Dzień dobry! Proszę bardzo o pomoc, bo już nie wiem co mam robić… Mam 20 lat, 2 lata temu zmarła mi
4
odpowiedzi
Dzień dobry! Proszę bardzo o pomoc, bo już nie wiem co mam robić…
Mam 20 lat, 2 lata temu zmarła mi mama, później trójka rodzeństwa mamy, miałam poważny wypadek wiec przeszłam dość sporo w ostatnim czasie.
Od dłuższego czasu czuję że coś się ze mną dzieje okropnego, bardzo często czuję jakby bolały mnie kości u rąk i nóg. Gdy tylko się obudzę zaczynam strasznie się wszystkiego bać, szybciej bije mi serce i tracę ochotę by wstawać z łóżka. Gdy kieruje samochodem, tracę jakby świadomość… zastanawiam się czy dobrze jadę, czy jadę prawidłowym pasem, i czy aby napewno wszystko widzę, źle patrzy mi się oczami… Gdy wchodzę np: do sklepu, zaczyna bardzo szybko bić mi serce, załamuje mi się głos, i dziwnie się zachowuje a nie mam na to wpływu. Nie szlam do lekarza bo uważałam na początku, ze to przez pogodę, ale teraz widzę ze może coś poważnego się ze mną dziać.
Myślałam o nerwicy lękowej, a jeszcze wcześniej o depresji. Nawet boję się iść do lekarza że faktycznie coś może wyjść. Bardzo proszę o pomoc, do jakiego lekarza w pierwszej kolejności się zgłosić i na co to może wyglądać.
Mam 20 lat, 2 lata temu zmarła mi mama, później trójka rodzeństwa mamy, miałam poważny wypadek wiec przeszłam dość sporo w ostatnim czasie.
Od dłuższego czasu czuję że coś się ze mną dzieje okropnego, bardzo często czuję jakby bolały mnie kości u rąk i nóg. Gdy tylko się obudzę zaczynam strasznie się wszystkiego bać, szybciej bije mi serce i tracę ochotę by wstawać z łóżka. Gdy kieruje samochodem, tracę jakby świadomość… zastanawiam się czy dobrze jadę, czy jadę prawidłowym pasem, i czy aby napewno wszystko widzę, źle patrzy mi się oczami… Gdy wchodzę np: do sklepu, zaczyna bardzo szybko bić mi serce, załamuje mi się głos, i dziwnie się zachowuje a nie mam na to wpływu. Nie szlam do lekarza bo uważałam na początku, ze to przez pogodę, ale teraz widzę ze może coś poważnego się ze mną dziać.
Myślałam o nerwicy lękowej, a jeszcze wcześniej o depresji. Nawet boję się iść do lekarza że faktycznie coś może wyjść. Bardzo proszę o pomoc, do jakiego lekarza w pierwszej kolejności się zgłosić i na co to może wyglądać.
Dzień dobry,
jest Pani młodą osobą, a już w tak młodym wieku mocno doświadczoną przez los. W wieku 18 lat, kiedy symbolicznie weszła Pani w dorosłość, zmarła Pani mama, a następnie trzy osoby z najbliższej rodziny. Wspomina także Pani o wypadku. To wszystko są traumatyczne przeżycia, które najprawdopodobniej mocno zachwiały Pani organizmem. Możemy wnioskować, że objawy, które Pani opisuje, zarówno somatyczne (szybkie bicie serca, bóle kości u rąk i nóg, pogorszenie widzenia), jak i inne (niechęć wstawania z łóżka, dziwne zachowania i poczucie brak wpływu) tylko to potwierdzają. Może Pani udać się do lekarza pierwszego kontaktu, by sprawdził, czy z punktu widzenia somatycznego jest Pani zdrowa. Później może Pani zrobić dwie rzeczy: 1. Udać się do psychiatry, który może zalecić leki, które po okresie kilku tygodni mają szansę zmniejszyć lub wyeliminować objawy, które Pani opisała; 2. Udać się do psychoterapeuty i rozpocząć psychoterapię, dzięki której nauczy się Pani rozpoznawać sygnały, które wysyła Pani ciało w odpowiedzi na traumę lub stresujące sytuacje i reagować na nie.
Pozdrawiam serdecznie,
Marcel Mitraszewski
jest Pani młodą osobą, a już w tak młodym wieku mocno doświadczoną przez los. W wieku 18 lat, kiedy symbolicznie weszła Pani w dorosłość, zmarła Pani mama, a następnie trzy osoby z najbliższej rodziny. Wspomina także Pani o wypadku. To wszystko są traumatyczne przeżycia, które najprawdopodobniej mocno zachwiały Pani organizmem. Możemy wnioskować, że objawy, które Pani opisuje, zarówno somatyczne (szybkie bicie serca, bóle kości u rąk i nóg, pogorszenie widzenia), jak i inne (niechęć wstawania z łóżka, dziwne zachowania i poczucie brak wpływu) tylko to potwierdzają. Może Pani udać się do lekarza pierwszego kontaktu, by sprawdził, czy z punktu widzenia somatycznego jest Pani zdrowa. Później może Pani zrobić dwie rzeczy: 1. Udać się do psychiatry, który może zalecić leki, które po okresie kilku tygodni mają szansę zmniejszyć lub wyeliminować objawy, które Pani opisała; 2. Udać się do psychoterapeuty i rozpocząć psychoterapię, dzięki której nauczy się Pani rozpoznawać sygnały, które wysyła Pani ciało w odpowiedzi na traumę lub stresujące sytuacje i reagować na nie.
Pozdrawiam serdecznie,
Marcel Mitraszewski
Dzień Dobry. Symptomy, które Pani opisuje są poważne i wymagają diagnostyki zarówno psychologicznej jak i lekarskiej. Proszę umówić się na wizytę do mnie, odpowiem na Pani pytania, dam Pani wskazówki dotyczące leczenia oraz kroków jakie może Pani podjąć, aby zaradzić sytuacji nim wymknie się spod kontroli.
Dzień dobry.
Przykro mi z powodu Pani straty. Nierzadko zdarza się, że po utracie bliskiej osoby odczuwamy lęk, że nam też może przytrafić się cos złego. Czasami zdarza się również, że doświadczane trudne emocje powodują wystąpienie dolegliwości fizycznych. To, co dzieje się z nami w sferze emocjonalnej może wpływać na nasze ciało i na odwrót. Analizując Pani wypowiedź myślę, że tak może być również w Pani przypadku.
Polecam wizytę u psychologa lub psychoterapeuty, pomoże to w ustaleniu, czy powyższe przypuszczenia są prawidłowe. Gdyby okazało się jednak, że tak nie jest, warto zacząć od wizyty u lekarza pierwszego kontaktu.
Pozdrawiam, w razie pytań zapraszam do kontaktu.
Przykro mi z powodu Pani straty. Nierzadko zdarza się, że po utracie bliskiej osoby odczuwamy lęk, że nam też może przytrafić się cos złego. Czasami zdarza się również, że doświadczane trudne emocje powodują wystąpienie dolegliwości fizycznych. To, co dzieje się z nami w sferze emocjonalnej może wpływać na nasze ciało i na odwrót. Analizując Pani wypowiedź myślę, że tak może być również w Pani przypadku.
Polecam wizytę u psychologa lub psychoterapeuty, pomoże to w ustaleniu, czy powyższe przypuszczenia są prawidłowe. Gdyby okazało się jednak, że tak nie jest, warto zacząć od wizyty u lekarza pierwszego kontaktu.
Pozdrawiam, w razie pytań zapraszam do kontaktu.
Dzień dobry. Po tak dużej liczbie trudnych wydarzeń ciało i psychika mogą zacząć reagować bardzo silnym lękiem, napięciem i poczuciem utraty kontroli. To, co opisujesz, może przypominać objawy lękowe, napady paniki, przeciążenie po traumie albo stan depresyjno-lękowy, ale oczywiście nie da się tego rozpoznać przez internet.
W pierwszej kolejności zgłosiłabym się do lekarza rodzinnego. To dobry punkt startu, bo może ocenić objawy fizyczne, zlecić podstawowe badania i skierować dalej. Równolegle bardzo sensowna byłaby konsultacja u psychiatry, zwłaszcza że objawy wpływają już na codzienne funkcjonowanie i prowadzenie samochodu.
To, że boisz się iść do lekarza, jest zrozumiałe, ale unikanie zwykle tylko wzmacnia lęk. Wizyta nie oznacza od razu, że „wyjdzie coś strasznego”. Może raczej pomóc oddzielić to, co jest z ciała, od tego, co wynika z napięcia i przeciążenia.
Warto też potraktować poważnie sytuacje za kierownicą. Jeśli podczas jazdy masz poczucie odrealnienia albo niepewności, czy dobrze widzisz i kontrolujesz sytuację, lepiej na razie ograniczyć prowadzenie, dopóki nie skonsultujesz objawów.
W pierwszej kolejności zgłosiłabym się do lekarza rodzinnego. To dobry punkt startu, bo może ocenić objawy fizyczne, zlecić podstawowe badania i skierować dalej. Równolegle bardzo sensowna byłaby konsultacja u psychiatry, zwłaszcza że objawy wpływają już na codzienne funkcjonowanie i prowadzenie samochodu.
To, że boisz się iść do lekarza, jest zrozumiałe, ale unikanie zwykle tylko wzmacnia lęk. Wizyta nie oznacza od razu, że „wyjdzie coś strasznego”. Może raczej pomóc oddzielić to, co jest z ciała, od tego, co wynika z napięcia i przeciążenia.
Warto też potraktować poważnie sytuacje za kierownicą. Jeśli podczas jazdy masz poczucie odrealnienia albo niepewności, czy dobrze widzisz i kontrolujesz sytuację, lepiej na razie ograniczyć prowadzenie, dopóki nie skonsultujesz objawów.
Podobne pytania
- Kilka lat temu musiałem lecieć samolotem w celach służbowych. Lot trwał tylko 1h. Niestety w czasie wznoszenia źle się poczułem. Nie czułem kończyn, miałem wrażenie, że moje ciało spada w dół i tracę świadomość. Po ustabilizowaniu lotu objawy ustąpiły, ale powróciły przy schodzeniu do lądowania. Miałem…
- Witam, od mniej więcej roku zmagam się z nieregularnymi miesiączkami. Menstruacja pojawiła się u mnie w bardzo wczesnym wieku, bo mając około 10 lat. Przez ten czas cykl zdążył się uregulować i przez lata był bardzo regularny. Półtora roku temu w moim życiu zaszły poważne zmiany środowiskowe - zmiana…
- Witam gdy próbuję naciągnąć napletek za żołądź występuje lekki opór i napletek jest ciasny na żołędziu lecz gdy już naciągne za żołądź to jest w rowku zażoladziowym i nie mogę go ściągnąć dalej. Nie wiem czy powinienem się martwić a jeżeli tak to co z tym zrobić? (Wiek: 14 lat)
- Kiedy zrobić przegląd znamion barwnikowych tzn.przed okresem letnim czy już po wakacjach?
- Dzień dobry, czy plamienie implantacyjne można mieć 2 razy podczas jednej ciąży z odstępem około miesiąca? Pozdrawiam
- Dzień dobry, ostatnio bardzo niepokoją mnie niektóre z moich zachowań. Chodzi głównie o agresywne myśli wobec niektórych ludzi. Zacznę od tego, że kiedyś byłam bardzo tolerancyjna. Ale odkąd poznałam pewną osobę mam w sobie wiele nienawiści wobec inności. Poznałam osobę homoseksualną, z którą mieszkam…
- Laparoskopia byla po to ze w hsg wyszlo nie jasnosc i lekarz zlecil laparoskopie i okazalo sie ze jajowody sa drozna i jest wszystko ok i staralismy sie o ciaze przez pol roku i nic nie wyszlo wiec moje pytanie czy po tej laparoskopi mogly sie ztoc zrosty i jajowody sa niedrozne.
- Mam od jakiegoś czasu problem, gdyż zmienił mi się zapach moczu. Z tego co czytałam to istotny może być fakt, iż moja dieta bogata jest w między innymi banany oraz mięso z kurczaka. Bananów zazwyczaj jem po 4 dziennie, mięso z kurczaka srednio co dwa dni. Mocz z samego rana raczej ciemnożółty, w trakcie…
- Dzień dobry po oddaniu krwi zapadła się żyła łokciowa, bolała mnie kilka dni co nie dawało mi spokoju jednak po zrobieniu usg doppler radiolog stwierdził że żyła jest drożna i nie widzi żadnego zwłóknienia. W miejscu przebiegu żyły widać zagłębienie idące w górę. Czy to zniknie i będzie możliwość w dalszym…
- Witam, mam 14 lat i mam mały problem, od kilku miesięcy mam miesiączkę i mam wycieczkę 23-24 do Gdańska z klasą, będziemy dużo chodzić i zwiedzać, zaznaczam że nie używam jeszcze tamponów i nie wiem czy narazie chcę, często przeżywam kiedy mam wycieczki i wypada mi okres ale stresuje się bardzo tym i…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.