Czy u kogoś w życiu może być tak, że z braku prawdziwych problemów, robi wielkie problemy z niczego?
4
odpowiedzi
Czy u kogoś w życiu może być tak, że z braku prawdziwych problemów, robi wielkie problemy z niczego? Na przykład odczuwa bariery, które istnieją tylko w jego głowie i bardzo cierpi z tego powodu, chociaż tak naprawdę nie ma się czym martwić. Jeśli coś takiego się dzieje, to jakie mogą być tego przyczyny i na czym to polega?
Rozumiem, że w świecie tego kogoś, o kim Pan/Pani pisze, nie ma prawdziwych problemów, bariery istnieją tylko w jego głowie, nie ma się czym martwić. Jest to obraz, na podstawie, którego trudno sobie wyobrazić realną postać.
Fakt, że Pan/Pani zadaje to pytanie i szuka na nie odpowiedzi wskazuje, że jest to coś ważnego. Nie wskazał Pan/Pani, czy ta trudność dotyczy siebie samego czy też może osoby bliskiej. Sugerowałabym rozmowę z psychoterapeutą. Taka rozmowa może rozwiać obawy albo umożliwić zmianę sposobów radzenia sobie z tymi trudnościami. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Nic nie dzieje się bez przyczyny, aby postawić trafną diagnozę potrzebne jest więcej informacji. Zachęcam do skorzystania ze wsparcia psychoterapii w miejscu zamieszkania. Pozdrawiam
Należy zadać sobie przede wszystkim pytanie czym różni się "prawdziwy problem" od jak rozumiem, nieprawdziwego, sytuację, w których "naprawdę jest się czym martwić" od takich gdzie nie ma się czym martwić.
W ostatecznym rozrachunku tym, co pracuje w naszej głowie są pewne wyobrażenia na temat zewnętrznej rzeczywistości. Mogą być one mnie lub bardziej realne i adekwatne i mieć mniejszy lub większy związek z rzeczywistością.
W istocie jednak jeśli nas coś blokuje przed podjęciem działania to stanowi to realny i ważny problem i jest mniej istotne na ile ma on odbicie w rzeczywistości zewnętrzne. Jest.
Wydaje mi się, że lepiej byłoby się skupić na wskazaniu problemów, które Pan / Pani napotyka i próbie ich rozwiązania, zamiast na zastanawianiu się na ile są one "prawdziwe", a na ile "wymyślone".
Są prawdziwe bo blokują.
W ostatecznym rozrachunku tym, co pracuje w naszej głowie są pewne wyobrażenia na temat zewnętrznej rzeczywistości. Mogą być one mnie lub bardziej realne i adekwatne i mieć mniejszy lub większy związek z rzeczywistością.
W istocie jednak jeśli nas coś blokuje przed podjęciem działania to stanowi to realny i ważny problem i jest mniej istotne na ile ma on odbicie w rzeczywistości zewnętrzne. Jest.
Wydaje mi się, że lepiej byłoby się skupić na wskazaniu problemów, które Pan / Pani napotyka i próbie ich rozwiązania, zamiast na zastanawianiu się na ile są one "prawdziwe", a na ile "wymyślone".
Są prawdziwe bo blokują.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.