Mam problem nie umiem sobie poradzić z zazdrością o byłą partnerkę mojego mężczyzny. Byli razem 4 la

3 odpowiedzi
Mam problem nie umiem sobie poradzić z zazdrością o byłą partnerkę mojego mężczyzny. Byli razem 4 lata. Tuż po tym jak się rozstali on założył apke myśląc że znów będzie 2 lata szukał aż kogoś znajdzie na stałe, a tutaj pierwszego dnia się poznaliśmy no i tak się potoczyło że zaiskrzyło. Efekt taki, że moim zdaniem wszedł w związek bez wyciszenia poprzedniego i co i raz wspominał o ex w rożnych sytuacjach i na rożne tematy, ktore nie byly mi potrzebne w pewnym momencie nie wytrzymałam i mu wygarnęłam co myślę i że powoli ja sama za nią zaczynam tęsknić. On mówi że jej nie ma w jego życiu, że to przeszłość itp. zresztą wiem jak było między nimi i ten związek nie mial szans na przetrwanie i to nie tylko od niego ale i jego dzieci, on zapewnia że mnie kocha i chce być razem, ale te opowiadania ciągle siedzą mi w głowie. Są miejsca których unikam, bo wiem, że tam byli a są takie gdzie on wprost powiedział że nie chce tam pójść bo bywał tam z nią. Efekt taki, że najfajniejsze miejsca, które mogli byśmy odwiedzić są spalone. Widzę, że jeszcze trochę i doprowadzę do zakończenia tego związku bo zaczynam doprowadzać do samozagłady mimo, że tego nie chce. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie miałam żeby tyle wiedzieć o byłej i czuć to co czuję.
Witam, proszę rozważyć kontakt ze specjalistą aby pomógł Pani uporać się z trudnymi emocjami. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
dr n. o zdr. Błażej Karwat
Psycholog, Psychoterapeuta
Szczecin
To, co Pani przeżywa, to częsta „pętla”: jego opowieści o ex → obrazy w głowie → porównywanie i unikanie miejsc → napięcie i kłótnie. To nie musi znaczyć, że on wciąż ją kocha, tylko że Pani dostała za dużo szczegółów.

Proszę ustalić jasną granicę: „Nie chcę już rozmów o ex, jeśli to nie dotyczy teraźniejszości lub dzieci”. Jeśli mimo tego temat wraca i niszczy relację, warto rozważyć terapię: indywidualną (zazdrość, lęk, poczucie bezpieczeństwa) i/lub terapię par (granice i komunikacja).
Dzień dobry,

zazdrość, natrętne myśli, porównywanie się z byłą partnerką czy unikanie „wspólnych miejsc” często nie wynikają z braku zaufania czy złej woli. Mogą być związane z poczuciem zagrożenia, niepewności i przeciążenia emocjonalnego. Chcę zaznaczyć, że fakt, iż wcześniej nie miała Pani takich doświadczeń, nie oznacza, że są one czymś nieodpowiednim czy nieadekwatnym – raczej wskazuje, że ta konkretna konfiguracja relacyjna uruchomiła coś nowego.

Można spróbować potraktować te trudności jako sygnał, że coś domaga się uwagi i zrozumienia, a nie jako dowodu, że związek musi się zakończyć. Warto przyjrzeć się temu, co dokładnie podtrzymuje te myśli i emocje, skąd bierze się lęk przed utratą oraz jak odzyskać poczucie wpływu, zamiast poczucia „samozagłady”, które Pani wspomina. Ważnym elementem pracy może być też nauka stawiania granic: zarówno wobec przeszłości partnera, jak i wobec własnych, obciążających wyobrażeń.

Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Kuleta

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.