mgr Agnieszka Grabka

Psycholog · Więcej

Kraków 1 adres

22 opinie
Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

„Kiedy mówimy o problemach – tworzymy problemy. Kiedy mówimy o rozwiązaniach – tworzymy rozwiązania.”
— Steve de Shazer

Jestem psychologiem pracującym w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). W swojej pracy stawiam na osiąganie konkretnych i mierzalnych efektów: wspólnie z klientem konstruujemy wizję pożądanej zmiany, a następnie wprowadzamy ją w życie krok po kroku. Łączę techniki TSR z narzędziami z innych podejść psychoterapeutycznych, aby jak najlepiej odpowiadać na indywidualne potrzeby i zasoby osoby korzystającej z pomocy. Wierzę, że każdy ma w sobie kompetencje i zasoby, które mogą zostać wykorzystane jako fundament zmiany — rolą terapeuty jest profesjonalne, empatyczne i etyczne wsparcie w tym procesie.

Pracuję z dorosłymi w terapii indywidualnej, prowadzę psychoterapię par oraz udzielam wsparcia psychologicznego młodzieży od 13. roku życia. W pracy klinicznej wykorzystuję m.in. genogram, metafory terapeutyczne oraz narzędzia skoncentrowane na wzmacnianiu zasobów i motywacji do zmiany. Regularnie uczestniczę w superwizji indywidualnej i grupowej, dbając o wysoki standard i bezpieczeństwo prowadzonych interwencji.

Pracuję z osobami i parami o różnej tożsamości płciowej i orientacji seksualnej, w tym z osobami i parami nieheteronormatywnymi. Zapewniam przestrzeń bezpieczną, wolną od ocen i uprzedzeń — w relacji terapeutycznej szanuję autonomię, tożsamość oraz różnorodność doświadczeń każdego klienta. Moje podejście jest afirmatywne i dostosowane do specyfiki relacji i kontekstu kulturowego, w którym żyje dana osoba lub para.

Zakres wsparcia

Mogę pomóc w obszarach takich jak:

  • zaburzenia emocjonalne i trudności w regulacji emocji,

  • zaburzenia lękowe, ataki paniki,

  • depresja, obniżony nastrój, przewlekły stres,

  • trudności w relacjach i komunikacji interpersonalnej,

  • psychoterapia par oraz wsparcie w kryzysach związkowych,

  • niskie poczucie własnej wartości,

  • trudne sytuacje życiowe i kryzysy osobiste,

  • zaburzenia psychosomatyczne,

  • wsparcie w obszarze uzależnień, DDA i DDD,

  • wypalenie zawodowe i przeciążenie stresem,

  • pomoc psychologiczna dla młodzieży.

Wykształcenie i doświadczenie

  • Magister psychologii — Uniwersytet im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, specjalność: psychologia kliniczno-sądowa (dyplom z wyróżnieniem).

  • W trakcie pełnego szkolenia psychoterapeutycznego w nurcie TSR (ośrodki akredytowane przez PSTTSR).

  • Doświadczenie kliniczne m.in. w: Krakowskim Ośrodku Interwencji Kryzysowej, Opiniodawczym Zespole Specjalistów Sądowych oraz w praktyce prywatnej.

  • Prowadzenie zajęć dydaktycznych i warsztatów praktycznych (m.in. SWPS Kraków) — umiejętności interpersonalne, komunikacyjne i zawodowe.

Jeżeli chcesz porozmawiać o możliwościach współpracy lub umówić się na konsultację, zapraszam do kontaktu przez platformę Znany Lekarz lub telefonicznie 697 994 643.

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychologia kryzysu
  • Psychologia społeczna
  • Psychosomatyka
Pokaż więcej

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)
Dzieci (Tylko pod niektórymi adresami)

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    230 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    230 zł

  • Konsultacja online par i małżeństw

    330 zł

  • Konsultacja psychologiczna dla dzieci i młodzieży

    230 zł

  • Psychoterapia par i małżeństw

    330 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Dla Ciebie - Centrum Terapii

Wasilewskiego 20/10, 2 piętro, Dębniki, 30-305 Kraków

Dostępność

Telefon

697 88...
697 88...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Telefon

697 88...
533 76...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

22 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • Na terapię uczęszczałam dużo krócej niż bym chciała, ale to był pierwszy raz, kiedy pomyślałam sobie, że jest może jeszcze na tym świecie ktoś, komu warto zaufać i że jest taka przestrzeń, w której można czuć się bezpiecznie...

    Dziękuję Pani Agnieszko

    ~ N

     • W Dobrej Relacji - Miejsce Terapii i Oddechu terapia TSR  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Droga N, bardzo dziękuję za tak poruszające słowa. To ogromny zaszczyt móc być choć fragmentem takiej przestrzeni — spokojnej, bezpiecznej i życzliwej.
    Choć nasze spotkania trwały krócej, niż byś chciała, to to, co napisałaś, mówi bardzo wiele o Twojej drodze, gotowości i odwadze, by zaufać jeszcze raz — sobie, drugiemu człowiekowi, relacji. To nie jest mała rzecz.


  • P

    Do Pani Agnieszki trafiłem w bardzo ciężkim okresie mojego życia. Od samego początku czułem się świetnie zaopiekowany. Pani Agnieszka jest osobą bardzo empatyczną. Dzięki niej odbudowałem się. Mimo, że moje małżeństwo nie przetrwało, udało mi się odzyskać pewność siebie i świadomość, że moje potrzeby są równie ważne. Gorąco polecam Panią Agnieszkę. PS Pani Agnieszko tęsknię za naszymi spotkaniami

     • Dla Ciebie - Centrum Terapii Inny  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Panie Pawle,

    Bardzo dziękuję za tak poruszające słowa. Cieszę się, że w tak trudnym dla Pana czasie mogłam być obok i że nasza wspólna praca pomogła Panu odzyskać pewność siebie, wewnętrzną równowagę i świadomość własnych potrzeb. To ogromna wartość widzieć, jak ktoś krok po kroku odbudowuje siebie — nawet wtedy, gdy życie nie układa się tak, jak byśmy chcieli.

    Dziękuję za zaufanie i za to, że wniósł Pan do spotkań tyle otwartości i odwagi.
    To Pan wykonał największą pracę.

    PS. To bardzo miłe, że Pan tak wspomina nasze rozmowy. Cieszę się, że były dla Pana wspierające. Jeśli kiedykolwiek poczuje Pan, że potrzebuje ponownie przestrzeni do rozmowy — zapraszam :)


  • M

    Do pani Agnieszki zgłosiłam się w trudnej sytuacji życiowej, choć nie ukrywam, że szukając pomocy psychologa byłam sceptycznie nastawiona i robiłam to trochę pod namową znajomej. Już po pierwszym spotkaniu moje wątpliwości zostały rozwiane i po raz pierwszy w życiu naprawdę poczułam się wysłuchana. I nie było to bynajmniej tylko bierne słuchanie i kiwanie głową, bardzo podobała mi się bystrość, z jaką pani Agnieszka wychwytywała ważne detale z mojego słowotoku, zwracała uwagę na to w jaki sposób dobieram słowa opisując różne sytuacje, co pozwalało mi też być bardziej uważną na to co naprawdę dzieje się w moim wnętrzu. Jednocześnie pomimo swojego profesjonalizmu była po prostu „ludzka” i otwarcie pokazywała empatię i współczucie. Nie szczędziła mi też pochwał Atmosfera podczas spotkań była zawsze pełna spokoju, bezpieczeństwa i zrozumienia, całkowicie wolna od oceniania i krytyki. Bardzo polecam panią Agnieszkę jako terapeutkę!

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Pani Magdaleno, bardzo dziękuję za te cudne, szczere słowa – naprawdę wzruszyłam się, czytając Pani opinię, aż łezka zakręciła mi się w oku :) To ogromnie poruszające wiedzieć, że mogła się Pani poczuć wysłuchana, zauważona i potraktowana z autentycznym zrozumieniem.

    Cieszę się, że mimo początkowego sceptycyzmu dała sobie Pani szansę na spotkanie – to zawsze wymaga odwagi i otwartości. To dla mnie wielka radość, że mogłam stworzyć przestrzeń, w której było miejsce i na refleksję, i na emocje, i na spokój.

    Dziękuję za zaufanie i za to, że pozwoliła mi Pani towarzyszyć w tym ważnym procesie. Takie słowa naprawdę dodają sensu mojej pracy.


  • A

    Polecamy, komfortowo i sympatycznie, Pani Agnieszka pełna zrozumienia zaangażowana .

     • W Dobrej Relacji - Miejsce Terapii i Oddechu  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Bardzo dziękuję za te miłe słowa i za zaufanie. Cieszę się, że podczas naszych spotkań możecie poczuć komfort i zrozumienie. Dziękuję za wspólny czas i zapraszam po więcej :)


  • W

    Bardzo polecam Agnieszkę - kilka spotkań bardzo pomogło nam spojrzeć na nasz związek z innej perspektywy i podjąć odpowiednie kroki w celu naprawy relacji. Atmosfera w trakcie sesji była bardzo miła i przyjemna, a pytania zadawane przez Agnieszkę dawały do myślenia. Mogliśmy się poczuć swobodnie i komfortowo. Widać było również, że Agnieszka była zaangażowana w nasze spotkania. Polecam :)

     • W Dobrej Relacji - Miejsce Terapii i Oddechu  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Weroniko, bardzo Ci dziękuję za te piękne słowa i za zaufanie, z jakim przyszliście na spotkania. Cieszę się, że nasza wspólna praca pomogła Wam spojrzeć na związek z innej perspektywy i odnaleźć sposób, by znów być bliżej siebie. Wiem, że takie decyzje nigdy nie są łatwe — wymagają odwagi, szczerości i gotowości do zmierzenia się z emocjami, które czasem przez długi czas były gdzieś ukryte. Dziękuję za Wasze zaangażowanie, otwartość i gotowość do rozmowy.


  • J

    Pani Agnieszka to niezwykle empatyczna i kompetentna terapeutka. Widać, że wykonuje swój zawód z prawdziwego powołania – z ogromnym zaangażowaniem, zrozumieniem i ciepłem podchodzi do pacjenta. Spotkania z nią dają poczucie bezpieczeństwa i akceptacji, a jednocześnie motywują do pracy nad sobą. Doświadczenie i spokój Pani Agnieszki sprawiają, że nawet najtrudniejsze tematy stają się łatwiejsze do udźwignięcia. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka prawdziwego wsparcia.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Bardzo dziękuję za tak ciepłe i pełne wdzięczności słowa. To ogromnie budujące, gdy praca, którą wykonuję z serca, jest odbierana właśnie w taki sposób. Empatia, zrozumienie i poczucie bezpieczeństwa to dla mnie fundament skutecznej terapii — cieszę się Jakubie, że mogłeś tego doświadczyć.
    Wierzę, że każdy ma w sobie potencjał do zmiany, a moim zadaniem jest stworzyć przestrzeń, w której można go spokojnie odkrywać. Dziękuję za zaufanie i za wspólną drogę przez trudne, ale ważne tematy. To był dla mnie zaszczyt móc towarzyszyć Ci w Twoim procesie.


  • K

    Pani Agnieszka poruszyła z nami bardzo istotne kwestie, które szybko pchnęły temat do przodu. Sama komunikacja była bardzo płynna, dobrze nam się z Nią współpracowało. Złapaliśmy dobry vibe. Serdecznie polecam, gdyby ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości ;)

     • W Dobrej Relacji - Miejsce Terapii i Oddechu  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Bardzo dziękuję za te słowa! Cieszę się, że nasza współpraca była dla Was wartościowa i że udało się szybko ruszyć do przodu z ważnymi tematami. „Dobry vibe” w relacji to dla mnie zawsze znak, że praca idzie w dobrym kierunku. Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych dobrych zmian!


  • A

    Pani Agnieszka to terapeutka z prawdziwego powołania - autentyczna, ciepła i serdeczna, a przy tym szczera i konkretna. Nie owija w bawełnę, co sprawia, że każda sesja jest pełna prawdziwego, wartościowego kontaktu. Jej profesjonalizm i ogromne doświadczenie są wyczuwalne od pierwszego spotkania. Ma niezwykłą umiejętność wychwytywania tego, co istotne, i trafnego kierowania uwagi na to, co w danym momencie wymaga pracy. To osoba, która nie tylko słucha, ale naprawdę słyszy. Tworzy bezpieczną przestrzeń, w której można być sobą.. bez ocen, z pełnym zrozumieniem. Dzięki niej proces terapeutyczny staje się nie tylko skuteczny, ale też głęboko transformujący. Szukałam kogoś kto łączy serce z kompetencją i na szczęście trafiłam na Panią Agnieszkę.
    Polecam


    ---

    Chcesz, żebym pomógł Ci skrócić to do wersji na wizytówkę lub opinię online?

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Bardzo dziękuję za tak piękną i poruszającą opinię. To było dla mnie ogromnie ważne, że mogła Pani poczuć autentyczność, uważność i bezpieczeństwo w naszej wspólnej pracy. Relacja terapeutyczna to przestrzeń, w której nie tylko poszukujemy rozwiązań, ale też uczymy się rozumieć siebie na nowo – i to właśnie Pani odwaga oraz gotowość do otwartości sprawiły, że proces mógł być tak głęboki i transformujący.

    Cieszę się, że mogłam towarzyszyć w tej drodze, gdzie szczerość, konkret i uważność stały się fundamentem zmian. Każde nasze spotkanie było współtworzone – to Pani praca, refleksja i determinacja nadały mu sens i wartość.

    Życzę, by odkryta siła i odwaga były dalej obecne w Pani codzienności i pomagały w budowaniu życia zgodnego z własnymi wartościami i potrzebami. Dziękuję za zaufanie i za to, że mogłam być częścią tego procesu.


  • D

    To świetny specjalista. Spotkania odbywały się w przyjaznej atmosferze. P. Agnieszka pomogła mi walczyc z depresja i stanami lękowymi. Spotkania kończyłam z poczuciem, że coś udało się mi rozwiązać. Pokazała mi, że jeszcze wiele przede mną i że mam w sobie taką odwagę że w każdej chwili mogę zmienić swoje życie. Jak najbardziej polecam

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Bardzo dziękuję za te słowa i zaufanie. To była dla mnie ogromna radość móc towarzyszyć Pani w procesie odkrywania w sobie sił i odwagi. Cieszę się, że nasze spotkania przyniosły poczucie ulgi i sprawczości – to przede wszystkim efekt Pani pracy i otwartości.


  • Miałam przyjemność uczestniczyć w kilku spotkaniach z panią Agnieszką. Pani Agnieszka jest empatyczną, wyrozumiałą a w szczególności szczerą do bólu osobą. Muszę przyznać, że w pewnych bolesnych dla mnie kwestiach miała rację, choć było mi to ciężko zaakceptować, ale to jest właśnie prawda. Dziękuję :)

     • W Dobrej Relacji - Miejsce Terapii i Oddechu Inny  • 

    mgr Agnieszka Grabka

    Bardzo dziękuję za tak szczere i poruszające słowa. To dla mnie niezwykle ważne, że mogłam być obok Pani w momentach. Mierzenie się z trudnymi prawdami bywa bolesne, ale też często staje się początkiem zmiany i ulgi. Doceniam Pani otwartość a gotowość, by przyjąć te treści, budzi we mnie ogromny szacunek. To, że zauważyła Pani w tym procesie wartość, daje mi wielką radość i motywację do dalszej pracy. Każdy krok, nawet ten najmniejszy, ma znaczenie i przybliża do większej lekkości.
    Życzę dużo siły i spokoju na dalszej drodze


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

3 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry,
Czuję, że niszczę życie mojego partnera. Potrafię wybuchnąć gniewem a nawet agresją z powodu naprawdę nic nie znaczących rzeczy którymi nikt normalny nie zaprzątał by sobie głowy, doszukuje się tego, że źle na mnie spojrzał, nie potrafie przyjąć krytyki. Każda najmniejsza kłótnia kończy się moimi krzykami i rzucaniem rzeczami mojego partnera, sugeruje mu że powinien odejść i bardzo ranię go słowami. Mój partner powiedział mi nawet, ze gdy jestem wściekła to czuje się on jakbym go nienawidziała jakby był najgorszym
człowiekiem na świecie, patrzę na niego z pogardą i nie rzadko nawet dochodzi do pchnięcia z mojej strony.
Przyznam szczerze, że nie potrafię tego kontrolować, nie potrafię opanować tej złości i gniewu, jest to coś co dzieje się automatycznie. Do tego dochodzą dni gdy już budzę się z poczuciem pustki i złego nastroju a wtedy mój partner ma jeszcze gorszy dzień niż ja. Naprawdę kocham mojego partnera i nie rzadko przepłukuje godzinami to co zrobiłam, bardzo chciałabym się zmienić ponieważ wiem, ze pewnego dnia mój partner po prostu mnie zostawi bo nikt nie wytrzyma takiego rollercoastera. Mój poprzedni związek był może nawet gorszy ponieważ dochodziło do przemocy słownej i fizycznej. Do tego wszystkiego dochodzi chora kontrola i zazdrość.
Czuję, że sobie nie radzę a moje myśli robią się naprawdę dla mnie destrukcyjne, nie potrafię docenić tego co mam, a mam naprawdę wiele i wiem, że pewnego dnia to wszystko stracę przez moją chorą głowę.
Czy w tym przypadku sprawdzi się psychoterapia, psycholog? Szukam czegoś najlepiej online.

Dobry wieczór!
To, co Pani napisała, wymaga ogromnej odwagi. Naprawdę. Nie dlatego, że przyznaje się Pani do trudnych zachowań — ale dlatego, że nie ucieka Pani od odpowiedzialności. Widzi Pani, że coś się dzieje, że rani to zarówno Panią, jak i partnera, i chce Pani to zatrzymać. To już jest pierwszy, bardzo ważny krok w stronę zmiany.
W tym, co Pani opisuje, widać ogromne napięcie emocjonalne — złość, która wybucha z byle powodu, a potem poczucie winy i wstyd. To błędne koło, które potrafi wyczerpać psychicznie obie strony. Ale to nie oznacza „bycia złą” czy „zepsucia”. To znaczy, że emocje od dawna nie mają bezpiecznego ujścia, że gromadzi Pani w sobie więcej bólu, niż ciało i umysł potrafią pomieścić.
Złość sama w sobie nie jest problemem — to emocja, która sygnalizuje granice, potrzeby, lęk. Problem pojawia się wtedy, gdy nie potrafimy jej wyrażać w sposób, który nie rani innych. W takich sytuacjach nie pomaga wstyd ani samokaranie — pomaga zrozumienie mechanizmu i nauczenie się nowych sposobów reagowania.
I tak — spotkanie z psychologiem to bardzo dobra droga. To, co Pani opisuje — wybuchy gniewu, trudność w kontroli emocji, zazdrość, poczucie pustki, obniżony nastrój — to tematy, które psychoterapeuta może pomóc uporządkować.
To, że dziś czuje się Pani bezradna, nie oznacza, że tak będzie zawsze. To, że Pani to widzi i szuka pomocy, oznacza, że proces zmiany już się zaczął.
Czy myślenie o sobie w kategorii „niszczycielska” ma jakąś użyteczność – jest Pani człowiekiem, który cierpi i szuka sposobu, żeby przestać ranić siebie i innych. I to jest naprawdę dobry moment, by pozwolić sobie pomóc.
Zapraszam na konsultację, gdzie będziemy mogły w bezpiecznych warunkach omówić Pani potrzeby.
Pozdrawiam,
Agnieszka Grabka

mgr Agnieszka Grabka

Mam 40 lat i od ponad roku spotykałam się z kilka lat starszym mężczyzną. Przez całą relację miałam wrażenie, że to proponowałam nasze spotkania. On bardzo rzadko wychodził z inicjatywą pierwszy. Nie czuł również potrzeby, żeby kontaktować się ze mną pomiędzy spotkaniami. Spotykaliśmy się dwa razy w tygodniu. Gdy zaczęłam mu wspominać, że powinniśmy zastanowić się nad przyszłością, zaczął się wycofywać. Wyjechaliśmy na tydzień na wakacje, na których było fajnie. Niestety po powrocie w niedzielę zadzwonił w poniedziałek, a potem zamilkł. Na moje pytanie w czwartek,czy się zobaczymy odpowiedział, że planował iść na imieniny do kolegi i spotkać się z córką. Jeśli do spotkania z córką by nie doszło, to miał się odezwać. Niestety okazało się, że z imprezy chciał wyjść wcześniej, ale zastawili mu samochód i nie mógł. Z córką się nie widział. Poprosiłam go żeby zastanowił się, czy chce ze mną być. Stwierdził w piątek, że chyba mnie nie kocha, nie czuje tego czegoś do mnie, mimo że czuł wcześniej. Dowiedziałam się też, że wyprzedzałam wszelkie jego pomysły np. dotyczące spotkań. Stwierdził, że dziwną mamy relacje, bo mało spontaniczną. Tylko że sam tej spontaniczności nie wykazywał. I sam stwierdził, że przestał się starać. Ostatecznie stwierdził, że potrzebuje czasu, żeby przekonać się, czy zatęskni za mną i mu zależy czy nie. Obecnie ma nawrót depresji i bierze leki, które widać, że działają. Chce poczuć się lepiej i mam się do niego na razie nie odzywać. Zależy mi na nim, ale ciężko tak czekać. Poza tym obawiam się, że on nie zmieni swojego podejścia do tej relacji. Wielokrotnie mu mówiłam, że chce się z nim często spotykać, bo za nim tęsknię. Że nie chce ciszy między spotkaniami. Niestety on nic z tym nie robił. Miałam na dzieje, że ten wyjazd coś w nim zmieni, że po wspólnym fajnym tygodniu, zechce częściej się ze mną widywać. Niestety tak się nie stało. Tłumaczę sobie, że został skrzywdzony, bo żona odeszła od niego 3 lata temu i zabrała mu dzieci, z którymi praktycznie nie ma kontaktu. Tylko z drugiej strony, jeśli by mu na mnie zależało, to sam dążyłaby do spotkań i odżywania się do mnie. Czy powinnam o niego walczyć?

To, co Pani opisała, brzmi jak relacja, w której przez długi czas to Pani nadawała rytm – inicjowała spotkania, podtrzymywała kontakt, dawała impuls do bliskości. On był obecny, ale raczej reagował niż tworzył. Z czasem zaczęła Pani czuć, że to nierówne, że brak wzajemności boli. I to bardzo naturalne, że teraz – po jego wycofaniu się – ma Pani w sobie jednocześnie tęsknotę, żal, ale i wątpliwość: czy warto o to walczyć.
Warto się zastanowić nad tym, czego Pani dziś potrzebuje, by odzyskać spokój i wpływ na własne życie.
Po pierwsze – pragnienie bliskości, kontaktu, wspólnego czasu jest całkowicie zdrowe. To nie „za dużo”, tylko wyraz tego, że relacja ma dla znaczenie. Ale związek może działać tylko wtedy, gdy obie strony wkładają w niego podobną energię. Jeśli Pani wciąż daje, a druga osoba coraz bardziej się oddala, zaczyna Pani tracić nie tylko relację, ale też siebie – bo cała energia idzie w próbę utrzymania czegoś, co się rozluźnia.
Po drugie – to, że on ma depresję, nie przekreśla tego, że można wymagać aby jasno komunikował swoje potrzeby i granice. Depresja może tłumaczyć jego wycofanie, ale nie usprawiedliwia ciszy, która rani. Można być w trudnym momencie i jednocześnie mówić: „Potrzebuję przestrzeni, ale zależy mi na Tobie.” – tego w jego zachowaniu zabrakło.
Po trzecie – pytanie „czy powinnam o niego walczyć?” Może warto się zastanowić nad tym, o co naprawdę chcę teraz zawalczyć – o tę konkretną relację, czy o siebie, o swoje poczucie bycia w związku, w którym nie muszę prosić o obecność?
Bo może nie chodzi o walkę o niego, tylko o to, by nie rezygnować z marzenia o bliskości?
Może więc ten moment ciszy warto potraktować nie jako czekanie, ale jako przerwę na refleksję. Nie pytać teraz, co on zrobi, tylko – co ja chcę zrobić z tą sytuacją? Co by mi pomogło odzyskać spokój? Co byłoby pierwszym sygnałem, że wracam do równowagi? Może to czas, żeby zamiast „walczyć o relację”, zawalczyć o siebie – o swoją energię, poczucie wartości i prawo do relacji, w której obecność jest wzajemna.

mgr Agnieszka Grabka
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania