Moja żona odeszła. Wyprowadziła się, kiedy wyjechałem za granicę. 3 tygodnie temu. Kochaliśmy się,

4 odpowiedzi
Moja żona odeszła. Wyprowadziła się, kiedy wyjechałem za granicę. 3 tygodnie temu.
Kochaliśmy się, nie było zdrady. Mam ADHD i lekowy styl przywiązania. I żona tego nie udźwignęła. Walczyła, ale ja nie rozumiałem powagi sprawy. Czuła się samotna mimo że ja byłem fizycznie- zawsze. Nie rozumiałem, że trzeba inaczej. Wyprowadziła się w ogromnym bólu i stresie. Od dawna jest w swojej terapii. Przez 3 tygodnie po wyprowadzce kontakt był codzienny, logistyczny ale też: jak się czujesz, czy wszystko ok. W środę byłą na swojej terapii. I w czwartek usztywniła stanowisko, wygasiła wspólny biznes. Napisała że życzy mi powodzenia, żebym się zmienił, że takiego jak jestem teraz żadna kobieta nie będzie chciała. To bardzo bolesne. Bardzo ją kocham. Z moim adhd przelatują mi przed oczami obrazy, cały czas, całą noc. Najpiękniejsze wspomnienia. Ledwo sobie z tym radzę. Boli wszystko. Mam ochotę zniknąć. Jest moim ideałem pod każdym względem i wiem, że tylko ona była przestrzenią do regulacji mojego lękowego przywiązania. Tymczasem ja nie zrobiłem wszystkiego, co należało. Wiem to, planuję terapie, dużo czytam, widzę i rozumiem. I chciałbym ją odzyskać. Co robić? Czy jest szansa?
mgr Justyna Nowak
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Odejście kochanej osoby to ogromny trud i bolesne doświadczenie. Rozumiem jak bardzo musi być Panu ciężko. Dobrze, że myśli Pan o terapii. Z pewnością jakaś forma wsparcia psychologicznego będzie pomocna i kojąca. Dobrze by Pan nie był w tym czasie zupełnie sam. Niestety nie mogę odpowiedzieć na pytanie czy jest szansa na powrót żony, to przede wszystkim jej decyzja. Nie wiem czy ADHD i lękowy styl przywiązania to rzeczywiste diagnozy, ale nawet jeśli to tylko przypuszczenia, to powstały na podstawie realnych trudności. To co Pan może zrobić, to zadbać o siebie, o to by trudności, z którymi się Pan mierzy nie miały tak dużego wpływu na codzienność.
Znajdź eksperta
mgr Justyna Kuś
Psychoterapeuta
Bydgoszcz
To, czego Pan doświadcza, wskazuje na ostry kryzys po stracie relacji, nasilony przez ADHD i lękowy styl przywiązania. W takich momentach układ nerwowy traci zdolność samoregulacji, a emocje są przeżywane skrajnie intensywnie.
Czy jest szansa na odbudowę relacji? Tego dziś nie da się uczciwie przesądzić. Natomiast z całą pewnością można powiedzieć jedno:
bez realnej, głębokiej zmiany po Pana stronie – opartej na terapii, a nie tylko na zrozumieniu intelektualnym – ta relacja nie będzie bezpieczna ani dla Pana, ani dla żony.

Kluczowe jest teraz zatrzymanie spirali cierpienia i skupienie się na Panu, nie na ratowaniu relacji „tu i teraz”. Paradoksalnie to jedyna droga, która w przyszłości może stworzyć jakąkolwiek przestrzeń do rozmowy z żoną.
Z opisu wynika wskazanie do:
terapii indywidualnej ukierunkowanej na styl przywiązania i regulację emocji,
równoległej konsultacji psychiatrycznej (szczególnie przy ADHD i bezsenności),
w obecnym stanie — rozważenia krótkoterminowej terapii intensywnej lub stacjonarnej, jeśli napięcie i myśli o „zniknięciu” się nasilają.
Zapraszam na konsultację stacjonarną lub online, gdzie wspólnie ocenimy, jaka forma pomocy będzie dla Pana teraz najbezpieczniejsza i najbardziej skuteczna. Nie jest Pan „za późno”, ale jest Pan w momencie, który wymaga profesjonalnego wsparcia, nie samotnej walki.
mgr Patryk Gonder
Psychoterapeuta, Psycholog
Rydułtowy
Dzień dobry,

szansa zawsze jest, kiedy dwie osoby tego chcą. Nigdy nie rozumiałem ADHD tylko dlatego, że dla mnie to wymysł ludzki i nieumiejętność zapanowania nad swoimi emocjami. Emocji posiadamy około 500. Polecam Panu pracę nad sobą w postaci emocji i wyzbycia się, że to ADHD. nauczenia się życia ze swoimi emocjami a w tym z lękowym przywiązaniem. Nad wszystkim idzie popracować jeśli klient tego chce. Proszę pamiętać, że praca nad sobą to to w co wierzymy. Kwestia ADHD stała się zbyt ogólno dostępną recepta na ludzkie problemy. Proszę pamiętać o sobie i o wszystkich swoich emocjach, które Panem kierują. Pozdrawiam i życzę doboru dobrego psychoterapeuty, który w pełni Pana zrozumie oraz Pana trudności a nie będzie przypisywał czegoś, co nie istnieje. Pozdrawiam
mgr Joanna Urbaniak
Psycholog, Psychoterapeuta
Katowice
Dzień dobry,

to, co Pan teraz przeżywa, jest bardzo silnym kryzysem emocjonalnym i naturalne jest, że ból po rozstaniu w tej sytuacji może być odczuwany niemal fizycznie. Szczególnie wtedy, gdy rozstanie nie wydarzyło się po wygaszeniu uczuć, lecz wciąż towarzyszy mu miłość, poczucie straty, żal i świadomość własnych zaniedbań, które dopiero z obecnej perspektywy stają się wyraźne.

Przy współwystępowaniu ADHD oraz lękowego stylu przywiązania intensywność przeżywania rozstania często jest jeszcze większa. Charakterystyczne bywa natrętne wracanie obrazów, wspomnień, analizowanie rozmów, nieustanne odtwarzanie przeszłości i silna potrzeba odzyskania relacji jako sposobu na zmniejszenie wewnętrznego napięcia. To powoduje, że trudno odróżnić, gdzie kończy się ból po stracie, a gdzie zaczyna lęk przed opuszczeniem i samotnością.

To, że dziś widzi Pan więcej i rozumie mechanizmy, które wcześniej były mniej uchwytne, jest ważnym momentem, ale dla drugiej osoby często równie istotne jest to, że ona przez długi czas mogła doświadczać przeciążenia i samotności w relacji. Kiedy ktoś odchodzi po długim okresie wewnętrznej walki, często decyzja dojrzewała w nim znacznie wcześniej niż staje się to widoczne na zewnątrz. Wtedy po podjęciu decyzji pojawia się czasem wyraźne usztywnienie stanowiska, które z zewnątrz może wyglądać nagle, choć psychicznie trwało długo.

Najważniejsze na ten moment jest, aby nie próbować działać pod wpływem paniki i natychmiastowej potrzeby odzyskania relacji. Im silniejsze jest obecnie Pana napięcie, tym większe ryzyko działań wynikających z lęku, a nie z realnej gotowości do zmiany.

Jeżeli pyta Pan, czy jest szansa — odpowiedź brzmi: tego dziś nie da się uczciwie przewidzieć. Szansa nie zależy wyłącznie od uczuć, ale od tego, czy po stronie żony pojawi się przestrzeń do ponownego zobaczenia relacji inaczej, a po Pana stronie realna, spokojna i trwała zmiana, a nie wyłącznie deklaracja wynikająca z bólu straty.

To, co może Pan zrobić teraz, to:
• potraktować terapię jako pracę dla siebie, nie wyłącznie jako drogę do odzyskania żony,
• uczyć się rozpoznawania własnych reakcji lękowych i mechanizmów przywiązania,
• nie przyspieszać kontaktu pod wpływem emocjonalnego przymusu,
• zadbać o podstawowe bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne, szczególnie jeśli pojawiają się myśli o zniknięciu.

Ważne jest, aby zdanie wypowiedziane przez żonę, nawet bardzo bolesne, nie stało się definicją Pana wartości. W kryzysie ludzie często wypowiadają słowa z poziomu dużego zmęczenia i własnego bólu.

Jeżeli pojawia się poczucie, że bardzo trudno utrzymać emocje, sen jest zaburzony, ciało pozostaje stale w napięciu, a myśli stają się przytłaczające, warto nie odkładać konsultacji psychologicznej lub psychiatrycznej. Szczególnie teraz potrzebuje Pan przestrzeni, w której ten stan będzie można bezpiecznie uporządkować.

Serdecznie zapraszam na konsultację online lub w gabinecie w celu spokojnego przyjrzenia się sytuacji, zrozumienia mechanizmów, które uruchomiły się w relacji, oraz ustalenia, jak przejść przez ten kryzys w sposób, który będzie dla Pana stabilizujący.

Joanna Urbaniak

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.