Jestem przegrywem i nie mogę się z tym pogodzić zaczęło się z 4 lata temu gdy poddałem prawo jazdy n

4 odpowiedzi
Jestem przegrywem i nie mogę się z tym pogodzić zaczęło się z 4 lata temu gdy poddałem prawo jazdy nic nie osiągnąłem nie mam planu na życie pasji niczego jesyem bezużyteczny widzę ciągle ludzi co chodzą na studia coś robią w życiu a ja nic nie mam planu pracuje i nic nie osiągnąłem
Czytając Pana słowa można wyczuć dużo rozczarowania i surowości wobec samego siebie. Kiedy człowiek przez dłuższy czas porównuje się z innymi i widzi u nich studia, pasje, plany, łatwo wtedy zaczyna wierzyć, że sam jest „gorszy”. Ale to bardzo surowy i niesprawiedliwy wyrok wobec siebie. Takie porównania, prawie zawsze ranią, bo widzi się tylko cudze sukcesy, a nie widzi się tak naprawdę ich zwątpień, lęków i porażek. Jedno niepowodzenie czy nawet kilka trudniejszych lat nie mówi prawdy o wartości człowieka. Prawo jazdy sprzed czterech lat nie definiuje Pana życia. To było jedno wydarzenie, jeden moment. Pana życie nie jest przegrane, jest Pan po prostu w miejscu, w którym wciąż szuka swojej drogi. Bardzo wielu ludzi przechodzi przez taki moment w życiu. To, że Pan pracuje i codziennie funkcjonuje, już pokazuje siłę i odpowiedzialność. Czasem nie potrzeba wielkiego planu na całe życie. Wystarczy jeden mały krok, jedna decyzja, jedna próba czegoś nowego i dopiero powoli zaczyna się pojawiać kierunek. Proszę spojrzeć na siebie z większą życzliwością. Nie jak na „przegrywa”, tylko jak na człowieka, który jest w trakcie drogi.
Jeśli będzie Pan chciał, zapraszam na konsultację online, gdzie w bezpiecznych warunkach możemy przeanalizować Pana sytuację i krok po kroku ułożyć realny plan działania.
Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Znajdź eksperta
Dzień dobry,
Porównywanie się z innymi i skupianie na tym, czego, w swoim odczuciu, jeszcze się nie osiągnęło, może bardzo obniżać poczucie własnej wartości. Warto też zauważyć, że to, co Pan o sobie napisał, to bardzo silne przekonania, ale nadal opinie, które niekoniecznie są obiektywną prawdą. Ludzie mają różne tempo rozwoju, różne definicje sukcesu i różne momenty w życiu, w których odnajdują swój kierunek, a my, jako zewnętrzni obserwatorzy zawsze znamy tylko wycinek ich życia, zazwyczaj ten najbardziej reprezentatywny.
Jeśli przekonania, które Pan opisał są źródłem cierpienia, a wyobrażam sobie, że tak jest, pomocna może być rozmowa z psychologiem. Wspólnie można przyjrzeć się temu, skąd biorą się tak surowe oceny siebie oraz stopniowo poszukać obszarów, w których można zacząć budować poczucie sprawczości i realnie działać.
Pozdrawiam,
mgr Swietłana Szydłowska
Psycholog, Psychoterapeuta
Radzymin
Dzień dobry. Z Pana wypowiedzi widać dużo krytyki wobec samego siebie i poczucie, że jest Pan „gorszy” od innych. Często takie myślenie pojawia się wtedy, gdy zaczynamy porównywać swoje życie z życiem innych osób i skupiamy się głównie na tym, czego – naszym zdaniem – nam brakuje.
Warto jednak pamiętać, że praca, brak studiów czy trudności z odnalezieniem pasji nie czynią człowieka „bezużytecznym”. Każdy rozwija się w innym tempie i wiele osób dopiero po pewnym czasie odkrywa, w jakim kierunku chce iść. Sam fakt, że pracuje Pan i zastanawia się nad swoim życiem, pokazuje, że ma Pan w sobie gotowość do zmiany.
Jeśli poczucie bezsensu i bardzo surowe ocenianie siebie utrzymują się dłużej, pomocna może być rozmowa z psychologiem. W terapii można przyjrzeć się temu, skąd bierze się tak niskie poczucie własnej wartości i stopniowo zacząć budować bardziej realne spojrzenie na siebie oraz swoje możliwości.
Nie jesteś „przegrywem”. To, że czujesz się zagubiony, zdarza się wielu ludziom. Cztery lata to nie jest za późno, żeby coś zmienić. To, że pracujesz i próbujesz funkcjonować, już jest czymś.

Nie porównuj się ciągle do innych – każdy ma inne tempo życia. Plan i pasja często pojawiają się dopiero wtedy, gdy zaczynasz próbować różnych rzeczy.

Spróbuj zacząć od małych kroków: nauczyć się czegoś nowego, ruszać się, spróbować nowej aktywności albo porozmawiać z kimś zaufanym czy psychologiem.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.