Dzień dobry, Czuję, że niszczę życie mojego partnera. Potrafię wybuchnąć gniewem a nawet agresją z
4
odpowiedzi
Dzień dobry,
Czuję, że niszczę życie mojego partnera. Potrafię wybuchnąć gniewem a nawet agresją z powodu naprawdę nic nie znaczących rzeczy którymi nikt normalny nie zaprzątał by sobie głowy, doszukuje się tego, że źle na mnie spojrzał, nie potrafie przyjąć krytyki. Każda najmniejsza kłótnia kończy się moimi krzykami i rzucaniem rzeczami mojego partnera, sugeruje mu że powinien odejść i bardzo ranię go słowami. Mój partner powiedział mi nawet, ze gdy jestem wściekła to czuje się on jakbym go nienawidziała jakby był najgorszym
człowiekiem na świecie, patrzę na niego z pogardą i nie rzadko nawet dochodzi do pchnięcia z mojej strony.
Przyznam szczerze, że nie potrafię tego kontrolować, nie potrafię opanować tej złości i gniewu, jest to coś co dzieje się automatycznie. Do tego dochodzą dni gdy już budzę się z poczuciem pustki i złego nastroju a wtedy mój partner ma jeszcze gorszy dzień niż ja. Naprawdę kocham mojego partnera i nie rzadko przepłukuje godzinami to co zrobiłam, bardzo chciałabym się zmienić ponieważ wiem, ze pewnego dnia mój partner po prostu mnie zostawi bo nikt nie wytrzyma takiego rollercoastera. Mój poprzedni związek był może nawet gorszy ponieważ dochodziło do przemocy słownej i fizycznej. Do tego wszystkiego dochodzi chora kontrola i zazdrość.
Czuję, że sobie nie radzę a moje myśli robią się naprawdę dla mnie destrukcyjne, nie potrafię docenić tego co mam, a mam naprawdę wiele i wiem, że pewnego dnia to wszystko stracę przez moją chorą głowę.
Czy w tym przypadku sprawdzi się psychoterapia, psycholog? Szukam czegoś najlepiej online.
Czuję, że niszczę życie mojego partnera. Potrafię wybuchnąć gniewem a nawet agresją z powodu naprawdę nic nie znaczących rzeczy którymi nikt normalny nie zaprzątał by sobie głowy, doszukuje się tego, że źle na mnie spojrzał, nie potrafie przyjąć krytyki. Każda najmniejsza kłótnia kończy się moimi krzykami i rzucaniem rzeczami mojego partnera, sugeruje mu że powinien odejść i bardzo ranię go słowami. Mój partner powiedział mi nawet, ze gdy jestem wściekła to czuje się on jakbym go nienawidziała jakby był najgorszym
człowiekiem na świecie, patrzę na niego z pogardą i nie rzadko nawet dochodzi do pchnięcia z mojej strony.
Przyznam szczerze, że nie potrafię tego kontrolować, nie potrafię opanować tej złości i gniewu, jest to coś co dzieje się automatycznie. Do tego dochodzą dni gdy już budzę się z poczuciem pustki i złego nastroju a wtedy mój partner ma jeszcze gorszy dzień niż ja. Naprawdę kocham mojego partnera i nie rzadko przepłukuje godzinami to co zrobiłam, bardzo chciałabym się zmienić ponieważ wiem, ze pewnego dnia mój partner po prostu mnie zostawi bo nikt nie wytrzyma takiego rollercoastera. Mój poprzedni związek był może nawet gorszy ponieważ dochodziło do przemocy słownej i fizycznej. Do tego wszystkiego dochodzi chora kontrola i zazdrość.
Czuję, że sobie nie radzę a moje myśli robią się naprawdę dla mnie destrukcyjne, nie potrafię docenić tego co mam, a mam naprawdę wiele i wiem, że pewnego dnia to wszystko stracę przez moją chorą głowę.
Czy w tym przypadku sprawdzi się psychoterapia, psycholog? Szukam czegoś najlepiej online.
Witam. Na podstawie opisu, wydaje się, że posiada Pani trudności z kontrolą emocji i reaguje Pani impulsywnie w sytuacjach konfliktowych. Może to być wynik nieprzetworzonych traum z przeszłości, które wpływają na Pani obecne relacje. Psychoterapia lub porada psychologiczna w formie online mogą być pomocne w zrozumieniu głębszych przyczyn Pani zachowania i wypracowaniu zdrowszych sposobów radzenia sobie z emocjami. Wskazane jest także otwarte rozmowy z partnerem na temat Pani trudności i wspólna praca nad poprawą relacji. Pozdrawiam
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta) - 140 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
to bardzo dużo, że zauważa Pani swoje trudności w zakresie regulacji emocji i płynące z tego konsekwencje zarówno dla Pani, jak i dla Pani związku. Wspomniane destrukcyjne sposoby kontrolowania emocji mogą ulec zmianie dzięki psychoterapii. Rozwiązanie jakim jest odejście od obecnego partnera najprawdopodobniej jest wynikiem poczucia winy, którego Pani doświadcza w związku ze swoimi reakcjami, jednak jak sama Pani zauważa schemat jest powtarzalny na przestrzeni różnych relacji, nad czym warto się pochylić. Biorąc pod uwagę charakter Pani problemu rekomenduje się terapię poznawczą lub dialektyczno-behawioralną, będącą odłamem tej pierwszej. Zachęcam do rozpoczęcia psychoterapii.
Pozdrawiam ciepło,
AS
to bardzo dużo, że zauważa Pani swoje trudności w zakresie regulacji emocji i płynące z tego konsekwencje zarówno dla Pani, jak i dla Pani związku. Wspomniane destrukcyjne sposoby kontrolowania emocji mogą ulec zmianie dzięki psychoterapii. Rozwiązanie jakim jest odejście od obecnego partnera najprawdopodobniej jest wynikiem poczucia winy, którego Pani doświadcza w związku ze swoimi reakcjami, jednak jak sama Pani zauważa schemat jest powtarzalny na przestrzeni różnych relacji, nad czym warto się pochylić. Biorąc pod uwagę charakter Pani problemu rekomenduje się terapię poznawczą lub dialektyczno-behawioralną, będącą odłamem tej pierwszej. Zachęcam do rozpoczęcia psychoterapii.
Pozdrawiam ciepło,
AS
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychoterapeutyczna - 200 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
Rozumiem, że przeżywa Pani trudny okres i czuje się przytłoczona swoimi reakcjami oraz ich wpływem na związek. To, że potrafi Pani zidentyfikować problem i chce podjąć kroki, aby to zmienić, jest bardzo ważnym i odważnym krokiem.
W takiej sytuacji, psychoterapia może być bardzo pomocna. Psycholog lub terapeuta może pomóc Pani zrozumieć źródło tych emocji i nauczyć się, jak je kontrolować. Może to być zarówno terapia indywidualna, jak i terapia dla par, jeśli oboje bylibyście na to gotowi. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest często skuteczna w pracy nad problemami z kontrolą gniewu i zazdrością.
Warto również rozważyć terapię skoncentrowaną na rozwiązaniach (TSR), która skupia się na wypracowywaniu konkretnych strategii radzenia sobie z problemami oraz budowaniu na tym, co już działa w Pani życiu.
Ponieważ poszukuje Pani terapii online, istnieje wiele platform, które oferują taką formę wsparcia. Można z nich korzystać w zaciszu własnego domu, co może być mniej stresujące niż wizyty w gabinecie.
Ważne jest, aby znaleźć terapeutę, z którym czuje się Pani komfortowo i który ma doświadczenie w pracy z problemami, które Pani opisuje. Regularne sesje terapeutyczne mogą pomóc w zrozumieniu swoich reakcji, nauce nowych sposobów radzenia sobie z emocjami i poprawie relacji z partnerem.
Proszę pamiętać, że zmiana to proces i wymaga czasu oraz zaangażowania, ale jest możliwa. Pierwszym krokiem może być umówienie się na konsultację wstępną z terapeutą, aby omówić Pani sytuację i ustalić, jakie podejście będzie dla Pani najbardziej odpowiednie.
Życzę dużo siły i powodzenia w tej ważnej podróży ku zmianie.
Rozumiem, że przeżywa Pani trudny okres i czuje się przytłoczona swoimi reakcjami oraz ich wpływem na związek. To, że potrafi Pani zidentyfikować problem i chce podjąć kroki, aby to zmienić, jest bardzo ważnym i odważnym krokiem.
W takiej sytuacji, psychoterapia może być bardzo pomocna. Psycholog lub terapeuta może pomóc Pani zrozumieć źródło tych emocji i nauczyć się, jak je kontrolować. Może to być zarówno terapia indywidualna, jak i terapia dla par, jeśli oboje bylibyście na to gotowi. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest często skuteczna w pracy nad problemami z kontrolą gniewu i zazdrością.
Warto również rozważyć terapię skoncentrowaną na rozwiązaniach (TSR), która skupia się na wypracowywaniu konkretnych strategii radzenia sobie z problemami oraz budowaniu na tym, co już działa w Pani życiu.
Ponieważ poszukuje Pani terapii online, istnieje wiele platform, które oferują taką formę wsparcia. Można z nich korzystać w zaciszu własnego domu, co może być mniej stresujące niż wizyty w gabinecie.
Ważne jest, aby znaleźć terapeutę, z którym czuje się Pani komfortowo i który ma doświadczenie w pracy z problemami, które Pani opisuje. Regularne sesje terapeutyczne mogą pomóc w zrozumieniu swoich reakcji, nauce nowych sposobów radzenia sobie z emocjami i poprawie relacji z partnerem.
Proszę pamiętać, że zmiana to proces i wymaga czasu oraz zaangażowania, ale jest możliwa. Pierwszym krokiem może być umówienie się na konsultację wstępną z terapeutą, aby omówić Pani sytuację i ustalić, jakie podejście będzie dla Pani najbardziej odpowiednie.
Życzę dużo siły i powodzenia w tej ważnej podróży ku zmianie.
Dobry wieczór!
To, co Pani napisała, wymaga ogromnej odwagi. Naprawdę. Nie dlatego, że przyznaje się Pani do trudnych zachowań — ale dlatego, że nie ucieka Pani od odpowiedzialności. Widzi Pani, że coś się dzieje, że rani to zarówno Panią, jak i partnera, i chce Pani to zatrzymać. To już jest pierwszy, bardzo ważny krok w stronę zmiany.
W tym, co Pani opisuje, widać ogromne napięcie emocjonalne — złość, która wybucha z byle powodu, a potem poczucie winy i wstyd. To błędne koło, które potrafi wyczerpać psychicznie obie strony. Ale to nie oznacza „bycia złą” czy „zepsucia”. To znaczy, że emocje od dawna nie mają bezpiecznego ujścia, że gromadzi Pani w sobie więcej bólu, niż ciało i umysł potrafią pomieścić.
Złość sama w sobie nie jest problemem — to emocja, która sygnalizuje granice, potrzeby, lęk. Problem pojawia się wtedy, gdy nie potrafimy jej wyrażać w sposób, który nie rani innych. W takich sytuacjach nie pomaga wstyd ani samokaranie — pomaga zrozumienie mechanizmu i nauczenie się nowych sposobów reagowania.
I tak — spotkanie z psychologiem to bardzo dobra droga. To, co Pani opisuje — wybuchy gniewu, trudność w kontroli emocji, zazdrość, poczucie pustki, obniżony nastrój — to tematy, które psychoterapeuta może pomóc uporządkować.
To, że dziś czuje się Pani bezradna, nie oznacza, że tak będzie zawsze. To, że Pani to widzi i szuka pomocy, oznacza, że proces zmiany już się zaczął.
Czy myślenie o sobie w kategorii „niszczycielska” ma jakąś użyteczność – jest Pani człowiekiem, który cierpi i szuka sposobu, żeby przestać ranić siebie i innych. I to jest naprawdę dobry moment, by pozwolić sobie pomóc.
Zapraszam na konsultację, gdzie będziemy mogły w bezpiecznych warunkach omówić Pani potrzeby.
Pozdrawiam,
Agnieszka Grabka
To, co Pani napisała, wymaga ogromnej odwagi. Naprawdę. Nie dlatego, że przyznaje się Pani do trudnych zachowań — ale dlatego, że nie ucieka Pani od odpowiedzialności. Widzi Pani, że coś się dzieje, że rani to zarówno Panią, jak i partnera, i chce Pani to zatrzymać. To już jest pierwszy, bardzo ważny krok w stronę zmiany.
W tym, co Pani opisuje, widać ogromne napięcie emocjonalne — złość, która wybucha z byle powodu, a potem poczucie winy i wstyd. To błędne koło, które potrafi wyczerpać psychicznie obie strony. Ale to nie oznacza „bycia złą” czy „zepsucia”. To znaczy, że emocje od dawna nie mają bezpiecznego ujścia, że gromadzi Pani w sobie więcej bólu, niż ciało i umysł potrafią pomieścić.
Złość sama w sobie nie jest problemem — to emocja, która sygnalizuje granice, potrzeby, lęk. Problem pojawia się wtedy, gdy nie potrafimy jej wyrażać w sposób, który nie rani innych. W takich sytuacjach nie pomaga wstyd ani samokaranie — pomaga zrozumienie mechanizmu i nauczenie się nowych sposobów reagowania.
I tak — spotkanie z psychologiem to bardzo dobra droga. To, co Pani opisuje — wybuchy gniewu, trudność w kontroli emocji, zazdrość, poczucie pustki, obniżony nastrój — to tematy, które psychoterapeuta może pomóc uporządkować.
To, że dziś czuje się Pani bezradna, nie oznacza, że tak będzie zawsze. To, że Pani to widzi i szuka pomocy, oznacza, że proces zmiany już się zaczął.
Czy myślenie o sobie w kategorii „niszczycielska” ma jakąś użyteczność – jest Pani człowiekiem, który cierpi i szuka sposobu, żeby przestać ranić siebie i innych. I to jest naprawdę dobry moment, by pozwolić sobie pomóc.
Zapraszam na konsultację, gdzie będziemy mogły w bezpiecznych warunkach omówić Pani potrzeby.
Pozdrawiam,
Agnieszka Grabka
Podobne pytania
- Witam, mam pytanie od nośnie tego czy mogę zajść w ciążę przez ubrania. Razem z moim partnerem ocieraliśmy się o siebie i wykonywaliśmy ruchy takie jak przy stosunku jednak obydwoje byliśmy ubrani. Pewnego razu zobaczyłam plamę na moich majtkach obawiam się czy to mógłby być prejakulat, jeśli…
- Dzień dobry, proszę o pomoc. Otóż żona w będąc w 26 tygodniu ciąży była narażona przez kilkanaście godzina na preparat -Kids – elektro + płyn od 1 roku życia z substancja czynna - Prallethrin. Jakie jest ryzyko na negatywny rozwój dziecka oraz czy można jeszcze teraz działać w jakis sposob…
- W lutym USG ginekologiczne nie wykazało nieprawidłowości oprócz niejednorodnej macicy i endometrium. Po 4 miesiącach udałam się na kontrolną cytologię, poprzednia była dobra, jednak teraz wyszło lsis cin 1. Kolposkopia ok, ale strefa transformacji 3 nie umożliwiła wiarygodnego badania. Dodatkowo,…
- Dzień dobry, Od kilku dni mam problem z pieczeniem i dyskomfortem w pochwie, szczególnie po stosunku. Mam wodnistą wydzielinę na przemian z nieco gęstą białą bez zapachu. Dodatkowo mam poczucie jakbym co chwilę musiała chodzić do łazienki lub nie w pełni opróżniała pęcherz… Jestem też na tabletkach…
- Witam, Od pewnego czasu mam pewien problem z dziąsłem. Jakiś czas temu na dziąśle pojawiłą mi się opuchlizna która mnie bolała - gdy np. jadłem itp. Teraz po jakiś 2-3 tygodniach opuchlizna zeszła i ząb w ogóle nie boli nie ma innych objawów oprócz tego, że pod zamkiem aparatu ortodontycznego…
- Mam 30 lat. Od około 16 roku powoli rozwijał się u mnie fetysz stóp, chociaż na samym początku nie był to kłopot i podniecały mnie mocno narządy płciowe kobiety. Oglądałem sporo pornografii, w której nie było fetyszu i potrafiłem uzyskać satysfakcję. Potem było to jako dodatek, a potem głownie…
- Czy jest sens brania globulek o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym skoro w posiewach nic nie wyszło? Cytologia ASCUS.
- Mam przepisany afobam 0,25 doraźnie , biore tabletki antykoncepcyjne vines o 17 Jak potrzebuje zażyć afobam ,to jaki odstęp mam zrobić miedzy tymi lekami?
- Dzień dobry mam 24 lata zgłosiłam się do lekarza z bólem w lewym biodrze. Później ból pojawił się również w drugim biodrze oraz w lędźwiach na dzień dzisiejszy boli mnie cały ten obszar łącznie z brzuchem (jakby ,,zakwasy" ,mięśnie bolą z przodu brzucha oraz z tyłu nawet gdy abieram powietrza)…
- Dzień Dobry, pojawiło mi sie lekkie plamienie zmieszne trochę ze śluzem, czy to moze oznaczać początek okresu? Spoznia mi sie pare dobrych dni, testy ciążowe negatywne, dodam ze bardzo się stresuję i może to wpływa na opóźnienie okresu..
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.