Dzień dobry, 25.03. Znalazłem Cialo moje dziewczyny. Bardzo ja kocham i nie potrafię sobie poradzić
3
odpowiedzi
Dzień dobry, 25.03. Znalazłem Cialo moje dziewczyny. Bardzo ja kocham i nie potrafię sobie poradzić z jej strata. Ania cierpiała za zaburzenia schizoafektywne od około 6 lat. Przeszedłem z nią 2 nawroty mani od stycznia wychodziła z ostatniego. Obwiniam się za jej śmierć że nie było mnie przy niej tego dnia. Jak mam sobie poradzić w tej sytuacji?
Szanowny Panie,
Kilka dni temu znalazł Pan ciało swojej Dziewczyny.
Poza tym ma Pan za sobą długotrwałe wspólne "przechodzenie" przez epizody manii i związek z osobą cierpiącą na zaburzenia schizoafektywne. To wszystko z pewnością wiązało się z wieloma wyzwaniami i trudnymi emocjami. Mogło (i może) być dla Pana naprawdę dużym obciążeniem. Treść Pana wiadomości także na to wskazuje - "nie potrafię sobie poradzić".
Aktualnie cierpi Pan po stracie i elementem tego cierpienia jest obwinianie się o śmierć Dziewczyny.
Po (i w) tych wszystkich bolesnych doświadczeniach warto mieć z jednej strony wsparcie z zewnątrz, np. u krewnych, znajomych, z drugiej pamiętać o okazywaniu samemu sobie dużo troski i zrozumienia.
Wsparcie w zrozumieniu etapów żałoby, przechodzeniu przez nie, wysłuchanie połączone z empatią, konkretne działania dostosowane do Pana potrzeb, może też zapewnić psycholog.
Szczerze współczuję i pozdrawiam
Daria Stokłosa
Kilka dni temu znalazł Pan ciało swojej Dziewczyny.
Poza tym ma Pan za sobą długotrwałe wspólne "przechodzenie" przez epizody manii i związek z osobą cierpiącą na zaburzenia schizoafektywne. To wszystko z pewnością wiązało się z wieloma wyzwaniami i trudnymi emocjami. Mogło (i może) być dla Pana naprawdę dużym obciążeniem. Treść Pana wiadomości także na to wskazuje - "nie potrafię sobie poradzić".
Aktualnie cierpi Pan po stracie i elementem tego cierpienia jest obwinianie się o śmierć Dziewczyny.
Po (i w) tych wszystkich bolesnych doświadczeniach warto mieć z jednej strony wsparcie z zewnątrz, np. u krewnych, znajomych, z drugiej pamiętać o okazywaniu samemu sobie dużo troski i zrozumienia.
Wsparcie w zrozumieniu etapów żałoby, przechodzeniu przez nie, wysłuchanie połączone z empatią, konkretne działania dostosowane do Pana potrzeb, może też zapewnić psycholog.
Szczerze współczuję i pozdrawiam
Daria Stokłosa
Nieważne jak bardzo byśmy chcieli i stawali na głowie, nie jesteśmy w stanie przyjąć odpowiedzialności za czyjeś życie. Życie i opieka nad osobą chorą mogą wiązać się z dużą odpowiedzialnością i obciążeniem, które na siebie narzucamy. Przede wszystkim należy uświadomić sobie fakt, że dziewczyna chorowała przez bardzo długi czas i niestety choroba wygrała. Jak w każdej chorobie, nie zawsze leczenie przynosi skutek. Na pewno zrobił Pan wszystko co w Pana mocy, a nawet więcej, by pomóc dziewczynie, jednak wobec chorób czasem stajemy się bezsilni.
Jeśli ma Pan w otoczeniu bliskie osoby, którym Pan ufa zachęcam do rozmowy z nimi i szukania u nich wsparcia.
Jeśli czuje Pan, że to nie wystarczy, wtedy być może warto poszukać pomocy profesjonalnej. Pomóc może psycholog, czy też psychotraumatolog.
Takie doświadczenia są naprawdę trudne i ma Pan prawo do różnych odczuć, teraz również będzie trwać okres żałoby. Przeżycie tego okresu i przestrzeń na to również jest bardzo potrzebna.
Jeśli ma Pan w otoczeniu bliskie osoby, którym Pan ufa zachęcam do rozmowy z nimi i szukania u nich wsparcia.
Jeśli czuje Pan, że to nie wystarczy, wtedy być może warto poszukać pomocy profesjonalnej. Pomóc może psycholog, czy też psychotraumatolog.
Takie doświadczenia są naprawdę trudne i ma Pan prawo do różnych odczuć, teraz również będzie trwać okres żałoby. Przeżycie tego okresu i przestrzeń na to również jest bardzo potrzebna.
Dzień dobry,
Myślę, że pogodzenie się ze stratą w okolicznościach jest b trudne, ale wiem też że jest to z reguły możliwe ( Wiem to z doświadczenia - również z pracy w gabinecie).
Zajmuje to często trochę czasu i sporo "pracy".
Współczuję Panu i sądzę że dobrze jest skorzystać z pomocy specjalisty mającego doświadczenie w pomocy ludziom z traumą po stracie bliskich, przechodzeniu przez żałobę itp.
Z wyrazami szacunku
Jacek Czapski
Myślę, że pogodzenie się ze stratą w okolicznościach jest b trudne, ale wiem też że jest to z reguły możliwe ( Wiem to z doświadczenia - również z pracy w gabinecie).
Zajmuje to często trochę czasu i sporo "pracy".
Współczuję Panu i sądzę że dobrze jest skorzystać z pomocy specjalisty mającego doświadczenie w pomocy ludziom z traumą po stracie bliskich, przechodzeniu przez żałobę itp.
Z wyrazami szacunku
Jacek Czapski
Podobne pytania
- Poszukuje lekarza w Warszawie (i okolicach) który wykonuje rynoplastyke (część kostna) z wykorzystaniem narzędzia PIEZO
- Mam prawie 15 lat mój chłopak prawie 16. Rodzice zabraniają mi mieć z nim kontaktu. Nie mogę się z nim widywać a tym bardziej pisać czy rozmawiać. Nasi rodzice się znają jednak moi nie lubią rodziców jego. Nawet nie poznali go tak naprawde a już go oceniają. Nasz związek nie podobał im się od zawsze.…
- Witam, zażywam tabletki Daylette i zapomniałam wziąść dwie tabletki z blistra z 20i 21 dnia . Jak sobie przypomniałam to wzięłam tą z 20 tego dnia i nie wiem czy zacząc nowe opakowanie czy przyjąć tą z 21 dnia i potem o stałej porze już kolejne ?
- Wadą Matriarchatu jest fakt, ze kobieta pelni role pseudomeską, a mezczyzna jest wycofany lub w jakis patologiach typu pijanstwo. No teraz pytanie: chce byc dojrzaly. Podjac wyzwanie i jako mezczyzna pelnic te role meska. Majac duzo cech takich kruchych, bycia DDD, bycia neurotykiem to nie jest takie…
- Czy można polecić jakieś książki o matriarchacie i patriarchacie?Chciałbym po namyśle zdecydowac czy chce zyc z silna kobieta czy jednak wybrac kobiete kobiecą. Ktory model by mi bardziej odpowiadal. Wszystkie plusy i minusy jednego rozwiazania i drugiego. Silniejsza kobieta powodowalaby by ze jest wieksza…
- Mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Od około 3 lat przyjmuję Letrox 100. Tętno spoczynkowe 95-100, ucisk w klatce piersiowej, szybko się męczę. Poziom TSH po 24 godzinach od tabletki: 0,3. Nie wzięłam na próbę tabletki przez 3 dni - tętno 64-70, brak ucisku, brak uczucia zmęczenia. Czy powinnam…
- Saturacja pomiędzy 88 a 95. Czy to normalnie przy koronawirusie. Dodam, ze biorę sumamed plus robię inhalacje. Najniższa saturacje mam jak leze.
- Dzień dobry, choruje na nadczynność tarczycy. Przez dłuższy czas nie brałam leków (thyrozol 10mg) karmiłam piersią syna. Zauważyłam u siebie dziwny stan psychiczny. Poszłam do lekarza psychiatry który postawił diagnozę zaburzenia adaptacyjne. Nadmienie iż w złym stanie psychicznym byłam w Opiece społecznej…
- Dzień dobry, Jestem w grupie ryzyka raka piersi oraz jajników i chciałabym zgłosić się do badania genetycznego refundowanego przez NFZ. Gdzie należy się zgłosić? Czy należy iść do lekarza rodzinnego po jakieś skierowanie?
- Witam . Od dłuższego czasu zauważyłam u siebie poważne zmiany , nie potrafię poradzić sobie z emocjami mam 3letnia córkę i z nią mam poważny problem ponieważ przechodzi chyba przez trudny etap w swoim życiu ,nie słucha mnie wcale , potrafi sama sobie zrobić krzywdę tzn upaść na prostej drodze tak po…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.