Jak poradzić sobie ze zdradą męża?
Kompletnie nie wiem, jak mam sobie poradzić ze zdradą męża. Myślałam, że będę mu w stanie wybaczyć, jednak teraz widzę, że jest to niemożliwe. Za bardzo mnie zranił. Jesteśmy małżeństwem od 10 lat. Nic nie wskazywało na to, że czegoś mu brakuje. A tymczasem znalazł młodszą kochankę. Jestem zrozpaczona, czuję się nieatrakcyjnie. Nie potrafię mu na nowo zaufać. Czy musimy skorzystać z terapii?
7 odpowiedzi
Witam, Zdrada to sytuacja w życiu człowieka, która powoduje, że zaufanie do partnera zostaje zniweczone. Mogą pojawiać się wtedy różne emocje takie jak poczucie krzywdy czy urazy. Czasami pojawiają się też pytania „jak on to mógł zrobić?”, „czym na to zasłużyłam?”. Pisze Pani, że nie wyobraża sobie w jaki sposób poradzić sobie ze zdradą męża. Kiedy emocje są zbyt silne, trudno szukać racjonalnych rozwiązań. Wspomina Pani, że na początku miała nadzieję na wybaczenie mężowi jego postępowania, jednak z czasem postrzega to jako coś niemożliwego, czuje się Pani zraniona. Wasz związek trwa od 10 lat, to długi okres. Rozumiem, że tym bardziej może być Pani zaskoczona zaistniałą sytuacją. Wyobrażam sobie, że może zadawać sobie Pani pytanie: „co takiego mogło się stać?”. Widzę, że cała sytuacja dotknęła również obszaru Pani kobiecości i atrakcyjności oraz zachwiało Pani samooceną. Ważne jest aby odbudowała Pani swoją atrakcyjność i pozwoliła sobie na wyrażenie wszystkich uczuć jakie nosi Pani w sobie w związku z tą sytuacją. Relacja terapeutyczna może być sytuacją, która w bezpiecznych warunkach pozwala przyjrzeć się temu co się dzieje i pomaga zobaczyć inne perspektywy. Natomiast czy musicie Państwo skorzystać z terapii? Zajęcie się Waszą relacją małżeńską na płaszczyźnie terapeutycznej pozwoli Pani wyrazić wszystkie uczucia związane z powstałą sytuacją do partnera oraz usłyszeć co on ma do powiedzenia na ten temat. Jednak ta decyzja powinna być obustronna. Mało realna jest sytuacja, kiedy małżonek pozostaje w relacji pozamałżeńskiej z inną kobietą, a zarazem pracuje nad Waszą relacją w terapii. Została Pani postawiona w sytuacji, z którą na chwilę obecną nie potrafi sobie Pani poradzić. Zdrada partnera zawsze jest szokująca dla drugiej strony, ponieważ powoduje utratę zaufania oraz zburzenie fundamentu wspólnego związku, który tworzyliście 10 lat. Tutaj zapewne relacja terapeutyczna pomogłaby Pani wyrazić swoje uczucia oraz wspólnie przyjrzeć się co dalej robić. Nie musicie Państwo korzystać z terapii, jednak wspólna decyzja o zajęciu się tym w warunkach terapeutycznych, może pomóc w odpowiedzi na pytania w jaki sposób doszło do obecnej sytuacji, co dalej robić oraz zobaczyć co stało się z waszą relacją. Jednak jeśli mąż nie wyrazi zgody na uczestnictwo w terapii pary, to terapia indywidualna daje przestrzeń dla Pani aby zająć się swoimi uczuciami i nauczyć się w sposób przystosowawczy funkcjonowania w nowych realiach, który będzie adaptacyjny a nie destrukcyjny dla Pani życia. Pozdrawiam! A.S
Witam serdecznie jeśli chodzi o terapię rodzinną to potrzeba jest chęć obydwojga Państwa. Najczęściej zalecamy wstępną konsultację. W czasie takiej wizyty każdy z partnerów wyraża swoje zdanie na temat problemów w związku, oczekiwań wobec ukochanego i sensu terapii. Kiedy na terapię? - Kiedy mówimy do siebie w taki sposób, że ranimy swoje uczucia - zdrada, romans - kiedy w związku pojawia się obojętność - kiedy pojawia się w związku agresja, pogarda, nienawiść, bierny opór, obwinianie, zawstydzanie, itp. - kiedy myślimy o separacji - kiedy jesteśmy ze sobą tylko ze względu na dzieci Pytanie: - Czy jesteście gotowi do poświęcenia czasu na terapię - czy jesteśmy skłonni wziąć odpowiedzialność za swoją rolę w konflikcie - jesteście otwarci na negocjacje Zapraszam do kontaktu z terapeutą rodzinnym w naszym gabinecie
Dzień dobry, jeżeli czuje Pani, że trudno Państwu poradzić sobie samodzielnie z kryzysową sytuacją, być może warto rozważyć skorzystanie z pomocy psychologa. Na konsultacji psychologicznej specjalista pomoże Państwu spojrzeć na problem z innej perspektywy, zaproponuje formę terapii adekwatną do Państwa potrzeb. Pozdrawiam, Kamila Stasik
Uważam, że wskazana byłaby terapia małżeńska. Warto porozmawiać wcześniej z mężem co on może Pani w tej sytuacji zaproponować, czy widzi jakieś rozwiązania obecnego kryzysu, co zrobi aby ocalić małżeństwo.
Jeżeli chcecie Państwo dalej być ze sobą i spróbować odbudować zaufanie, warto skorzystać ze spotkań z psychologiem lub psychoterapeutą, indywidualnie lub jako para. Czasami samemu nie dostrzeże się wszystkich możliwości, jakie ma związek aby dalej się rozwijać, a proste, koleżeńskie rady mogą łagodzić trudny czas ale nie do końca pozwolą zrozumieć co się stało i dlaczego, więc z kolejnym partnerem sytuacja może się powtórzyć. Warto pomyśleć o wizycie u specjalisty.
Witam. Zalecam konsultacje u terapeuty . Żeby zacząć terapie potrzebna jest motywacja obojga Państwa i chęć naprawy relacji w związku.Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






