Dzień dobry, Mój problem jest następujący. Mam ogromną ochotę na sex . Przez większość życia się
6
odpowiedzi
Dzień dobry,
Mój problem jest następujący. Mam ogromną ochotę na sex . Przez większość życia się przed seksem broniłam bo bałam się ciąży a pierwszy w życiu stosunek odbyłam po 20 roku życia. Następnie zaczęłam odkrywać swoja seksualnisc chociaż nigdy nie byłam ponętna kobietą. Zaczęłam spotykać się z różnymi mężczyznami na randki i oglądać filmy porno . Kilka lat później przeżyłam pierwszy w swoim życiu przypadkowy sex ( z zabezpieczeniem) . Na przestrzeni kolejnych lat jeszcze kilka razy sypialni z różnymi partnerami . W związek się nie potrafię zaangażować mam jedynie ochotę na sex . Czy jest dla mnie jakaś rada ? Nie chce już tak funkcjonować bo z jednej strony pragnę tego sexu i bliskości ale z drugiej strony jak związek robi się poważny czy mężczyzna z którym śpię chce ze mną spróbować zbudować relacje to ja ją ucinam a jego wystawiam za drzwi.
Mój problem jest następujący. Mam ogromną ochotę na sex . Przez większość życia się przed seksem broniłam bo bałam się ciąży a pierwszy w życiu stosunek odbyłam po 20 roku życia. Następnie zaczęłam odkrywać swoja seksualnisc chociaż nigdy nie byłam ponętna kobietą. Zaczęłam spotykać się z różnymi mężczyznami na randki i oglądać filmy porno . Kilka lat później przeżyłam pierwszy w swoim życiu przypadkowy sex ( z zabezpieczeniem) . Na przestrzeni kolejnych lat jeszcze kilka razy sypialni z różnymi partnerami . W związek się nie potrafię zaangażować mam jedynie ochotę na sex . Czy jest dla mnie jakaś rada ? Nie chce już tak funkcjonować bo z jednej strony pragnę tego sexu i bliskości ale z drugiej strony jak związek robi się poważny czy mężczyzna z którym śpię chce ze mną spróbować zbudować relacje to ja ją ucinam a jego wystawiam za drzwi.
Dzień dobry!
Relacjonowany przez Panią problem brzmi jak trudność w nawiązywaniu bliskiej relacji i pozostawaniu w zależności, której wymaga relacja romantyczna. Ponadto warto przyjrzeć się problematyce seksualności. Pani trudności i odczuwane cierpienie wskazują, że jest to odpowiedni temat do wzniesienia na spotkania z psychoterapeutą. Na początek przydatne będą konsultacje w efekcie, których terapeuta będzie mógł podzielić się spostrzeżeniami na temat zgłaszanego problemu.
Mam nadzieję, że moja odpowiedź jest pomocna.
Relacjonowany przez Panią problem brzmi jak trudność w nawiązywaniu bliskiej relacji i pozostawaniu w zależności, której wymaga relacja romantyczna. Ponadto warto przyjrzeć się problematyce seksualności. Pani trudności i odczuwane cierpienie wskazują, że jest to odpowiedni temat do wzniesienia na spotkania z psychoterapeutą. Na początek przydatne będą konsultacje w efekcie, których terapeuta będzie mógł podzielić się spostrzeżeniami na temat zgłaszanego problemu.
Mam nadzieję, że moja odpowiedź jest pomocna.
W psychoterapii indywidualnej (np. w podejsciu psychodynamicznym) mozna poprzygladac sie tematom przezywania relacji, przezywania siebie w relacjach. Mozna popracowac nad swoim stylem przywiazania, sprawdzic co sie kryje pod lekiem przed wejsciem w dojrzaly zwiazek. Trudnosc w zbudowaniu dlugotrwalej relacji prowadzi do niemoznosci przezywania glebszej erotyki, lecz glownie afektywnie zorientowane na rozladowanie - akty seksualne.
Dzień dobry,
Eksplorowanie swoich potrzeb seksualnych jest naturalnym elementem rozwojowym, zwłaszcza w sytuacji, kiedy wcześniej występowały jakieś blokady przed poznawaniem swojej strefy seksualnej. Z tego co rozumiem, to problem stanowi zaangażowanie się w związek i zbudowanie głębszej relacji. Przyczyn tej trudności może być wiele, dlatego zachęcam do spotkania z psychologiem, aby omówić ten temat szerzej i przyjrzeć się, co blokuje cię przed wejściem w głębszą relację, czego się obawiasz oraz jakie są twoje wcześniejsze doświadczenia w relacjach. Takie spotkanie na pewno pomoże odkryć twoje blokady oraz znaleźć rozwiązanie.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Eksplorowanie swoich potrzeb seksualnych jest naturalnym elementem rozwojowym, zwłaszcza w sytuacji, kiedy wcześniej występowały jakieś blokady przed poznawaniem swojej strefy seksualnej. Z tego co rozumiem, to problem stanowi zaangażowanie się w związek i zbudowanie głębszej relacji. Przyczyn tej trudności może być wiele, dlatego zachęcam do spotkania z psychologiem, aby omówić ten temat szerzej i przyjrzeć się, co blokuje cię przed wejściem w głębszą relację, czego się obawiasz oraz jakie są twoje wcześniejsze doświadczenia w relacjach. Takie spotkanie na pewno pomoże odkryć twoje blokady oraz znaleźć rozwiązanie.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Możliwe, że zmaga się Pani z silnym pragnieniem bliskości fizycznej, przy jednoczesnych trudnościach w nawiązywaniu i podtrzymywaniu głębszej relacji emocjonalnej. Wiele osób doświadcza takiej dychotomii: potrzeby seksualnej i jednoczesnego unikania poważnego związku. Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być różne, na przykład wcześniejsze doświadczenia, lęk przed zaangażowaniem emocjonalnym czy brak poczucia bezpieczeństwa w relacjach. Istotne jest, by przyjrzeć się swoim uczuciom i przeanalizować, co sprawia, że z jednej strony poszukuje Pani intensywnego kontaktu fizycznego, a z drugiej – ucina relacje, kiedy pojawia się szansa na coś trwalszego. W pierwszej kolejności warto zastanowić się nad własnymi przekonaniami i oczekiwaniami wobec relacji. Jeśli zauważa Pani, że unika bliskości emocjonalnej, być może towarzyszą temu obawy przed zranieniem, strach przed utratą niezależności bądź trudności w otwarciu się na drugą osobę. Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może pomóc zrozumieć te mechanizmy i przepracować lęki, które mogą tkwić u podłoża takiego zachowania. Ważne jest też, by przyjrzeć się swojej samoocenie i temu, na ile postrzega Pani relacje wyłącznie jako źródło ryzyka zranienia czy ograniczenia wolności. W trakcie terapii można nauczyć się rozpoznawać własne granice i potrzeby, a także komunikować je w bardziej otwarty sposób. Być może odkryje Pani, że bliskie relacje nie muszą wiązać się z utratą siebie czy rezygnacją z przyjemności, a mogą wzbogacać życie i zapewniać poczucie bezpieczeństwa. Jednocześnie, jeśli silna potrzeba seksualna jest częścią Pani tożsamości i nie prowadzi do trudności czy ryzyka, można ją zaakceptować, ale w bardziej świadomy sposób – bez konieczności podtrzymywania niechcianych wzorców unikania zaangażowania.
Dzień dobry,
Rozumiem, że nie rozumie Pani skąd się biorą pewne zachowania. Natomiast, kategoryzuje to Pani jako problem. Czy chciałaby Pani się zaangażować w relację, a pojawia się chęć ucieczki? Jak Pani myśli jaką funkcję pełni seks w Pani życiu? Dzielę się pytaniami, które mogą powoli Panią naprowadzić. Warto udać się na wizytę do seksuologa lub psychoterapeuty, aby omówić martwiący Panią problem.
Pozdrawiam ciepło,
Mgr Angelika Żyłka
Rozumiem, że nie rozumie Pani skąd się biorą pewne zachowania. Natomiast, kategoryzuje to Pani jako problem. Czy chciałaby Pani się zaangażować w relację, a pojawia się chęć ucieczki? Jak Pani myśli jaką funkcję pełni seks w Pani życiu? Dzielę się pytaniami, które mogą powoli Panią naprowadzić. Warto udać się na wizytę do seksuologa lub psychoterapeuty, aby omówić martwiący Panią problem.
Pozdrawiam ciepło,
Mgr Angelika Żyłka
Dzień dobry
Nasuwają mi się 2 pytania które może sobie Pani już zadawała:
- Co musiałoby się stać, abym zdecydowała się bardziej zaangażować ?
- Co powoduje, że mimo pragnienia bliskości „uciekam” przed nią ?
To, że unika Pani zaangażowania może być spowodowane lękiem przed zranieniem, odrzuceniem, przed tym że coś nie wyjdzie, „ograniczeniem” przez związek…ale może też być tak, że przyczyna leży gdzie indziej.
Myślę, że dobrze byłoby się udać do jakiegoś psychoterapeuty/seksuologa aby zorientować się co powoduje, że mimo pragnienia bliskości, jak Pani napisała, ciągle Pani przed nią ucieka.
Nasuwają mi się 2 pytania które może sobie Pani już zadawała:
- Co musiałoby się stać, abym zdecydowała się bardziej zaangażować ?
- Co powoduje, że mimo pragnienia bliskości „uciekam” przed nią ?
To, że unika Pani zaangażowania może być spowodowane lękiem przed zranieniem, odrzuceniem, przed tym że coś nie wyjdzie, „ograniczeniem” przez związek…ale może też być tak, że przyczyna leży gdzie indziej.
Myślę, że dobrze byłoby się udać do jakiegoś psychoterapeuty/seksuologa aby zorientować się co powoduje, że mimo pragnienia bliskości, jak Pani napisała, ciągle Pani przed nią ucieka.
Podobne pytania
- Dzień dobry . Tydzień temu mianem naprawę przepukliny pachwinowej obustronnej, metodą laparoskopii z wszczepieniem siatki . Uwypuklenia pachwiny mam nadal choć trochę mniejsze i troszeczkę bolą przy dotyku . Kiedy te uwypuklenia znikną ? I czy to jest normalne ?
- Moja córka tez tak ma tylko jest starsza ma 10lat i nie umie dodawać odejmowac wokale matematyka jest dla niej obca nie rozumie nic nie wiem jak jej pomóc i czy w ogóle kiedyś ja opanuje
- Minęło osiem miesięcy od wbetonowania koron na przednie , cztery zęby. Dziąsła są nadal obrzęknięte i zaczerwienione. Nad koronami powstał jakby " wał dziąsłowy", wyczuwalny pod palcem z zewnętrznej strony wargi górnej. Dziąsła jakby się wybrzuszyły po wmontowaniu koron. Ile czasu musi upłynąć, aby były…
- Witam, mam 29 lat chciałbym wykonać szereg badań profilaktycznych i takich których nigdy nie wykonywałem. Jakie badania oraz jakich lekarzy warto odwiedzić w moim wieku? Myślę o urologu( sprawdzić mosznę, usg, może badanie per rectum?) dermatologu (znamiona) oraz co jeszcze warto zrobić i jakiego lekarza…
- Dzień dobry. Czy należy zrezygnować z obuwia na szerokim twardym obcasie posiadając schorzenie jakim jest pięta Haglunda?
- Witam proszę o pomoc .Mam bardzo silną nienawiść do samego siebie i czuje ogromne obrzydzenie do samego siebie. W wieku 14lat musiałem odebrać nóż swojej mamie bo chciała popełnić samobójstwo wiele razy to robiła i kilka razy trafiła do szpitala przez zażycie za dużo lekarstw.Moja mama ma schizofrenie…
- witam jestem po operacji wyrostka metoda laparoskopową 5 tydzień już czy nadal muszę mieć i kiedy będą mógł dźwigać większe ciężaru tak do 30-40 kg pozdrawiam
- Dzień dobry, mam 55 lat i taki wynik dodam że były udary u mamy i jej mamy (śmiertelne) oraz tętniaki w głowie u brata już zaklipsowane.Wysokie nadciśnienie u drugiego brata. Ja natomiast cukrzycy nie mam, nie pale, nie jestem otyła i nie mam miażdżycy w tętnicach szyjnych ale wieczny stres. Czy coś…
- Dzień dobry Mam 32 lata. Jestem dziewicą, dodaję bo może to coś wyjaśni. W wieku 13 lat zaczęło mi się kapanie moczu zaraz po jego oddaniu. Nawet jak siedzę na toalecie dłużej i użyję dużo papieru to i tak się to dzieje. Nie mam nietrzymania moczu między korzystaniem z toalety, nawet jak to jest więcej…
- Dzień dobry. Dowiedziałam się o ciąży 10.01.2025. Do tego czasu miejscowo stosowałam epiduo forte oraz aklief. Po pozytywnym teście od razu odłożyłam kremy. Proszę o informację czy mogłam tym zaszkodzić dziecku. Proszę o uspokojenie mnie bo od tego czasu nie mogę spać ze stresu.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.