Dzień dobry. Czy występowanie lęków zwykle bardzo wczesnymi porami np 4,5,6 rano np po przebudzeniu

Dzień dobry. Czy występowanie lęków zwykle bardzo wczesnymi porami np 4,5,6 rano np po przebudzeniu ze snu jest normalnym stanem? Potem po przebudzeniu rozmyślanie o problemach, myśli o stanie zdrowia, chorobach, studiach i w związku z tym gorsza możliwość zaśnięcia ponownie.

4 odpowiedzi


Dzień Dobry, jeżeli są to lęki, które są nieadekwatne to zaistniałych sytuacji (stanu zdrowia, sytuacji na studiach) są powtarzające, dokuczliwe, pojawiają się objawy somatyczne, problemy z zaśnięciem może to świadczyć o zaburzeniach lękowych, warto popracować nad tym ze specjalistą. Przyczyny mogą być złożone. Pozdrawiam.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, lęk różni się od strachu tym, że strach jest naturalną odpowiedzią obronną przed realnym zagrożeniem. Lęk natomiast to nieadekwatna reakcja na potencjalne zagrożenie, które z racjonalnego punktu widzenia, nie powinno wywoływać nieprzyjemnych reakcji. Reakcje somatyczne takie jak pocenie się, przyspieszony oddech, wyższy puls, bladość skóry, są odpowiedzią na wyrzut adrenaliny i kortyzolu. Te hormony pozwalały kiedyś, w czasach kiedy człowiek był zmuszony do polowania i walki z dziką zwierzyną, poradzić sobie z realnym zagrożeniem i przeżyć. Możemy powiedzieć, że są to zaszłości ewolucyjne. Dzisiaj w naszym organizmie niewiele się zmieniło i nadal reagujemy podobnie na postrzegane zagrożenie, jednak te reakcje przestały być pomocne. Dzisiaj już nie polujemy na niebezpieczne zwierzęta i niepotrzebne są nam reakcje mające na celu przygotowanie organizmu na walkę lub ucieczkę, jednak mimo to, stres sprawia, że nasze ciało gotuje się na bitwę. Wspomina Pani/Pan o tym, że po przebudzeniu pojawiają się myśli o problemach, stanie zdrowia, chorobach czy studiach. Prawdopodobnie to wszystko o czym Pani/Pan pisze, nieświadomie traktuje Pani/Pan jako zagrożenie. Stąd pojawiają się nieadekwatne reakcje lękowe, które wprawiają Pani/Pana organizm w stan pobudzenia do walki lub ucieczki - to dlatego właśnie ciężko jest później zasnąć. Czasami też poczucie lęku i beznadziei właśnie w rannych porach wiążemy z możliwym wystąpieniem depresji lub dystymii (przewlekłe obniżenie nastroju).


Dzień dobry, czy lęki są nieadekwatne oraz czy sprawiają dyskomfort? Jeśli tak, zachęcam do omówienia tematu szerzej ze specjalistą. Wszystkiego dobrego.


Dzień dobry. To, co opisujesz, zdarza się wielu osobom i samo w sobie nie jest niczym niezwykłym, ale często jest sygnałem, że organizm jest w stanie podwyższonego napięcia. Bardzo wcześnie rano ciało naturalnie zaczyna się wybudzać, rośnie poziom pobudzenia i aktywuje się układ odpowiedzialny za czuwanie. U części osób właśnie wtedy łatwiej „wychodzą na powierzchnię” różne obawy i myśli, zwłaszcza jeśli w tle jest stres, przeciążenie albo nierozwiązane sprawy. Dlatego po przebudzeniu pojawia się niepokój, a zaraz potem myśli o zdrowiu, studiach czy innych tematach, które zaczynają się same rozwijać. Jeśli zdarza się to od czasu do czasu, można to traktować jako reakcję na stres. Jeśli jednak powtarza się regularnie, wiąże się z trudnością w ponownym zaśnięciu i wpływa na samopoczucie w ciągu dnia, to warto potraktować to jako sygnał, że poziom napięcia jest zbyt wysoki. Często jest to jeden z pierwszych objawów nasilonego lęku albo przeciążenia, nawet jeśli w ciągu dnia funkcjonowanie wydaje się w miarę stabilne. Podsumowując, to, co przeżywasz, jest dość typowe przy podwyższonym poziomie stresu i lęku. Nie jest to coś niepokojącego samo w sobie, ale jeśli się powtarza i jest męczące, dobrze jest przyjrzeć się temu szerzej, a nie tylko samej nocy.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.