Hej, mam taki problem, że całymi dniami potrafię siedzieć w internecie i czytać różne artykuły, wiad

Hej, mam taki problem, że całymi dniami potrafię siedzieć w internecie i czytać różne artykuły, wiadomości, informacje na różne tematy, jakby wszystko wydawało się ważne i czuję wewnętrzny przymus by się o tym dowiedzieć, boje się zamknąć otwartych stron, bo czuję, że coś strace, tzn. nigdy już nie znajdę tej samej strony (np. wyjaśnienie pojęć/zagadnień z nauki) albo też zapomnę, że chciałam o czymś takim konkretnym poczytać... Więc wszystkie otwarte strony czekają na przeczytanie/analizę (np. czy na pewno to zrozumiałam dobrze) itp. Robię czasem też notatki, zapisuję strony do zakładek, kolekcji itp. Z pozapisywanych stron i notatek robi się chaos, który mnie przytłacza, bo czuję, że powinnam to uporządkować i mieć najważniejsze rzeczy, ale jednak nie potrafię... zawsze myślę, że to może się przydać, choćby w jakiejś rozmowie (objawy chorób np. też czuję, że powinnam wiedzieć). Albo ostatnio, jak robiłam projekt na studia, to też dużo mi zostało stron po tym, jak i otwartych pytań, których nie zdążyłam przenalizować i to mnie dręczy... Mniej więcej wiem, że to problem z perfekcjonizmem i ogólnie lękiem, ale właśnie nie wiem do końca jaki psycholog się zna na takich rzeczach lub ma doświadczenie, mówiłam to kiedyś jednemu i jakoś nie wyszło... Ogólnie ten problem zabiera mi większość czasu, wiele rzeczy odpuszczam przez to (nauke, prace, pójście do lekarza, oczywiście różne przyjemności) Więc może ktoś z Państwa by się podjął pomocy mi?

6 odpowiedzi


Dziękujemy za podzielenie się swoim doświadczeniem – to, co Pani opisuje, musi być bardzo obciążające i zabierać dużo energii w codziennym funkcjonowaniu. Trudności związane z nasilonym lękiem, potrzebą sprawdzania i analizowania informacji czy perfekcjonizmem są obszarem, z którym pracuje się w psychoterapii. Jeśli będzie miała Pani gotowość, zapraszamy na konsultację – pomoże ona lepiej zrozumieć problem i dobrać odpowiedniego specjalistę z naszego zespołu.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

To, co opisujesz, to niezwykle męczący stan, który w psychologii coraz częściej określamy mianem paraliżu informacyjnego lub przeładowania poznawczego, często powiązanego z lękiem przed utratą (tzw. FOMO – Fear of Missing Out). Rozumiem, jak wyczerpujące musi być poczucie, że świat wiedzy ucieka, a Ty musisz go "zatrzymać" w otwartych kartach przeglądarki. Jako psychoterapeutka i wykładowczyni akademicka, na co dzień pracuję ze studentami oraz pacjentami nad podobnymi mechanizmami. Twoje przeczucie, że u podłoża leży perfekcjonizm i lęk, jest bardzo trafne. To, co opisujesz, to nie tylko "zbieranie informacji", ale próba uzyskania pełnej kontroli nad rzeczywistością poprzez wiedzę – co niestety paradoksalnie odbiera Ci kontrolę nad własnym czasem i życiem. W czym mogłabym Ci pomóc w moim gabinecie? Zrozumienie źródła przymusu: Wspólnie przyjrzymy się, co tak naprawdę daje Ci poczucie, że "musisz wiedzieć wszystko". Często za gromadzeniem informacji stoi lęk przed popełnieniem błędu lub poczuciem niekompetencji. Praca nad "tolerancją niedomknięcia": To kluczowy element terapii w Twoim przypadku – nauka akceptacji faktu, że nie musimy przeczytać wszystkiego, by czuć się bezpiecznie. Strategie poznawcze: Jako osoba pracująca na uniwersytecie, doskonale znam mechanizmy nauki i analizy danych. Pomogę Ci odróżnić efektywne zdobywanie wiedzy od "cyfrowego zbieractwa", które Cię przytłacza. Odzyskiwanie sprawczości: Opracujemy kroki, które pozwolą Ci wrócić do realnych obowiązków (nauki, pracy, przyjemności) bez dręczącego poczucia, że coś Cię omija. Szkoda, że Twoja poprzednia próba kontaktu ze specjalistą nie przyniosła efektów. W psychoterapii (szczególnie w nurcie poznawczo-behawioralnym, który jest bardzo skuteczny w pracy z lękiem i perfekcjonizmem) mamy konkretne narzędzia, by wyjść z błędnego koła analizowania i gromadzenia. Zapraszam Cię na konsultację. Skoro studiujesz i masz w sobie tak dużą ciekawość świata, możemy tę energię przekierować tak, by Ci służyła, zamiast Cię więzić przed ekranem komputera. Pozdrawiam serdecznie, Marta Zawacka


Witam, Na pewno warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty - bardziej niż psychologa, bo ta kwestia wymaga raczej głębszej pracy. Ja bym nie dawała tu etykiety perfekcjonizmu ani żadnej innej - bardziej istotne jest aby zrozumieć jaką funkcję pełni to zachowanie, co ma Pani dać ( też na głębszym, nieświadomym poziomie) i wtedy z tym pracować. Zapraszam do kontaktu, możemy nad tym popracować. Pozdrawiam Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

psychoterapeuta

Ustrzyki Dolne

Umów wizytę

Dzień dobry, to, co Pani opisuje, nie sprowadza się tylko do „perfekcjonizmu” widać tu silny mechanizm lękowy, w którym pojawia się przymus sprawdzania, czytania i zapisywania, żeby nie stracić ważnych informacji. Problem polega na tym, że im bardziej Pani próbuje „opanować” wiedzę i niczego nie przeoczyć, tym większy robi się chaos i napięcie. Tego typu trudności są znane i dobrze opisane często mieszczą się na pograniczu lęku i zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. Dlatego warto poszukać psychoterapeuty pracującego w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT) lub integracyjnym. To jest coś, nad czym da się pracować, szczególnie ucząc się stopniowo odpuszczać kontrolę, tolerować niepewność i ograniczać te przymusowe zachowania, a przede wszystkim zrozumieć źródło tych objawów lękowych. Warto się tym zająć, bo jak Pani sama zauważa zaczyna to realnie zabierać Pani życie, a nie je wspierać.


To, co Pani opisuje, może być bardzo obciążające i z czasem rzeczywiście zaczyna przejmować dużą część dnia oraz energii. Opisany schemat - trudność z zamykaniem tematów, poczucie, że „wszystko może być ważne”, potrzeba sprawdzania, zapisywania i analizowania - często wiąże się z nasilonym lękiem oraz perfekcjonizmem. U części osób ma to również cechy mechanizmów natrętnych (np. przymus sprawdzania czy gromadzenia informacji), które chwilowo zmniejszają napięcie, ale w dłuższej perspektywie je utrwalają. To nie jest kwestia „słabej organizacji”, tylko raczej sposób, w jaki psychika próbuje poradzić sobie z niepewnością i napięciem. Dlatego im bardziej próbuje Pani wszystko uporządkować i „domknąć”, tym bardziej ten mechanizm się nasila. Dobra wiadomość jest taka, że jest to obszar, z którym bardzo dobrze pracuje się terapeutycznie - szczególnie w podejściu poznawczo-behawioralnym. Praca polega m.in. na stopniowym zmniejszaniu przymusu sprawdzania, uczeniu się tolerowania niepewności oraz odzyskiwaniu kontroli nad tym, ile czasu i uwagi poświęca się takim aktywnościom. Jeśli ten problem zaczyna wpływać na naukę, pracę czy codzienne funkcjonowanie, zdecydowanie warto rozważyć konsultację ze specjalistą - najlepiej psychologiem lub psychoterapeutą pracującym w nurcie CBT, który ma doświadczenie w pracy z lękiem i zachowaniami natrętnymi.

mgr Danuta Trochowska

mgr Danuta Trochowska

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Witam, wydaje się, że potrzebuje Pani psychoterapii, myślę że najlepsza byłaby terapia poznawczo-behawioralna.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.