Mam prawie 15 lat mój chłopak prawie 16. Rodzice zabraniają mi mieć z nim kontaktu. Nie mogę się z n
3
odpowiedzi
Mam prawie 15 lat mój chłopak prawie 16. Rodzice zabraniają mi mieć z nim kontaktu. Nie mogę się z nim widywać a tym bardziej pisać czy rozmawiać. Nasi rodzice się znają jednak moi nie lubią rodziców jego. Nawet nie poznali go tak naprawde a już go oceniają. Nasz związek nie podobał im się od zawsze. Jednak gdy zemną zerwał bo miał dość tego jak jestem traktowana że nie możemy się spotykać rodzice byli źli . Po miesiącu wróciliśmy do siebie. Rodzice dowiedzieli się tego przypadkiem. I jasno zaznaczyli że nie podoba im się ten związek. Chciałam nawet żęby sie poznali to moja mama na to że ona przyprowadziła chłopaka do domu w wieku 19 lat i jestem za młoda na chłopaków. 2 lata wcześniej chciała nawet bym swojego wtedy obecnego chlopaka przyprowadziła na obiad bo chcialaby go poznać a teraz uważa że jestem za młoda. Zagrozila mi że jak będe się z nim widywać to nie będe mogła nigdzie wychodzić wsumie i tak już nie moge wychodzić ponieważ on mieszka zbyt blisko i napewno byśmy się widywali. Telefon mi zabierają i sprawdzają wiadomości. Co mam zrobić by było dobrze? Jak ich przekonać do siebie? Co zrobić by pozwolili się nam spotykać jak rozmowy nawet spokojnie nie poskutkowały tylko pogorszyły sprawę?
Dzień dobry. Prawdopodobnie rodzice martwią się o Ciebie i w ten sposób starają się Ciebie chronić. Zazwyczaj więcej swobody rodzice dają dzieciom, jeśli oceniają je jako bardziej odpowiedzialne, samodzielne i godne zaufania. W świecie rodziców oznacza to najczęściej dobre oceny i porządek wokół siebie. Wychodzą bowiem z założenia, że jeśli córka lub syn podchodzą odpowiedzialnie na przykład do odrabiania lekcji to w podobny sposób będą podchodzić do spraw seksu czy alkoholu. Z perspektywy młodej osoby te sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego. Dlatego tak trudno tu o porozumienie. Może dobrym pomysłem byłoby upewnienie się, że wiesz co jest ważne dla Twoich rodziców i czy będą skłonni rozważyć ponownie kwestię spotkań, jeśli potwierdzą, że mają do Ciebie zaufanie w codziennych sprawach. Pozdrawiam, Marzena Pietrusińska
Prawdopodobnie rodzice nie mają złych intencji, jednak skutki ich zachowań wydają się być dla Ciebie szkodliwe. Jeśli nie widzisz w nich zrozumienia, zaproponuj byście porozmawiali ze sobą w obecności psychologa lub terapeuty rodzinnego. To często bywa pomocne w znalezieniu porozumienia. Osoba z zewnątrz (psycholog) jest bezstronna i może z dystansem ocenić sytuację, trafić do rodziców tłumacząc im Twoje potrzeby.
Rozumiem, że jesteś w bardzo trudnej sytuacji. To naturalne, że chcesz być blisko osoby, która jest dla Ciebie ważna. Jednak muszę zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii:
Po pierwsze, Twój wiek ma znaczenie. Będąc nastolatką, podlegasz kontroli rodziców, którzy są odpowiedzialni za Twoje bezpieczeństwo. Ich obawy, choć mogą wydawać się przesadzone, często wynikają z troski.
Kilka rad, jak możesz poprawić sytuację:
Komunikacja
Postaraj się spokojnie porozmawiać z rodzicami
Wysłuchaj ich obaw bez usprawiedliwiania się czy kłócenia
Pokaż, że jesteś dojrzała i odpowiedzialna
Zaproponuj kompromisy, np. wspólne spotkanie z chłopakiem
Budowanie zaufania
Bądź szczera wobec rodziców
Nie ukrywaj kontaktów, bo to zniszczy zaufanie
Pokaż, że Twój związek jest oparty na szacunku
Bezpieczeństwo
Zrozum, że rodzice martwią się Twoim bezpieczeństwem
Nie forsuj sytuacji, która może pogorszyć relacje
Jeśli rozmowy nie przynoszą skutku, możesz:
Poprosić o mediację zaufaną osobę dorosłą (np. wychowawcę)
Pokazać dojrzałość poprzez osiąganie sukcesów w nauce, sporcie
Stopniowo budować zaufanie rodziców
Pamiętaj - przemoc, groźby czy całkowity zakaz kontaktu nie są właściwym rozwiązaniem. Jeśli czujesz się zagrożona, możesz porozmawiać z pedagogiem szkolnym lub zaufanym dorosłym.
Najważniejsze to cierpliwość, spokój i dojrzałość w podejściu do problemu.
Po pierwsze, Twój wiek ma znaczenie. Będąc nastolatką, podlegasz kontroli rodziców, którzy są odpowiedzialni za Twoje bezpieczeństwo. Ich obawy, choć mogą wydawać się przesadzone, często wynikają z troski.
Kilka rad, jak możesz poprawić sytuację:
Komunikacja
Postaraj się spokojnie porozmawiać z rodzicami
Wysłuchaj ich obaw bez usprawiedliwiania się czy kłócenia
Pokaż, że jesteś dojrzała i odpowiedzialna
Zaproponuj kompromisy, np. wspólne spotkanie z chłopakiem
Budowanie zaufania
Bądź szczera wobec rodziców
Nie ukrywaj kontaktów, bo to zniszczy zaufanie
Pokaż, że Twój związek jest oparty na szacunku
Bezpieczeństwo
Zrozum, że rodzice martwią się Twoim bezpieczeństwem
Nie forsuj sytuacji, która może pogorszyć relacje
Jeśli rozmowy nie przynoszą skutku, możesz:
Poprosić o mediację zaufaną osobę dorosłą (np. wychowawcę)
Pokazać dojrzałość poprzez osiąganie sukcesów w nauce, sporcie
Stopniowo budować zaufanie rodziców
Pamiętaj - przemoc, groźby czy całkowity zakaz kontaktu nie są właściwym rozwiązaniem. Jeśli czujesz się zagrożona, możesz porozmawiać z pedagogiem szkolnym lub zaufanym dorosłym.
Najważniejsze to cierpliwość, spokój i dojrzałość w podejściu do problemu.
Podobne pytania
- Witam, zażywam tabletki Daylette i zapomniałam wziąść dwie tabletki z blistra z 20i 21 dnia . Jak sobie przypomniałam to wzięłam tą z 20 tego dnia i nie wiem czy zacząc nowe opakowanie czy przyjąć tą z 21 dnia i potem o stałej porze już kolejne ?
- Wadą Matriarchatu jest fakt, ze kobieta pelni role pseudomeską, a mezczyzna jest wycofany lub w jakis patologiach typu pijanstwo. No teraz pytanie: chce byc dojrzaly. Podjac wyzwanie i jako mezczyzna pelnic te role meska. Majac duzo cech takich kruchych, bycia DDD, bycia neurotykiem to nie jest takie…
- Czy można polecić jakieś książki o matriarchacie i patriarchacie?Chciałbym po namyśle zdecydowac czy chce zyc z silna kobieta czy jednak wybrac kobiete kobiecą. Ktory model by mi bardziej odpowiadal. Wszystkie plusy i minusy jednego rozwiazania i drugiego. Silniejsza kobieta powodowalaby by ze jest wieksza…
- Mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Od około 3 lat przyjmuję Letrox 100. Tętno spoczynkowe 95-100, ucisk w klatce piersiowej, szybko się męczę. Poziom TSH po 24 godzinach od tabletki: 0,3. Nie wzięłam na próbę tabletki przez 3 dni - tętno 64-70, brak ucisku, brak uczucia zmęczenia. Czy powinnam…
- Saturacja pomiędzy 88 a 95. Czy to normalnie przy koronawirusie. Dodam, ze biorę sumamed plus robię inhalacje. Najniższa saturacje mam jak leze.
- Dzień dobry, choruje na nadczynność tarczycy. Przez dłuższy czas nie brałam leków (thyrozol 10mg) karmiłam piersią syna. Zauważyłam u siebie dziwny stan psychiczny. Poszłam do lekarza psychiatry który postawił diagnozę zaburzenia adaptacyjne. Nadmienie iż w złym stanie psychicznym byłam w Opiece społecznej…
- Dzień dobry, Jestem w grupie ryzyka raka piersi oraz jajników i chciałabym zgłosić się do badania genetycznego refundowanego przez NFZ. Gdzie należy się zgłosić? Czy należy iść do lekarza rodzinnego po jakieś skierowanie?
- Witam . Od dłuższego czasu zauważyłam u siebie poważne zmiany , nie potrafię poradzić sobie z emocjami mam 3letnia córkę i z nią mam poważny problem ponieważ przechodzi chyba przez trudny etap w swoim życiu ,nie słucha mnie wcale , potrafi sama sobie zrobić krzywdę tzn upaść na prostej drodze tak po…
- Tydzien ciazy 35. Główka odpowiada 38w4d Kosc udowa 32w3d Brzuszek 35w Waga 2.5 Czy te rozbieżności moga świadczyć o jakiejś chorobie
- Dobry wieczór!Mój syn ma obecnie 27lat i szczerze nie wiem jak mu pomóc.Brał narkotyki i dopalacze które bardzo mu zaszkodziły.Bardzo dziwnie się czasami zachowuje mówi dziwne rzeczy.Nie mieszka ze mną ale najgorz j jest jak wypije wtedy staje się agresywny .Nigdy nikomu nie zrobił krzywdy ale obawiam…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.