Czy to normalnie że ciągle sprawdzam telefon męża? Mam jakieś myśli ciągle w głowie że mnie zdradz

Czy to normalnie że ciągle sprawdzam telefon męża? Mam jakieś myśli ciągle w głowie że mnie zdradza Nie mogę sobie poradzić z tym Nawet jak siedzi z synem w domu nic nie robi to ciągle mam w głowie że mnie zdradza Nie wiem ja już chyba oszalałam psychicznie Ciągle wpadam w stany płaczu słabo mi szczypie się po rękach.. wiem że taka prawda że jakby chciał to by dawno mnie już zdradził..

6 odpowiedzi


To, co przeżywasz, nie wydaje się świadczyć o tym, że „oszalałaś” a raczej wygląda to na objawy lęku i napięcia, które Twój umysł próbuje rozładować, np. przez sprawdzanie telefonu. W nurcie behawioralno-poznawczym uznajemy, że takie zachowania (jak kontrola) chwilowo zmniejszają niepokój, ale w dłuższej perspektywie go nasilają i wzmacniają lękowe myśli. Z wiadomości wynika, że: • Pojawiają się nawracające myśli o możliwej zdradzie, nawet mimo braku konkretnych dowodów. • Emocje są bardzo intensywne — płacz, bezsilność, fizyczne objawy stresu (np. szczypanie się po rękach). • Zachowania (sprawdzanie telefonu) są próbą poradzenia sobie z lękiem, ale przynoszą tylko chwilową ulgę, a w dłuższej perspektywie wzmacniają niepokój. Z tego stanu można wyjść. W nurcie CBT podchodzimy do takich trudnych doświadczeń z dużą uwagą i zrozumieniem, rozpoznając się trzy powyższe obszary a następnie przekształcając je na bardziej adaptacyjne i obniżające niepokój.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Pani obawy są całkowicie zrozumiałe, zwłaszcza jeśli niepokój i lęk stają się częścią codzienności. To, że Pani ciągle sprawdza telefon męża, może świadczyć o tym, że w Pani umyśle pojawiają się silne obawy i wątpliwości, które trudno jest zatrzymać. Często takie myśli wynikają z wewnętrznego lęku o utratę bliskiej osoby, a niekoniecznie z konkretnych dowodów na niewierność. Płacz i osłabienie, które Pani odczuwa, mogą być oznakami tego, jak trudne staje się radzenie sobie z emocjami. Pani uczucia są bardzo ważne i zasługują na uwagę. Zrozumienie, skąd biorą się te lęki, może pomóc Pani lepiej je przetwarzać i znaleźć sposób na ich opanowanie. Może warto spróbować otwarcie porozmawiać z mężem o tym, jak się Pani czuje. Czasem szczera rozmowa może pomóc rozjaśnić sytuację i pozwolić Pani poczuć się bardziej pewnie i spokojnie. Jeżeli Pani obawy stają się zbyt przytłaczające, rozważenie wsparcia terapeutycznego mogłoby również być dobrym krokiem. To może pomóc w zrozumieniu, dlaczego te lęki są tak silne i jak można sobie z nimi radzić. Pani zasługuje na to, by poczuć się lepiej i znaleźć spokój w tej sytuacji.


Dzień dobry, Dziękuję, że podzieliła się pani swoimi wyzwaniami związanymi z myślami wokół tego, czy mąż panią zdradza. Są one na tyle dojmujące, że zastanawia się pani czy pani nie oszalała. Nie może sobie pani z nimi poradzić w obecnym czasie. Pytania które sobie pani zadaje to ważny krok w kierunku zastanowienia się nad oczekiwaną zmianą. Pracowałam z osobami, którym terapia krok po kroku pomogła lepiej odnaleźć się w podobnych sytuacjach, lepiej o sobie myśleć, lepiej się czuć. Może pani mieć wpływ na to, jak się pani czuje . Szczególnie jeśli pani rozpocznie terapię. Kiedy dzięki terapii pani się będzie inaczej zachowywać, myśleć, czuć, bardziej tak jak pani chce, ta zmiana w pani, wpłynie na męża i państwa relację. Jeśli jest pani zainteresowana - zapraszam do umówienia sesji online ze mną poprzez portal Znany Lekarz. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie.


Dzień dobry, to co Pani opisuje może wskazywać na duży poziom lęku, nie wskazuje to na „oszalenie psychiczne”. Jeśli ma Pani chęć i gotowość, to może warto udać się na konsultację do psychologa/psychoterapeuty, aby porozmawiać o tym, zastanowić się nad dopływami tego lęku, podejrzeń i zazdrości. Rozmowa w bezpiecznych warunkach może być użyteczna :) Pozdrawiam serdecznie Patryk Czyż


Dzień dobry, z Pani wiadomości wynika, iż jest Pani bardzo zmęczona i przerażona napadami lęku, które uniemożliwiają Pani normalne funkcjonowanie. Proszę o szybie skontaktowanie się z psychoterapeutą, który określi przyczyny takiego stanu Pani psychiki i razem z Panią wdroży odpowiednie oddziaływanie, aby mogła Pani odzyskać równowagę psychiczną i cieszyć się z życia. Jeśli nie ma Pani możliwości w miarę szybko skorzystania z konsultacji psychoterapeutyczne, dobrze by było zadbać o konsultację psychiatryczną, aby lekarz określił, czy w Pani stanie należy wdrożyć farmakologię, zanim skorzysta Pani z pomocy psychoterapeutycznej. Serdecznie pozdrawiam, trzymam kciuki za Pani powrót do spokojnego i szczęśliwego życia. Beata Dzietczyk

Beata Dzietczyk

Beata Dzietczyk

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry Pani. Zazdrość to bardzo poważny problem w związku. Z tego co Pani napisała, wnoszę, że są one bezpodstawne, a dodatkowo wywołują w Pani cierpienie psychiczne i płacz. Jeśli nie potrafi się Pani z tym uporać, prawdopodobnie problem tkwi gdzieś indziej?! Prawdopodobnie są to jakieś trudne doświadczenia z dzieciństwa, a dzisiejsze emocje dotyczą bardziej przeszłości niż teraźniejszości. Wobec powyższego zachęcam Panią do rozważenia terapii. Samodzielnie nie poradzi sobie Pani z demonami przeszłości, a wola i racjonalność jest w Pani przypadku niewystarczająca aby opanować zazdrość. Pozdrawiam i zachęcam do walki o siebie i swój związek

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.