Gdy miałam około 9/10 lat byłam molestowana przez kogoś z rodziny. Przed długi czas zapomniałam o ty
Gdy miałam około 9/10 lat byłam molestowana przez kogoś z rodziny. Przed długi czas zapomniałam o tym. Mam teraz wspaniałego chłopaka przed którym nie czuje skrępowania w tematach intymnych, nie czuje się skrępowana gdy dochodzi do jakiegokolwiek zbliżenia. Ufam mu i wiem ze mnie nie wykorzysta. Myślę że tworzymy dobry związek. Nie mam i nie miałam problemu z kontaktami z osobami płci przeciwnej. Niestety wspomnienia z dzieciństwa wróciły męczy mnie to od kilku dni, czuje żal do tej osoby i ból że akurat mnie to spotkało. boję się że jakieś skutki tego co było w dzieciństwie sie pojawiają, boję się że może to wpłynąć na relacje z chłopakiem,czy powinnam się udać na rozmowę do psychoterapeuty?
4 odpowiedzi
Witam! Przede wszystkim bardzo mi przykro, takie rzeczy nikogo nie powinny spotykać. Akt molestowania, mimo, że w pierwszym odczuciu dotyka sfery fizycznej, to jednak boli tym bardziej, że wraz z przekroczeniem pewnej umownej bariery fizycznej dotyka bezpośredni sfery emocjonalnej człowieka, uderza w autonomię i godność człowieka, przez co prowadzi do zachwiania poczucia własnej wartości. Pani sytuacja jest o tyle trudniejsza do zniesienia emocjonalnie, ponieważ dopuściła się tego osoba, która powinna Panią chronić, którą w naturalny sposób obdarza się zaufaniem, która ponadto często uczestniczy dalej w naszym życiu przez lata. Psychika wypiera takie zdarzenia aby umożliwić funkcjonowanie. Jednak to co się wydarzyło już się wydarzyło. Nie można tego zapomnieć. Jest to technicznie niemożliwe. Teraz, kiedy pojawił się ktoś właściwy i zrodziło się poczucie bezpieczeństwa, oparcia i bezpieczeństwa, umysł automatycznie przygotowuje podłoże do zmierzania się z tą traumą. Wcześniej czy później powinna się Pani zmierzyć z tym problemem, ponieważ nie ma innej drogi jak przepracować takie zdarzenie i uczucia z nim związane. Ważnym elementem uwolnienia się od takiego ciężaru jest odbudowanie poczucia własnej wartości i przebaczenie tej osobie. Ponieważ niezależnie od tego co sobie wmawiamy, że czujemy to w głębi serca czujemy nienawiść i żal do takich osób. Jest to nienawiść latami skrywana i wypierana na dalszy plan, która jednak niszczy nas samych. Myślę, że jeśli problem teraz odżył to powinien zostać przez Panią przepracowany u psychoterapeuty lub lekarza specjalisty. Niestety być może przyjdzie się Pani jeszcze z tą osobą "zmierzyć". Idealnie gdyby ta osoba zrozumiała co zrobiła i szczerze Panią przeprosiła. Niezależnie jednak czy dojdzie do tego czy nie, Pani proces uwolnienia zakończy się z chwilą przebaczenia tej osobie, bo najważniejsze by ten proces odbył się i zakończył w Pani. Życzę wszystkiego dobrego na tej trudnej drodze,
Niestety wyglada na to, ze to traumatyczne doswiadczenie bedzie wymagalo interwencji. W podejsciu Somatics Experiencing zaklada sie, ze nasze cialo "wgralo" sobie to doswiadczenie tak mocno, ze nie moze przestac go "doswiadczac" (tak, to brzmi dziwnie). Na poziomie pamieci proceduralnej (cialo to taki dysk twardy) jest ono (to traumatyczne doswiadczenie) nadal caly czas rozgrywane wiec musi dojsc do jego zatrzymania (chodzi o zatrzymanie reakcji fizjologicznej - tzw. aktywacji w ukladzie nerwowym, kt powstrzymuje zapamietanie tego zdarzenia na "polce" ze wspomnieniami). Polecam poczytac o podejsciach leczenia traumy. Osobiscie polecam podejscie SE - prosze sobie zobaczyc przykladowe sesje pracy z trauma, kt prowadzi phd. Peter Levine - (na YT da sie znalezc). Terapia ta jest krotkoterminowa. Powodzenia !!!
Dziękuję, że podzieliła się Pani swoją historią. To, co Pani przeżyła, jest bardzo trudne i nie powinno było mieć miejsca. Myślę, że warto rozważyć rozmowę z psychoterapeutą.
Mam wrażenie, że opisuje Pani dość intruzywne myśli i emocje, coś co boli i niepokoi, być może ożyło po latach z dużą intensywnością to, czego wcześniej nie można było przeżyć do końca. Molestowanie jest tak inwazyjnym przekroczeniem granic i naruszeniem godności człowieka, że nic w tym dziwnego, że wspomnienia budzą w Pani tyle emocji. Tu ważny jest też skutek, bo trauma to konsekwencje, odpowiedź na zdarzenie, z którą człowiek musi się mierzyć mimo upływu czasu. Jeżeli obawia się Pani, że doświadczenie molestowania może dziś mieć wpływ na Pani związek, to oczywiście, że może Pani umówić się na konsultację u psychoterapeuty. Życzę wszystkiego dobrego.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




