Mam problem z wmawianiem sobie bólu. Wmawiam sobie że jeśli nie zrobię jakiejs rzeczy to ból lub gni
2
odpowiedzi
Mam problem z wmawianiem sobie bólu. Wmawiam sobie że jeśli nie zrobię jakiejs rzeczy to ból lub gniecenie nie mija. Bardzo uprzykrza mi to życie. Zwykle ból nie przechodzi póki nie zrobię tego.
Dzień dobry,
To, co Pani/Pan opisuje, przypomina mechanizm, w którym pojawia się napięcie lub odczucie w ciele, a wykonanie określonej czynności chwilowo je zmniejsza, przez co umysł „uczy się”, że trzeba to powtarzać. W ten sposób tworzy się błędne koło, które może się nasilać i rzeczywiście być bardzo uciążliwe.
Żeby powiedzieć coś bardziej precyzyjnego, potrzebne byłoby więcej informacji, ale takie trudności często są związane z lękiem i nawykowymi reakcjami na napięcie. W pracy psychologicznej można uczyć się stopniowo przerywać ten schemat, np. poprzez inne sposoby reagowania na pojawiające się odczucia i myśli, zamiast podążania za nimi automatycznie. Warto też rozważyć konsultację lekarską, aby sprawdzić, czy odczuwane dolegliwości nie mają podłoża somatycznego i mieć pełniejszy obraz sytuacji.
Pozdrawiam,
To, co Pani/Pan opisuje, przypomina mechanizm, w którym pojawia się napięcie lub odczucie w ciele, a wykonanie określonej czynności chwilowo je zmniejsza, przez co umysł „uczy się”, że trzeba to powtarzać. W ten sposób tworzy się błędne koło, które może się nasilać i rzeczywiście być bardzo uciążliwe.
Żeby powiedzieć coś bardziej precyzyjnego, potrzebne byłoby więcej informacji, ale takie trudności często są związane z lękiem i nawykowymi reakcjami na napięcie. W pracy psychologicznej można uczyć się stopniowo przerywać ten schemat, np. poprzez inne sposoby reagowania na pojawiające się odczucia i myśli, zamiast podążania za nimi automatycznie. Warto też rozważyć konsultację lekarską, aby sprawdzić, czy odczuwane dolegliwości nie mają podłoża somatycznego i mieć pełniejszy obraz sytuacji.
Pozdrawiam,
Dzień dobry,
to, co Pani/Pan opisuje, może być bardzo męczące i obciążające na co dzień – szczególnie kiedy pojawia się poczucie, że trzeba wykonać określoną czynność, żeby ból lub napięcie ustąpiło.
Z opisu wynika, że może to mieć związek z mechanizmem, w którym pojawia się natrętna myśl („muszę coś zrobić”) i napięcie w ciele, a wykonanie danej czynności przynosi chwilową ulgę. Z czasem taki schemat może się utrwalać – nie dlatego, że „wmawia sobie Pani/Pan ból”, ale dlatego, że ciało i umysł uczą się reagować w określony sposób.
To nie jest kwestia słabej woli ani „wyobrażania sobie” czegoś na siłę – takie objawy są realne i mogą bardzo wpływać na komfort życia. Jednocześnie jest to obszar, z którym można skutecznie pracować, ucząc się stopniowo innego reagowania na napięcie i myśli.
W takiej sytuacji warto przyjrzeć się temu dokładniej, ponieważ podobne trudności często wymagają bardziej indywidualnego podejścia i pracy krok po kroku – szczególnie jeśli ten schemat już się utrwalił i powtarza się w różnych sytuacjach.
Zapraszam Panią/Pana na konsultację – w gabinecie lub online. Podczas spotkania możemy spokojnie omówić, jak dokładnie wygląda ten mechanizm u Pani/Pana i poszukać sposobów, które pomogą stopniowo odzyskać większą swobodę i kontrolę nad tymi reakcjami.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
to, co Pani/Pan opisuje, może być bardzo męczące i obciążające na co dzień – szczególnie kiedy pojawia się poczucie, że trzeba wykonać określoną czynność, żeby ból lub napięcie ustąpiło.
Z opisu wynika, że może to mieć związek z mechanizmem, w którym pojawia się natrętna myśl („muszę coś zrobić”) i napięcie w ciele, a wykonanie danej czynności przynosi chwilową ulgę. Z czasem taki schemat może się utrwalać – nie dlatego, że „wmawia sobie Pani/Pan ból”, ale dlatego, że ciało i umysł uczą się reagować w określony sposób.
To nie jest kwestia słabej woli ani „wyobrażania sobie” czegoś na siłę – takie objawy są realne i mogą bardzo wpływać na komfort życia. Jednocześnie jest to obszar, z którym można skutecznie pracować, ucząc się stopniowo innego reagowania na napięcie i myśli.
W takiej sytuacji warto przyjrzeć się temu dokładniej, ponieważ podobne trudności często wymagają bardziej indywidualnego podejścia i pracy krok po kroku – szczególnie jeśli ten schemat już się utrwalił i powtarza się w różnych sytuacjach.
Zapraszam Panią/Pana na konsultację – w gabinecie lub online. Podczas spotkania możemy spokojnie omówić, jak dokładnie wygląda ten mechanizm u Pani/Pana i poszukać sposobów, które pomogą stopniowo odzyskać większą swobodę i kontrolę nad tymi reakcjami.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.