Mam jeszcze takie pytanie, a jak poradzic sobie z ciaza mamy? nigdy o tym wczesniej nie myslalem dop

Mam jeszcze takie pytanie, a jak poradzic sobie z ciaza mamy? nigdy o tym wczesniej nie myslalem dopoki 2 miesiaca temu chyba, nie poinformowala mnie że będę mieć rodzeństwo. Po tej informacji byłem w szoku. Nie mogłem w to uwierzyć że będę mieć brata lub siostrę. (Jestem a raczej byłem jedynakiem) Bardzo martwię się o swoją mamę ponieważ nie jest już taka mloda, jest ju po 40.. i jakoś dziwnie się z tym teraz czuje że będę kogos miał.. choc szczerze mówiąc mam bardzo wielki i interes teraz o tych wszystkich sprawach, nigdy w życiu nie dotykalem kobiety w ciaży w mojej sytuacji mamy, już nie raz to robiłem 'dotykalem' ma juz dosyc widoczny brzuch :) ale i ciagle ja mam ten jakis swoj dzieciecy strach.. :( choc czasami i na odwrot mam jakis smiech, pobudzenie, kiedy moja mama zartuje cos o swojej ciazy :)) A ten moj lek to chyba powstaje z tego ze ja nigdy nie kogo nie mialam, i nie bylam obok kogos kto jest w ciaży..? i że całe życie myslalem cos innego o tych wszystkich sprawach i wierzylem w jakies inne bajki, ze moje rodzice juz tego nie robia.. juz nie raz o tym słyszałem że rodzice tego nie robia.. no coż odkryłem sobie jeszce cos nowego

5 odpowiedzi


Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Pojawienie się w rodzinie nowego rodzeństwa, szczególnie gdy ktoś był do tej pory jedynakiem, bywa dużym zaskoczeniem i wywołuje bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony może pojawić się ciekawość i radość, a z drugiej lęk, niepewność czy nawet trudne myśli związane z tym, że rodzice są wciąż aktywni w rolach, o których zwykle się nie myśli. To, że przeżywa Pan taki „dziecięcy strach” albo konsternację, jest naturalne – to nowa sytuacja, której wcześniej Pan nie doświadczał. Warto dać sobie prawo do tych emocji, nie oceniając ich. Pomocne może być też rozmówienie się z mamą o tym, co Pan czuje – nie musi Pan mówić wszystkiego wprost, ale np. podzielić się, że ta wiadomość była zaskakująca i że potrzebuje Pan czasu, żeby się oswoić. Z czasem, gdy ciąża będzie postępować i pojawi się rodzeństwo, uczucia mogą się stopniowo zmieniać. Ważne jest, żeby nie tłumić w sobie emocji, ale je zauważać i próbować rozumieć. Jeśli jednak lęk czy napięcie będą zbyt duże, rozmowa z psychologiem mogłaby pomóc w poukładaniu sobie tej nowej sytuacji. Wszystkiego dobrego :)

mgr Szymon Szymczonek

mgr Szymon Szymczonek

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witaj, dziękuję Ci, że tak szczerze podzieliłeś się swoimi przeżyciami. To naprawdę ważne, że mówisz o swoich obawach, zdziwieniu i o tym, że cała ta sytuacja jest dla Ciebie nowa i trudna do oswojenia. Rozumiem, że możesz czuć się zaskoczony i trochę zagubiony – przez wiele lat byłeś jedynakiem, a teraz nagle dowiadujesz się, że pojawi się ktoś nowy w rodzinie. To ogromna zmiana, a każda duża zmiana budzi w nas mieszankę emocji: radość, ciekawość, lęk, czasem też niepokój czy niedowierzanie. Wszystko, co opisałeś – szok, strach, a jednocześnie śmiech i poczucie bliskości z mamą – mieści się w naturalnej reakcji na taką sytuację. Martwisz się też o mamę, bo wiesz, że nie jest już bardzo młoda. To świadczy o Twojej wrażliwości i trosce. Warto, żebyś wiedział, że dziś lekarze bardzo dokładnie prowadzą ciążę, także u kobiet po 40. roku życia, więc Twoja mama nie jest sama w tym doświadczeniu – ma specjalistów, którzy o nią dbają. To, że odkrywasz teraz nową stronę życia rodziców, może być dla Ciebie trudne – wiele osób w Twoim wieku ma podobne odczucia, kiedy po raz pierwszy uświadamia sobie, że rodzice nie są tylko „mamą i tatą”, ale też dorosłymi ludźmi ze swoją bliskością i intymnością. To normalne, że pojawia się zdziwienie albo nawet konsternacja. To, że dotykasz brzucha mamy i czujesz w tym jednocześnie fascynację i lęk, jest bardzo naturalne. W ten sposób już teraz tworzysz więź z nienarodzonym rodzeństwem. Z czasem te uczucia mogą się uspokajać, a Ty coraz bardziej będziesz się oswajać z nową sytuacją. Chciałabym Ci powiedzieć, że masz prawo do wszystkich swoich emocji – do strachu, wątpliwości, radości, nawet do śmiechu. To, że one się mieszają, nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak – oznacza jedynie, że przeżywasz coś bardzo ważnego i nowego. Może Ci pomóc rozmowa z mamą – nie tylko o ciąży, ale i o Twoich uczuciach. Możesz też porozmawiać z kimś zaufanym – tatą, przyjacielem czy psychologiem. To dobry sposób, by nie być samemu ze swoim „dziecięcym strachem”. W tej chwili uczysz się czegoś bardzo ważnego – jak przyjąć zmianę, jak radzić sobie z nowymi emocjami i jak odnaleźć się w nowej roli starszego brata. To doświadczenie, choć trudne, może Cię bardzo wzbogacić i pokazać, że potrafisz być uważny, empatyczny i troskliwy. Podsumowując: to, co teraz przeżywasz, jest normalne – bo każdy, kto staje przed dużą zmianą, czuje mieszankę strachu i ciekawości. Bycie starszym bratem to nie utrata, ale zyskanie – nowej roli, nowych doświadczeń i więzi, która może być jedną z najważniejszych w Twoim życiu. Nie musisz być superbohaterem ani udawać, że nic Cię nie rusza – wystarczy, że będziesz sobą i stopniowo odnajdziesz się w tym nowym świecie

mgr Joanna Gąska

mgr Joanna Gąska

psycholog

Gorzów Wielkopolski

Umów wizytę

To normalne, że masz teraz miks emocji – trochę strachu, trochę śmiechu. Każdy by się zdziwił, gdyby po latach jedynaka nagle dowiedział się, że będzie mieć rodzeństwo To, że martwisz się o mamę, pokazuje, że ją kochasz i dbasz o nią. Lekarze ogarną sprawy medyczne, a Ty możesz być dla niej wsparciem. Z czasem oswoisz się z tym, że będzie ktoś nowy w rodzinie – a rodzeństwo to też dużo fajnych rzeczy.


To, co przeżywasz, jest naturalne – przez lata byłeś jedynakiem, a wiadomość o ciąży mamy nagle zmienia obraz Twojej rodziny. Nic dziwnego, że pojawia się w Tobie mieszanka emocji: szok, lęk, ciekawość, czasem śmiech czy ekscytacja. Martwisz się o mamę, bo jest starsza, i to pokazuje Twoją troskę. Jednocześnie odkrywasz nowe rzeczy o dorosłości i to też może budzić niepokój. Pomocne będzie, jeśli będziesz rozmawiać z mamą o swoich uczuciach, zadawać jej pytania i stopniowo przyzwyczajać się do nowej sytuacji. Z czasem lęk zwykle ustępuje miejsca ciekawości i poczuciu dumy z bycia starszym bratem.


Dzień dobry. Jako psycholożka powiedziałabym, że to, co Pan opisuje, jest bardzo zrozumiałą reakcją na ogromną zmianę w obrazie własnej rodziny. Przez całe życie był Pan jedynakiem, miał Pan w głowie pewien stały obraz: „mama, tata i ja”. Nagle pojawia się informacja, że za kilka miesięcy będzie jeszcze jedna osoba. Nawet jeśli jest to dobra wiadomość, psychika potrzebuje czasu, żeby się do niej przyzwyczaić. Dlatego może Pan jednocześnie: cieszyć się, śmiać z żartów mamy, być ciekawy jej brzucha i rozwoju dziecka, a chwilę później poczuć dziwny lęk, niedowierzanie albo myśl: „jak to możliwe, że naprawdę będę miał rodzeństwo?”. Te emocje się wzajemnie nie wykluczają. Myślę też, że dobrze Pan sam zauważył źródło części tego napięcia. Nigdy wcześniej nie był Pan blisko kobiety w ciąży, więc teraz pierwszy raz obserwuje Pan ten proces naprawdę, a nie jako abstrakcyjną rzecz z biologii czy opowieści innych ludzi. To, co wcześniej było „czymś, co przydarza się innym”, nagle dzieje się w Pana własnym domu. „Myślałem, że moi rodzice już tego nie robią” To również może być trochę niezręcznym odkryciem, ale jest całkowicie normalne. Dzieci — również dorosłe dzieci — często mają w głowie rodziców przede wszystkim jako „mamę i tatę”, a nie jako parę dorosłych ludzi mających własną intymność. Informacja o ciąży nagle przypomina: „Moi rodzice mają też życie partnerskie i seksualne.” I to może wywołać skrępowanie, śmiech, niedowierzanie, a czasem wręcz takie dziecięce: „Wolałem tego nie wiedzieć!” Nie musi Pan jednak zastanawiać się nad szczegółami ich życia intymnego. To jest ich prywatność. Może Pan po prostu przyjąć: „Tak, moi rodzice są dorosłą parą, a teraz będę miał rodzeństwo.” I na tym poprzestać. A strach o mamę po czterdziestce? Rozumiem go. Ciąża po 40. roku życia rzeczywiście jest zwykle uważniej monitorowana medycznie, ponieważ niektóre ryzyka są statystycznie większe niż u młodszych kobiet. Nie oznacza to jednak, że należy zakładać, że stanie się coś złego. Bardzo wiele kobiet po czterdziestce przechodzi ciążę i rodzi zdrowe dzieci. Najbardziej pomocne byłoby nie wyszukiwanie w internecie wszystkich możliwych powikłań, tylko zapytać mamę: „Mamo, czasami martwię się o Ciebie przez tę ciążę. Czy lekarz mówi, że wszystko jest w porządku?” Jeśli mama jest pod regularną opieką lekarza, to właśnie specjaliści oceniają jej sytuację zdrowotną. Proszę też uważać, żeby nie wejść w rolę osoby, która ciągle sprawdza mamę, pilnuje jej i bierze odpowiedzialność za ciążę. Może Pan się troszczyć, ale nie musi Pan jej „ochraniać” przez dziewięć miesięcy. Dotykanie brzucha Jeżeli mama sama się na to zgadza i jest jej z tym komfortowo, nie ma w tym nic dziwnego. Dla przyszłego starszego brata może to być nawet sposób oswajania sytuacji: „Tam naprawdę jest moje rodzeństwo.” Kiedy później będzie można poczuć ruchy dziecka, może to być dla Pana jednocześnie bardzo ciekawe i trochę surrealistyczne — i to też jest normalne. Może pojawić się jeszcze jedna emocja, o której teraz Pan nie pisze Czasem jedynak po informacji o rodzeństwie zaczyna się zastanawiać: „Czy mama będzie mnie teraz mniej kochać?” „Czy wszystko będzie kręcić się wokół dziecka?” „Czy będę już mniej ważny?” Nawet jeśli człowiek wie rozumowo, że to „głupie”, takie emocje mogą się pojawić. Szczególnie jeśli przez całe życie relacja z rodzicami wyglądała w określony sposób. Jeżeli kiedyś coś takiego Pan poczuje, proszę się za to nie zawstydzać. Nowe dziecko zmienia rodzinę, ale nie kasuje dotychczasowej więzi. Nie musi Pan również od razu czuć wielkiej „braterskiej miłości” do dziecka, którego jeszcze nie zna. Ona może przyjść dopiero po narodzinach albo jeszcze później. W ZESPOLE EMITBERG pracujemy również z młodymi osobami przeżywającymi duże zmiany rodzinne, pojawienie się rodzeństwa, lęk o rodzica i trudność w odnalezieniu się w nowej roli. Prowadzimy konsultacje stacjonarne i online. W takiej sytuacji najczęściej nie trzeba „leczyć” samej reakcji — bardziej pomóc człowiekowi zrozumieć, że ciekawość, radość, skrępowanie i lęk mogą przez jakiś czas istnieć jednocześnie. Na Instagramie EMITBERG będziemy również omawiać temat pojawienia się rodzeństwa po wielu latach bycia jedynakiem, lęku o ciężarną mamę i tego, jak zmienia się obraz rodziców, kiedy dziecko zaczyna widzieć w nich również dorosłą parę. Najważniejsze: nie dzieje się z Panem nic dziwnego. Pańska rodzina właśnie bardzo się zmienia i mózg próbuje nadrobić coś, czego przez całe życie nie musiał sobie nawet wyobrażać. Im bardziej ciąża mamy stanie się codzienną, zwyczajną częścią życia, tym prawdopodobnie mniej „nierealna” i przerażająca będzie się Panu wydawać.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.