Moja mama umarła miesiąc temu.Byłam bardzo z nią związana.Mam 35 lat nie mam żadnych znajomych i też

8 odpowiedzi
Moja mama umarła miesiąc temu.Byłam bardzo z nią związana.Mam 35 lat nie mam żadnych znajomych i też nigdy nie byłam związku.Teraz czuję się samotna. Bardzo mi brakuje mamy jednak nie potrafię pierwsza odezwać się do nieznanej mi osoby.Co powinnam zrobić?.
mgr Dominik Kupczyk
Psycholog, Psychoterapeuta, Psychotraumatolog
Gdańsk
Zrozumiałe jest, że po śmierci mamy czuje się Pani przytłoczona samotnością, szczególnie jeśli do tej pory stanowiła dla Pani najbliższą osobę w życiu. Choć pierwszy krok bywa trudny, warto zastanowić się nad niewielkimi działaniami, które pomogą wyjść z izolacji. Można rozważyć zapisanie się na grupę wsparcia dla osób w żałobie – kontakt z ludźmi przeżywającymi podobny ból może przynieść ulgę i stworzyć okazję do nawiązania nowych znajomości. Również terapia psychologiczna / psychoterapia indywidualna może pomóc w przepracowaniu żałoby i wzmocnieniu poczucia własnej wartości. Jeżeli trudno jest Pani samodzielnie przełamać opory w nawiązywaniu rozmów, czasami dobrym pomysłem okazują się aktywności wymagające współpracy – np. kursy hobbystyczne, spotkania klubu czytelniczego albo wolontariat, gdzie pretekstem do kontaktu jest wspólny cel. Istotne, by nie oczekiwać natychmiastowych efektów: proces nawiązywania relacji i odzyskiwania równowagi emocjonalnej może zająć czas, ale każdy mały krok w stronę ludzi i zainteresowań stopniowo pomoże przełamać poczucie osamotnienia.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Aleksandra Błaszczuk
Psychoterapeuta certyfikowany, Psycholog
Warszawa
Przede wszystkim bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. To naturalne, że teraz czujesz się samotna – byłaś mocno związana z mamą, a jej odejście pozostawiło w Twoim życiu ogromną pustkę. Żałoba to proces, który wymaga czasu, a uczucia smutku, osamotnienia i tęsknoty są jego częścią. Nie musisz ich od razu "naprawiać" – ważne, byś pozwoliła sobie je przeżywać we własnym tempie.

Jednocześnie rozumiem, że samotność może teraz doskwierać jeszcze bardziej. Skoro trudno Ci odezwać się pierwsza, może warto zacząć od małych kroków? Możesz spróbować dołączyć do grup wsparcia dla osób w żałobie, gdzie spotkasz ludzi, którzy przeżywają coś podobnego i rozumieją, co czujesz. Możesz także rozważyć rozmowę z psychoterapeutą – nie tylko po to, by przepracować stratę, ale też by znaleźć sposoby na budowanie relacji, które mogłyby stopniowo wnieść więcej ciepła i wsparcia do Twojego życia. Ważne, byś dała sobie przestrzeń na żałobę, ale jednocześnie pamiętała, że zasługujesz na bliskość i wsparcie innych ludzi. Może warto zacząć od czegoś prostego – krótkiej rozmowy z kimś w sklepie, na spacerze czy w bibliotece? Czasem najmniejsze kroki prowadzą do dużych zmian
mgr Szymon Szymczonek
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Bardzo mi przykro z powodu Pani straty. Żałoba to niezwykle trudny proces, szczególnie gdy traci się osobę, z którą miało się tak silną więź. To naturalne, że teraz czuje się Pani samotna i zagubiona.

Na początek warto dać sobie czas na przeżycie żałoby – pozwolić sobie na smutek, wspomnienia, ale też zadbać o siebie w codziennych, prostych sprawach. Jeśli brakuje Pani wsparcia bliskich, dobrym rozwiązaniem może być rozmowa z psychologiem lub terapeutą, który pomoże przejść przez ten czas i znaleźć sposoby na radzenie sobie z samotnością.

Jeśli trudno jest Pani inicjować kontakt z nowymi osobami, można zacząć od małych kroków – np. uczestnictwa w spotkaniach tematycznych, grupach wsparcia czy zajęciach, które Panią interesują. Czasem samo przebywanie wśród ludzi stopniowo ułatwia nawiązywanie relacji.

Najważniejsze, by nie zostawała Pani z tym wszystkim sama. Warto szukać wsparcia i stopniowo budować wokół siebie choćby małe sieci kontaktów, które pomogą odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Dzień dobry,
przykro mi z powodu Pani straty. Śmierć tak bliskiej osoby jak rodzic musi być dla Pani ogromnym bólem. Strata najbliższych w sposób naturalny wiąże się z przeżywaniem intensywnego, smutku, żalu oraz poczucia pustki. Niektóre normy kulturowe oraz medyczne określają czas trwania żałoby jako 1-2 lata.
Napisała Pani również o trudnościach w relacjach interpersonalnych, które towarzyszą Pani od dłuższego czasu. Być może pomocne byłoby poszukanie grupy lub miejsca, gdzie ludzie dzielą podobne do Pani zainteresowania, albo stopniowe podejmowanie drobnych rozmów z osobami w środowisku zawodowym lub najbliższym otoczeniu.
Jako ludzie często mamy tendencję do surowego oceniania siebie samych jacy „powinniśmy być” co może powodować lęk w relacjach - być może również tyczy się to tego problemu o którym Pani wspomina.
Jeżeli czuje Pani taką potrzebę, warto zastanowić się nad konsultacją z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże wspólnie zastanowić się nad źródłem trudności.
Niektórym osobom w podobnych sytuacjach pomagają grupy wsparcia – być może jakieś centrum psychologiczne, fundacja lub poradnia w ramach NFZ prowadzi takie spotkania w Pani okolicy.
Życzę wytrwałości w tym trudnym okresie.
mgr Michał Koliński
Psycholog, Psychotraumatolog, Psychoterapeuta
Poznań
Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Utrata mamy, zwłaszcza gdy byłaś z nią bardzo związana, to ogromny cios. Nic dziwnego, że czujesz się samotna – to naturalne w takiej sytuacji.

Daj sobie czas na żałobę, ale jednocześnie spróbuj stopniowo otwierać się na nowe relacje. Nie musisz od razu nawiązywać głębokich znajomości – wystarczy mały krok, jak np. zapisanie się na grupę wsparcia dla osób w żałobie, zajęcia tematyczne (np. kurs, który Cię interesuje), czy nawet krótkie rozmowy w codziennych sytuacjach, np. z sąsiadem czy sprzedawcą w sklepie.

Jeśli trudno Ci wykonać pierwszy krok w rozmowie, może warto zacząć od przestrzeni, gdzie ludzie są otwarci na nawiązywanie kontaktu – np. grupy tematyczne w internecie, spotkania dla osób o podobnych zainteresowaniach lub aplikacje do poznawania nowych osób (nie tylko randkowe, ale i te dla znajomości).

Czy rozważałaś terapię? Może pomóc Ci uporać się ze stratą mamy, ale także wesprzeć w przełamywaniu bariery przed nawiązywaniem nowych relacji. Możesz porozmawiać o swoich obawach, nauczyć się budować relacje w swoim tempie i odkryć, czego tak naprawdę teraz potrzebujesz. Nie jesteś sama – nawet jeśli tak teraz się czujesz.
Dzień dobry,

bardzo Pani współczuje z powodu śmierci mamy. Śmierć bliskich to bardzo trudny moment w życiu, szczególnie jeśli chodzi o osobę, z którą była Pani związana emocjonalnie.
Dobrze, że szuka Pani dorady, pomocy. To ważne, by w takich momentach nie zostawać samemu ze sobą. To dlaczego nie potrafi się Pani odezwać do nieznanej osoby może wynikać z różnych powodów, warto się temu przyjrzeć. To co wydaje się trudne, wcale nie musi się takie okazać. Nasz umysł podsuwa nam wiele negatywnych scenariuszy o zabarwieniu lękowym, większość z nich jest nieprawdziwa.
Jeśli chciałaby Pani porozmawiać o swoich obawach, emocjach, przemyśleniach zachęcam do kontaktu. Świadczę konsultacje psychologiczne online więc możemy spotkać się niezależnie od miejsca zamieszkania.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia!
Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojej mamy. Strata tak bliskiej osoby, szczególnie jeśli była dla Ciebie ważnym wsparciem i jedną z niewielu bliskich relacji, jest ogromnym ciosem. To naturalne, że teraz czujesz się samotna i zagubiona. Chciałabym pomóc Ci znaleźć pierwsze kroki, które mogą sprawić, że poczujesz się trochę lepiej i stopniowo otworzysz się na innych.

1. Pozwól sobie na żałobę
To, co czujesz, jest zupełnie naturalne. Żałoba jest procesem, który wymaga czasu.

Możesz doświadczać smutku, tęsknoty, złości, poczucia pustki, a nawet fizycznego zmęczenia.
Nie ma „właściwego” sposobu przeżywania żałoby – to Twój indywidualny proces.
Co możesz zrobić teraz?

Jeśli masz potrzebę płaczu – pozwól sobie na to.
Jeśli masz dni, kiedy czujesz, że nie masz siły, to w porządku.
Możesz pisać listy do mamy – dzielić się tym, co czujesz, co chciałabyś jej powiedzieć.
Nie bój się mówić o niej – wspomnienia mogą być bolesne, ale też pomagają pielęgnować więź, która nadal w Tobie jest.
2. Stopniowe otwieranie się na ludzi
Rozumiem, że trudno jest Ci odezwać się pierwsza do kogoś obcego. Jeśli do tej pory Twoim głównym oparciem była mama, to budowanie nowych relacji może wydawać się ogromnym wyzwaniem.

Od czego możesz zacząć?
Małe kroki – nie musisz od razu angażować się w głębokie rozmowy. Możesz zacząć od prostych interakcji, np. uśmiechu do kogoś w sklepie czy powiedzenia „dzień dobry” sąsiadowi.
Grupy i zajęcia tematyczne – poszukaj miejsc, gdzie można poznać ludzi w naturalny sposób, np. warsztatów, klubów książki, kursów (może coś Cię interesuje – np. rysunek, joga, taniec?).
Grupy wsparcia dla osób po stracie – może to być miejsce, gdzie spotkasz ludzi, którzy rozumieją Twoje doświadczenie i nie będziesz czuła się niezręcznie.

Nie musisz być towarzyska od razu. Wystarczy jeden mały krok.

3. Jak poradzić sobie z lękiem przed pierwszym kontaktem?
Jeśli trudno jest Ci zagadać pierwsza, możesz spróbować kilku technik:

Ćwiczenie dialogów – spróbuj sobie wyobrazić, jak mogłaby wyglądać pierwsza rozmowa, np. „Hej, widzę, że też jesteś na tych zajęciach. Jak Ci się podoba?”.
Stopniowe oswajanie się z kontaktem – np. zacznij od krótkich wymian zdań w sklepie czy w kawiarni.
Znalezienie wspólnego kontekstu – jeśli jesteś na kursie czy spotkaniu, łatwiej jest zacząć rozmowę od pytania: „Co sądzisz o tym temacie?” zamiast od bardziej osobistych pytań.
4. Jak nie czuć się tak samotną?
Twoja samotność teraz jest czymś więcej niż tylko fizycznym brakiem mamy. Jest też brakiem poczucia, że masz kogoś, kto Cię rozumie.

Co możesz zrobić?
Zacznij od samej siebie – samotność często wynika też z poczucia, że nie jesteśmy wystarczająco „wartościowi” dla innych. Czy jest coś, co sprawia Ci radość, co chciałabyś rozwijać?
Znajdź nowe rytuały – np. codzienny spacer, prowadzenie dziennika, małe przyjemności, które wypełnią pustkę.
Zwierzę? – jeśli masz możliwość, rozważ adopcję kota lub psa. Zwierzęta dają poczucie bliskości i pomagają regulować emocje.

5. Czy warto rozważyć wsparcie terapeutyczne?
Jeśli czujesz, że smutek i lęk przed kontaktami są przytłaczające, terapia może być bardzo pomocna. Terapeuta może pomóc Ci przepracować żałobę i znaleźć nowe sposoby nawiązywania relacji.

Nie musisz być w tym sama. Są ludzie, którzy chcą Ci pomóc – wystarczy, że zrobisz pierwszy mały krok.

Podsumowanie – co możesz zrobić już dziś?
Pozwolić sobie na żałobę – to w porządku, że teraz jest Ci trudno.
Małe kroki w kontaktach z ludźmi – np. powiedzenie „cześć” komuś nowemu.
Znalezienie przestrzeni, gdzie możesz poznawać innych naturalnie – kursy, grupy tematyczne, grupy wsparcia.
Dbaj o siebie – rytuały, codzienne przyjemności, ruch.
Zastanów się nad terapią lub grupą wsparcia – to nie oznacza słabości, tylko troskę o siebie.

Nie jesteś sama. Mama zawsze była dla Ciebie ważna, ale teraz możesz stopniowo budować nową sieć wsparcia. Możesz to zrobić na własnych zasadach, w swoim tempie.

Jeśli chcesz, możemy wspólnie znaleźć pierwsze kroki, które będą dla Ciebie najmniej stresujące. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę dużo ciepła na tej trudnej drodze.
mgr Anna Doliwa
Psycholog
Warszawa
Bardzo mi przykro z powodu straty Pani mamy. To ogromny ból, zwłaszcza gdy była Pani z nią tak blisko związana. Proszę pamiętać, że żałoba to proces, który wymaga czasu, a samotność, którą Pani teraz odczuwa, jest naturalną reakcją na tak wielką zmianę w życiu.
To, że trudno jest Pani nawiązać kontakt z nowymi ludźmi, nie oznacza, że zawsze tak będzie. Może Pani zacząć od małych kroków. Istotne aby otoczyć się ludźmi i stopniowo oswajać z nowymi interakcjami.
Jeśli jednak czuje Pani, że samotność staje się przytłaczająca, warto rozważyć rozmowę z psychologiem lub grupą wsparcia dla osób w żałobie. Nie musi Pani przechodzić przez to sama – są ludzie, którzy chcą i potrafią pomóc. Proszę dać sobie trochę czasu i nie starać się do niczego zmuszać.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.