Dlaczego dzieci wolą spędzać czas w świecie gier niż na podwórku i jak psycholog tłumaczy to zjawisk
Dlaczego dzieci wolą spędzać czas w świecie gier niż na podwórku i jak psycholog tłumaczy to zjawisko?
4 odpowiedzi
Dzien dobry,czasy nam wspolczesne wyraznie wskazuja,ze od 2008 roku mamy rozwoj cyfryzacji i nasze dzieci nie przebywaja juz w gronie rowiesnikow na podworkach bo sa uczone innych zabaw i innej socjalizacji w mediach spolecznosciowych czy w swiecie cyfrowym.Jednak wychowanie i opieka doroslych , wychowawcow ma zapobiegac nadmiernej koncentracji na grach i przebywaniu w swiecie wirtualnym.Internet prawdziwie nie zastapi spotkan i komunikacji z rowiesnikami i grupa spolecznego wychowania jak klasa szkolna. Dzieciom pozwala sie na swobodne korzystanie z rozrywki w wirtualnych grach.Czesto nie poswieca sie im czasu na rozmowe w domu z rodzicami badz nie maja gdzie zyc i nie maja z kim byc. Psycholodzy nazywaja to utrata wiezi z dziecmi. Zapraszam do kontaktu Tamara Bogdanowicz Psycholog , Krakow Tamara Bogdanowicz psycholog , Krakow
Dzieci coraz częściej wybierają świat gier zamiast podwórka, bo gry oferują to, czego realne otoczenie nie zawsze potrafi dać: natychmiastową gratyfikację, poczucie sprawczości, jasne zasady i szybkie nagrody. W grach każde działanie ma efekt – zdobywa się punkty, awansuje na kolejny poziom, od razu widać postępy. W życiu codziennym dzieci często muszą długo czekać na rezultat swojej pracy, a frustracja przychodzi szybciej niż satysfakcja. Gry to też bezpieczne środowisko – wirtualne „podwórko”, gdzie można eksperymentować z rolami, być silniejszym, odważniejszym, mieć kontrolę. W dodatku dają możliwość kontaktu z rówieśnikami, nawet jeśli brakuje przestrzeni do spotkań „na żywo”. Z perspektywy psychologa ważne jest nie demonizowanie gier, ale przyjrzenie się, co one zastępują w życiu dziecka: – czy zapewniają mu więcej poczucia kompetencji niż szkoła, – więcej akceptacji niż relacje z rówieśnikami, – więcej radości niż czas spędzany offline. Jeśli gry stają się jedynym źródłem satysfakcji, to sygnał, że w świecie realnym brakuje dziecku czegoś bardzo ważnego. Wtedy zadaniem rodzica i specjalisty nie jest tylko „ograniczenie gier”, ale pomoc dziecku w odnalezieniu podobnych wartości w życiu poza ekranem. W ESC Ośrodku Leczenia E-Uzależnień w Warszawie pracujemy z dziećmi i młodzieżą, które spędzają coraz więcej czasu w świecie gier. Terapia pomaga im zrozumieć, co w grach tak przyciąga, i jak odnaleźć równowagę – by podwórko, szkoła czy relacje w realu znów były atrakcyjne. W razie pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam, Marcin Okoński psycholog, psychoterapeuta ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
Dzieci częściej wybierają gry niż podwórko, ponieważ gry oferują szybkie nagrody, jasno określone zasady i poczucie osiągnięć, które trudno znaleźć w realnym świecie. Świat gier daje im kontrolę – mogą decydować, próbować wiele razy i doświadczać sukcesów bez większych konsekwencji. Dodatkowo gry są atrakcyjnie zaprojektowane: barwna grafika, muzyka i dynamiczna akcja silnie stymulują układ nagrody w mózgu. Na podwórku dzieci muszą radzić sobie z niepewnością, rywalizacją twarzą w twarz i czasem nudą. Współczesne dzieci mają też mniej okazji do swobodnej zabawy na zewnątrz – ograniczają je obawy rodziców, brak bezpiecznych przestrzeni czy napięty grafik zajęć. Gry online dają im także poczucie przynależności do społeczności, co wcześniej oferowała paczka podwórkowa. Psychologowie widzą w tym nie tylko zagrożenie, ale i naturalną adaptację do nowych warunków społeczno-technologicznych. Kluczem jest równowaga: gry mogą być rozwijające, jeśli dziecko ma też okazję do kontaktów w realnym świecie. Rolą dorosłych jest wspieranie tej równowagi i uczenie dzieci świadomego korzystania z technologii.
Dzień dobry, To pytanie zadaje sobie wielu rodziców i opiekunów – dlaczego dzieci tak bardzo ciągnie do świata gier, a coraz rzadziej chcą wychodzić na dwór, bawić się na podwórku czy spotykać się „w realu”. Z psychologicznego punktu widzenia świat gier komputerowych i mobilnych jest dla dziecka wyjątkowo atrakcyjny, bo oferuje dokładnie to, czego naturalnie poszukuje młody umysł: – natychmiastową gratyfikację (szybkie nagrody, poziomy, punkty) – poczucie wpływu i kontroli (dziecko „rządzi” w grze, może coś osiągnąć) – jasne zasady i struktury, które dają poczucie bezpieczeństwa – możliwość ucieczki od trudnych emocji i codziennych problemów – społeczność i akceptację – w grach online dziecko często czuje się częścią grupy Tymczasem świat offline bywa dla dziecka bardziej wymagający: – nie zawsze daje szybkie efekty – wymaga cierpliwości, wytrwałości – bywa pełen ocen, presji, niezrozumienia Nie oznacza to jednak, że dziecko jest „leniwe” czy „uzależnione z natury”. To znak, że warto przyjrzeć się: – co takiego dziecko znajduje w grach, czego nie ma na co dzień – jak wygląda jego życie emocjonalne, relacje, szkoła, dom – czy jest miejsce na nudę, kreatywność i odpoczynek poza ekranem W Ośrodku ESC specjalizujemy się w pracy z dziećmi i młodzieżą uzależnioną od technologii – pomagamy zrozumieć, co naprawdę kryje się za ucieczką w gry i jak budować z dzieckiem zdrową relację z ekranami. Czasem wystarczy rozmowa. Czasem potrzebna jest dłuższa terapia. Zawsze warto zacząć od empatii i pytania: co moje dziecko próbuje mi tym zachowaniem powiedzieć? Pozdrawiam, Martyna Miszczak Psycholog ESC ośrodek leczenia e‑uzależnień Radosław Helwich ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




