Czy zmiana mojego zachowania, może pomóc dziecku pokonać nieśmiałość?
Widzę, że mam wstydliwe dziecko, co szczególnie martwi mnie od paru miesięcy, ponieważ Tomek nie potrafi przez to zaadaptować się w przedszkolu. Chciałbym, żeby był bardziej odważny. Jako ojciec pokazuję mu wzory zachowań śmiałych, jednak do niczego nie zmuszam. Żona twierdzi, że powinienem być bardziej konsekwentny. Czy zmiana mojego zachowania pomoże Tomkowi pokonać nieśmiałość?
6 odpowiedzi
Witam, bardzo chciałabym Panu pomóc, jednak nie do końca rozumiem pytanie. Moja pierwsza wątpliwość to taka, kto zdefiniował nieśmiałość synka jako problem w adaptacji w przedszkolu. Nie wiem też, co rozumie Pan przez odwagę, jeśli to, że dziecko komunikuje swoje potrzeby, to jak najbardziej należy go spokojnie tego uczyć i tłumaczyć, że jest to skuteczne, jednak mając na uwadze, że rozmawia Pan z maluszkiem. Jeśli zaś odwagą ma być to, że odda komuś, kto go uderzył, czy wyrwie innemu dziecku pożądaną zabawkę, to proszę mieć na względzie, że za takie zachowania będzie w przyszłości karany, od szkoły począwszy i nie uczą one zasad współżycia społecznego, a w przedszkolu do wyjaśniania porozumień punktem odniesienia i autorytetem powinien być wychowawca. Nie wiem, co Pan rozumie przez zachowania śmiałe, natomiast rzeczywiście przymuszanie dzieciaczka do czegokolwiek może wzmocnić jego lęk, wstyd, nieśmiałość, skrzywić jego rodząca się osobowość. Dzieci w wieku przedszkolnym są różne, adaptują się w różnym tempie, nie ma w tym nic niepokojącego i nie należy tym bardziej niepokoić tym dziecka. Proszę pamiętać że małe dziecko przede wszystkim musi czuć miłość i mieć poczucie bezpieczeństwa. Zapraszam, jeśli chciałby się Pan dowiedzieć, czy w zachowaniu synka rzeczywiście jest coś niepokojącego, serdecznie pozdrawiam, KRN
Witam pana. Proszę przyjść do mnie i opisać mi sytuację w domu i w przedszkolu. Najczęściej dzieci kopiują zachowania z środowiska,w którym przebywają. Jednak trzeba brać pod uwagę również inne czynniki takie jak temperament i okres rozwojowy dziecka. Zapraszam na rozmowę:] Robert Turek
Dzień dobry, Pana opis jest bardzo ogólny i trudno na tej podstawie udzielić konkretnej odpowiedzi. Dzieci są różne, jedne są bardziej, inne mniej śmiałe. Jedne adaptują się w przedszkolu przez tydzień, inne potrzebują kilku miesięcy. Wszystko to zależy od bardzo wielu czynników, temperamentu dziecka, otoczenia oraz ich wzajemnych interakcji. Jeśli pokazuje Pan synkowi "śmiałe zachowania" nie zmuszając do nich, to być może z czasem nabędzie tej umiejętności. Rozumiem, że "bycie śmiałym: jest dla Pana wartością. Warto jednak zastanowić się czy dla synka to też jest wartość, coś ważnego, czy on chce "być śmiały"? Czy to jest zgodne z jego temperamentem? To bardzo mały chłopiec, czy nie stawiamy mu zbyt wysokich wymagań jak na ten moment rozwoju? Jeśli jednak zachowanie synka Pana niepokoi, to sugerowałabym Panu spotkanie z psychologiem dziecięcym lub rozmowę z psychologiem przedszkolnym, jeśli w Pana przedszkolu dyżuruje psycholog. Pozdrawiam
Z pewnością tak, gdyż dziecko przede wszystkim modeluje się na Rodzicach, patrzy na nich i nabiera wzorców, upodabnia się do swoich rodziców. Dobrze jest również nie zmuszać dziecko do niczego a raczej zachęcać, pomagać cierpliwie i z akceptacją wchodzić Tomkowi w nowe dla niego sytuacje. On się wszystkiego uczy, więc potrzebuje Waszego wsparcia. Dziecko ma prawo być takie, jakie jest. Państwa zadaniem jest pomagać mu w przekraczania swoich trudności. Do tego potrzebuje Państwa cierpliwości, zachęty i wsparcia. Gorąco zachęcam do rozwijania świadomości i umiejętności rodzicicielskich.
Witam, Ciężko mi coś konkretnego powiedzieć, bez dziecka w gabinecie i wywiadu z Państwem. Nieśmiałość u małych dzieci wynika z różnych czynników. pozdrawiam
Witam serdecznie. Z informacji, jakie Pan podaje wynika, że chłopiec niedawno rozpoczął edukacje przedszkolną. Nie wiem w jakiem dokładnie wieku jest Pana syn, W jakim dokładnie wieku jest syn, ale proces adaptacji w przypadku małych dzieci czasem może trwać kilka miesięcy, jest to uzależnione od temperamentu, cech charakteru dziecka oraz grupy rówieśniczej, z którą przebywa. Co do konsekwencji, w przypadku wychowania powinna ona stanowić żelazną, najważniejszą zasadę. Konsekwencja bowiem zawsze sprzyja rozwojowi oraz poczuciu bezpieczeństwa i stałości dziecka. W razie pytań bądź wątpliwości zachęcam do dalszego kontaktu. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





