Jak sobie radzić z autoagresją?
Mam 18 lat, nienawidzę siebie i nie wiem, jak z tym sobie radzić. Nie umiem zupełnie poradzić sobie z emocjami, nienawiścią do siebie. Nienawidzę swojego charakteru, nie umiem dopasować się do ludzi i otoczenia, nigdzie nie wyjeżdżam, lubię siedzieć cały czas w zamknięciu. W dodatku nie cierpię swojego wyglądu. Mam do siebie odrazę. Jak sobie poradzić z autoagresją?
7 odpowiedzi
Witam, w takim przypadku sama psychoterapia nie wystarczy. Zalecałabym zarówno konsultację z psychoterapeutą jak i lekarzem psychiatrą, aby rzetelnie sprawdzić, co się dzieje i jakie środki podjąć, aby przestać cierpieć. Pozdrawiam, życzę powodzenia, KRN
Autoagresja wynikająca z negatywnych uczuć do siebie wymaga podjęcia zdecydowanych działań. Zachęcam na początek do umówienia się na konsultację z lekarzem psychiatrą oraz podjęcia psychoterapii (u specjalisty, który zajmuje się własnie taką problematyką).
Witam Cię Jesteś już młodziutką, dorosłą kobietą. To smutne i bardzo trudne, co w sobie nosisz. Warto się tego pozbyć. Sama tego nie dokonasz. Potrzebujesz dobrej relacji terapeutycznej. Wybierz sobie terapeutę i zacznij nad tym pracować. Przed Tobą długie, fajne życie. Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam. Białkowska
Witam, często od psychologa i/lub psychoterapeuty oczekujemy wskazówek na życie, tricków rozwiązujących za jednym ruchem złożony problem. Jednak tak się nie da, nie ma prostej odpowiedzi na złożone pytania. Nie da się nauczyć, jak lubić siebie, jak motywować, dopóki nie nastąpi spotkanie ze sobą. Nie pozna się własnego cienia i nie zaprzyjaźni ze wszystkimi częściami, które się w sobie nosi. Proponuję pracę z psychologiem, która pomoże odnaleźć odpowiedzi i odnajdzie drogę nawiązującą wewnętrzny dialog z psyche. Pozdrawiam, Dominik Gebler
Takie uczucia wobec siebie często rodzą się z poczucia winy odnośnie własnych zachowań czy myśli i/lub poczucia niesprostania czyimś oczekiwaniom, najczęściej rodziców. Można sobie z tym poradzić poprzez przepracowanie własnych emocji i przemyśleń na dręczące tematy i nazwanie ich od nowa. Często postrzegamy różne zjawiska w tylko nam znany sposób, nie zwracając uwagi, jak wiele innych spostrzeżeń mogą prowokować. Zachęcam do kontaktu, Agnieszka Urbanowicz
Witam serdecznie, Wyobrażam sobie jak przykre i intensywne emocje muszą wzbudzać podobne myśli na własny temat. Nic dziwnego, że trudno jest sobie Pani/ Panu samodzielnie z nimi poradzić. Na szczęście to, co pojawia się w Pani/ Pana głowie to TYLKO myśli, a nie obiektywna prawda na Pani/ Pana temat. Zachęcałabym Panią/ Pana do podjęcia psychoterapii, która mogłaby pomóc w spojrzeniu na siebie z nieco innej strony. Sądzę, że poczucie niedopasowania, trudność we wchodzeniu w relacje z ludźmi, niechęć do wychodzenia z domu, może być właśnie konsekwencją myślenia o sobie w taki sposób oraz naturalną obawą przed tym jak w związku z tym widzą, odbierają Panią/ Pana inni ludzie. Dlatego jeśli czuje się Pani/ Pan w gotowości, jeszcze raz zachęcam do rozpoczęcia własnej terapii, która być może sprawi, że poczuje się Pani/ Pan ze sobą lepiej, a tym samym na lepsze zmienią się także inne rzeczy w Pani/ Pana życiu. Pozdrawiam ciepło i w razie dalszych pytań, służę kolejnymi wskazówkami i pomocą. Anna Mieszkowska
Witam, nie ukrywa Pan/i emocji do siebie. Nawet pisząc o sobie, określa się Pan/i tak, że nie da się określić płci. Trudno jest w ten sposób cokolwiek dociekać, tymsamym udzielać odpowiedzi. Proponuję udać się do specjalisty- terapeuty aby porozmawiać osobiście na przykład o pokładach nagromadzonej złości. Pojedyncza wizyta nie rozwiąże tutaj Pani/a problemów. Proszę nastawiać się długoterminowy proces terapeutyczny, na który warto się zdecydowac przy tak dotkliwie odczuwalnych emocjach. Potem poczuje Pan/i ulgę. Pracuję w ten sposób, że zapraszam na terapię do gabinetu na terapię rodzinną gdy mieszka Pan/i z rodziną - zapraszam do gabinetu wszystkich domowników. Gdy jest Pan/i niezalezna mieszkaniowo i finansowo- na terapię indywidualną. Niezależnie od opcji proszę zawalczyć o siebie i dać sobie pomóc.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






