Dzień dobry. Mam ogromny dylemat. Chciałabym zapanować nad swoimi emocjami, stresem, ale boję się iś

3 odpowiedzi
Dzień dobry. Mam ogromny dylemat. Chciałabym zapanować nad swoimi emocjami, stresem, ale boję się iśc do psychoterapeuty. U mnie w domu nie mówi się o tym, by iść do takiego lekarza i zadbać o zdrowie psychiczne. Zostałam wychowana tak, żeby radzić sobie samej ze wszystkim. Jak się przełamać i zapisać?
Witam, trzeba wykonać pierwszy krok, proszę pomyśleć o swojej motywacji do zmiany i czemu to wszystko ma służyć. Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Dagmara Kubik
Psychoterapeuta
Katowice
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest bardzo zrozumiałe i wbrew pozorom bardzo częste. Dorastanie w środowisku, w którym nie rozmawiało się o emocjach ani o korzystaniu z pomocy psychologicznej, często sprawia, że sama myśl o pójściu na terapię wywołuje lęk czy wstyd. Opisuje Pani jednak swoją gotowość do uzyskania wsparcia co jest krokiem do większego zrozumienia siebie, swoich emocji i sposobów reagowania w różnych sytuacjach. Jeśli chodzi o wybór psychoterapeuty, warto zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii:
bardzo pomocne bywa polecenie specjalisty przez zaufaną osobę (znajomego, lekarza, innego specjalisty), ponieważ relacja terapeutyczna opiera się na poczuciu bezpieczeństwa i zaufania;
dobrze sprawdzić, czy terapeuta jest w trakcie lub po ukończonej, kilkuletniej szkole psychoterapii, w której obowiązkowe są: terapia własna oraz regularna superwizja (czyli omawianie swojej pracy z bardziej doświadczonym terapeutą);
warto też poczytać o różnych nurtach psychoterapii i zastanowić się, który sposób pracy jest Pani bliższy – jedni wolą podejście bardziej strukturalne, inni pogłębioną rozmowę o emocjach i relacjach, jeszcze inni pracę skoncentrowaną na „tu i teraz”.
Bardzo często specjaliści oferują konsultację psychoterapeutyczną na której można poprosić o wsparcie w wyborze odpowiedniego nurtu czy podejścia pracy, tak by już te pierwsze kroki robić przy czyimś wsparciu.
Życzę powodzenia i mocno trzymam kciuki.
mgr Marta Zawacka
Psycholog, Psychoterapeuta
Bydgoszcz
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest bardzo częstym i zrozumiałym dylematem. Już samo to, że potrafi Pani go nazwać i o nim napisać, świadczy o dużej uważności wobec siebie i swoich potrzeb.
Na początku warto wprowadzić ważne rozróżnienie: psycholog i psychoterapeuta nie są lekarzami. Nie wystawiają recept, nie „leczą” a konsultacja psychologiczna nie jest wyrokiem, że ktoś jest chory. Kontakt z psychologiem czy psychoterapeutą jest rozmową z wykwalifikowaną osobą, której rolą jest pomoc w lepszym rozumieniu siebie i własnych reakcji emocjonalnych.
Z perspektywy psychodynamicznej Pani lęk przed zapisaniem się na terapię nie jest przeszkodą, którą trzeba „pokonać siłą”, lecz ważną informacją o Pani historii i wewnętrznych przekonaniach. Dorastanie w środowisku, w którym nie mówiło się o emocjach i pomocy psychologicznej, a samodzielność była jedyną akceptowaną strategią radzenia sobie, często prowadzi do głęboko zakorzenionego poczucia, że proszenie o wsparcie jest oznaką słabości lub porażki.
W psychoterapii nie chodzi o to, by odebrać Pani samodzielność. Wręcz przeciwnie często celem jest zrozumienie, dlaczego konieczność „radzenia sobie samej ze wszystkim” stała się tak obciążająca, i czy nadal musi Pani ponosić ten koszt. Stres i trudne emocje nie świadczą o braku siły; często są sygnałem, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestały wystarczać.
Jak się przełamać? Czasem pomocne bywa:
• potraktowanie pierwszego kontaktu nie jako zobowiązania do terapii, lecz jako jednorazową konsultację lub rozmowę informacyjną,
• uznanie własnego lęku za coś naturalnego nie trzeba go „usunąć”, by móc się zapisać,
• myśl, że decyzja o spotkaniu jest aktem odpowiedzialności za siebie, a nie zaprzeczeniem samodzielności.
Psychoterapia nie polega na tym, że ktoś mówi, jak żyć. Jest raczej procesem wspólnego przyglądania się temu, co Pani przeżywa, w bezpiecznej i poufnej relacji. Dla wielu osób to właśnie możliwość bycia wysłuchaną bez oceniania staje się pierwszym krokiem do lepszego radzenia sobie z emocjami i stresem.
Jeśli zechce Pani podjąć ten wysiłek, może on stać się nie tyle złamaniem rodzinnych zasad, ile próbą stworzenia dla siebie czegoś nowego bardziej wspierającego i dostosowanego do Pani obecnych potrzeb.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.