów na żywo, zaniedbuje obowiązki, reaguje silnym gniewem, kiedy ogranicza się mu dostęp do telefonu, a korzystanie z niego jest jedynym źródłem przyjemności – to są sygnały ostrzegawcze. Warto wtedy nie tylko mówić o ograniczeniach, ale przede wszystkim próbować rozmawiać o tym, co młody człowiek znajduje w świecie online – czego mu to dostarcza, czego szuka i przed czym ucieka. To otwiera drogę do zrozumienia, czy mamy do czynienia z przejściową fazą, czy z początkiem problemu wymagającego specjalistycznego wsparcia. Może warto odbyć też konsultacje z psychologiem, albo poprosić osobę niebędącą rodzicem o rozmowe?
Dzień dobry. W okresie dorastania potrzeba prywatności, ograniczenie rozmów z rodzicami i większe zainteresowanie telefonem są dość częste. Nie oznacza to jednak, że każde wycofanie nastolatka należy tłumaczyć trudnym wiekiem. Niepokój powinny budzić przede wszystkim zmiany w codziennym funkcjonowaniu, takie jak zaniedbywanie nauki, pogorszenie snu, rezygnacja z wcześniejszych zainteresowań, izolowanie się od znajomych czy silna złość podczas prób ograniczenia korzystania z telefonu. Sam czas spędzany przed ekranem nie wystarcza do rozpoznania uzależnienia. Ważniejsze jest to, czy nastolatek traci kontrolę nad korzystaniem z urządzenia i czy odbywa się to kosztem innych potrzeb. Warto również pamiętać, że telefon może być sposobem radzenia sobie z samotnością, stresem lub trudnościami emocjonalnymi. Zamiast rozpoczynać od zakazów i odbierania urządzenia, zachęcam do spokojnej rozmowy, zainteresowania się światem dziecka i stopniowego ustalania wspólnych zasad. Jeśli wycofanie jest nasilone, utrzymuje się długo lub towarzyszy mu wyraźne obniżenie nastroju, warto skonsultować się z psychologiem dziecięcym. Najważniejsze jest nie tylko ograniczenie czasu przed ekranem, ale również zrozumienie, dlaczego nastolatek coraz częściej wybiera telefon zamiast kontaktu z bliskimi.
Podobne pytania
- Od kilku lat prowadzę własny biznes online, pracuję zdalnie i przez 3-4 lata podróżowałem, mieszkają
Dzień dobry mam pytanie odnośnie pewnej relacji koleżeńskiej w pracy. Mam koleżankę w pracy , z któr
Dzień dobry. Mam taki problem. Jakiś czas temu obudziłam się bardzo niesfoja, z lękiem, poczuciem wi
Witam mam pytanie, na wstępnie zaznaczę że panicznie boję się wścieklizny i każde ukłucie ciała anal
Dzień dobry. Chciałam zapytać jakie jest obecnie podejście do stosowania leków w terapii? Przez wiel
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

