Jak nauczyć się budować związki, które nie są toksyczne?

Parę miesięcy temu uczestniczyłam w terapii grupowej, z powodu tego, że nie umiem budować związków opartych na zdrowych zasadach. Ciągle tkwię w tych samych schematach i przez to wchodzę w toksyczne relacje. Przyznaję, powoli zaczyna mnie to przerastać. Właśnie zakończyłam kolejny związek. Znowu się nie udało. Czy powinnam wrócić na terapię i nauczyć się jak odbudować relacje?

7 odpowiedzi


Witam serdecznie, rozumiem, że terapia grupowa prowadzona była w podejściu tzw. terapii schematów. Trwała kilka do kilkunastu tygodni, na podstawie kwestionariuszy i współpracy z terapeutami odkryła Pani i zrozumiała swoje schematy, inaczej mówiąc mechanizmy, które sterują Pani zachowaniem w sposób dla Pani szkodliwy. Natomiast rzeczywiście terapia grupowa nie daje możliwości nauczenia się wychodzenia ze szkodliwych schematów, za mało czasu, osoby z innymi problemami, brak skoncentrowania się terapeuty na jednej osobie i wyjścia z nią krok po kroku z konkretnej "pułapki życiowej". Pisze Pani o odbudowaniu relacji, ale zakładam że chodzi tez o budowanie przyszłych. Zalecałabym terapię indywidualną w nurcie terapii schematów z profesjonalnym psychoterapeutą, z "domieszką" narzędzi z nurtu poznawczo - behawioralnego. Powinna to być terapia, w której psycholog "potowarzyszy" Pani w różnych sytuacjach życiowych i oprócz pracy nad schematami, na bieżąco będzie pomagał Pani w poszukiwaniach rozwiązań dla różnych problemów, będzie skoncentrowany tylko na Pani i dacie sobie na pracę tyle czasu, ile Pani potrzebuje. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam :)

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Tak to dobry pomysł wrócić na terapię. Toksyczne związki zwykle mają swoje korzenie schematach rodzinnych. Widocznie nie udało się Pani jeszcze tego sobie uświadomić i przepracować. Warto pogłębić proces zmiany. Polecam terapię indywidualną.

Grażyna Białkowska

Grażyna Białkowska

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, Myślę, że warto aby zastanowiła się Pani nad terapią indywidualną, terapia wymaga zaangażowani i jest "rodzajem związku", gdzie ma się możliwość przepracować swoje trudności. pozdrawiam


Dzień dobry, choć czytam, że przezywa Pani frustrację, to jednocześnie widzę, że wykonała Pani sporą pracę nad sobą. Warto to uznać i docenić. Po pierwsze, wzięła Pani odpowiedzialność za swoją sytuację - nie pisze Pani: "Trafiam na niewłaściwe osoby", ale: "(To ja) nie umiem budować związków opartych na zdrowych zasadach". Proszę mi wierzyć, że wiele osób przychodzi do mnie na terapię po to, by "zmienić zły świat", a nie samych siebie. I nierzadko sporo czasu zabiera im zrozumienie, że taka postawa do niczego konstruktywnego nie prowadzi. Po drugie, ma Pani już świadomość (przynajmniej częściową) źródeł doświadczanych problemów. Dostrzega Pani schematy, według których Pani działa i które utrudniają Pani nawiązywanie dojrzałych relacji. W mojej opinii dalsza praca terapeutyczna z jednej strony musiałaby koncentrować się na pogłębianiu świadomości w tym obszarze (co to są za schematy, skąd się wzięły, co Pani dają - a co odbierają, co utrudnia Pani ich porzucenie: co je podtrzymuje itd.). Z drugiej strony miałaby ułatwić Pani znalezienie nowych, bardziej funkcjonalnych, sposobów budowania relacji partnerskich. To oczywiście bardzo ogólny szkic, oparty na kilu zdaniach, które Pani o sobie napisała. Wierzę, że psychoterapeuta, który będzie miał możliwość poznać Panią lepiej, zaproponuje wiele innych możliwości. Proszę się nie poddawać, jest Pani na dobrej drodze. Powodzenia, pozdrawiam serdecznie, Aleksandra Hulewska


Budowanie relacji to proces. Nieustannie wymaga od nas pracy. Ważne jest to, że Pani szuka rozwiązań, że widzi Pani potrzebę zmiany, że chce Pani coś zmieniać, nad czymś pracować. Ta praca została rozpoczęta, myślę że potrzebuje Pani kontynuacji. Potrzebne są Pani wsparcie, narzędzia i wiedza, które pozwolą Pani stworzyć satysfakcjonującą relację. Pozdrawiam, Dorota Lewińska-Groszewska


Witam, Mówi Pani ogólnie o przebytej terapii, więc nie wiem zbyt wielu ważnych szczegółów. A ujawnienie ich tutaj zdecydowanie nie jest wskazane. Może Pani zawsze skonsultować się z psychoterapeutą, który prowadził grupę, przypuszczam, że prowadzi także indywidualne sesje. A jeśli nie, to proszę skorzystać z konsultacji u kogoś innego, upewni się wtedy Pani czego Pani potrzeba. Pozdrawiam i życzę powodzenia! J.

Joanna Sawicz

Joanna Sawicz

psychoterapeuta

Zduńska Wola

Umów wizytę

Witam, bez względu na to czy element toksyczności w pani związkach ma swoje źródło w Pani schematach, czy tez wybiera Pani partnerów ze skłonnościami do budowania toksycznych relacji, powinna Pani przejść indywidualną psychoterapię. Psychoterapią z jednej strony pozwoliłaby zlokalizować, nazwać i osłabić albo w całości wyplewić Pani destrukcyjne schematy oraz pozwoli nauczyć się rozpoznawać partnerów ze skłonnościami do budowania toksycznych relacji i unikać wiązani się z nimi. Pozdrawiam :) Radek Szafrański Psycholog, Psychoterapeuta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.